Dacia Logan MCV 1,5 dCi Laureate - test

Dacia już dawno ma za sobą oswajanie polskiego klienta. Wiemy, czego można się spodziewać po tych autach, i chętnie je kupujemy ze względu na przystępną cenę. Teraz do gry wszedł nowy Logan MCV. Czy to kombi wciąż jest tym, czego oczekują od Dacii polscy klienci?

Ten artykuł ma 2 strony:

Dacia Logan MCV 1,5 dCi Laureate — test

Połowę sukcesu producent osiąga, kiedy samochód podoba się klientom. O tym z pewnością można mówić w przypadku nowego Logana. Nie wygląda on już jak pojazd narysowany przez 7-latka na zajęciach plastycznych. Dacia stworzyła samochód wciąż bardzo prosty, ale ładny. Pas przedni Logana jest według mnie jednym z najładniejszych wśród niedrogich samochodów. Ba, pokusiłbym się o stwierdzenie, że jego wygląd przebija również znacznie droższą konkurencję.

Mniej interesująco jest z tyłu, ale nie ma to już tak dużego znaczenia jak stylistyka frontu. W końcu to po twarzy oceniamy charakter. I również stąd bierze się wcześniej wspomniana połowa sukcesu. Samochody pokroju Dacii Logan kupujemy przede wszystkim z rozsądku – ze względu na ich cenę. Jednak aby w ogóle zaciągnąć klienta do salonu i zachęcić go do wysupłania z portfela odpowiedniej kwoty, niezbędna jest odpowiednia przynęta. Kiedy diler pokazuje atrakcyjne stylistycznie auto, zanim jeszcze zdąży powiedzieć o wszystkich promocjach, Kowalski sam się zapyta „ile to kosztuje?”.

No właśnie: ile? Logan MCV oferowany jest już za 33 900 zł. To oczywiście podstawowa wersja z 75-konnym silnikiem, jednak nawet mając na uwadze ubogie wyposażenie, trudno narzekać. Za mniej niż 34 tys. z salonu niektórych producentów nie wyjedziemy nawet samochodem segmentu A. Tymczasem Logan to pełnowartościowe kombi, zdolne przewieźć 5 osób.

Naturalnie, jeśli chcemy mieć na pokładzie trochę wodotrysków, nawet tak przystępna cenowo marka jak Dacia wyciśnie z nas więcej pieniędzy. Prezentowany na zdjęciach egzemplarz kosztuje 56 810 zł. Co otrzymaliśmy w tej cenie? Wśród mniej potrzebnych dodatków jest między innymi lakier Niebieski Persan za 1900 zł – ładny, ale nie niezbędny, oraz felgi aluminiowe za 1010 zł.

W powyższej kwocie zawiera się też silnik 1,5 dCi, wyposażenie na poziomie Laureate oraz dodatki bardziej potrzebne niż wcześniej wspomniane. W naszej testowej Dacii znajdował się między innymi tempomat za 650 zł i system multimedialny z nawigacją satelitarną za 950 zł. Ceny tych dodatków są rozsądne, szczególnie jeśli porównamy je z tymi samymi opcjami oferowanymi przez producentów z wyższej półki.

Niestety, nie wszystko jest tak kolorowe, nawet jeśli patrzy się przez pryzmat niskich cen. Tworząc tanie auto, na czymś należy zaoszczędzić, bo na produkcie trzeba jeszcze zarobić. W przypadku Dacii Logan MCV widać, że gdzieniegdzie księgowi uszczypnęli nieco budżetu. Zauważymy to między innymi w materiałach, którymi wykończone jest wnętrze. Nie mydląc nikomu oczu – są bardzo przeciętne. Twarde plastiki wypełniają wnętrze Logana. Są niemal wszędzie.

Zobacz również: SsangYong XLC 1.6 Diesel AWD AT - test

Przeciętnie działa też drążek zmiany biegów. Jest długi, jego skok jeszcze dłuższy, a praca mało precyzyjna. Podobnie jest z układem kierowniczym, który w ręce kierowcy przekazuje tyle informacji o drodze co łyżka wetknięta w budyń. Jest jednak pewne ale. Jeśli dla kogoś to faktycznie będą istotne wady, to powinien się obudzić, rozejrzeć dookoła i przypomnieć sobie, że siedzi w Dacii, a nie Focusie RS. Czy tak naprawdę od tego auta wymagamy rewelacyjnego prowadzenia, skrzyni biegów pracującej z metalicznymi kliknięciami niczym manual w 599 GTB Fiorano? Absolutnie nie.

W samochodzie z 1,5-litrowym dieslem rozwijającym 90 KM jazda jest raczej leniwym procesem, który odbywa się przy akompaniamencie lekkiej, nieabsorbującej muzyki i ze słońcem za oknem. Nie uznawałbym więc tego, jak pracuje układ kierowniczy czy skrzynia biegów, za wadę tej Dacii. Grunt, że kierownicą kręci się lekko, dzięki czemu Loganem manewruje się łatwo.

Nie oznacza to jednak, że można przymknąć oko na wszystkie minusy tego auta. Najbardziej przeszkadzało mi sprzęgło o bardzo długim skoku. Na dodatek większość ruchu lewej stopy była jałowa, ponieważ mechanizm załączał napęd już w bardzo wczesnym, wysokim położeniu pedału.

Drugi problem, który doskwierał mi podczas jazdy Loganem, to mierny dolny zakres prędkości obrotowych silnika 1,5 dCi. Do pracy tej jednostki trzeba się przyzwyczaić, bo jest kompletnie oderwana od tego, co znamy z innych współczesnych samochodów. Wyższy bieg wrzucony za wcześnie spowoduje dławienie się i szarpanie motoru. O elastycznej pracy można więc zapomnieć – wciśnięcie gazu do podłogi przy zbyt niskich obrotach wywoła zadyszkę mieszaną z kasłaniem.

Mimo to silnik ten nie jest nieekonomiczny. Kiedy już przywykniemy do tego, by wstrzymywać się ze zmianą biegu nieco dłużej niż w innych samochodach z jednostkami wysokoprężnymi, uzyskamy bardziej niż przyzwoite zużycie paliwa. W mieście Logan jest w stanie zejść ze spalaniem do poziomu 5,5 l/100 km. Wymaga to jednak bardzo zachowawczego stylu jazdy, na który nie zawsze możemy sobie pozwolić.

Tak więc pozornie zły silnik okazuje się przyzwoitym rozwiązaniem. Podobnie jest z wnętrzem. Użyte materiały nie robią świetnego pierwszego wrażenia. Jednak jeśli już przyzwyczaimy się do twardych plastików, docenimy bardzo dobrą ergonomię. Wszystkie przełączniki są opisane czytelnie i znajdują się tam, gdzie odruchowo ich szukamy.

Chociaż propozycja Dacii nie jest pozbawiona wad, da się ją polubić. Ma ona mnóstwo zalet, w tym ustawny, 573-litrowy bagażnik, które razem z ceną przyćmią niedociągnięcia wynikające z redukcji kosztów produkcji. Nowa generacja Logana MCV jest wszystkim, czego potrzeba klientowi szukającemu niedrogiego, ale praktycznego auta.

Plusy:

Cena
Oszczędna jednostka
Dobra ergonomia
Atrakcyjny wygląd nadwozia

Minusy:

Długi skok sprzęgła
Niska jakość użytych materiałów
Mało elastyczny silnik

Ogólna ocena samochodu: 7/10

Dacia Logan MCV 1,5 dCi Laureate — galeria

Newsletter Autokult.pl

Zapisz się i bądź na bieżąco!

• Co miesiąc nowy numer Autokult e-magazyn na Twojej skrzynce pocztowej wraz z dostępem do numerów archiwalnych

• Co miesiąc nowy kod rabatowy na części samochodowe w sklepie iParts.pl

• Raz w miesiącu skrót najciekawszych wydarzeń ze świata motoryzacji

Nie czekaj!

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Škoda Octavia 1,2 TSI (85 KM) Active - test Toyota Hilux SR5 3,0 D4D A/T - test Citroën C4 Grand Picasso Intensive 1,6 e-HDI 115 KM - test Mercedes-Benz Citan 111 CDI Mixto - test Seat Alhambra Style 2,0 TDI 140 KM CR 4Drive - test Fiat 500L Living 1,6 M-Jet Lounge - test Citroën C1 1,0 5d Vitamin - test Dacia Duster 1,5 dCi 4x4 Prestige FL - test Volvo S60 & V60 T5 Summum - test Audi RS Q3 - test Volkswagen Polo R WRC Street - test Ford Tourneo Courier 1,0 EcoBoost i 1,6 TDCi - pierwsza jazda Hyundai ix35 2,0 CRDi AWD Premium - test Seat Leon ST 1,6 TDI 105 KM Style - test Nowy Volkswagen Polo 1,2 TSI Highline - pierwsza jazda Škoda Superb Combi 2.0 TDI 4x4 Elegance - test Volkswagen Golf Variant VII 2,0 TDI Highline vs. Ford Focus Kombi 1,6 EcoBoost Titanium - test Mercedes-Benz E400 Coupé - test Audi S3 Sportback quattro S-tronic - test Nowy Jeep Grand Cherokee SRT - test Nowe BMW X5 M50d - test Seat León 1,4 TSI 140 KM Style – test BMW F30 335d xDrive M Sport - test Mazda 3 2,0 Skyactiv-G SkyEnergy - test

Popularne w tym tygodniu:

Ford Fiesta ST200 (2016) - racjonalny powód, by kupić nieracjonalnie szybkiego hot hatcha Hyundai i20 Active 1.0 T-GDI: atrakcyjny mieszczuch w roboczym stroju Volkswagen Golf VII 1.4 TSI FL DSG vs Honda Civic X 1.5 CVT – Ikony klasy kompaktowej w nowym wydaniu W poszukiwaniu recepty na idealnego hatchbacka - test wideo nowej Hondy Civic