Lamborghini Huracán Performante nowym rekordzistą Nürburgringu

Wyścigu zbrojeń ciąg dalszy. Kiedy we wrześniu 2013 roku Porsche ustanowiło rekord toru Nürburgring wśród samochodów seryjnych, wiadomo było, że prędzej czy później ktoś podejmie wyzwanie i pójdzie jeszcze dalej. Stało się. Porsche 918 Spyder zostało zdetronizowane przez Lamborghini Huracán Performante.

Włosi udowodnili, że są mistrzami marketingu. Huracán Performante zadebiutuje już za kilka dni podczas salonu w Genewie, a rekord Nürburgringu ogłoszony na chwilę przed tym wydarzeniem, zdecydowanie zwiększy zainteresowanie premierą. To najszybsze, seryjne auto, jakie kiedykolwiek pokonało "zielone piekło".

Co więcej, Lamborghini nie ograniczyło się do urwania kilku setnych sekundy z obecnego rekordu, lecz dosłownie zmiażdżyło rezultat Porsche. Kierowca testowy Marco Mapelli wycisnął z Performante wszystkie soki, co zaowocowało wynikiem 6 minut i 52,01 s. Oznacza to, że Huracán okazał się szybszy od Porsche aż o 5 sekund. W świecie Nürburgringu i wyśrubowanych rekordów jest to prawdziwa przepaść.

Do oszałamiającej czasówki przyczynił się nie tylko geniusz włoskich inżynierów, ale i opony Pirelli Trofeo R, będące wyczynowym ogumieniem. Lamborghini zaznacza jednak, że będzie ono stanowić standardowe wyposażenie wersji Performante. Wszystko to w parze z homologacją drogową, pozwalającą na normalne korzystanie z auta.

Wiadomo już, że nowy Huracán jest piekielnie szybki. Na razie jednak trudno powiedzieć, jakie elementy poza talentem kierowcy i świetnymi oponami, składają się na emocjonującą całość. Wiadomo, że odmiana Performante jest znacznie lżejsza i mocniejsza od reszty serii. Nieoficjalnie mówi się o 630-konnym napędzie. Wyróżnia się także maksymalnie dopracowaną aerodynamiką. Szczegóły poznamy już za kilka dni podczas Międzynarodowego Salonu Samochodowego, czyli targów motoryzacyjnych, które odbędą się w Genewie w dn. 9–19 marca 2017 r.

Warto wspomnieć, że nowy rekord Nürburgringu został ustanowiony 5 października 2016 roku, lecz Włosi postanowili utrzymać wszystko w tajemnicy aż do dziś. Być może obawiali się, że przez tych kilka miesięcy któryś z konkurentów uzyska lepszy rezultat. Jak widać, nie było się czym martwić. Lamborghini przekroczyło kolejną granicę. Nie pozostaje nic innego jak czekać na odzew konkurencji.

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Źródło: Lamborghini

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Chciał kupić golfa, a został okradziony Porsche Panamera Sport Turismo (2017) - premiera superkombi Wyciekło zdjęcie McLarena 720S Range Rover Velar (2017) - nowy gigant w kategorii wielkich SUV-ów coupé Opancerzona limuzyna dla BOR-u może kosztować nawet 2,5 mln złotych Masz psa? Ten Nissan z pewnością przypadnie mu do gustu DS kusi dużym, luksusowym SUV-em Ubezpieczenie OC – kiedy ubezpieczyciel może odmówić likwidacji szkody? 52-letnie Porsche, które większość życia spędziło w garażu Pierwsze zdjęcia produkcyjnego samochodu Alpine A110 Mitsubishi Eclipse Cross: mocny konkurent dla Toyoty C-HR Kukiz’15 nie chce akcyzy na samochody Przerażający wypadek z udziałem Porsche na greckiej autostradzie Pininfarina zapowiada interesującą hybrydę Tydzień w motorsporcie #12 Auto z kamerą zamiast kontrolera? Warszawa testuje system kontroli opłat parkingowych Bolid Roborace zaliczył kraksę podczas testów Nowy koncept Peugeota jedzie do Genewy Nowy Ford Fiesta ST (2017) - następca najlepszego hot hatcha na rynku Volvo zapowiada nadejście nowego XC60 Produkcja najpopularniejszej Tesli wystartuje w lipcu Fabrycznie nowy Maluch czeka na nowego właściciela Porsche Panamera Turbo S E-Hybrid – najmocniejsza w historii Volkswagen Arteon na pierwszych zdjęciach

Popularne w tym tygodniu:

Milion kilometrów w Volkswagenie Polo Nowa Toyota Supra przyłapana na Nurburgringu Polacy przekonują się do francuskich samochodów. Ile są warte według Niemców? 6h Nürburgring (2017) - Porsche triumfuje w kolejnej rundzie WEC Alpejskie miasteczko podbite przez motocyklistów - BMW Motorrad Days 2017 Świat wyścigów długodystansowych oczami Porsche