Nowa Škoda Octavia Scout 2.0 TDI - test

Choć Škoda Octavia w standardowych wersjach dostępna jest w wariancie z napędem 4x4, czeski producent kolejny raz wprowadza do oferty również odmianę Scout, która ma oferować coś więcej niż tylko cztery koła napędowe.

fot. Rafał Warecki

Ten artykuł ma 2 strony:

Nowa Škoda Octavia Scout 2.0 TDI — test

To druga generacja Scouta, który na rynku pojawił się po raz pierwszy w 2007 roku. Samochód ten to po prostu Octavia 4×4 z dodatkowym pakietem uterenawiającym, który wprowadza kilka zmian stylistycznych wnętrza i nadwozia, dodaje osłony podwozia oraz zmodyfikowane zawieszenie.

Skoda Octavia Scout 4×4 2,0 TDI DSG — marzenie taty [test autokult.pl]

Skoda Octavia od dnia swojej premiery podbiła serca zwolenników praktycznych samochodów za rozsądne pieniądze. Każda kolejna generacja tego modelu…

Škoda Octavia Scout z zewnątrz wyróżnia się na tle innych wersji Combi typowymi dodatkami. Lekko przerobione zderzaki przyozdobiono atrapami wyciągniętych na zewnątrz osłon, a po bokach pojawiły się nielakierowane listwy progowe oraz utrzymane w tej samej stylizacji nadkola. Niby niewiele, ale tak proste zmiany wystarczą aby podnieść skuteczność przyciągania uwagi wśród osób postronnych. Trudno zaprzeczyć, że tak przyozdobiona Octavia z wyższym prześwitem wygląda bardziej dzielnie i wzbudza zainteresowanie.

Modyfikacje zawieszenia to przede wszystkim inne kolumny prowadzące (amortyzatory wraz ze sprężynami), przez które całkowicie zmieniła się charakterystyka sztywności względem standardowych Octavii 4×4. Prześwit zwiększył się przy tym aż o 31 mm — to sporo, tym bardziej mając na uwadze fakt, że uzyskane 171 mm od nawierzchni stawia Scouta niemal w lidze crossoverów. Zabiegi te pozwoliły uczynić Octavię Scout jeszcze bardziej komfortową – podczas jazdy po nierównościach podwozie skutecznie izoluje kabinę od drgań i zapewnia wysoką wygodę podróżowania nawet podczas gęstych, niewielkich wymuszeń takich jak nierówna droga brukowa.

Wyższy komfort był podobno jednym z założeń projektantów odpowiedzialnych za uterenowioną wersję i pod tym względem udało się im zrealizować postawiony cel nie psując przy tym właściwości jezdnych. Mimo mniejszej siły tłumienia i wyżej skupionego środka ciężkości Octavia Scout prowadzi się bardzo pewnie i przewidywalnie, poganiając przy tym również tylną oś. Dzięki aktywnemu rozdziałowi momentu obrotowego auto trzyma się zadanego toru bez jakiejkolwiek nerwowości. Podczas normalnej jazdy w granicach przyczepności faworyzowane są przednie koła, tył tylko w razie potrzeby pomaga utrzymać auto w ryzach, jednak przy bardziej wymagających warunkach (np. w terenie) na tylną oś może trafić nawet do 90% siły napędowej i do 85% na jedno koło. Takie proporcje pozwolą odepchnąć się nawet na trudnym podłożu.

Zobacz również: Skoda Octavia 1.2 TSI DSG - test

Škoda Octavia 1,2 TSI (85 KM) Active — test

Zastanawiacie się czy Škoda Octavia z najsłabszą jednostką napędową i najniższym poziomem wyposażenia jest warta 60 000 zł? Jeśli tak, to…

Napęd oparty na sprzęgle Haldex V generacji jest naprawdę efektywny i daje sobie radę ze skutecznym rozdziałem momentu obrotowego nie tylko na mokrym asfalcie, ale też na grząskim i śliskim gruncie takim jak głęboki piach, błoto czy śnieżne zaspy. Ponadto odpowiednio zestrojona kontrola trakcji skryta pod nazwą EDS ma zastępować, a może bardziej symulować, klasyczną, mechaniczną szperę i przenosić siłę napędową na bardziej "przyczepne" koło, a nie głaskać powietrze. To tak naprawdę identyczne rozwiązanie jak w wielu "dzielnych crossoverach" i Octavia Scout pod tym względem nie ma się czego wstydzić, tam gdzie podwozie nie przeszkadza ten rodzinny kombiak radzi sobie naprawdę bardzo, bardzo dobrze.

Tu jednak pojawia się problem jakim w przypadku długiego kombi jest geometria terenowa. Crossovery, które mają quasioffroadowy potencjał są bardziej zwarte, wyższe, krótsze i mają krótsze zwisy, tutaj natomiast przestrzeń rozłożona jest po długości co sprawia, że odległość między osiami oraz od osi do krańca nadwozia mocno przeszkadza, szczególnie z tyłu. Scout jadąc po dzikich bezdrożach tu przytrze zderzakiem, tam obetrze podwoziem, a człowiek się tylko zastanawia kiedy gdzieś zawiśnie.

Škoda Octavia Scout 2,0 TDI 184 KM DSG – pierwsza jazda

W lipcu zadebiutowała Škoda Octavia Scout, kolejne uterenowione auto osobowe czeskiego producenta. Mieliśmy okazję sprawdzić jak jeździ.

Właśnie dlatego nikt raczej tym autem nie będzie się zapuszczał zbyt daleko w dzikie ostępy. Choć zastosowano metalowo-plastikowe osłony podwozia to lepiej nie nadziać się nim np. na odkryty konar drzewa czy wykarczowany pień. Nietrudno też "spuścić" sobie ciecz chłodzącą ryjąc przodem podczas zjazdu lub podjazdu. Z tego też względu przejażdżka Octavią Scout trasą, na którą zabieram nieco bardziej godne zaufania SUV-y zniknęła z planu testu z obawy przed stratami w podwoziu.

Zresztą nikt o zdrowych zmysłach w terenie Octavią jeździł nie będzie i dla wielu bardziej liczyć się może ciekawy wygląd oraz fakt, że wyposażeniowo Scout bazuje na najbogatszej wersji Elegance (jest o 11 050 zł droższy przy wersji 2.0 TDI 150 z napędem 4×4). Oprócz niezłego wyposażenia w kabinie pojawia się też sporo detali dedykowanych tylko Scoutowi. Specjalna tapicerka ze skóry, drewnopodobne aplikacje dekoracyjne czy stosowne emblematy porozmieszczane w kilku miejscach (lewarek zmiany biegów, kierownica, oparcia foteli, listwy przydrzwiowe) podkreślają wyjątkowość tej odmiany i pozwalają cieszyć się nią zza kierownicy każdego dnia, podczas gdy kierowcy Elegance'ów nie mają praktycznie nic co ich wyróżnia na mieście.

Škoda Octavia III 2,0 TDI DSG Elegance [test autokult.pl]

Škoda Octavia kojarzyła się do tej pory z dobrym samochodem za rozsądne pieniądze. Jej kartoteka pod względem wzbudzanych emocji czy jakiejkolwiek…

Silnikowo auto nieźle radzi sobie również z trudami codziennej eksploatacji. Słabsza wersja 2.0 TDI generująca 150 KM jest wystarczająco mocna aby podróżować z kompletem pasażerów na pokładzie i jeszcze bagażem po mieście i poza nim. Co prawda różnicę w dynamice względem mocniejszej odmiany 184 KM wyraźnie czuć, jednak moment obrotowy rzędu 320 Nm osiągany przy 1750 obr./min. pozwala na żwawe nabieranie prędkości – i to często nawet bez redukcji.

Dzięki temu, że nie sprzężono silnika TDI z przekładnią DSG (do wersji o mocy 150 KM skrzynia DSG w ogóle nie jest oferowana), która w przypadku mariażu z niektórymi jednostkami wysokoprężnymi radzi sobie średnio, można wyciągnąć z niego naprawdę dobrą dynamikę jazdy. Przełożenia zestopniowano należycie, jedynka jest w miarę krótka i oprócz oczywiście do ruszania nadaje się do leniwego przetaczania kół po grząskim gruncie. Rozpiętość kolejnych przełożeń sprawia, że sześciobiegowy manual dobrze sprawdza się i w mieście i w trasie, dzięki szóstce przy prędkości autostradowej w kabinie jest cicho. Na wyższych obrotach wyraźnie słychać charakterystyczny dźwięk generowany przez silnik TDI.

Škoda reklamuje Scouta sloganem "przestrzeń z przygodą w tle". Do pierwszego członu tego sloganu nie można mieć zastrzeżeń – Octavia to lider segmentu z ogromem miejsca w środku i przepastnym bagażnikiem, jednak dalsza część hasła może okazać się zdradliwa. Wybierając się na spotkanie z przygodą trzeba jeszcze pamiętać o zdrowym rozsądku. Napęd oparty na Haldex V naprawdę daje radę, jednak największą przeszkodą w bezdrożnej turystyce może okazać nie brak trakcji, ale te centymetry, które dają wspomnianą wcześniej przestrzeń wewnątrz – i to jest w wersjach uterenowionych nie do przeskoczenia.

Plusy:

Przyjemny dla oka pakiet stylizacyjny
Wysoki komfort podróżowania
Bardzo dobry napęd 4×4

Minusy:

Mimo wyższego prześwitu łatwo zawisnąć podwoziem
Dość wysoka cena "podstawowa"

Ogólna ocena samochodu: 8/10

Nowa Škoda Octavia Scout 2.0 TDI — galeria

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Aston Martin V8 Vantage N430 - test Elektryczny Nissan e-NV200 Combi Tekna - test Mercedes-Benz CLA 250 4Matic z pakietem AMG - test Test Mercedesa C180 Estate [wideo] Toyota Land Cruiser 150 3,0 D-4D Arctic Trucks AT35 i Toyota Hilux 3,0 D-4D Arctic Truck AT35 - test Mercedes-Benz Vito Tourer 111 CDI (2015) - test Nowy Volkswagen Scirocco 2.0 TSI DSG R-Line - test Mitsubishi Space Star 1,2 MT Intense - test Škoda Citigo Monte Carlo 1,0 MPI 75 KM - test Test Renault Twingo III 0.9 TCe [wideo] Nowa Honda CR-V (2015) 1.6 i-DTEC 160 AT9 - pierwsza jazda Nowy Ford Focus ST (2015) - pierwsza jazda [test] Nowy Volkswagen Jetta 1,4 TSI 150 KM Highline (2015) - pierwsza jazda po liftingu Ford Focus 1,5 EcoBoost Titanium vs. Seat Leon FR 1,8 TSI DSG - test Infiniti Q50 2.0 Turbo Sport AT - test Fiat 500 Sport 0.9 TwinAir 105 KM - test Citroën C4 Cactus 1.6 e-HDi ETG6 Shine - test Škoda Octavia Laurin & Klement 1,8 TSI 180 KM - test Volkswagen Beetle 2.0 TSI DSG - test BMW 218d Active Tourer Luxury Line - test Seat Leon ST Style 2,0 TDI DSG - test Krótka Toyota Land Cruiser 150 3.0 D-4D - test Hamann Mirr6r na bazie BMW M6 - test Nowy Ford Transit 2,2 TDCi Trend L3 H2 350 - test

Popularne w tym tygodniu:

Porsche 356A: testujemy kultowy model odrestaurowany w Polsce Audi A5 Sportback 2.0 TFSI quattro: więcej niż coupé Odświeżona Škoda Octavia stała się samochodem kompletnym Seat Leon Cupra 300: taki jak trzeba