Używane Audi 80 B4 [1991-1996] - poradnik kupującego

Przedstawiamy wam samochód, który dziś można uznać za youngtimera, a wciąż jest wysoko ceniony na rynku wtórnym ze względu na ponadprzeciętną trwałość i wyjątkowo niskie koszty eksploatacji. Audi 80 to ideał dla mało zamożnych rodzin, potrzebujących samochodu, który nie zrujnuje ich kieszeni.

Ten artykuł ma 3 strony:

Charakterystyka i budowa Audi 80

Wielu Polaków marzyło dawniej o Audi 80, szczególnie po tym, jak kupił sobie takie Stefan Karwowski z serialu „Czterdziestolatek”. Niestety „prawie nówka” w Polsce zwykle była składana z dwóch sztuk — każda po poważnym wypadku. Kosztowała pomimo to krocie. Jednak Audi 80 był jednym z pierwszych, luksusowych samochodów dla Polaków. Dziś kupujemy bardzo chętnie współczesny odpowiednik - Audi A4, na które… w rzeczywistości nas nie stać, mając na uwadze średnie zarobki w kraju.

Nie stać nas jednak nie na sam zakup, co na koszt napraw — bowiem dopiero w warsztacie okazuje się, że każda ingerencja fachowca w auto przewyższa budżet przeciętnej, polskiej rodziny. Tymczasem starzejące się jak wino Audi 80 wciąż trzyma poziom i zasługuje na uwagę osób chcących kupić naprawdę solidny samochód, który nie zrujnuje ich kieszeni. Do tego zapewni przyzwoity poziom komfortu i bezpieczeństwa.

Konstrukcja Audi 80 jest prosta jak przysłowiowa budowa cepa i dlatego jest to auto tak niezawodne. To samochód, który nie zardzewieje, jeżeli nie był naprawiany blacharsko.

Jeśli auto nie brało wcześniej udziału w wypadku, jest także bezpieczne pomimo braku poduszek, czujników i systemów przypominających o niezapiętych pasach. To zasługa unikatowej budowy Procon-Ten. Wzdłużnie umieszczony silnik poprzez system linek pociągał do przodu kierownicę przy uderzeniu czołowym, a dzięki napinaczom pasów kierowca w nią nie uderzał głową.

Pomimo wzdłużnego sposobu montażu silnika, Audi 80 jest samochodem przednionapędowym. Bardzo prosty układ jezdny z kolumną MacPhersona z przodu i belką z tyłu zestrojono tak, by zapewniał wysoki komfort podróżowania i odpowiedni pozom bezpieczeństwa czynnego. Choć Osiemdziesiątka jest podsterowna, to pozostaje bardzo pewnym w prowadzeniu autem.

Zdjęcie poglądowe Audi 90 B3. Nieznacznie różni się ono od Audi 80 B4.

Wnętrze dziś jest przestarzałe, ale jeszcze w latach 90. mówiono o nim jako o luksusowym. Duża kierownica, czytelne wskaźniki, krótki drążek zmiany biegów, wygodne fotele i dobra jakość wykonania — to cechy Audi 80.

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Dobry dostęp do kabiny zapewniają szeroko otwierające się drzwi. Samochód nieźle wyciszono, ale z drugiej strony w ubogich wersjach wyposażenie było prymitywne. Dziś dużą wartość ma klimatyzacja, którą uważamy za niezbędny element auta, jeżeli ma ono służyć do codziennej eksploatacji.

Audi 80 B3 i B4 to teoretycznie ten sam samochód, z pewnymi, dość dużymi modyfikacjami technicznymi. B3 zadebiutowało w 1986 roku i było produkowane do 1991. B4 opuszczało fabrykę do 1996 roku (do 2000 r. jako kabriolet), kiedy to zastąpił je pierwszy model A4.

W B4 zmodyfikowano płytę podłogową (dłuższy o 70 mm rozstaw osi), przekonstruowano jej tylną część tak, by zbiornik paliwa umieścić pod podłogą, a nie — jak w B3 — za kanapą. Pozwoliło to na zbudowanie wersji kombi (Avant). B3 oferowano tylko jako sedana i od 1988 roku Coupé. Wraz z B4 zadebiutowała otwarta wersja o nazwie Cabriolet. Co ciekawe, to B3 ma większy bagażnik w wersji sedan (453 l) niż B4 (430 l). Jest jednak mniej praktyczny, bo umieszczono w nim koło zapasowe.

Ze względu na wiek, większą przestronność i bezpieczeństwo naszym zdaniem powinniście wybierać Audi 80 B4, natomiast poszukiwaczom youngtimerów polecamy B3, szczególnie Audi 90 (luksusowe 80). Dla rodzin idealnym wyborem będzie odmiana kombi. Jeżeli jeździcie dużo, to koniecznie powinno być to auto wyposażone w silnik 1.9 TDI. Diesle w B3 są bardzo przestarzałe, a silniki benzynowe dość słabe i niezbyt ekonomiczne. B4 polecamy także ze względu na lepszy stan techniczny sprzedawanych egzemplarzy.

Warto na marginesie wspomnieć o napędzie quattro, który znacznie poprawia trakcję i prowadzenie, ale ogranicza przestrzeń bagażnika i nie likwiduje podsterowności. Jest to tradycyjna konstrukcja z mechanizmem różnicowym, dająca stały rozdział napędu na cztery koła. Oferowano go tylko do silników benzynowych 2.0–2.8.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Samochód używany - poradnik kupującego

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Samochody używane:

Używane Citroën C1, Peugeot 107, Toyota Aygo [2005-2014] – porady i opinie Używana Honda CR-V 2,0 [1995-2001] – SUV na każdą kieszeń Niepolecane modele samochodów w markach uznanych za niezawodne Używane Audi A6 C5 allroad quattro [2000-2005] – poradnik kupującego Używana Škoda Octavia II [2004-2013] z silnikiem MPI, FSI, TSI – poradnik kupującego Kupujemy klasyka: Mitsubishi 3000 GT [1990-2001] Używany Mercedes-Benz Klasy S W140 [1991-1998] - poradnik kupującego Używany Volkswagen Golf VI/5K [2008-2013] - poradnik kupującego Używane Citroën Berlingo i Peugeot Partner II 1.6 HDI [od 2008] – poradnik kupującego Przegląd rynku klasycznych aut z bloku wschodniego – poradnik kupującego [cz.1] Używane Audi A8 D2 [1994-2002] - poradnik kupującego Używane Subaru Impreza GC bez turbo [1993-2000] - poradnik kupującego Używane Mitsubishi Pajero Pinin [1999-2005] - poradnik kupującego Kupujemy klasyka: Alfa Romeo 155 2.0 TS [1992-1997] Używane Volvo S80 I [1998-2005] - poradnik kupującego BMW Serii 7 E38 [1994-2001] – poradnik kupującego Używana Toyota Prius II [2004-2009] - poradnik kupującego Używana Toyota Celica VII [1999-2005] - poradnik kupującego Używany Nissan Navara D40 2.5 dCi [2005-2014] - poradnik kupującego Szukamy używanego pick-upa do kwoty 10 000, 20 000 i do 30 000 złotych Silniki 1.6 w kompaktach: diesel czy benzyna? [cz.2] Kupujemy klasyka: Fiat 500 [1957-1975] Przegląd rynku polskich aut klasycznych - poradnik kupującego Duże silniki w dużych autach: benzyna czy diesel? [cz. 3]

Popularne w tym tygodniu:

Kobiety kupują rodzinne samochody