Legendarny Mercedes 190 E 2.5-16 Evolution II na aukcji za 200 000 dolarów

W domu aukcyjnym RM Sotheby’s zagości kolejna, wspaniała maszyna z historią. Jej cenę szacuje się na 200 000 dolarów, co przy idealnym stanie technicznym, przebiegu 5000 km oraz unikatowości modelu, można uznać za uczciwą kwotę.

Ten artykuł ma 2 strony:

200 000 dolarów amerykańskich, czyli w prostym przeliczeniu 846 000 zł to suma, jaką przewiduje się wylicytować za Mercedesa 190 E 2.5-16 Evolution II z przebiegiem 5000 km, stanowiącego bazę nie tylko do homologacji pojazdów wyścigowych, ale jest to wręcz baza do stworzenia wyścigówki. Świadczy o tym jego wyposażenie, w skład którego wchodzi m. in. wyścigowy silnik, system paliwowy wraz ze zbiornikiem z homologacją FIA czy klatka bezpieczeństwa. Nie sugerujcie się jej prostotą - tak to dawniej wyglądało.

200 000 dolarów amerykańskich, czyli w prostym przeliczeniu 846 000 zł to suma, jaką przewiduje się wylicytować za Mercedesa 190 E 2.5-16 Evolution II z przebiegiem 5000 km, stanowiącego bazę nie tylko do homologacji pojazdów wyścigowych, ale jest to wręcz baza do stworzenia wyścigówki. Świadczy o tym jego wyposażenie, w skład którego wchodzi m. in. wyścigowy silnik, system paliwowy wraz ze zbiornikiem z homologacją FIA czy klatka bezpieczeństwa. Nie sugerujcie się jej prostotą - tak to dawniej wyglądało.

Już zerkając na zestaw wskaźników widać, że nie mamy tu do czynienia z całkowicie drogowym modelem. Zegary nawet w Evo II były takie same jak w zwykłym 190. Tu mamy wskaźniki sportowe i kierownicę pokrytą zamszem, choć oryginalny kształt niemal zachowano. Jest także wyłącznik zapłonu i układu paliwowego dokładnie taki sam jak w wyścigówkach. Wyścigowe nie są natomiast fotele pokryte skórą i czteropunktowe pasy bezpieczeństwa, które zobaczycie na zdjęciach poniżej.

Już zerkając na zestaw wskaźników widać, że nie mamy tu do czynienia z całkowicie drogowym modelem. Zegary nawet w Evo II były takie same jak w zwykłym 190. Tu mamy wskaźniki sportowe i kierownicę pokrytą zamszem, choć oryginalny kształt niemal zachowano. Jest także wyłącznik zapłonu i układu paliwowego dokładnie taki sam jak w wyścigówkach. Wyścigowe nie są natomiast fotele pokryte skórą i czteropunktowe pasy bezpieczeństwa, które zobaczycie na zdjęciach poniżej.

Mercedes 190 E 2.5-16 Evolution II to ostateczna i końcowa wersja tego modelu, który historię w serii DTM rozpoczął jako 190 E 2.3-16. Niemiecki koncern przygotowywał te samochody do wyścigów, a jednocześnie sprzedawał w salonach. To był czysty marketing. Ktoś, kto lubił DTM, mógł sobie kupić tak samo wyglądające auto, jakie widział na torze lub przy mniejszej zasobności portfela zwykłą 190. Był to piękny okres, bo w innych salonach można było nabyć także BMW M3, Forda Sierrę RS Cosworth, Opla Omegę 3000 i inne drogowe modele, które startowały w niemieckiej serii. Były niemal dokładnie takie same, bo wyścigówki przygotowywano według regulaminu grupy A.

Mercedes 190 E 2.5-16 Evolution II to ostateczna i końcowa wersja tego modelu, który historię w serii DTM rozpoczął jako 190 E 2.3-16. Niemiecki koncern przygotowywał te samochody do wyścigów, a jednocześnie sprzedawał w salonach. To był czysty marketing. Ktoś, kto lubił DTM, mógł sobie kupić tak samo wyglądające auto, jakie widział na torze lub przy mniejszej zasobności portfela zwykłą 190. Był to piękny okres, bo w innych salonach można było nabyć także BMW M3, Forda Sierrę RS Cosworth, Opla Omegę 3000 i inne drogowe modele, które startowały w niemieckiej serii. Były niemal dokładnie takie same, bo wyścigówki przygotowywano według regulaminu grupy A.

Jednostka 2.5-16, która zastąpiła zbyt słaby już motor 2.3 o mocy 185 KM pojawiła się po raz pierwszy w 1988 roku. Każdy silnik 190 E z szesnastoma zaworami był przygotowywany wspólnie z Cosworthem, wówczas specjalistą od tuningu dla dużych producentów. Pierwsza wersja osiągała 195 KM mocy, a ostatnia, czyli Evo II już 235 KM. Zaprezentowano tę specyfikację w 1990 roku. Mercedes nie przebił jednak finalnej wersji BMW M3 Sport Evolution osiągającej 238 KM.

Jednostka 2.5-16, która zastąpiła zbyt słaby już motor 2.3 o mocy 185 KM pojawiła się po raz pierwszy w 1988 roku. Każdy silnik 190 E z szesnastoma zaworami był przygotowywany wspólnie z Cosworthem, wówczas specjalistą od tuningu dla dużych producentów. Pierwsza wersja osiągała 195 KM mocy, a ostatnia, czyli Evo II już 235 KM. Zaprezentowano tę specyfikację w 1990 roku. Mercedes nie przebił jednak finalnej wersji BMW M3 Sport Evolution osiągającej 238 KM.

Motor ma pojemność dokładnie 2463 cm3 i rozwija 235 KM przy 7200 obr./min. Maksymalny moment obrotowy to 245 Nm przy 5000 obr./min. Pozwalało to rozwinąć prędkość 250 km/h i pierwszą setkę w 7,1 sekundy. Jednostkę łączono z pięciostopniową skrzynią biegów, gdzie jedynka była w miejscu, w którym zazwyczaj mamy dwójkę. Pozwalało to na błyskawiczne przejścia pomiędzy biegami 2 i 3 w linii prostej. Warto zaznaczyć, że BMW M3 E30 ma dokładnie ten sam układ.

Motor ma pojemność dokładnie 2463 cm3 i rozwija 235 KM przy 7200 obr./min. Maksymalny moment obrotowy to 245 Nm przy 5000 obr./min. Pozwalało to rozwinąć prędkość 250 km/h i pierwszą setkę w 7,1 sekundy. Jednostkę łączono z pięciostopniową skrzynią biegów, gdzie jedynka była w miejscu, w którym zazwyczaj mamy dwójkę. Pozwalało to na błyskawiczne przejścia pomiędzy biegami 2 i 3 w linii prostej. Warto zaznaczyć, że BMW M3 E30 ma dokładnie ten sam układ.

Cechą charakterystyczną Evolution II jest nadwozie z bardzo rozbudowanym zestawem aerodynamicznym. W czasie gdy zaprezentowano ten samochód, trwał istny wyścig zbrojeń i każdy producent wyciskał z maszyny ostatnie krople potu. Mercedes wykonał pakiet, który miał poprawić stabilność przy wysokich prędkościach oraz generować duży docisk w zakrętach, co ma ogromne znaczenie zwłaszcza na bardzo szybkim Nürburgringu. Przypominam, że w tym czasie rozgrywano DTM na pełnej, Północnej Pętli jak obecnie w WTCC. Jeżeli interesuje was historia tych rozgrywek na przełomie lat 80. i 90. zapraszamy do zapoznania się z nią w artykule "Historia DTM - złote lata".

Cechą charakterystyczną Evolution II jest nadwozie z bardzo rozbudowanym zestawem aerodynamicznym. W czasie gdy zaprezentowano ten samochód, trwał istny wyścig zbrojeń i każdy producent wyciskał z maszyny ostatnie krople potu. Mercedes wykonał pakiet, który miał poprawić stabilność przy wysokich prędkościach oraz generować duży docisk w zakrętach, co ma ogromne znaczenie zwłaszcza na bardzo szybkim Nürburgringu. Przypominam, że w tym czasie rozgrywano DTM na pełnej, Północnej Pętli jak obecnie w WTCC. Jeżeli interesuje was historia tych rozgrywek na przełomie lat 80. i 90. zapraszamy do zapoznania się z nią w artykule "Historia DTM - złote lata".

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Historia DTM (część 1) - złote lata [historia motorsportu]

W historii DTM można wyróżnić trzy okresy, które znacząco się od siebie różnią. Pierwszą część poświęcę wstępowi do tej wspaniałej serii…

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Galerie zdjęć:

Restmod Ford Mustang Mach 1 z 1971 roku McLaren F1 GTR Longtail na nowym zestawie oficjalnych zdjęć Range Rover i fotograf Jonas Bendiksen zapoczątkowali wyjątkowy projekt Ultimate Vistas Austin-Healey Sprite Mark I w słonecznej Hiszpanii Nowy Ford Fiesta w czterech odsłonach Nowe zdjęcia Renault Twingo GT (2017) BMW Abu Dhabi udowadnia, że i8 nie musi być szare Ford Mustang GT przygotowany do kampanii Tune it! Safe! Nowe akcesoria do Mini Cooper S i Countryman Nowe Audi A5 Coupé w polskich górach Prototyp Mazda RT24-P na IMSA Lamborghini Huracán RWD Spyder (2017) - premiera Odświeżona Mazda CX-5 (2017) - premiera Nowe zdjęcia Škody Octavii - Laurin & Klement oraz detale wnętrza Ford Mustang na SEMA z ponad 1000-konnym motorem Toyota Tacoma w wojskowym stylu od Carlex Design Jeden z ostatnich Fordów Mustangów Shelby GT350 na sprzedaż Kawalkada Maserati pierwszy raz w Polsce Restomod nie musi być sportowy - poznajcie Chevroleta Napco od Legacy Classic Trucks Porsche 911 GT3 Cup (2017) - premiera Hyundai RN30 concept (2016) - premiera 5 specjalnych wersji na 70. urodziny marki Ferrari BMW M3 - 30 lat sportowca i ewolucja jego niezwykłych wersji Ostatnia sztuka Mitsubishi Lancera Evo sprzedana za 76,4 tys. dolarów

Popularne w tym tygodniu:

Ferrari 812 Superfast (2017) - poznaliśmy następcę F12berlinetty Prototypy Alpine na ulicach Paryża Porsche 356A: zdjęcia z testu klasyka odrestaurowanego w Polsce