Škoda Citigo Monte Carlo 1,0 MPI 75 KM - test

Škoda Citigo to już znany Wam samochód. Gościła u nas w teście długodystansowym i występowała także w stroju Volkswagena jako Up!. Tym razem zadajemy sobie pytanie, czy warto zdecydować się na usportowioną wersję Monte Carlo?

Škoda Citigo Monte Carlo 1,0 MPI 75 KM — test

Nasza długodystansowa Citigo była skonfigurowana w dość ciekawy sposób. Czarne nawozie posadzono na białych felgach, dzięki czemu auto wyróżniało się z tłumu. Z tak kontrastującymi kombinacjami kolorystycznymi można kojarzyć samochody o sportowym charakterze. Oczywiście, Citigo do sportu daleko, ale fantazjować nikt nie zabrania. W naszym długodystansowym egzemplarzu do korzystania z pełni możliwości gwarantowanych przez 75-konną jednostkę brakowało tylko jednego – ręcznej skrzyni biegów.

Trochę fantazji, manualna przekładnia i oto jest — Škoda Citigo Monte Carlo, usportowiony miejski malec z Czech. Jak dużo wrażeń dostajemy w tym pakiecie? Nie oszukujmy się – niewiele więcej niż w zwykłej Citigo z podobnym wyposażeniem. Auto zostało uzbrojone w zadziorny pakiet stylistyczny, usportowione zawieszenie i kilka dodatków wewnątrz.

Škoda Citigo 1,0 MPI Ambition i Chevrolet Spark 1,2 LTZ — starcie "gigantów" [test długodystansowy autokult.pl]

Jak dobrze wiecie, w naszej redakcji zagościła na dłuższy czas Škoda Citigo. Postanowiliśmy zmierzyć ją z nieco tańszym konkurentem. Do bitwy z…

W skład pakietu stylistycznego wchodzą między innymi naklejki na nadwoziu, dodatkowy spojler z przodu, spojler dachowy, atrapa dyfuzora oraz czarne akcenty, takie jak obwódka grilla. Sportowe zawieszenie minimalnie poprawia prowadzenie. Zmiana jest na tyle mała, że jest wręcz ledwo wyczuwalna w porównaniu ze zwykłą Citigo.

Pytanie zatem: czy pakiet Monte Carlo się opłaca? Rozbierzmy go na czynniki pierwsze i sprawdźmy ile tak naprawdę kosztuje.

Zobacz również: Nowy Ford Focus RS (2016) - test

5-drzwiowa Škoda Citigo z silnikiem 1,0 MPI o mocy 75 KM kosztuje 42 270 zł z bogatszym wyposażeniem Elegance. Cena takiego samego auta (pod względem napędu i nadwozia), ale w wersji Monte Carlo wynosi 44 720 zł. To oznacza różnicę równą 2450 zł, którą usportowiona Citigo może odrobić, jeśli ma wystarczająco dużo dodatków, za które musielibyśmy dopłacić decydując się na Elegance.

Wyścig — Škoda Citigo 1,0 MPI kontra komunikacja miejska [test długodystansowy autokult.pl]

Długodystansowa Škoda Citigo na dobre zadomowiła się w naszej redakcji. Po starciu z Chevroletem Sparkiem postanowiliśmy wystawić ją do wyścigu….

Od kwoty tej można odjąć na początek 1100 zł. To cena pakietu sportowego, który jest opcją w wersji Elegance. Obejmuje on felgi Auriga, sportowe zawieszenie i pakiet Sunset, czyli przyciemnione tylne szyby. Te wszystkie dodatki oferowane są jako standard w Citigo Monte Carlo. Zostało jeszcze 1350 zł.

Gdyby omawiana wersja była 3-drzwiowa, dodatkowe 150 zł zaoszczędzilibyśmy na zestawie Easy Entry, czyli systemie ułatwiającym zajmowanie miejsca na tylnej kanapie.

500 zł ubywa z kwoty po doliczeniu trójramiennej sportowej kierownicy z małym pakietem skórzanym. To daje różnicę wynoszącą 850 zł. To jednak nie koniec obliczeń, bo ta matematyka działa w dwie strony. Są rzeczy, które w Monte Carlo wymagają dopłaty, a które w wersji Elegance otrzymujemy w standardzie.

Elektrycznie sterowane i ogrzewane lusterka boczne należą do takich różnic działających na niekorzyść usportowionej Citigo. W Monte Carlo trzeba za nie dopłacić 700 zł, a w Elegance mamy je w cenie. Jeszcze większą kwotę dokładają do puli czujniki parkowania z tyłu. W Citigo Monte Carlo kosztują one dodatkowe 1000 zł. W Elegance mamy je w standardzie. Ostatecznie różnica między Monte Carlo a Elegance z tym samym, 75-konnym silnikiem wynosi 2550 zł.

Lubię jeździć Škodą Citigo. To zwarte auto z dosyć mocnym jak na jego masę silnikiem. Dobrze się prowadzi, ma przyzwoity jak na segment A bagażnik, a w wersji 5-drzwiowej pasażerowie tylnej kanapy mają zapewniony komfort na niezłym poziomie. W dodatku jest to dosyć oszczędne auto. W mieście wersja z ręczną skrzynią biegów przy normalnej jeździe potrzebowała 5,5 l benzyny na 100 km.

Oczywiście, mała czeszka ma swoje mankamenty. Mogłaby być lepiej wyciszona, na boczkach jest za dużo odsłoniętego gołego metalu, tylne szyby się jedynie uchylają, a z przodu brakuje przycisku do elektrycznego sterowania oknem pasażera ze strony kierowcy. Przy rozsądnie skalkulowanych cenach są to jednak wady, na które można przymknąć oko.

Citigo jest zatem według mnie samochodem wartym rozważenia, jeśli szukamy auta miejskiego. Jednak sam nie zdecydowałbym się na wersję Monte Carlo. Dopłacamy w nim 2550 zł za sam pakiet stylistyczny. To niemała kwota, jeśli mówimy o samochodzie za 45 tys. zł, a 35 tys. za odmianę podstawową. Citigo należy do segmentu aut, które kupuje się przede wszystkim portfelem i rzadko jest tu miejsce na emocje. Dlatego decydując się na mieszczucha Škody, za tę kwotę zamiast atrakcyjnego zestawu stylistycznego lepiej wybrać np. 2-letni pakiet pogwarancyjny za 1100 zł i system Move&Fun z nawigacją i wygodnym sterowaniem radiem za 1370 zł. Z tych zakupów zostanie nam jeszcze 80 zł.

Škoda Citigo Monte Carlo jest więc z pewnością samochodem fajnym, w szeroko pojętym rozumieniu tego słowa, ale nie do końca pasującym do potrzeb szarego Kowalskiego. To nie oznacza, że nikt nie kupi tej wersji. Bo przecież od kiedy pakiety stylistyczne mają się opłacać? Pozostaje tylko indywidualna kwestia wyboru między atrakcyjnym wyglądem a bardziej rozsądnymi opcjami.

PLUSY:

Dobre właściwości jezdne
Spory bagażnik
Oszczędny…

MINUSY:

…ale zbyt hałaśliwy silnik
Brak przycisku do sterowania szybą pasażera ze strony kierowcy

Ogólna ocena samochodu: 7/10

Škoda Citigo Monte Carlo 1,0 MPI 75 KM — galeria zdjęć

Škoda Citigo Monte Carlo 1,0 MPI 75 KM — dane techniczne

Testowany egzemplarz: Skoda Citigo Monte Carlo

Silnik i napęd

Układ i doładowanie: R3
Rodzaj paliwa: Benzyna
Ustawienie: Poprzecznie
Rozrząd: DOHC 12V
Objętość skokowa: 999 cm3
Moc maksymalna: 75 KM przy 6300 rpm
Moment maksymalna: 95 Nm przy 3000 rpm
Objętościowy wskaźnik mocy: 75 KM/l
Skrzynia biegów: 5-stopniowa, ręczna
Typ napędu: przedni
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Bębnowe
Zawieszenie przednie: Kolumna typu McPherson
Zawieszenie tylne: Wahacze wleczone
Układ kierowniczy: Zębatkowy, wspomagany
Średnica zawracania: 9,8 m
Koła, ogumienie przednie: 185/55 R16
Koła, ogumienie tylne: 185/55 R16

Masy i wymiary

Typ nadwozia: Hatchback
Współczynnik oporu Cd (Cx): 0,33
Liczba drzwi: 5
Masa własna: 854 kg
Ładowność: 436 kg
Stosunek masy do mocy: 11,4 kg/KM
Długość: 3563 mm
Szerokość: 1641mm
Wysokość: 1478 mm
Rozstaw osi: 2420 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1428/1424 mm
Pojemność zbiornika paliwa: 35 l
Pojemność bagażnika: 234–700 l

Osiągi

Katalogowo: Pomiar własny:
Przyspieszenie 0–100 km/h: 13,2 s
Prędkość maksymalna: 171 km/h
Zużycie paliwa (miasto): 5,9 l/100 km 5,5 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa): 4,0 l/100 km
Zużycie paliwa (mieszane): 4,7 l/100 km
Emisja CO2: 108 g/km
Test zderzeniowy Euro NCAP: 5 gwiazdek

Cena

Testowany egzemplarz: 55 150 zł
Model od: 35 220 zł
Wersja silnikowa od: 36 670 zł

Wyposażenie

Wybrane wyposażanie testowanej wersji: Standardowe: Opcjonalne
Dodatki stylistyczne nadwozia: Spojler na zderzaku przednim oraz na pokrywie bagażnika, atrapa dyfuzora, ramka grilla, osłony lusterek w kolorze czarnym, okleina Monte Carlo, plakietki Monte Carlo Lakier Czerwień Tornado (500 zł)
Dodatki stylistyczne wnętrza: Trójramienna kierownica sportowa z przeszyciami w kolorze czerwonym z małym pakietem skórzanym (kierownica oraz dźwignia hamulca ręcznego obszyta skórą, skórzany mieszek dźwigni zmiany biegów), tylne szyby o wyższym stopniu przyciemnienia, podsufitka w kolorze czarnym, tapicerka Monte Carlo Elektrycznie sterowane okno dachowe (2900 zł)
Koła i opony: - Obręcze Serpens 16" (2300 zł), stalowe koło dojazdowe (200 zł)
Komfort: Pakiet Ambition Plus (Climatic – klimatyzacja manualna z filtrem powietrza, komputer pokładowy), regulacja wysokości kierownicy, elektromechaniczne wspomaganie układu kierowniczego, zdalnie sterowany centralny zamek (jeden składany kluczyk), komputer pokładowy, reflektory z elementami w kolorze czarnym z regulacją wysokości wiązki świateł, światła do jazdy dziennej, przednie światła przeciwmgłowe, fotel kierowcy z możliwością regulacji na wysokość, składane, dzielone oparcie tylnej kanapy, elektrycznie sterowane szyby z przodu, gniazdo 12V w konsoli środkowej, haczyki w słupkach B, cztery haczyki w przestrzeni bagażowej, uchwyt na kwity parkingowe, uchwyt na fotografie Elektrycznie sterowane, ogrzewane lusterka boczne (700 zł), podgrzewane przednie fotele (800 zł), fotel kierowcy i pasażera regulowany na wysokość (250 zł), tempomat (500 zł), podwójna podłoga bagażnika (250 zł)
Bezpieczeństwo: Czołowa poduszka bezpieczeństwa kierowcy i pasażera, boczne poduszki bezpieczeństwa z funkcją ochrony głowy dla przednich foteli, ESP (z ABS, EBV, MSR, ASR, EDS, HBA), HHC – system wspomagania ruszania pod wzniesienia, TPM – funkcja kontroli ciśnienia w oponach, trzypunktowe pasy bezpieczeństwa dla przednich foteli oraz tylnej kanapy (przednie pasy z napinaczami pirotechnicznymi z ograniczeniem siły napięcia), sygnalizacja niezapiętych pasów z przodu, uchwyty ISOFIX na zewnętrznych miejscach tylnej kanapy z uchwytami Top Tether od strony bagażnika (w oparciu tylnej kanapy), fotele przednie ze zintegrowanymi zagłówkami, dwa zagłówki na zewnętrznych miejscach tylnej kanapy z możliwością regulacji, immobiliser City Safe Drive (500 zł), dezaktywacja czołowej poduszki pasażera (200 zł)
Multimedia: Radioodtwarzacz Funky z CD, MP3 oraz AUX IN Dodatkowe 4 głośniki (500 zł), radio cyfrowe (700 zł), przygotowanie pod nawigację Move & Fun (130 zł)
Mechanika: Sportowe zawieszenie -
 
Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Mercedes-Benz Vito Tourer 111 CDI (2015) - test Test Renault Twingo III 0.9 TCe [wideo] Nowa Honda CR-V (2015) 1.6 i-DTEC 160 AT9 - pierwsza jazda Nowy Ford Focus ST (2015) - pierwsza jazda [test] Nowy Volkswagen Jetta 1,4 TSI 150 KM Highline (2015) - pierwsza jazda po liftingu Ford Focus 1,5 EcoBoost Titanium vs. Seat Leon FR 1,8 TSI DSG - test Infiniti Q50 2.0 Turbo Sport AT - test Fiat 500 Sport 0.9 TwinAir 105 KM - test Citroën C4 Cactus 1.6 e-HDi ETG6 Shine - test Škoda Octavia Laurin & Klement 1,8 TSI 180 KM - test Volkswagen Beetle 2.0 TSI DSG - test BMW 218d Active Tourer Luxury Line - test Seat Leon ST Style 2,0 TDI DSG - test Krótka Toyota Land Cruiser 150 3.0 D-4D - test Hamann Mirr6r na bazie BMW M6 - test Nowy Ford Transit 2,2 TDCi Trend L3 H2 350 - test Iveco Daily Furgon 35S21V 3,0 205 HPi (2014) - test Testy samochodów Autokult.pl w 2014: podsumowanie Wszystkie testy samochodów Autokult.pl w roku 2014 Nowe Audi S3 Limousine - test Škoda Superb Combi 2,0 TDI 4x4 Elegance Outdoor - test Opel Meriva 1,6 CDTi Design Edition – test Kombi vs crossover: Peugeot 308 SW 2,0 BlueHDi Allure kontra 3008 1,6 HDi Style - test Nowy Volkswagen Touareg V8 4.2 TDI - pierwsza jazda

Popularne w tym tygodniu:

Suzuki Ignis 1.2 DualJet 4WD: wszechstronna alternatywa dla auta miejskiego BMW M240i xDrive: idealne dla amatora Lexus RX 450h F Sport: SUV stworzony z myślą o kierowcy