Seat Leon ST Style 2,0 TDI DSG - test

Seat przez problemy z importerem był w Polsce przez pewien czas marką uśpioną. Po powrocie od razu zabrał się za ofensywę. Jednym z najmocniejszych graczy w gamie hiszpańskiego producenta jest kompaktowy Leon.

Ten artykuł ma 2 strony:

Seat Leon ST Style 2,0 TDI DSG — test

Seat Leon ST chociaż z nazwy brzmi jak odmiana sportowa, w rzeczywistości jest wersją najbardziej rodzinną, czyli kombi. Mimo że nie stara się nawiązywać na siłę do sportu, to nie można mu odmówić charakteru. Ostre przetłoczenia na bokach, zadziorne spojrzenie i całkiem zgrabna jak na kombi sylwetka – te kilka cech sprawia, że Leon ST wygląda dobrze, szczególnie w czerwieni. Czy wygląda lepiej niż jego krewni, czyli Octavia i Golf w kombi? Tę subiektywną kwestię pozostawiam już do oceny Wam.

Wnętrze Leona jest niezwykle niemieckie. Właściwie w trzech podstawowych cywilnych markach grupy VAG nastąpiła taka homogenizacja wyglądu wnętrz, że swobodne przeklejanie znaczków między kierownicami wystarczyłoby, żeby zmylić laika. Oczywiście, różnice są, ale Seata od Octavii nie odróżnia nic szczególnego, czego nie mógłby mieć samochód z Czech.

Volkswagen Golf Variant VII 2,0 TDI Highline vs. Ford Focus Kombi 1,6 EcoBoost Titanium — test

Volkswagen Golf od wielu lat uznawany jest za jedno z najlepszych aut klasy kompakt. Jego najnowsze, siódme wcielenie zebrało wiele pochlebnych opinii. Czy…

Czy to źle? Z jednej strony tak, bo samochody chociaż różnych marek, z różnych krajów, zatracają swój indywidualny charakter. Dobrze, że przynajmniej nadwozia mocniej akcentują różnice. Z drugiej strony, to Niemcy, którzy w tym czesko-niemiecko-hiszpańskim trio rozdają karty, z charakterystyczną dla siebie, chłodną, inżynierską precyzją dopracowali ergonomię do perfekcji. I za to z pewnością można postawić plusa Leonowi. Wszystkie instrumenty pokładowe są łatwe w obsłudze i znajdują się na oczywistych miejscach. Czy są ładnie zaprojektowane? Nie, nie są. Nie oznacza to też, że są brzydkie. Są zwyczajne i do bólu szare. Ale za tą prostotą idzie właśnie wyżej wspomniana funkcjonalność. Cóż, nie można mieć wszystkiego.

Egzemplarz Leona, który widzicie na zdjęciach to bardzo bogato wyposażony pojazd. W związku z tym wśród dodatków wizualnych wnętrza znalazły się między innymi fotele kryte alcantarą i skórą oraz skórzana kierownica wielofunkcyjna. Mamy tu też aktywny tempomat, aktywnego asystenta utrzymywania pasa ruchu, 5,8-calowy ekran dotykowy z systemem multimedialnym i mnóstwo innych dodatków, których pełną listę z cenami znajdziecie na drugiej stronie, pod danymi technicznymi.

Takie gadżety obecnie ma w swojej ofercie niemal każdy producent. U każdego działają one niemal niezawodnie i bardzo podobnie. Dlatego prawdziwa bitwa między kombi odbywa się tak naprawdę na bagażniki. Ten w Seacie Leonie ST jest bardzo ustawny, a po złożeniu oparć kanapy ma niemal płaską podłogę. Mieści on od 587 do 1470 l w zależności od konfiguracji. Jak wypada na tle konkurencji? Golf Variant dysponuje przestrzenią z zakresu 605–1620 l. Octavia oferuje jeszcze więcej, bo od 610 do 1740 l. Leona pod względem bagażnika pokonuje własna rodzina.

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Tym, co najbardziej podobało mi się w moim testowym Leonie, był silnik. 150-konny 2-litrowy diesel to znacznie więcej niż potrzeba w takim kompakcie. To nadmiar, na który raczej nikt nie będzie narzekał. Tym bardziej, że na pokładzie mamy XDS, który odczuwalnie poprawia trakcję na łukach.

Škoda Octavia RS TDI — w poszukiwaniu sportu [test autokult.pl]

Agresywnie przestylizowane nadwozia, utwardzone zawieszenia oraz mocne benzynowe silniki podnoszące poziom adrenaliny w organizmie. Takie właśnie cechy…

Oczywiście, spora moc i dobre osiągi pociągają za sobą konsekwencje w postaci większego zużycia paliwa. Według katalogu Leon ST z 2-litrowym TDI powinien zużywać 5,4 l ON na 100 km w mieście i 4,1 l/100 km w trasie. Tymczasem miejski wynik to około 8 litrów na 100 km. W trasie zapotrzebowanie spada o około 2 l/100 km. Obie wartości można jeszcze zredukować, ale będzie to już wynik wymuszony taką jazdą, że znacznie lepiej byłoby po prostu kupić mniejszego, 105-konnego diesla.

Jazda Leonem z silnikiem wysokoprężnym o mocy 150 KM sprawia sporo frajdy, a sprawiałaby jej jeszcze więcej, gdyby DSG lepiej współgrało z tym motorem. Ta skrzynia przyzwoicie pracuje kiedy już jedziemy i nie wymuszamy zanadto dynamicznej pracy. Gorzej kiedy przychodzi do redukcji. Wtedy da się odczuć jej ospałość, której nie ma przy pracy z jednostkami benzynowymi. Przeciętna jest też kultura pracy tej przekładni przy ruszaniu. Silnik już wchodzi na obroty, a auto jeszcze przez stosunkowo długą chwilę reaguje ospale.

Seata Leona ST z 2,0 TDI o mocy 150 KM, DSG i Start-Stop kupimy za 100 700 zł. Tutaj na pokładzie będzie już wersja wyposażeniowa Style. Golf Variant z takim samym silnikiem i skrzynią biegów oraz Highline zaczyna się od 106 990 zł. Pośrodku znajduje się Octavia, która z tym napędem startuje od 101 950 zł, ale w wersji Ambition, będzie więc znacznie ubożej wyposażona niż Golf z Highline. Czy dalsze porównanie ma sens? Nie do końca, ponieważ koncern tak planuje poziomy wyposażenia i ich dostępności z poszczególnymi jednostkami, że już na wstępie ma założone, że np. w cenniku Czechów lepszą pozycją będzie tańsza, ale uboższa Octavia, za to klienci bardziej wymagający zamiast sięgnąć po Elegance, po prostu pójdą do salonu Volkswagena po Golfa Highline. Dobrą alternatywą jest tutaj przyzwoicie wyposażony i trochę tańszy Leon ST. Pytanie tylko – ile osób faktycznie kupuje kompakt za cenę dwukrotnie większą od odmiany podstawowej?

PLUSY:

Ustawny bagażnik
Mocny silnik
Bardzo dobre światła

MINUSY:

Wnętrze nieciekawe jak na takie nadwozie
Zbyt ospała praca skrzyni biegów

Ogólna ocena samochodu: 7/10

Seat Leon ST Style 2,0 TDI DSG — galeria zdjęć

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

BMW 218d Active Tourer Luxury Line - test Krótka Toyota Land Cruiser 150 3.0 D-4D - test Hamann Mirr6r na bazie BMW M6 - test Nowy Ford Transit 2,2 TDCi Trend L3 H2 350 - test Iveco Daily Furgon 35S21V 3,0 205 HPi (2014) - test Testy samochodów Autokult.pl w 2014: podsumowanie Wszystkie testy samochodów Autokult.pl w roku 2014 Nowe Audi S3 Limousine - test Škoda Superb Combi 2,0 TDI 4x4 Elegance Outdoor - test Opel Meriva 1,6 CDTi Design Edition – test Kombi vs crossover: Peugeot 308 SW 2,0 BlueHDi Allure kontra 3008 1,6 HDi Style - test Nowy Volkswagen Touareg V8 4.2 TDI - pierwsza jazda Jeep Cherokee Trailhawk V6 3.2 A9 4WD - test Ferrari California T - test BMW M135i sDrive - test Volkswagen CrossTouran 2.0 TDI DSG - test Peugeot 5008 1,6 HDi Style - test BMW X4 xDrive 30d - test Renault Zoe Zen - życie z samochodem elektrycznym [część 2] Renault Zoe Zen - test [cześć 1] BMW 750d xDrive M-Sport kontra Audi A8 4.2 TDI quattro - test BMW M4 Cabrio - test Nowy Opel Astra OPC GTC (2014) - test Renault Captur 1,5 dCi 90 Intens Energy - test

Popularne w tym tygodniu:

Suzuki Ignis 1.2 DualJet 4WD: wszechstronna alternatywa dla auta miejskiego BMW M240i xDrive: idealne dla amatora Nowy Hyundai i30 1.0 T-GDI: godny rywal Astry i Golfa