Używane Hyundai Tucson I i Kia Sportage II 2.0 CRDI [2004-2010] – poradnik kupującego

Dziś SUV-y stały się na tyle modne, że również używane samochody tej klasy cieszą się coraz większym powodzeniem. Osoby poszukujące takiego auta powinny zwrócić uwagę na dziesięcioletnie i młodsze modele, które można kupić za 30 procent wartości nowych. Nie można zapominać o autach koreańskich, gdzie ciekawą propozycją są Tucson i Sportage.

Hyundai Tucson i Kia Sportage to bardzo ważne auta w ostatniej historii tego koncernu. Wprowadziły obie marki do segmentu nowoczesnych SUV-ów, gdzie dziś na wielu rynkach wiodą prym lub znajdują się w czołówce sprzedaży. W tym roku debiutowały najnowsze generacje tych modeli, których drogi mocno się rozeszły, podczas gdy w latach 2004–2010 oba auta były zarówno technicznymi jak i stylistycznymi bliźniakami.

Hyundai Tucson
Kia Sportage

A nie zawsze tak było. Kia Sportage debiutowała jako nieduża, lekka terenówka na początku lat 90. wraz z pionierami tego segmentu, takimi jak Toyota RAV4 czy Subaru Forester. Wówczas była zupełnie innym pojazdem, zbudowanym w oparciu o tradycyjne rozwiązania znane z samochodów terenowych. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule: Używana Kia Sportage I 2.0i [1994–2002].

Kia Sportage przed faceliftingiem
Kia Sportage po faceliftingu

Nieco inaczej wyglądała historia Hyundaia, który przed prezentowanym tu modelem miał w ofercie większego SUV-a o nazwie Santa Fe, natomiast pierwszy Tucson powstał wraz z drugą Kią Sportage. Obie konstrukcje to bliźniaki jednojajowe z konstrukcji, a raczej dwujajowe z wyglądu. Są do siebie bardzo podobne, ale każdy ma nieco odmienną, oryginalną stylistykę. Natomiast konstrukcja nadwozia, podwozia i układów napędowych jest dokładnie taka sama.

Auta miały swój facelifting w połowie 2008 roku, podczas którego odświeżono gamę jednostek napędowych oraz wygląd, a także poprawiono kilka podzespołów, by były bardziej przyjazne dla użytkowników. Przede wszystkim lepiej zestrojono układ jezdny i kierowniczy, a także poprawiono skuteczność hamulców poprzez zwiększenie średnicy tarcz hamulcowych. W roku 2009 zakończono produkcję i zastąpiono je dwoma różnymi samochodami, choć z technicznego punktu widzenia wciąż bardzo podobnymi do siebie. Kia przygotowała Sportage trzeciej generacji, jednego z najlepiej skalkulowanych samochodów w swojej klasie, natomiast Hyundai przygotował według nowego nazewnictwa model ix35, sprzedawanego na niektórych rynkach pod nazwą Tucson. Również i to auto odgryzło spory kawałek tortu rynku SUV-ów, głównie dzięki korzystnej cenie i braku większych wad na tle konkurencji.

Zobacz również: Nowy Hyundai i20 - test Autokult.pl

Charakterystyka i budowa

Konstrukcyjnie Kia Sportage była pierwszym SUV-em tego producenta zbudowanym według koncepcji, która do dziś nie pozostała zmieniona. Hyundai miał już podobne auto o nazwie Santa Fe. Samonośne nadwozie zostało postawione na w pełni niezależnym zawieszeniu, z tyłu wielowahaczowym, napędzane silnikami umieszczonymi poprzecznie, które przekazywały napęd na koła przednie, a na tylne poprzez sprzęgło wielopłytkowe.

Hyundai Tucson
Kia Sportage

Nadwozie mierzy 4350 mm długości przy rozstawie osi 2630 mm i są to wymiary identyczne dla obu aut. Hyundai jest 15 mm niższy, ale nie wpływa to w żaden sposób na przestronność wnętrza. Oba auta prezentują identyczny poziom i trudno tu narzekać na brak miejsca dla czwórki pasażerów, a gdy na kanapie usiądą trzy szczuplejsze osoby też nie będzie problemu. Komfort podnosi regulacja pochylenia oparcia kanapy i duża ilość miejsca na nogi. Gorzej jest z bagażnikiem. W tym obszarze oba auta zostały ze swoimi 320-litrowymi kuframi daleko za konkurencją, która taki poziom prezentowała we wcześniejszych generacjach. Na pocieszenie pozostaje fajne rozwiązanie z uchylaną szybą tylnej klapy, dającą szybki i łatwy dostęp do przedziału bagażowego, pozwalający wrzucić do niego jakieś drobiazgi. O desce rozdzielczej, materiałach i jakości montażu nie ma co mówić – to typowe auta koreańskie z tego okresu, wykonane przeciętnie z przeciętnych tworzyw i w bardzo przeciętnym stylu.

Silniki

Gama jednostek napędowych była skromna, ale wystarczająca. Zaspokajała potrzeby miłośników benzynowych jak i wysokoprężnych jednostek. Podstawowymi motorami były 2-litrowe diesle o mocy 112 KM i 140 KM. Druga jednostka została po liftingu wzmocniona do 150 KM. To właśnie tymi silnikami zajmiemy się w artykule. Odpowiednik benzynowy o tej samej pojemności generował 142 KM, ale tylko 184 Nm momentu obrotowego. Był to dobry silnik do wykorzystania w mieście, a także do zamontowania w nim instalacji gazowej, która czyni go najtańszą w eksploatacji jednostką napędową w gamie. Topowym silnikiem był duży V6 o pojemności 2,7 litra i mocy 175 KM. Wbrew pozorom nie zapewniał świetnych osiągów, gdyż współpracował z automatyczną, czterobiegową skrzynią, która konstrukcyjnie pamięta jeszcze lata 90. Był najbardziej paliwożerny, ale po zamontowaniu instalacji gazowej i tak pozostaje świetną propozycją. Ta sama skrzynia automatyczna mogła też współpracować z mocniejszym dieslem.

Wspomniane silniki, poza topowym V6 kompletowano zarówno z napędem przednim jak i dołączanym 4×4. Jeżeli szukacie pełnowartościowego SUV-a, na trudne warunki drogowe, lepiej upewnić się i zajrzeć pod auto. Nie oznacza to jednak, że przednionapędowe Tucson czy Sportage nie mają racji bytu. Szukając auta do codziennej jazdy bez zamiaru wjeżdżania w błoto, kopny piach czy brodzenia w zaspach, przedni napęd w zupełności wystarczy.

Co się psuje?

Zaczniemy od silnika, który w 2004 roku był dość nową, a z pewnością nowoczesną konstrukcją. To jednostka z wtryskiem Common Rail serii RA420, zaprojektowana przez włoską firmę VM. Ten skrót wywołuje przerażenie, zwłaszcza wśród osób, które miały kontakt ze starszymi modelami Jeepa, ale bez obaw. To zupełnie inna, normalna konstrukcja i do tego, z dzisiejszej perspektywy dość prosta. Ma żeliwny blok i jeden wałek rozrządu napędzany paskiem, choć nie poskąpiono 16 zaworów. Odmiana 112-konna miała niższe ciśnienie wtrysku i turbosprężarkę o stałej geometrii, natomiast wersja 140- i 150-konna dysponowała już turbosprężarką o zmiennej geometrii, dzięki czemu moment obrotowy podniósł się z 245 Nm do 305 i 310 Nm. W niektórych samochodach Hyundaia i Kii stosowano dla mocniejszego silnika filtr cząstek stałych.

Silnik o oznaczeniu CRDI okazał się bardzo udaną konstrukcją z punktu widzenia użytkownika. Nie ma żadnych słabych punktów czy typowych usterek, które są powtarzalne. Oczywiście w samochodzie 6- czy 10-letnim należy się spodziewać zużytego układu wtryskowego, turbosprężarki czy koła dwumasowego, ale to norma. Zawór EGR też może odmówić posłuszeństwa. Natomiast wyżej wymienione elementy są stosunkowo tanie w zakupie lub regeneracji. Co ciekawe, koło dwumasowe może się zużyć szybkiej w wersji 112-konnej z powodu charakterystyki przebiegu momentu obrotowego, którego praktycznie nie ma poniżej maksimum i pojawia się nagle. Użytkownicy przyzwyczajeni do jazdy na niskich obrotach powinni uwzględnić to po zakupie słabszego CRDI. Na plus dla tej jednostki jest prostsza i praktycznie niezniszczalna turbosprężarka, którą można zregenerować za 1000 zł. Elementem, na który można zwrócić uwagę jest układ przestawiania klap kolektora dolotowego. Jego awarie objawiają się spadkiem mocy i niepłynnym przyspieszaniem w średnim i wyższym zakresie obrotów, ale na szczęście, nic się nie urywa i nie wpada do silnika.

Silnik nie jest specjalnie wymagający w temacie serwisu. Wymianę paska rozrządu najlepiej zaplanować przy przebiegu 100–120 tys. km, natomiast wymianę oleju nie później niż po 15 tys. km. Powiedzmy sobie uczciwie, że jedynym realnym serwisem dla filtra DPF jest jego usunięcie, bo przy cenie auta raczej nie spodziewamy się wymiany na nowy i oryginalny. My jednak nie możemy polecić takiego rozwiązania i proponujemy poszukać warsztatu, który zajmie się regeneracją tego elementu. To może przynieść dobre efekty na kilkadziesiąt tysięcy kilometrów.

Poza silnikiem, w układzie napędowym jest jeszcze kilka elementów. Skrzynie biegów nie sprawiają większych problemów, choć wymagają łagodnej obsługi. Automaty są trwałe pod warunkiem regularnej zmiany oleju co 50 tys. km, maksymalnie co 100 tys. km. Trwałe jest również sprzęgło wielopłytkowe, które daje się zablokować przyciskiem. Gorzej jest w przypadku elementów przenoszących napęd. I tak na przykład wał napędowy w przypadku wystąpienia jakikolwiek luzów trzeba było do 2006 roku wymienić w całości. Rozwiązaniem alternatywnym było wysłanie go do regeneracji. Dopiero po 2006 roku wprowadzono wymienną podporę wału i serwis tego elementu stał się tańszy. Podobnym problemem są półosie napędowe, które również wymienia się w całości. Tyle tylko, że by zużyć te elementy trzeba mocno obciążać układ napędowy, na przykład stosując terenowe ogumienie.

Nieduży bagażnik to jedyna poważna wada tego modelu

Samochód nie ma większych problemów z elektryką, elektroniką czy korozją, choć sporadycznie może się posuć jakiś czujnik, zwłaszcza temperatury spalin. Również układ jezdny jest trwały, bo na temat zużycia pojedynczych gumek nie ma sensu się rozwodzić. Finezyjnie zaprojektowany wahacz poprzeczny przedniego zawieszenia ma wymienne tuleje i sworzeń. Tylna oś składa się tylko z dwóch prostych wahaczy przypadających na koło oraz kolumny bardzo przypominającej MacPhersona. Oczywiście nie brakuje stabilizatora i jego łączników. Ogólnie tylna oś to konstrukcja można by rzec filigranowa, tania w naprawach, ale raczej nieodporna na duże przeciążenia.

Koszty eksploatacji oraz ceny części i ich dostępność

Hyundaia Tucson i Kię Sportage można uznać za jedne z najtańszych w eksploatacji aut w swojej klasie i roczniku, dzięki stosunkowo wysokiej niezawodności oraz niskim kosztom napraw. Zamienniki nie są tak łatwo dostępne jak do Japończyków, ale nawet jeżeli pojawi się konieczność zrobienia zakupów w ASO, to portfel nie ucierpi tak bardzo jak klientów Toyoty czy Mitsubishi. Pociesza fakt dostępności w hurtowniach elementów potencjalnie drogich, jak wtryskiwacze, turbosprężarki czy koła dwumasowe. Żaden z nich nie jest przesadnie drogi jako zamiennik.

Nazwa części Cena Producent
Zestaw paska rozrządu 254 zł Contitech
Zestaw paska osprzętu 251 zł Gates
Pompa cieczy 157 zł Ruville
Sprzęgło kompletne z kołem dwumasowym 1791 zł LuK
Wysprzęglik centralny 243 zł Valeo
Czujnik ołożenia wału korbowego 254 zł Blue Print
Zawór EGR 760 zł ERA
Wahacz przedniego zawieszenia 381 zł Moog
Łożysko koła — przód 86 zł Kavo Parts
Łożysko koła — tył 171 zł Ruville
Amortyzator przedni 178 zł Optimal
Amortyzator tylny 195 zł Optimal
Tarcze i klocki hamulcowe — przód 394 zł Meyle
Tarcze i klocki hamulcowe — tył 315 zł Meyle

 

Ceny części dla wersji 2.0 CRDI (140 KM) przygotowano w oparciu o katalog iParts.pl

Podobnie jak ogumienie. Podstawowy rozmiar 215/65 R16 jest popularny, więc za oponę letnią zapłacicie 300–350 zł. Całoroczna będzie kosztowała od 400 zł w górę. Za 400 zł można też znaleźć oponę z lekko terenową rzeźbą bieżnika. Nie polecamy ostrej ze względu na układ napędowy.

Oferta rynkowa

Zdecydowaną większość oferty rynkowej stanowią Kie Sportage – Hyundai Tucson nie jest tak popularny. Natomiast rozkład samochodów według różnych kryteriów wygląda podobnie w obu modelach. Dominują roczniki 2005–2007, czyli samochody przed liftingiem. Średnie ceny kształtują się na poziomie 20–30 tys. zł. Najtańsze egzemplarze kupimy już za około 20 tys. zł, natomiast szukając ładnego samochodu z końcówki produkcji trzeba przygotować 32–35 tys. zł. Nie ma problemu ze znalezieniem wersji benzynowych, a nawet z LPG, natomiast to diesle stanowią większość. Jeżeli szukacie samochodów z polskiego salonu, musicie poszukać Kię.

Hyundai Tucson I (2004–2009)
Liczba pojazdów biorących udział w badaniu: 75
Rodzaj paliwa: Pb: 31% ON: 60% Pb+LPG: 9%
Pochodzenie: krajowy: 0% sprowadzony: 100%
Rocznik: Odsetek:

Deklarowany

przebieg:

Średnia cena:
2009 4% 112 000 km 28 000 zł
2008 16% 139 000 km 25 000 zł
2007 23% 169 000 km 24 000 zł
2006 31% 140 000 km 23 000 zł
2005 19% 170 000 km 21 000 zł
2004 7% 194 000 km 17 000 zł

 

Statystyki przygotowane przez Autokult.pl

 

Kia Sportage II (2005–2010)
Liczba pojazdów biorących udział w badaniu: 225
Rodzaj paliwa: Pb: 31% ON: 57% Pb+LPG: 12%
Pochodzenie: krajowy: 9% sprowadzony: 91%
Rocznik: Odsetek:

Deklarowany

przebieg:

Średnia cena:
2010 4% 112 000 km 33 000 zł
2009 14% 131 000 km 33 000 zł
2008 15% 142 000 km 29 000 zł
2007 15% 154 000 km 26 000 zł
2006 24% 174 000 km 23 000 zł
2005 28% 164 000 km 22 000 zł

 

Statystyki przygotowane przez Autokult.pl

Czy warto?

Oczywiście, bo Hyundai Tucson i Kia Sportage to bardzo udane konstrukcje, których jedyną wadą jest niewielki bagażnik, a dla niektórych ewentualnie brak mocnego silnika. Natomiast ogólnie Tucson i Sportage II to tanie w eksploatacji, dopracowane i niezawodne samochody. Osoby, którym zależy na niższych kosztach polecamy wersję benzynową i montaż instalacji gazowej, a jeżeli preferują diesle, to lepszym rozwiązaniem będzie podstawowa jednostka.

Używana Kia Sportage I 2,0i [1994–2002] – SUV na każdą kieszeń – poradnik kupującego

Dziś zmierzymy się z zupełnie inną technicznie koncepcją samochodu, który gdy powstawał, jeszcze nie był klasyfikowany jako SUV. Kia Sportage…

Zobacz więcej artykułów z serii: Samochód używany - poradnik kupującego

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Samochody używane:

Używana Honda CR-V 2,0 [1995-2001] – SUV na każdą kieszeń Używany Jeep Wrangler YJ (1987-1995) – poradnik kupującego Rodzynki z rynku wtórnego - zmoty Używany Volkswagen Touareg I [2002-2010] - poradnik kupującego Używany Seat Exeo 2.0 TDI (2008-2013) – poradnik kupującego Używane Audi A6 (C6) 3.0 TDI [2004-2011] – poradnik kupującego Tanie, używane samochody z silnikiem V8 - poradnik kupującego Alternatywa dla rynkowych hitów, czyli nietypowe samochody używane - poradnik kupującego [cz.2] Samochód używany dla kobiety – 10 najlepszych propozycji z rynku wtórnego [poradnik kupującego] Używana Alfa Romeo 159 2.4 JTDm [2005-2011] - poradnik kupującego Używany Volkswagen Passat B5 (1996-2005) - poradnik kupującego Alternatywa dla rynkowych hitów, czyli nietypowe samochody używane - poradnik kupującego [cz.1] Używana Toyota Avensis III 1.6-2.0 Valvematic (2008-2015) – poradnik kupującego Używane Renault Megane III 1.6 dCi [2008-2015] - poradnik kupującego Używane Renault Laguna III 2.0 16V [2007-2014] - poradnik kupującego Używana Honda Jazz III 1.2/1.4 i-VTEC [2008-2015] – poradnik kupującego Używany Renault Koleos 2.0 dCi [2008-2014] – poradnik kupującego Używany Hyundai i30 1.4 / 1.6 MPI (2007-2012) – poradnik kupującego Używany Ford Focus II 1.8 TDCI (2004-2011) - poradnik kupującego Używana Škoda Yeti 2.0 TDI 4x4 (2009-2013) - poradnik kupującego Używany Seat Leon II 2.0 FSI [2005-2012] – poradnik kupującego Sensowne auto za 5000 zł – podsumowanie Używane BMW 525d, 530d, 535d F10/F11 [2010-2013] – poradnik kupującego Sensowne auto za 5000 zł – Volvo [część 21] – poradnik kupującego

Popularne w tym tygodniu:

Kupujemy klasyka: Daewoo-FSO Polonez Caro/Atu Plus [1997-2002] Najbardziej niedoceniane samochody, czyli okazje rynku wtórnego Najbezpieczniejsze używane samochody 2017 roku według IIHS Używane Citroën C1, Peugeot 107, Toyota Aygo [2005-2014] – porady i opinie Jaki samochód wybrać na początek przygody z offroadem? [cz.1] Używane Subaru Legacy IV BL/BP [2003-2009] - poradnik kupującego Ile naprawdę palą benzynowe samochody hybrydowe? DEKRA 2017: samochody w dobrym stanie z przebiegiem 100-150 tys. km