Nowe Renault Kadjar 1,6 dCi 130 4WD i Espace 1,6 TCe EDC 200 - test, opinia, spalanie, cena

W zeszłym tygodniu odbyłem pierwsze jazdy testowe nowymi Renault Kadjar i Espace. Co reprezentują sobą dwa auta wpisujące się w panującą modę na crossovery?

fot. Piotr Ślusarczyk | post. Mariusz Zmysłowski

Ten artykuł ma 4 strony:

Renault Kadjar 1,6 dCi 130 4WD Bose — pierwsza jazda, opinia

Rynek crossoverów segmentu C rozwija się dynamicznie już od wielu lat. Sytuacja wygląda tym lepiej w Polsce, gdzie moda na takie auta wydaje się jeszcze długo nie przeminie. W końcu dostrzegło to także Renault, które we współpracy z Nissanem zaprojektowało model Kadjar będący bliźniakiem popularnego Qashqaia (drugiej generacji). Auto powstało na modułowej płycie CMF, która z resztą została wykorzystana także w większym Espace.

Renault Kadjar to jedno z największych aut w swojej klasie. Wymiary zewnętrzne przekładają się również na przestrzeń w środku, a dzięki opcjonalnemu szklanemu dachowi znajdującemu się w testowanym egzemplarzu wnętrze dodatkowo sprawiało wrażenie naprawdę okazałego. Do tego w bogatszych wersjach wyposażenia środek wiele zyskuje na wyglądzie dzięki wykończeniu części tapicerki i boczków drzwi oraz uchwytu na konsoli centralnej ekologiczną skórą. Razi za to obecność tworzywa dość niskiej jakości wokół ekranu systemu multimedialnego oraz klamek. Na plus należy zaliczyć za to spasowanie wszystkich elementów. Nawet na dużych nierównościach nic nie trzeszczało ani nie sprawiało wrażenia zamocowanego na "słowo honoru".

A skoro o nierównościach mowa, kilka słów o zawieszeniu. Dawno skończyły się czasy, gdy francuskie było synonimem miękkiego. Kadjar nie jest kanapą na kołach. Można nawet powiedzieć, że jest dość twardy, ale nie przeszkadza mu to w płynięciu po trasie. Tak, kompaktowy crossover Renault, to pożeracz kilometrów, a nie żaden mieszczuch. Cieszy się także gdy kierowca nie wybierze autostrady ani głównej drogi krajowej, ale boczną o niekoniecznie równej nawierzchni i niekoniecznie pozbawioną zakrętów. Oczywiście w ciasnych łukach nie powinno się czuć przesadnie pewnie, ale Kadjarem naprawdę można pokonywać je dynamicznie.

Pod maską testowanego egzemplarza drzemał 130-konny silnik Diesla o pojemności 1,6 l. To chyba optymalny wybór z aktualnej gamy przeznaczonej do tego modelu. Zapewnia niezłą dynamikę i bardzo rozsądne spalanie, a do tego dzięki dobremu wyciszeniu jest w kabinie pasażerskiej ledwo słyszalny. W trasie nic nie stoi na przeszkodzie aby już od prędkości ok. 80 km/h zapinać 6. bieg i zapomnieć o operowaniu drążkiem skrzyni.

Minusy Kadjara rzucające się w oczy po kilku godzinach jazdy? Spore słupki A ograniczające widoczność, lusterka boczne, które mogłyby być trochę szersze i nawigacja, której zdarza się gubić trasę i bez powodu "wskakiwać" na równoległy do trasy szybkiego ruchu boczny pas drogi. Dla niektórych wadą będzie także wysoka pozycja za kierownicą nawet w najniższym możliwym położeniu fotela.

Zobacz również: SsangYong XLC 1.6 Diesel AWD AT - test

Poza tymi uchybieniami Renault Kadjar zapowiada się na czołowego przedstawiciela swojego segmentu. Jak widać można zrobić coś dobrze od razu.

Cennik tego samochodu rozpoczyna się od 79 900 zł za odmianę Zen ze 130-konnym silnikiem benzynowym. Po przeciwnej stronie znaleźć można 130-konnego diesla z napędem 4×4 w odmianie Bose za 119 900 zł (testowany egzemplarz z kilkoma dodatkami z listy opcji). We wrześniu dostępna będzie najuboższa wersja Life ze wspomnianym już silnikiem benzynowym.

PLUSY:

Dynamiczny silnik
Dobre wyposażenie
Dobre właściwości jezdne
Atrakcyjna stylistyka

MINUSY:

Przeciętna jakość niektórych materiałów we wnętrzu
Zbyt wąskie lusterka boczne

Ogólna ocena samochodu: 8/10

Renault Kadjar 1,6 dCi 4WD 130 Bose — galeria zdjęć

Renault Captur 1,2 TCe AT Intens [test]

W ostatnich latach w branży motoryzacyjnej rozpowszechniła się nowa moda, zgodnie z którą samochody codziennego użytku przestały być tylko środkiem…

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Ford Focus Kombi 1,5 TDCI Titanium - test, opinia, spalanie, cena Peugeot 308 GT 1.6 THP 205 - test, opinia, spalanie, cena Nowy Peugeot 208 1,2 110 KM Allure - test, opinia, spalanie, cena Nowa Toyota Avensis Touring Sports (2015) 1,6 D-4D & 2,0 D-4D - test, opinia, spalanie, cena Nowe Volvo XC90 T6 2,0 320 KM AWD (2015) - test, opinia, spalanie, cena Opel Karl 1,0 EcoTec - test, opinia, spalanie Dacia Duster Blackstorm - test [wideo] Audi Q3 Sport 2.0 TFSI quattro S line - test, opinia, spalanie, cena Volkswagen Jetta 2.0 TDI BlueMotion Highline - test, opinia, spalanie, cena Audi A7 Sportback 3,0 TFSI S-Tronic quattro - test, opinia, spalanie, cena Mazda CX-3 1.5 SKY-D 105 KM FWD - test, opinia, spalanie, cena Kia Carens 2.0 GDI 166 KM AT - test, opinia, spalanie, cena Volkswagen e-Golf - test, opinia, cena Ford Mustang 2,3 EcoBoost Convertible i 5,0 V8 Fastback - test, opinia, spalanie, cena Nowa Škoda Superb 2.0 TDI (2015) - test, opinia, spalanie, cena Nowe Fordy Grand C-Max i S-Max - test, opinia, spalanie, cena Audi A6 3,0 TDI Tiptronic quattro: Avant vs allroad - test, porównanie, opinia, spalanie, cena BMW X3 xDrive 30d - test, opinia, spalanie, cena Fiat Panda Cross 4x4 – test, opinia, spalanie, cena Nowy Opel Corsa 1.0 Turbo - test, opinia, spalanie, cena Pięciodrzwiowe Mini Cooper S - test, opinia, spalanie, cena Suzuki Celerio 1.0 - test, opinia, spalanie, cena Seat Mii by Mango - test, opinia, spalanie, cena Nowe BMW X6 M50d (2015) - test, opinia, spalanie, cena

Popularne w tym tygodniu:

Porsche 356A: testujemy kultowy model odrestaurowany w Polsce Audi A5 Sportback 2.0 TFSI quattro: więcej niż coupé Odświeżona Škoda Octavia stała się samochodem kompletnym Seat Leon Cupra 300: taki jak trzeba