Cena polisy OC zależy od twojego miejsca zamieszkania

Jeżeli jesteście mieszkańcami Wrocławia, płacicie średnio najwięcej za polisę OC ze wszystkich mieszkańców Polski. Więcej niż gdybyście mieszkali w Warszawie. Chcecie obniżyć cenę polisy, przeprowadźcie się na przykład do Wyśmierzyc.

fot. Skoda

Wrocław zna każdy Polak i wielu europejskich turystów. Jednak nie każdy wie, że jest to miasto, w którym średnia cena polisy OC jest najwyższa w Polsce. Przeciętnie wrocławianin płaci 1089 zł za najtańszą polisę obowiązkowego ubezpieczenia na samochód. To o ponad 400 zł więcej niż mieszkańcy Wyśmierzyc, niedużego miasteczka w województwie mazowieckim. Można uznać to za dowód na to, że osoby żyjące w największych miastach Polski płacą znacznie więcej niż reszta, nie jest to jednak zasadą.

Porównywarka polis OC, zbadała ten temat bardziej szczegółowo i zestawiła stawki polis OC w dziesięciu największych miastach Polski. Jednocześnie sprawdziła, o ile więcej muszą płacić ich mieszkańcy od innych.

I tak wrocławianie płacą aż o 44 proc. więcej niż mieszkańcy innych miast średnio. Stolica jest droższa średnio o 29 proc., natomiast Gdańsk o 27 proc. Poznań już o 22 proc. W miarę przyzwoicie jest jeszcze w Łodzi, Szczecinie, Bydgoszczy i Krakowie. Najmniejsze różnice pomiędzy najniższą ceną OC w wybranym mieście, a średnią pozostałych miast Polski odnotowano w Lublinie i Katowicach. W tych dwóch miastach trudno mówić nawet o jakiejkolwiek różnicy.

ceny polis OC dla 10 największych miast Polski
Miasto

Mediana najniższych

cen polis OC

Różnica w porównaniu do

pozostałych miast Polski

Wrocław 1089 zł +44 %
Warszawa 969 zł +29 %
Gdańsk 968 zł +27 %
Poznań 929 zł +22 %
Łódź 906 zł +19 %
Szczecin 899 zł +18 %
Bydgoszcz 859 zł

+13 %

Kraków  846 zł +11 %
Lublin 789 zł +3 %
Katowice 769 zł +1 %
Opracowano na odstawie danych przygotowanych przez rankomat.pl na podstawie kalkulacji dokonanych przez klientów w styczniu 2017 roku

Interesująco wygląda porównanie najtańszych miast w kraju z pozostałymi. Wspomniane Wyśmierzyce to numer 1 w Polsce. Mieszkańcy tego miasteczka płacą średnio o 49 proc. mniej od mieszkających w Warszawie. W najmniejszym mieście województwa dolnośląskiego, we Wleniu, płaci się o 42 proc. mniej niż we Wrocławiu.

Z czego wynikają różnice między dużymi i małymi miastami?

Oczywiście z ryzyka spowodowania kolizji. Mieszkańcy dużych miast są bardziej narażeni na popełnienie błędu i doprowadzenie do zderzenia. Analogicznie sprawa wygląda w miastach najmniejszych – tu ryzyko jest znacznie mniejsze, więc i stawki są niższe. Poza tym, same okolice mniejszych miast są też mniej ruchliwe. To właśnie od miejsca zamieszkania najbardziej zależy wysokość stawki polisy OC. Poza samochodem, to jedyna rzecz którą można zmienić.

Sprawdziliśmy czy rzeczywiście tak jest w praktyce i zrobiliśmy kalkulację w jednym z popularnych towarzystw ubezpieczeniowych dla takich samych kierowców, mieszkających w centrum Warszawy, na jej obrzeżach oraz w pobliskich i bardziej oddalonych miejscowościach. Profil klienta wyglądał następująco:

  • Mężczyzna w wieku 35 lat
  • Prawo jazdy od 15 lat i bezszkodowa historia ubezpieczenia
  • Samochód to Audi A4 2.0 TDI z 2007 roku (roczny przebieg 10–15 tys. km)

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Jeżeli nasz użytkownik pojazdu mieszkałby w centrum Warszawy, płaciłby za OC 812,84 zł. Dokładnie taką samą stawkę kalkulator OC zaproponował mu, gdyby przeprowadził się na obrzeża miasta, przy samym wyjeździe z Warszawy. Jednak już w miejscowości Zakręt, oddalonej raptem o kilka kilometrów od stolicy, zapłaciłby 786,15 zł, a w jeszcze bardziej oddalonej miejscowości Dębe Wielkie 689,31 zł. Tyle samo zapłaciłby w znacznie większym Mińsku Mazowieckim (ok. 40 km od Warszawy), a idąc dalej na wschód, w Siedlcach (ok. 90 km od Warszawy) stawka wyniosłaby 682,85. Dużo tańsze OC dostałby wyprowadzając się jeszcze dalej na wschód, na przykład do miejscowości Mordy (116 km od Warszawy) – 557,79 zł.

Różnica pomiędzy Warszawą a Mińskiem Mazowieckim wynosi 123 zł, a pomiędzy Warszawą a Siedlcami 130 zł. Nieduża kwota dzieląca znacznie oddalone od siebie Mińsk i Siedlce wynika z prostego faktu, że specyfika ruchu w tych miastach jest dość podobna. Nie ma tu już znaczenia odległość od Warszawy, a same rozmiary miast.

Źródło: rankomat.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Lamborghini mogą stanąć w płomieniach. 6000 aut wezwanych do serwisu Heroiczny wyczyn kierowcy tesli: poświęcił auto by ratować innego kierowcę Chcesz tańszego ubezpieczenia? Dbaj o jego historię w UFG Próbowała wjechać na parking, straciła prawo jazdy Polscy studenci budują crossa z napędem elektrycznym Autonomiczne drony do przewozu pasażerów startują w Dubaju Lżejsze i mocniejsze niż coupé - oto Pagani Huayra Roadster Koszty utrzymania samochodu w Europie. Kto płaci najwięcej? Mitsubishi Eclipse powraca w zaskakującej formie Ruszyły przygotowania do inwestycji Mercedesa w Polsce Nie tylko Volkswagen - największe afery spalinowe w historii motoryzacji Nielegalny fotoradar w Niemczech był maszynką do zarabiania pieniędzy Mercedes-Maybach G 650 Landaulet: otwarta limuzyna na bezdroża Tydzień w motorsporcie #10 Ceny polis OC mogą niebawem wzrosnąć jeszcze bardziej Vilner zmodyfikował Wranglera w stylu Rat McLaren chce wrócić do LeMans po dwudziestu latach przerwy Wygrał w sądzie z nieuczciwym handlarzem Odświeżone Audi RS3 Sportback kusi 400-konnym napędem Kiedy sprawdzimy punkty karne przez internet? Najmniejsza Škoda została odświeżona Wielomilionowe odszkodowania dla właścicieli BMW Co dalej ze złotym aventadorem, który został rozbity w Warszawie? Jozef Kabaň przechodzi ze Škody do BMW

Popularne w tym tygodniu:

Imponujący Żuk z mocnym silnikiem na sprzedaż za 75 000 zł Legendarne Audi do kupienia na prestiżowej aukcji Takich zdjęć w ogłoszeniu jeszcze nie było - Saab 9-3 i piękna pani Idealne Porsche 911 Speedster może być Twoje Zamówił Ferrari F12 TdF w kolorach pasujących do zabytkowego 250 GT Lusso Pierwsze auto elektryczne z Polski może być niemieckie Manualne przekładnie w przyszłych BMW M? Nie jestem pewien Legenda Grupy B do kupienia na aukcji Dlaczego samochody autonomiczne to hybrydy lub auta elektryczne? Micra kreuje: jak nowy model Nissana zainspirował węgierskich projektantów do stworzenia lampy Pendant Polska jak Kalifornia – będziemy mieli samochody autonomiczne na drogach? Tydzień w motorsporcie #19