Felipe Massa ogłasza koniec kariery

Jeden z najbardziej doświadczonych kierowców współczesnej Formuły 1 poinformował, że z końcem tego sezonu wycofuje się z wyścigów. Co jest powodem takiej decyzji?

Źródło: Williams

35-letni Brazylijczyk ma na koncie 242 wyścigi w Formule 1, co jest jednym z najlepszych wyników w historii tego sportu. Massa zadebiutował w sezonie 2002, jako kierowca zespołu Sauber. W całej swojej karierze wygrał 11 wyścigów, co nie jest może oszałamiającym wynikiem. Warto jednak wspomnieć, że raz w życiu był o krok od zostania mistrzem świata. W 2008 roku zaliczył bardzo udany sezon. Ostatecznie przegrał jednak z Lewisem Hamiltonem różnicą zaledwie 1 punktu.

Po 14 latach spędzonych za kółkiem bolidu, Brazylijczyk postanowił rozstać się z królową motorsportu. Choć kierowca oficjalnie tego nie przyznaje, jego decyzja najprawdopodobniej jest powodem niepewnej przyszłości w zespole Williams, dla którego Massa jeździ od 2014 roku. Wcześniej, od 2006 roku był długoletnim kierowcą Ferrari, za kierownicą którego odnosił największe sukcesy.

Tegoroczny sezon Formuły 1 sukcesywnie zbliża się do końca, lecz mimo to Williams nie ogłosił jeszcze składu kierowców na przyszły rok. Taki stan rzeczy najwyraźniej pchnął Massę do podjęcia decyzji, z którą jak twierdzi, nosił się już od jakiegoś czasu.

W ostatnich miesiącach myślałem wiele o przyszłości i podjąłem decyzję, aby wraz z końcem tego sezonu opuścić Formułę 1. Życie daje nam wiele możliwości i myślę, że nadszedł czas, aby zacząć robić coś innego. Może zobaczycie mnie jeszcze kiedyś za kierownicą samochodu wyścigowego. Póki co jednak chcę odpocząć i rozważyć, co będę robił w przyszłości.

Felipe Massa

Brazylijczyk przyznał, że na ogłoszenie decyzji nieprzypadkowo wybrał weekend, w którym odbywa się GP Włoch. Dokładnie 10 lat temu w tym samym miejscu o swoim odejściu poinformował Michael Schumacher, który według Massy miał ogromny wpływ na jego życie oraz rozwój kariery. Nie da się ukryć, że Massa stał się wówczas kierowcą numer jeden w zespole Ferrari. Co prawda na krótki okres, ale zdecydowanie go to uskrzydliło i pozwoliło wycisnąć wszystko z brazylijskiego talentu.

W długiej i efektownej karierze Felipe Massy nie brakowało także przykrych epizodów. Kierowca zdecydowanie najgorzej wspomina głośne GP Singapuru z 2008 roku. Gdyby nie wydarzenia z tamtego wyścigu, Brazylijczyk miałby dużo większe szanse na zakończenie sezonu na podium. Kolejny rok także okazał się dla Massy dość przykry. Podczas kwalifikacji do GP Węgier został uderzony w głowę sprężyną, która odpadła od bolidu Rubensa Barichello. Massa trafił do szpitala w stanie ciężkim. Nie da się ukryć, że po tym wydarzeniu stał się znacznie ostrożniejszym kierowcą i przestał osiągać oszałamiające wyniki.

Mimo to trudno odmówić Massie talentu. Człowiek ten jest chodzącym pomnikiem współczesnej Formuły 1. Przez kilkanaście lat dawał fanom z całego świata wiele powodów do radości. Mamy nadzieję, że nie odejdzie w zapomnienie i po krótkiej przerwie znów ujrzymy go za kierownicą. Nieoficjalnie mówi się, że Massa może zagościć w rodzimej serii wyścigowej klasy stock car.

Zobacz również: Tylko na Autokult.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Škoda Kodiaq (2017) - premiera Dodatkowe LaFerrari dla ofiar trzęsienia ziemi we Włoszech DS uzupełnia gamę o wersję Performance Line Mercedes-Benz GLC43 AMG 4Matic Coupé (2017) – premiera Nowa Kia Rio (2016) - premiera Renault Scenic, Subaru Levorg, Kia Niro i Toyota Hilux w testach Euro NCAP Jazda na suwak będzie obowiązkowa Mercedes potwierdza hipersportowy samochód na przyszły rok Facelifting Hyundaia i10 (2017) - premiera Volvo zatrudni 400 nowych inżynierów, aby stawić czoła Niemcom Audi świętuje 40-lecie pięciocylindrówek Pierwsze zdjęcia wnętrza nowej Skody Kodiaq Jeszcze więcej autonomii w samochodach Tesli Porsche 356 Poco Bastardo, czyli kolejny imponujący restmod Chiński supersamochód o mocy ponad 1000 KM napędzany turbiną Citroën Cxperience Concept (2016) - premiera Maserati Ghibli jako pogrzebowy karawan Temat poduszek Takaty wraca – problem jest znany od lat 90. Grand Prix Belgii 2016 – zwycięstwo Rosberga, sukces Hamiltona Porsche Macan i Cayenne podkręcone przez TechART Koniec Masy Krytycznej w Warszawie Eagle Spyder GT (2016) - premiera Łada Xcode Concept - nadchodzi nowe Volkswagen Golf GTI Clubsport podkręcony przez ABT

Popularne w tym tygodniu:

Bugatti Chiron najszybciej przyspieszającym samochodem produkcyjnym. Pobił światowy rekord Potwierdzone informacje o kolejnej Mazdzie z silnikiem Wankla. Koncept już w październiku Mitsubishi EVO powraca! W planach elektryfikacja i... Kiedyś bił wszelkie rekordy. Dzisiaj blask Nissana GT-R słabnie Lamborghini ogłosiło datę premiery SUV-a. Model Urus poznamy 4 grudnia Zabytkowy Bentley z wyjątkowym Porsche na lawecie. Przejechały setki kilometrów Brytyjski oddział Alpine musiał zdjąć swoją reklamę. Samochód jechał na niej zbyt szybko Toyota chce wrócić na rynek ze starą nazwą. Czy możliwy jest kolejny sportowy model? Zapłacisz mniej za parkowanie jeżeli masz nowsze auto. Ulgi zamiast kar Volkswagen Up! na Nürburgringu. Wyprzedzał Ferrari Land Rover Discovery holuje 110-cio tonowy pociąg Audi R8 z napędem na jedną oś. Jest odrobinę wolniejsze, ale potrafi driftować