Zaplanuj podróż i wygraj nawigację Mio Spirit 5450 LM [konkurs]

Kilka dni temu opublikowaliśmy test najnowszej nawigacji Mio - modelu Spirit 7550 LM z funkcją dostarczającą kierowcy informacje o aktualnym ruchu drogowym. Zwycięzca konkursu "Zaplanuj podróż" będzie mógł samodzielnie sprawdzić jak działają najnowsze urządzenia Mio z TMC.

Mio Spirit 7550 LM podczas naszego testu kuriera

Mio Spirit 7550 LM podczas naszego testu kuriera

Chcesz wygrać nawigację Mio Spirit 5450 LM? Zaplanuj wycieczkę turystyczną po województwie, w którym mieszkasz. Zaproponuj punkty podróży, które ustawiłbyś w nawigacji i krótko opisz każdy z nich.

Autor najciekawszego planu wycieczki zostanie nagrodzony nowym urządzeniem Mio Spirit 5450 LM o wartości 549 zł.

Nawigacja Mio Spirit 5450 LM - nagroda w konkursie

Konkurs rozpoczyna się w chwili jego ogłoszenia i trwa do 9 sierpnia do godziny 23:59. Zgłoszenia nadsyłajcie na adres konkurs@autokult.pl z tytułem "Zaplanuj podróż".

Rozstrzygnięcie nastąpi do 23 sierpnia do godziny 23:59. Zwycięzcy zostaną powiadomieni na e-mail zwrotny, z którego nadesłali zgłoszenie. Wyniki pojawią się też na naszych łamach.

Przed przystąpieniem do konkursu koniecznie zapoznajcie się z jego regulaminem!

Powodzenia!

Zespół Autokult.pl i Mio Polska

Mio Spirit 7550 LM — test nowej uniwersalnej nawigacji samochodowej

Rynek nawigacji samochodowych przeżył trudne czasy zachłyśnięcia się przez kierowców możliwościami smartfonów. Wśród liderów rynku elektroniki…

[rozwiązanie konkursu]

Na wstępie chcieliśmy podziękować wszystkim, którzy przysłali do nas propozycje tras wycieczkowych po okolicach swojego miejsca zamieszkania. Na nasz konkursowy adres e-mail spłynęło ponad 50 zgłoszeń.

Spośród nich wybraliśmy najciekawszą trasę, która według nas zasługuje na zwycięstwo i nagrodę w postaci urządzenia nawigacyjnego Mio Spirit 5450 LM.

Autorem zwycięskiej propozycji został Daniel Zimniak, który szczegółowo opisał wycieczkę po gminie Górowo Iławeckie (północ województwa Warmińsko-Mazurskiego, tuż przy granicy z Rosją).

Trasa „Odkryj Natangię” (ok. 120 km)

Rozpoczynamy – i zarazem kończymy - na południu gminy w Pieszkowie, do którego mamy bardzo dobry dojazd drogą wojewódzką nr 511. Stoi tu zabytkowy, XIV-wieczny kościół (N: 54°12'50.02'' E: 20°30'10.31''), będący jedną z atrakcji turystycznych gminy. Wyjeżdżamy z Pieszkowa w kierunku północnym, następnie skręcamy na wschód w powiatową drogę asfaltową.

Kilkaset metrów dalej przejeżdżamy pod nieczynnym wiaduktem kolejowym (N: 54°12'50.02'' E: 20°30'10.31'') i od tej pory niemal cała nasza wędrówka przebiegać będzie po „Naturze 2000”, który to obszar stanowi ok. 80% powierzchni gminy. W miejscowości Piaseczno skręcamy na północ i dojeżdżamy do wzniesienia, które w rzeczywistości jest dawnym pruskim grodziskiem (N: 54°13'15.76'' E: 20°33'38.22''), i które zostało oznakowane tablicą informacyjną (niemal wszystkie obiekty na trasie są tak oznakowane).

Następnie drogami gruntowymi jedziemy na północ aż do miejscowości Wiewiórki. Tu musimy nieco zboczyć z trasy, ale jest warto – docieramy do kolejnego grodziska Prusów, którzy zamieszkiwali te ziemie do końca średniowiecza. Jest to bardzo malownicze grodzisko półwyspowe (N: 54°13'15.76'' E: 20°33'38.22'').

Wracamy na trasę i asfaltem dojeżdżamy do Woryn. I co tam znajdujemy? - dla odmiany kolejne grodzisko (N: 54°13'15.76'' E: 20°33'38.22''). Następnie drogą wojewódzką jedziemy na północ – niemal do samej granicy z Rosją, do miejscowości Grądzik (N: 54°22'10.83'' E: 20°36'0.76''). Stąd właśnie 7 lutego 1807 r., ruszyła szarża kawaleryjska wojsk napoleońskich, zapoczątkowująca dwudniową bitwę pod Pruską Iławką (Preussisch Eylau, dzisiejszy Bagrationowsk) – starcie niezwykle krwawe i uznawane za nierozstrzygnięte.

Tuż obok mamy Żywkowo – najbardziej znaną miejscowość gminy, zwaną „bocianią wioską” (N: 54°22'14.4'' E: 20°35'33.56''). Na budynkach dziewięciu gospodarstwo gnieździ się corocznie ponad 40 par tych ptaków, co stanowi jedną z najliczniejszych koncentracji w Europie. Nie bez powodu więc bocian biały jest symbolem gminy Górowo Iławeckie i zajmuje poczesne miejsce w jej logo.

Z Żywkowa jedziemy na południe gruntową drogą do Toprzyn, dalej kierując się do Sigajn. Po drodze nieco zbaczamy z trasy w kierunku południowym – po to, żeby zobaczyć Kadykową Górę – kolejne pruskie grodzisko (N: 54°20'34.76'' E: 20°33'7.98''). Z Sigajn kierujemy się na północ – leśną drogą gruntową ponownie dojeżdżamy niemal do granicy państwa (możliwy bliski kontakt z funkcjonariuszami Straży Granicznej). Znajduje się tu polana zwana Kamiennym Polem, w języku pruskim Stabis Laukus (N: 54°22'50.47'' E: 20°30'19.7''). Okolice te przed podbojem Prusów przez Krzyżaków stanowiły ważny ośrodek życia politycznego i religijnego, a także były terenem ostatnich zaciętych walk.

Następnie drogami leśnymi jedziemy na zachód, docierając do Rezerwatu Jezioro Martwe (N: 54°22'37.72'' E: 20°26'12.71''). Jego centralnym punktem jest zbiornik wodny o powierzchni 3 ha, w którego wodach – z powodu bardzo silnego zakwaszenia praktycznie brak jest życia biologicznego. Następnie jedziemy na północ i oglądamy miejsca związane z przedwojennym poligonem Stablack: Białą Leśniczówkę (N: 54°22'52.38'' E: 20°26'11.32''), Pokopaną Górę (N: 54°22'59.78'' E: 20°26'15.46'') i Suszarnię (N: 54°23'13.57'' E: 20°26'8.31'') (po więcej informacji zapraszam tutaj).

Później jedziemy do miejscowości Augamy (N: 54°22'21.76'' E: 20°22'12.4''), z której pochodziła „czarownica” spalona na rynku w Górowie Iławeckim w roku 1686. Następnie odbijamy do Mątyt (N: 54°23'6.53'' E: 20°20'33.46'') - dziś już nieistniejącej leśnej wioski. Jest to domniemane miejsce tragicznej śmierci w roku 1273 Herkusa Monte – wodza największego powstania pruskiego przeciw Krzyżakom, pierwowzoru mickiewiczowskiego Konrada Wallenroda. Herkus był wodzem Natangów, od których tereny górowszczyzny zwane są Natangią.

Wracamy do Augam i drogą asfaltową dojeżdżamy w okolice wsi Wormie, gdzie znajduje się grodzisko – już ostatnie na trasie (N: 54°21'55.46'' E: 20°20'58.79''). Dojeżdżamy do Kandyt, gdzie zatrzymujemy się przy kościele wybudowanym w miejscu – jak głosi legenda – grobu jaćwieskiego wodza Skomanda (N: 54°19'3.33'' E: 20°22'14.49''). Z Kandyt udajemy się drogą asfaltową na wschód, a następnie północ do Dzikowa Iławeckiego, dawnej siedziby rodu von Schwerinów.

Miejsce po dawnym pałacu znane jest z poszukiwań m.in. Bursztynowej Komnaty (N: 54°19'38.39'' E: 20°24'22.74''). Udając się na północ dotrzemy do Góry Zamkowej (N: 54°20'28.92'' E: 20°24'48.63'') – największego wywyższenia Wzniesień Górowskich, obejmujących znaczną część górowszczyzny. Trzeba naprawdę trochę się zmęczyć, żeby wdrapać się na sam szczyt (216 m.npm). Po drugiej stronie drogi znajduje się leśna ostoja ptactwa.

Leśnymi drogami dojedziemy do Ors, w okolicach których mamy dwa bardzo ciekawe poligonowe bunkry: z rurami (N: 54°20'59.23'' E: 20°28'19.31'') i obserwacyjny (N: 54°21'5.42'' E: 20°28'27.45''). Dojeżdżamy następnie do malowniczej Góry Pareżkowskiej o wysokości 210 m. npm, zwanej nie bez przyczyny Tajemniczą Górą (N: 54°20'25.72'' E: 20°26'27.39''). W czasie wojny Niemcy drążyli tu liczne sztolnie oraz hale, które obecnie nie są dostępne. Jadąc na południe dojedziemy do strzelnicy koszarowej (N: 54°19'44.31'' E: 20°25'40.45'') oraz tajemniczej hali – długiej betonowej piwnicy o nieznanym przeznaczeniu (N: 54°19'11.51'' E: 20°26'31.03'').

Docieramy do Kamińska – największej miejscowości gminy. W jej centrum przed wojną mieściły się koszary, aktualnie zakład karny (N: 54°19'8.59'' E: 20°26'56.85''). W ramach rekreacji można też przejść trasę jedynego na tych terenach parku linowego oraz zjazdu linowego i skoku wahadłowego oraz odpocząć na plaży nad zalewem (N: 54°18'59.18'' E: 20°26'21.53''). Z Kamińska docieramy drogą asfaltową (która towarzyszyć nam będzie już do końca trasy) do Górowa Iławeckiego – miasteczka o bogatej historii i z licznymi zabytkami, a następnie na południe kierujemy się do Dwórzna (N: 54°15'22.79'' E: 20°28'32.04''), znanego z wygranej przez wojska napoleońskie bitwy z Rosjanami.

Docieramy do Janikowa, gdzie możemy obejrzeć XIV-wieczny kościół (N: 54°13'17.33'' E: 20°27'38.56''). Tu pasjonaci historii mogą zboczyć na zachód i po ok. kilometrze dotrą do przepustu nad strumykiem, pod którym od lutego 1945 roku spoczywa i czeka na wydobycie niemieckie działo samobieżne Jagdpanzer (N: 54°13'14.66'' E: 20°25'37.83'') - jeden z nielicznych ocalałych egzemplarzy na świecie. Pozostali wycieczkowicze udają się na wschód i dojeżdżają do Pieszkowa, gdzie zaczęliśmy podróż. Stąd jeszcze miłośnicy architektury mogą wyskoczyć drogą szutrową do Nerwik, aby zobaczyć ciekawy, klasycystyczny pałacyk z połowy XIX-go wieku (N: 54°11'44.1'' E: 20°31'29.13'').

Gratulujemy!

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Styl życia:

Mio Spirit 7550 LM - test nowej uniwersalnej nawigacji samochodowej Gra F1 2015 – recenzja Mad Max: Fury Road – szalona bitwa na drodze w postapokaliptycznym świecie [kino samochodowe] Motoryzacja w biurze [cz.1] : akcesoria Porsche Tory wyścigowe na ścianie - sztuka dla osób z benzyną we krwi Rowery marek samochodowych - konwencjonalne rowery Peugeota [cz.4] Gran Torino - drugoplanowy tytułowy bohater [kino samochodowe] Rowery marek samochodowych - hybrydowe rowery Peugeota [cz.3] Samochodowe akcesoria na lato - okulary [cz.1] The World's Fastest Indian - prawdziwa historia na srebrnym ekranie [kino samochodowe] Legendarny błękit i pomarańcz, czyli ubrania i gadżety w barwach Gulfa [część 1] Rowery marek samochodowych - elektryczny majstersztyk, M dla kuriera i górska bestia BMW [część 2] Project CARS - recenzja gry 4 nowe zegarki na cześć Ayrtona Senny od TAG Heuera Le Mans ze Stevem McQueenem - zachwyt nad fatalnym kinem [kino samochodowe] Ricardo Santos zachwyca genialnymi w swej prostocie ilustracjami Lampka biurowa zbudowana z silnika Sklepy dla motomaniaków: Curb [część 1] Zegarki Ferrari inspirowane wyścigówkami z lat sześćdziesiątych Luksusowy pokój Bentleya w hotelu w Stambule Być jak Steve Mcqueen - gadżety i ubrania dla fana twardziela z ekranu [część 2] Okulary rozszerzonej rzeczywistości Mini - spojrzenie w przyszłość Mazda pokazała sofę i rower Kodo Rowery marek samochodowych - od miejskich składaków do lekkich szosówek [część 1]

Popularne w tym tygodniu:

Wehikuł czasu