BMW M1, które spędziło w garażu ostatnie 34 lata, zostanie przywrócone do świetności

M1 to jeden z najbardziej legendarnych modeli bawarskiego producenta. Dziś zadbane egzemplarze są warte górę pieniędzy. Nie oznacza to jednak, że wszystkie sztuki otoczono należytą opieką.

Prezentowane M1 spędziło w garażu ostatnie 34 lata. Aż trudno uwierzyć, że przez tyle lat nikt nie zainteresował się tym pięknym i unikatowym samochodem. Auto wyjechało z salonu we Włoszech, w 1981 roku. Rok później zostało wstawione do garażu, którego nie opuściło przez następne kilkadziesiąt lat.

Nie wiadomo, co było przyczyną takiego stanu rzeczy. Przez nieco ponad rok użytkowania, właściciel pokonał zaledwie 7392 km. Potem porzucił prawie nowe M1, by czekało na lepsze czasy. Na szczęście te nadeszły za sprawą BMW i Mint Classics. Obydwie firmy zainteresowały się losem bawarskiego coupe i obiecały dołożyć wszelkich starań, aby auto zostało przywrócone do pełnej świetności.

Wbrew pozorom wcale nie będzie to takie trudne. Wstępne oględziny potwierdziły dobry stan techniczny. Owszem, samochód okazał się mocno zabrudzony, lecz po kilku zabiegach kosmetycznych powinien odzyskać pierwotny blask. Blacharka i lakier reprezentują świetną kondycję. Silnik z racji małego przebiegu także powinien jeszcze posłużyć.

Wymiany będą z pewnością wymagać elementy eksploatacyjne, wliczając w to oryginalne opony z 1981 roku. Specjaliści z Mint Classics sprawią, że prezentowane M1 ożyje i znacząco zyska na wartości. Mimo, że produkcja tego modelu skończyła się 35 lat temu, nadal jest to jedno z najbardziej pożądanych BMW. Nic dziwnego, gdyż wyprodukowano zaledwie 453 sztuki, z których większość nie przetrwała do dziś.

Znaleziska takie jak opisywane są więc na wagę złota. M1 ukryte w garażu przez ponad 3 dekady, trafi zapewne w dobre ręce i będzie cieszyć fanów motoryzacji jeszcze przez długie lata. Pytanie jak wiele podobnych aut dogorywa właśnie w stodołach i szopach, pod stertą śmieci. Całe szczęście, że obecna technologia zazwyczaj pozwala na ich pełną odbudowę, dzięki czemu jeszcze długo powinniśmy cieszyć się pięknem klasycznej motoryzacji.

Zobacz również: BMW i8 - zapowiedź testu

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Władimir Putin sprzedaje swojego Pullmana Nowy koncept Infiniti zapowiada następcę QX50 Mini przedstawia swoją nową maszynę na Rajd Dakar Kochasz Alfę Romeo? Ten zegarek jest dla Ciebie Elektryczny Hyundai Ioniq wjeżdża do polskich salonów FCA sprzeda Alfę Romeo, aby spłacić długi? Ferrari 275 RW Competizione w szczegółach Wnętrze Audi R8 zmodyfikowane przez Neidfactor Elektryczny mikrobus Volkswagena zadebiutuje w Detroit Porsche podtrzymuje świąteczny klimat z Panamerą Executive Vanderhall Venice, czyli nowa propozycja w segmencie trójkołowców Trzecia generacja ładowarek Tesli naładuje Twój samochód w kilka minut Suzuki oficjalnie przedstawiło nowego Swifta (2017) Tydzień w motorsporcie #3 Wnętrze Porsche Cayenne w polskim wydaniu Prawie nowe Renault 5 Turbo II trafi na aukcję Oto Japończyk, który od 47 lat jeździ tą samą Toyotą Odświeżona Mazda 3 wjeżdża do polskich salonów Dartz prezentuje kolejne dzieło, od którego rozbolą Was oczy Volkswagen Golf R debiutuje w mocniejszym, odświeżonym wydaniu Komisja Europejska zaostrzy przepisy dotyczące obowiązkowego wyposażenia pojazdu Kia zapowiada Picanto trzeciej generacji Odcinkowy pomiar prędkości działa już wszędzie! Audi zapowiada Q8 e-tron

Popularne w tym tygodniu:

Tak umiera legenda. Zaczęła się rozbiórka toru FSO na Żeraniu Ciekawostka z ogłoszenia – mały sedan z wielkim silnikiem BMW M2 z sercem M4, które okazało się zbyt mocne UE chce nowego obowiązkowego wyposażenia samochodów ciężarowych Autobahn Stormer Floty odwracają się od diesli? Niezupełnie, ale jest trend Volkswagen Golf GTI First Decade – ponad 400-konna hybryda na Worthersee Jaguar XE SV Project 8 (2017) - zapowiedź Micra kreuje: niesamowite szezlong i lampa projektu czeskiego artysty, inspirowane sylwetką kompaktowego Nissana