Rusza system Galileo, alternatywa dla GPS

System lokalizacji satelitarnej wszystkim kojarzy się jednoznacznie z trzema literami GPS. Tymczasem już niedługo, Europejczycy będą mogli korzystać z alternatywnego rozwiązania o nazwie Galileo, które jest tworem Unii Europejskiej.

fot. Suzuki

Pod wodzą Unii Europejskiej, przez 17 lat pracowano nad systemem lokalizacji satelitarnej niezależnym od amerykańskiego GPS. Za 10 miliardów euro opracowano podobny, ale znacznie dokładniejszy. Ma lokalizować urządzenie z dokładnością do 10 cm, a nie jak GPS do kilku metrów. Ponadto, ma mieć znacznie lepszy zasięg, a problem z gubieniem sygnału praktycznie nie będzie występował. Sygnał nie powinien zostać utracony nawet w tunelach i wewnątrz budynków. Będzie można z niego korzystać za darmo w wersji podstawowej (lokalizacja do 1 m) lub płatnie w wersji rozszerzonej (lokalizacja do 10 cm).

Obecnie Galileo działa dzięki 18 satelitom, do których do 2020 roku dołączy jeszcze 12, z czego 6 ma pełnić funkcję rezerwowych. To właśnie wtedy system osiągnie pełną funkcjonalność. To tego czasu będzie uzupełnieniem amerykańskiego GPS.

Jakie ma to znaczenie dla motoryzacji?

Niezależny od amerykańskiego GPS i rosyjskiego GLONASS system o znacznie większej precyzji działania i dokładniej namierzający urządzenia, może przyspieszyć rozwój motoryzacji autonomicznej na Starym Kontynencie. Obecnie o autonomii jako takiej możemy mówić wyłącznie w Stanach Zjednoczonych, a w Europie pojazdy jeżdżą samodzielnie głównie dzięki systemom bezpieczeństwa, takim jak asystent pasa ruchu czy czujniki zbliżeniowe. Jeżeli rzeczywiście Galileo będzie aż tak precyzyjny jak zapowiada Komisja Europejska, wówczas samochody będą korzystały również z danych z satelitów o lokalizacji własnej i innych pojazdów.

W systemie ruchu autonomicznego niezwykle ważna jest lokalizacja każdego pojazdu na drodze. Komunikacja pomiędzy samochodem a drogą rozumianą jako system jest obecnie celem badań firm motoryzacyjnych.

Rozwija się także wiele usług opartych o lokalizację pojazdu. Wczoraj pisałem o leasingu opartym na kilometrówce oraz polisach OC uzależnionych od stylu jazdy kierowcy. Dane na ten temat będą zbierane dzięki GPS, a w przyszłości pewnie dzięki Galileo. Można także liczyć na niezwykle dokładną lokalizację pojazdu, który uległ wypadkowi czy nawet smartfona osoby, która zaginęła na przykład w górach.

Jest rzecz jasna druga strona medalu. Podpisując umowę z firmą leasingową czy ubezpieczeniową oraz godząc się na lokalizację i śledzenie pojazdu, zgodzicie się też na dostęp do informacji o sobie, które na pewno zostaną przekazane innym podmiotom. Jaki to może mieć wpływ na życie prywatne? Tego na razie nie wiemy. Czy będą potrzebne fotoradary by wykazać, że przekraczacie dozwoloną prędkość? Raczej nie.

Zobacz również: Tylko na Autokult.pl

Źródło: komorkomania.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Niemcy zainwestują publiczne pieniądze w rozwój wodorowej motoryzacji Lucid Motors Air będzie nowym rywalem Tesli? Trzy najbezpieczniejsze samochody w swoich klasach według Euro NCAP Prywatna taksówka - leasing oparty na kilometrówce Odświeżony Mitsubishi ASX debiutuje na polskim rynku Toyota powróci do segmentu gorących hatchbacków - ostry Yaris już w drodze Tesla wypłaci Norwegom odszkodowania za zawyżoną moc Modelu S Amerykanie wybrali najlepsze silniki. Nie ma wśród nich żadnego V8 Mercedes-Benz Klasy E Coupé (2017) - premiera Ferrari J50 (2017) - specjalny model dla uczczenia specjalnej rocznicy Alfa Romeo Giulia Sportwagon na pierwszej fotografii Toyota Gazoo Racing prezentuje Yarisa WRC i skład kierowców Będzie czasowe wyrejestrowanie pojazdu, ale za OC i tak zapłacimy Pieniądze z fotoradarów zasilą budżet policji? Sébastien Ogier i Ott Tänak zostali kierowcami M-Sportu Najszybsze auto w historii Kii - oficjalna zapowiedź Znamy ceny nowego Mini Countrymana (2017) Czy obowiązek jazdy na światłach w dzień poprawia bezpieczeństwo? Mercedes oficjalnie zapowiada Klasę E Coupé Tydzień w motorsporcie #1 Kontrowersyjny Mercedes S Cabrio od Carlssona Aston Martin wznowi produkcję modelu DB4 G.T. Nowe Porsche 911 GT3 dostanie silnik o mocy 500 KM i manual Już możesz kupić Alpine Première Édition

Popularne w tym tygodniu:

Milion kilometrów w Volkswagenie Polo Nowa Toyota Supra przyłapana na Nurburgringu Polacy przekonują się do francuskich samochodów. Ile są warte według Niemców? 6h Nürburgring (2017) - Porsche triumfuje w kolejnej rundzie WEC Alpejskie miasteczko podbite przez motocyklistów - BMW Motorrad Days 2017 Świat wyścigów długodystansowych oczami Porsche