Skrzynia DSG – usterki, trwałość, koszty eksploatacji

Skrzynia DSG 7-biegowa

Skrzynia DSG 7-biegowa

Prasa motoryzacyjna już od dobrych kilku lat rozpływa się w zachwytach nad zaletami skrzyń DSG. Niestety, „dwa sprzęgła” mają też swoją czarną stronę.

Skrzynia DSG (ang. Direct Shift Gearbox) to przekładnia zautomatyzowana z dwoma sprzęgłami. W teorii ma same zalety: w przeciwieństwie do klasycznych przekładni hydrokinetycznych nie zwiększa zużycia paliwa (mniejsze straty wewnętrzne) i jest szybsza od większości z nich. Zmiana przełożenia na niższe (wyższy bieg) w optymalnych warunkach może trwać zaledwie kilka milisekund.

Przekładnia DSG ma również swoje wady. W codziennej eksploatacji są one niemal niezauważalne. Należą do nich niezbyt delikatna zmiana z 2 na 1 bieg przy małych prędkościach oraz mało płynne ruszanie z miejsca.

Poważniejsze problemy zaczynają się po kilku latach od zakupu. DSG daleko bowiem do długowieczności starych przekładni hydrokinetycznych Mercedesa. Zdaniem mechaników z niezależnych warsztatów, które specjalizują się w naprawach aut grupy VW AG, skrzynie siedmiobiegowe (z suchymi sprzęgłami, do aut o momencie obrotowym do 250 Nm) wytrzymują bez większych problemów tylko ok. 150 tys. km. Przekładnie sześciobiegowe ze sprzęgłami zanurzonymi w oleju są bardziej wytrzymałe i pracują bezawaryjnie przez ok. 200 tys. km.

Skrzynia DSG przekrój

Skrzynia DSG przekrój

Oczywiście, powyższych przebiegów nie należy traktować jako wyznaczników w każdym przypadku. Zdarzają się skrzynie, które zaczynają szwankować już przy 60 tys. km. Znam jednak przypadek DSG w Škodzie Superb z 2008 roku, które nadal pracuje bezawaryjnie przy przebiegu grubo ponad 200 tys. km. Najlepszym sposobem na zachowanie sprawności sześciobiegowej skrzyni DSG jest regularna wymiana oleju, co 60 tys. km (koszt w serwisie ok. 800 zł).

Mechatronika DSG

Mechatronika DSG

Jakie są najczęściej występujące usterki DSG? Jedną z najpoważniejszych jest awaria tzw. mechatroniki, czyli elementu sterującego pracą sprzęgieł. Objawem jest szarpanie przy zmianie biegów. Koszt nowej części wynosi od 6 do 7 tys. zł. Do tego należy doliczyć jeszcze koszt wymiany elementu (1-1,5 tys. zł). Sprzęgła również mogą z czasem się zużyć – do objawów należą szarpanie, stuki i powolna zmiana biegów. Koszt tego podzespołu wynosi od 3 do 6 tys. zł.

Sprzęgło w skrzyni DSG

Sprzęgło w skrzyni DSG

Nieco mniej kosztowną usterką jest dwumasowe koło zamachowe, kosztuje ono bowiem od 2 do 3 tys. zł. Objawy to stukanie przy przełączaniu wybieraka skrzyni z pozycji P na N lub D. Awarii ulegają także łożyska skrzyni – można ją rozpoznać po hałasie podczas jazdy. Koszt usunięcia usterki to ok. 3 tys. zł (części wraz z wymianą).

Oczywiście, wszystkie powyższe usterki mogą zostać zdiagnozowane i naprawione tylko w serwisach niezależnych. Z rozmowy z pracownikami autoryzowanych serwisów dowiedziałem się, że w razie jakiejkolwiek poważniejszej usterki jedyne rozwiązanie przewidziane przez producenta to wymiana skrzyni na nową. Cena nowej skrzyni w serwisie jest zaporowa. Sześciobiegowa przekładnia do Golfa GTI z 2010 roku kosztuje od 23 do 28 tys. zł!

DSG jest najlepszym przykładem tego, że nie wszystko złoto, co się świeci. Aksamitna i szybka praca przekładni może być okupiona wysokimi kosztami napraw. Pamiętajcie: przy zakupie używanego auta z grupy VW ze skrzynią biegów typu DSG trzeba zachować wyjątkową czujność.

Regulamin komentowania

  • gosc

    Rozumiem…
    Nie kupować używanego samochodu z DSG…. za żadne pieniądze.
    Gorzej z tymi, którzy będą chcieli takie sprzedać.

    • zenek

      nie – poprostu jak jedziesz kupic auto to kupuj je za granica, gdzie polak lapy nie polozyl- servis na dobrych czesciach i fachowosc napraw oraz terminowosc sprawiaja ze te skrzynie lataja i po 300-400tys. tylko ze jezeli masz 200 na liczniku a 400 w realu to sie nie dziw ze sie cos w aucie psuje – mentalnosc polaka – nie kupuj auta z przebiegiem ponad 200tys – hahah jak to bylo? polak cie dopadnie, polak cie okradnie….
      oj polaczki…
      kupilem anglika z przebiegiem 6lat 148tys mil, wyglada jak nowka w srodku oprocz lekko wyswieconej prawej czesci kierownicy i troche odrapanego przelacznika do szyb- nawet sprzeglo nie bylo w tym aucie jeszcze wymieniane- chodzi jak ta lala- zadnych wypadkow lakierow i innych wymyslow- tylko dealer service i oryginalne czesci.
      Polacy poprostu nie wiedza jak wygladaja auta z oryginalnym przebiegiem…

  • gosc

    Rozumiem…
    Nie kupować używanego samochodu z DSG…. za żadne pieniądze.
    Gorzej z tymi, którzy będą chcieli takie sprzedać.

  • Inba

    Cena nowej skrzyni do golfa mnie ostro przydusiła…

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002248603057 Mariusz Wiśniewski

    Taktyka stosowana przez VAG od lat. Multitronic Audi słynna nawet w ASO, a mimo to nadal wciskana klientom. W serwisie, a jakże jedyna metoda to wymiana za 20 klika tys zł. Niech nikt mi nie mówi, że szanują klientów utrzymując w sprzedaży wadliwe rozwiązanie.

    • gburek

      Błędem jest zawężanie problemu awaryjności skrzyń dwusprzęgłowych tylko do vaga. Lancer, BMW, Nissan etc. również mają problem z ich trwałością. Taki urok skomplikowanych rozwiązań opartych na elektronice.

      • http://www.facebook.com/profile.php?id=100002248603057 Mariusz Wiśniewski

        VAG to przykład który doświadczył mnie osobiście. Ale to dziś powszechne podejście wielu producentów. A klienci kupują nowe żeby się nie psuło, a to nowe nieraz jest gorsze niż stary samochód. Prawdziwa motoryzacja już nie istnieje. Dzisiaj samochód to wytwór speców od marketingu… zupełnie jak ipad czy ekspres do kawy. Uszczęśliwiają nas na siłę, łapiemy się na “oszczędność” 0,5l/100 a potem oddamy to z nawiązką.

      • VAGina

        BMW…? Przecież BMW praktycznie nie stosuje skrzyń dwusprzęgłowych. Ich aktualnie oferowana 8-biegowa skrzynia automatyczna jest skrzynią jednosprzęgłową. I wcale nie przeszkadza jej to w wielu testach wypadać lepiej od DSG VAG’a, także w kwestii szybkości zmiany biegów.

        • gburek

          A skrzynie DCT przekazujące napęd w M3 i wszelakich -35i? Poza tym 8 biegowy automat nie jest ‘ich’ tylko ZF i stosowany jest również przez vag, Jaguara i innych.

        • bengal

          M3 i M5 to sportowe modele stanowiące ułamek sprzedaży. BMW nie montuje DCT w “cywilnych” autach. Inna sprawa, że poprzednio montowana w M-kach zautomatyzowana SMG nie grzeszyła trwałością, więc nowe skrzynie dwusprzęgłowe pewnie nie będą gorsze.

        • gburek

          Skrzynie z M3 i M5 ma cywilne Z4 sdrive35i oraz fakultatywnie 135i i 335i.

  • 666

    A awaria mechatroniki to jest jakim czynnikiem spowodowana? Po prostu ścierają się elementy czy jak? jak mogą wpłynąć “chipy” poszypszające pracę DSG na jej trwałość?

    • Tomek

      Stare “mokre” DSG są mega wytrzymałe. Jeździ mnostwo MKIV/MKV R32 Turbo które mają po 600-650KM i 700-800Nm i jedyne co trzeba zrobić to zmienić softa do skrzyni, bo po prostu seria jest za wolna i nie daje rady. Głównie po to aby ogarnąć LC.. Wystarczy poszperać na YT jak to wygląda i być w temacie na różnych forach – glównie zza oceanu chociaż w Polsce też nie mamy się czego wstydzić, bo mamy naprawdę świetnych tunerów..

  • nigdyVAG

    Czy VAG jak cos wprowadza do sprzedaży to wogóle to wczesniej testuje? Każdy silnik ma chorobe wieku młodzieńczego, wprowadzili DSG i tez maja tę chorobę. W VAG jak robia zapowiedz czegos nowego to za 2 lata jest w salonie a pozniej stado wyznawców “niemieckiej jakosci” testuje i naprawia na własny koszt bo akcji serwisowej w tej marce nie uświadczysz no chyba ze zdarza sie cud. VAG wyrobił sobie opinie w Polsce w latach 90 gdzie konkurencja był Polonez i do dzis ma JESZCZE wielu slepo zapatrzonych czcicieli.

    • gosc

      Wszystko przez pogon za ladnie wygladajacym autem. Co chwila nowe modele, nowe wersje, liftingi a brak konkretego poprawienia ukladu napedowego. Naprawde ladne auta, technologicznie rozwiniete ale ich wytrzymalosc to poprostu dno. Nie ma nawet sensu kupowac auta z koncernu vw z przebiegiem 150-200k km bo wiadomo, ze to skarbonka bez dna. A co gorsza kupilem kiedys nowego vw i co miesiac uczeszczalem do serwisu. O fatalnej obsludze i ignoracji (po zakupie oczywiscie) w serwisach nawet nie wspomne, poprostu nigdy wiecej.

      • bober

        Volksawgen wszystko poretestował i to dokładnie – nie ma chorób wieku dziecięcego w DSG – po prostu jest obliczona na to żeby dotrwać w zadawalającej kondycji do prezentacji nowej generacji modelu w którym jest zamontowana i tyle.Większą wydajnośc przy zachowaniu zbliżonych kosztów osiąga się przecież kosztem czegoś, w tym wypadku trwałości.I to stało się powszechne u wszystkich producentów, nie tylko VW(no może japońce się jeszcze bronią..)

    • 52

      Co to jest VAG?

      • michał

        Volkswagen Audi Group

        • endrju

          Volkswagen Aktiengesellschaft
          czyli Volkswagen AG.

  • Wiktor,

    “Zmiana przełożenia na niższe (wyższy bieg) w optymalnych warunkach może trwać zaledwie kilka milisekund(!).” A takie głupie F1 męczy się z super-wolnymi skrzyniami zmieniającymi biegi w 50 ms….

    • Dzagoda

      Prawda jest tak, że skrzynie dwusprzegłowe są najszybszymi skrzyniami i gdyby można je stosować np. w F1 – to kto wie, może byłyby stosowane ze względu na możliwość jeszcze szybszej zmiany biegów.

      • łuki

        pdk-porsche to bardzo dobra skrzynia, dużo szybsza od dsg i się tak nie “gubi”

    • v2o

      szybkość zmiany przełożeń w f1 jest ograniczona przepisami

  • realista

    Dobrze napisane. Wymiana oleju po 60tyś. co zresztą pisze na wielu portalach i jest ok.

    Niestety mentalność w PL jest taka – zastaw się, ale postaw się. Kupują używane auta, na których eksploatację nie stać, nie wymieniają tego czy owego w terminie, a potem lamenty. Niestety współczesne auta to nie co kiedyś, że za dychę połowę części można było kupić i 90% rzeczy naprawić samemu.

  • Spider

    Nic nie jest wieczne. Ale fakt czym nowsze tym bardziej się wali bo tak jest zrobione. Zadziwia mnie tylko skłonność do mówienia że u vw wszystko się psuje. A reszta koncernów pewnie bezawaryjne hehe Każdy koncern robi podobnie i ma podobne wady…

  • eryk

    Tyle ze u VAGa od jakiegos czasu wszystko przewidziane na pare lat i 100-200tys km.
    Zobaczcie taki passat;jaki sie dzis silnik poleca w paroletnim?Ano tylko 1.6 wolnossacy i 1.9tdi-ten juz z pewnymi zastrzezeniami.Wszystkie inne-to wysokie ryzyko wkopania sie w koszta.
    A japonskie wolnossaki jezdza i jezdza.I dlatego ich nie zmieniaja.

  • DSG

    Bez przesady jak się dba to się ma, zresztą jak ktoś się boi awarii i ma to być dla niego tragedia życiowa to kupuje manual, proste. DSG w połączeniu z fajną benzyną daje mnóstwo frajdy, kto jeździł ten wie.

    • elemenTH

      Dobrze mówisz, jeździł bo już się popsuła i nie jeździ :) A przepraszam, VAG’i się nie psują tylko zużywają, w francuzach i włochach zużyte klocki to awaria a w VAG zabity multitronic to naturalne zużycie :)

    • Aaa

      A jeszcze więcej frajdy daje połączenie dobrej skrzyni dwusprzęgłowej z fajną benzyną. Tylko że takiego zestawienia nie znajdziesz u VW.

  • Marcin

    Mam octavię z 2012 roku, 1.4 tsi i dsg. 42.000 km i już mi mam problemy z dsg. Szybkie przełączenie na tryb sport, wciśniecie gazu i zamiast włączenia się do ruchu, tryb serwisowy.

  • Ałdiola

    To VAG wcale nie naprawia DSG? Jedynie wymienia olej aż padnie a później wymiana? Coś sie wierzyć nnie chce ze w aso nigdy tej skrzyni nie otwierają :-

  • Maciek

    Cóż trzeba sobie powiedzieć jasno dziś nie produkuje się aut na lata, to zamierzony efekt i w zasadzie nabywcy aut w krajach rozwiniętych mają tego świadomość i się na to godzą. Jeśli co max dwa lata kupuje się nową komórkę, laptop to można co 3-5 lat kupić nowe auto. Do tego to zmierza. Ja statystycznie przejeżdżam w ciągu 5 lat ok. 150 tys km i sprzedaję auto.

  • http://www.facebook.com/AvalonPL Marcin Sokołowski

    Touran 2005 1,9 TDI DSG i 300 tyś przejechane bez awarii. I w życiu nie kupię manuala. Zmiana biegów przez kierowcę to zbędna rzecz, amerykanie już dawno się o tym przekonali.

    • gość

      skrzynia manualna jest szybsza w rajdach, dsg jest tylko szybsza na prostej, jak się umie jeździć to dsg tylko przeszkadza (strzał ze sprzęgła, starty na półsprzęgle, nieoczekiwane redukcje- elektronika jeszcze nie potrafi takich rzeczy) a fakt, najlepszy dla wygody amerykański niezniszczalny automat i jakiś mocny benzynowy silnik, ale to rzecz subiektywna, ja wszystkie samochody mam w “manualu” bo nie lubię jak ktoś za mnie o czymś decyduje

      • ARTUR

        ale się uśmiałem :D kolejny polski filozof… ludzie jest XXI wiek, i jeżeli nie trzeba machać lewarkiem to po co to robić ? zresztą mogę się założyć że dużo rzadziej zmieniasz biegi niż robi to za ciebie skrzynia automatyczna a tym samym przeciążasz cały zespół napędowy etc… ale wytłumacz Polakowi że prosty i zacofany… i że nie lubi czegoś czego nie zna

  • koliber

    Jak każde skrzynie mają swoje usterki i jakieś mankamenty, ale wydaje mi się że na dzień dzisiejszy jest to najlepszy automat na rynku, widać to po ilości wyprodukowanych skrzyń

  • Wenti

    Jako, że już rozbierałem i składałem nie jedną DSG jeżeli miałbym kupić auto z automatyczną skrzynią biegów to tylko DSG z trzech powodów
    1. jak padnie mechaniczna część to widać i można ją podmienić bez większego problemu z inną mechaniczną skrzynią tego samego typu i przełożyć mechatronikę

    2. ceny skrzyń kompletnych DSG są często tańsze od manualnych w tych samych modelach.
    3. mechatronikę do naprawy łatwo zdemontować.

  • Posiadacz DSG-7

    Ciekawe czy w przypadku problemów z DSG tak chętnie ASO wymienia skrzynie na nową, gdy auto jest na gwarancji? I czy jest to fabrycznie nowa skrzynia DSG, czy regenerowana?
    Bo to, że chętnie je wymieniają w autach pogwarancyjnych to zrozumiałe -:)

  • marek

    mnie zepsuła się skrzynia DSG w passacie 2.0 TDI naprawa 7tys zł, a auto kosztowało 28 tys, ta skrzynia to porażka w używanych samochodach, jak używane auto to tylko i wyłącznie manual i także nie TDI bo też się lubi psuć

  • Piotr

    Do Łuki
    To skrzynia która bazuję na tym samym co dsg ma inne oprogramowanie do wyzszej mocy i mocniejsze sprzęgła. Poczytaj od czego zaczeło się dsg (bugatti veyron). Nie zapominajmy, że żadnego producenta nie stać na to żeby wyważać już otwarte drzwi (wprawdzie jak skończył saab) a więc grupa vag nie będzie robić czegoś 2x. (dla przypomnienia grupa vag to: vw, audi, skoda, seat, bugatti, bentley, lamborghini…)

  • Piotr

    No i oczywiście w grupie vag jest również przez ciebie wspomniane porsche ze skrzynia pdk która jest tak jak skrzynia stronic niczymi innym jak dsg

  • Mateusz

    WV Caddy, LIFE DSG, 2006r. prod. TDI 105 KM, podniesiony do 120 KM, aktualnie 244 tyś. km, przez sporą część życia ciągną przyczepe, i DSG pracuje bez zarzutu. Każdemu polecam, kto nie jeździł niech spróbuje.

  • wewg

    najlepsza jest manualna.wiemy,ze się trzeba “nalatać” z drążkiem,ale mamy swiety spokoj na wiele wiel lat!

  • Marcin

    moje auto ma 375 tyś Skoda Octavia skrzynia DSG chodzi jak złoto, nigdy już innej skrzyni.

    • mike

      mam paska z 242tys km i jak na razie lata bezproblemowo

  • nuttka

    a co z Seatem Altea i taka skrzynia biegow? czy ktos moze doradzic?

    • ARTUR

      niezależnie jaki pojazd z koncernu VAG może mieć albo mokrą DQ250 albo tzw suchą skrzynię DQ200 DSG, do słabszych np 1.4 tsi albo 1.6 tdi montuje się tą drugą, ponoć nie trzeba wymieniać w niej oleju, jednak bym na wszelki wypadek wymienił, nie wlewa go się tam dużo więc nie zbiedniejesz a skrzynia będzie miała świeży olej co 60 tys km, NAJWAŻNIEJSZE JEŻELI NIE MASZ WIEDZY MOTORYZACYJNEJ, zleć sprawdzenie samochodu komuś kto się zna żeby póżniej nie było że AUTO KONCERNU VAG TO GNIOTY ITP bo się samemu nie sprawdziło co się kupuje, DOBRE DSG JEST LEPSZE OD KAŻDEGO MANUALU AMEN !!

  • olos

    Jazda z DSG jest fajną sprawą. Ale… No właśnie; nawet jak zakładamy że nie będzie nieplanowanych awarii to i tak koszty eksploatacji są bardzo wysokie. Oprogramowanie tych skrzyń, przy spokojnej jeździe, zmienia biegi przy bardzo niskich obrotach – to z kolei powoduje szybkie rozsypanie się DKZ no i oczywiście obciąża mocno silnik (panewki, itd.). Przebiegi rzędu 100 tyś- 150 tyś to już poważne koszty. Na pewno DKZ do wymiany które jest dużo droższe niż w manualu. Jak już masz tąskrzynie rozebraną to wymienisz też oba sprzęgła> Jeżeli nie to za 50 tyś km będziesz ją znowu rozbierał. Do tego wymiana oleju i płynu w hydraulice wraz z filtrem co 60 tyś km (ok. 1000 zł). No i do tego przy 300 tyś km ta skrzynia nadaje się do wymiany lub kapitalnego remontu.
    Tak jak mówiłem, fajnie się tym jeździ ale trwałość DSG w porównaniu np. do klasycznych automatów, tj. w mercach W123 czy W124, które przejeżdżały bez żadnych problemów 1 mln km i więcej, jest żenująca.
    Także to chyba marny interes.

    • ARTUR

      koło dwumasowe pierwsze symptomy zużycia wykazywało u mnie około 185 tys km, szybko wymieniłem bo wiem, że drgania poprzeczne źle wpływają na mechatronikę dsg, zapłaciłem z wymianą 2500 zł za dwumasę LUK czyli firmy którą VW montuje na tzw pierwszy montaż, wymiana oleju wraz z filtrem uszczelką i jakimś nowym korkiem w serwisie nieautoryzowanym 400 zł, więc nie dramatyzuj, hmm przy 300 tys km przy której skrzyni manualnej z kolei będziesz ;) ? ludzie serwis nowoczesnych manuali też jest kosztowny, nie jesteście mistrzami kierownicy i nie zawsze perfekcyjnie zmieniacie biegi, i tym samym niszczycie skrzynki szybciej niż w przypadku właściwie serwisowanego automatu – oczywiście zdarzają się konstrukcje wadliwe czy o obniżonej trwałości, przykład skrzynie automatyczne 4 -biegowe mercedesa i np skrzynie automatyczne gm montowane niegdyś w bmw czy słabe skrzynie nie pamiętam jakiego producenta które montowało Volvo, czy wszystkie skrzynie bezstopniowe, których żadnej producent nie okiełznał np Audi multitronik (z którego się wycofał i zastąpił s-tronickiem) czy CVT z aut japońskich nissan, honda etc, ale powtarzam jest XXI wiek i jeżeli nie musisz się męczyć przy tym natężeniu ruchu jaki teraz mamy to automat czy zautomatyzowana skrzynia dsg nie ma sobie równych, argument o niższym spalaniu też nie jest już aktualny ponieważ auta z nowymi automatami spalają mniej lub tyle samo paliwa.