Sztuczki handlarzy samochodów [cz. 5]: różne moce w turbodieslach. Jak sprawdzić moc w silniku TDI?

W poprzednich wersjach cyklu przedstawiałem krok po kroku rozmaite zagrywki osób sprzedających samochody. Ponieważ nieuczciwość należy piętnować na każdym kroku, dziś przedstawię kolejną. Jak sprzedać słabszego turbodiesla jako mocniejszego? Wszystko w artykule.

Nie od dawna wiadomo, że Polacy oszaleli na punkcie turbodiesli. Trudno się temu dziwić, ponieważ wiele zwłaszcza starszych konstrukcji pozwala na sprawną i ekonomiczną i bezawaryjną jazdę. Ponieważ jednak popyt na tego typu samochody jest tak duży, to do kraju często sprowadza się, co tylko jest na rynku zachodnim – nieważny stan i wersja, przecież i tak się sprzeda.

Silniki diesla z reguły występują jako całe rodziny jednostek napędowych, różniących się niektórymi rozwiązaniami technicznymi oraz przede wszystkim rozwijaną mocą i momentem obrotowym. Ponieważ jednostki te mają tę samą objętość skokową, koncerny zazwyczaj wyróżniają poszczególne wersje nazewnictwem.

Niestety nie zawsze się tak dzieje, widać to choćby w grupie Volkswagena przy najbardziej popularnym silniku diesla 1,9 TDI. Rozwija on moce od 90 do 150 KM w wielu różnych wersjach. Wszystkie jednak oznaczone są tym samym symbolem. Koncern VW postanowił wyróżniać poszczególne wersje kolorami literek w napisie TDI, początkowo tylko na tylnej klapie, później także na pokrywie silnika. Jednak niewielu nabywców ma tego świadomość, co stwarza ogromne pole do popisu dla handlarzy samochodów.

Problem dotyczy także silników innych koncernów, jednak w przypadku TDI skala i popularność są zdecydowanie największe, dlatego właśnie te jednostki napędowe opisuję.

Przeglądając ogłoszenia na polskich portalach aukcyjnych, można mieć wrażenie, że zdecydowana większość silników TDI to te mocniejsze wersje. Trudno spotkać np. Audi A4 B6 TDI w wersji 100-konnej, praktycznie wszystkie mają 130 KM. Zdecydowanie inaczej jest, gdy przyjrzymy się temu modelowi na zagranicznych portalach ogłoszeniowych.

Budzi to oczywiście pewne wątpliwości, i to całkiem uzasadnione. Ponieważ silniki te znane są z dobrej dynamiki, nawet słabsze wersje wydają się stosunkowo szybkie i sprawnie napędzają nawet cięższe pojazdy. Zwłaszcza dla kogoś, kto nie miał wcześniej styczności z innymi egzemplarzami. Dlatego wiele słabszych TDI sprzedaje się jako wersje mocniejsze.

Ponieważ każdy chciałby mieć mocniejszy samochód i oczywiście dokładnie taki, za jaki zapłacił, podpowiem, jak odróżnić poszczególne wersje od siebie.Dla przykładu posłuży znany i lubiany przez polskich kierowców VW Passat B5.

Auto początkowo wyposażane było w silnik 1,9 TDI zasilany pompą rotacyjną i bezpośrednim wtryskiem paliwa poprzez 4 wtryskiwacze. Silnik dostępny był w wielu autach koncernu, w dwóch wariantach mocy – 90 i 110 KM. Wyjątkiem są wersje tego silnika typowo taksówkarskie o mocy 75 KM (montowane jednak głównie w budyniowych Audi A4 B5)

Słabsza jednostka oznaczana była srebrnymi literami TDI na tylnej klapie. Mocniejsza, z turbosprężarką o zmiennej geometrii, miała czerwoną literę I. W roku 1998 rozróżniono oznaczenie także pod maską – na pokrywie silnika były one identyczne jak na tylnej klapie.

Jednak wystarczy zmienić oznaczenia, odrobina zamieszania podczas kupna i jakże łatwo można nabyć pojazd o mniejszej mocy, niż deklarował sprzedający. Wspomniane oznaczenia mogą pomóc także przy oględzinach przeszłości wypadkowej samochodu.

Jeśli wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia np. z wersją 110-konną, a na tylnej klapie mamy srebrne TDI, to może auto zostało najechane z tyłu, a klapa wymieniona.

Pierwsze wersje łatwo można rozpoznać po otwarciu maski i zerknięciu na turbosprężarkę. W słabszej wersji umieszczona jest ona w widocznym miejscu na górze silnika, w mocniejszej schowana jest ona głęboko.

zaznaczona na czerwono turbosprężarka w silniku 1,9 TDI 90KM, fot. tylik.motogrono.pl

Sprawa komplikuje się gdy oglądamy nowsze modele z silnikami TDI PD wyposażonymi w pompowtryskiwacze. Pierwszy taki silnik zadebiutował w 1998 roku i z tej samej objętości skokowej uzyskiwał 115 KM. Do liftingu modelu oznaczana była czerwonymi literami DI w oznaczeniu TDI na tylnej klapie i pod maską.

Po liftingu Passata w 2000 roku wymieniono wszystkie diesle 1,9 TDI na nową rodzinę PD z mocami 100, 115 i 130 KM. Zmieniło się także oznaczenie. Najsłabsza wersja nosiła srebrne TDI, 115-konna czerwone I, a najmocniejsza czerwone DI. Podobnie było w innych autach koncernu, m.in. w Seatach: Ibizie, Cordobie, Altei czy modelach Skody, za wyjątkiem Skody Octavii I po 2004 roku.

Niestety, to założenie nie zawsze było przestrzegane. Volkswagen sam się pogubił w oznaczeniach i spotykane są różne wersje. Aby być pewnym mocy silnika, podczas transakcji należy odczytać oznaczenie silnika.

Oznaczenie to umieszczone jest w kilku miejscach m.in. można go odczytać z dolnej części bloku silnika (pod filtrem oleju, tuż przy skrzyni biegów), z komory silnika (tabliczka obok kielicha amortyzatora), z naklejki umieszczonej w bagażniku obok koła zapasowego, czy choćby z książki serwisowej, jeśli jest oryginalna.

Poniżej oznaczenia wszystkich wersji silników TDI:

  • 66kW (90KM) – AGR, ALH, AHU, AHH
  • 66kW PD (90KM) – ANU
  • 74kW PD (100KM) – ATD, AXR, AVB, AVW
  • 81kW (110KM) – AHF, ASV, AFN, AVG
  • 85kW PD (115KM) – AUY, AJM, ATJ
  • 96kW PD (130KM) – ASZ, AVF, AWX
  • 110kW PD (150KM) – ARL

Sprawdzenie silnika po oznaczeniu serii jest praktycznie jedynym sposobem weryfikacji dla modelu Octavia I produkowanym po 2004 roku. W tym aucie następuje wyjątek oznaczeń liter TDI, w zależności od kraju, w którym samochód był kupiony. Egzemplarze sprowadzane z silnikiem 110 KM mają czerwone I na klapie, egzemplarze kupione w salonie w Polsce mają wszystkie litery srebrne.

Przy kupowaniu turbodiesla warto mieć się na baczności, i to niezależnie od marki samochodu. Jeśli zatem planuje się zakup diesla takiego jak JTD, HDI czy inne podobne, to warto zawsze sprawdzić silnik po jego oznaczeniu i porównać, czy jest dokładnie taki, jak wynika ze specyfikacji samochodu. Na powyższym przykładzie widać, że oszustwa na tym polu są często spotykane i stosunkowo proste do zrealizowania. Bardzo łatwo można zostać oszukanym przez nieuczciwego sprzedawcę.

Regulamin komentowania

  • Kosa

    a nie łatwiej w dowodzie rejestracyjnym???

    • Michal

      moze i latwiej ale to trzeba przeliczyc z kW na KM ;d

      • Anonim

        Chyba łatwiej to zrobić niż przeglądać numery seryjne silnika…

    • Rafal

      Niekoniecznie. Kupiłem JTD 150 konnego, który okazał się wersją 140. Poprzedni właściel był przekonany, że ma wersję 150 konną i tak zarejestrował samochód. Ja przerejestrowując zrobiłem to samo – nikt tego nie weryfikuje w urzędzie. Dopiero po rozkodowaniu numeru silnika okazało się, że moc jest inna. Także, najlepiej jednak patrzeć na ten numer silnika – wtedy mamy największą pewność.

  • Mosfet29

     Taka mala poprawka
    Silnik 1.9tdi  byl  rowniez o  mocy  160KM  chocby  w Ibizie

    • Tomek

      Dokładnie.. Najmocniejszy 1.9 TDI jaki kiedykolwiek opuścił fabrykę.. Miały oznaczenia BPX i BUK. Generalnie to ARL z bodajże innymi wtryskami.

    • dzekoo

       A najsłabszy 1.9 TDI miał 75KM, występował np, w Audi A4

  • dwieścieczterdzieściosiem

    nie wiedziałem że były wersje 90 KM na pompowtryskiwaczach 

  • http://www.facebook.com/szymon.krajewski Szymon Krajewski

    W Passatach B5 FL spośród silników 1.9TDI dostępne były wersje 101KM oraz 131KM (lub jak kto woli 100KM i 130KM). Oczywiście obydwie na pompowtryskach. Silnik 115KM występował bodajże od właśnie 1998 roku to końca produkcji B5 przed liftingiem.

    No chyba, że przez jakiś krótki okres trafiał się 115KM silnik w poliftach, ale nie spotkałem się z tym.

    Pozdrawiam :)

    • Piter

       nie spotkałeś się, bo nie ma. W ‘efelce’ 101 & 131.

  • horsepop

    Prosiłbym o dodanie do źródeł bloga tylika, co nieco zostało zaczerpnięte przez autora artykułu. Mam rację? 

  • kev

    To robią sobie pod górkę,dwóch znajomych właśnie szukało mniej wysilonych jednostek 90km które nie posiadają dwumasu i mają zwykła turbinkę,sam się rozglądam za takim rodzynkiem. 

  • Krec1k

    Na zdjęciu to chyba jest AFN – mam taki silnik i wygląda identycznie. Nawet jeśli to jest inna niż AFN wersja, to teza o głęboko schowanych sprężarkach w wersjach ze zmienną geometrią łopatek upada, bo moja na pewno ma zmienną geometrię (sam ją rozbierałem) – a jest dokładnie w tym miejscu co na zdjęciu ;)

  • Stolarz Jan Tokarz

    “..
    Nie od dawna wiadomo, (..)”

    Jesteś Miszczz!

  • Bosch

     

    Wiedza doświadczenie i
    umiejętności to cechy, które muszą posiadać mechanicy pojazdów samochodowych. Naprawa
    wtryskiwaczy common rail wymaga tych cech gdyż są to najbardziej skomplikowane
    wtryskiwacze jakie dotąd wyprodukowała firma Bosch. Oczywiście trwają cały czas
    prace nad udoskonaleniem tego typu wtryskiwaczy i pomp choć ciężko powiedzieć
    kiedy dostana się do masowej produkcji. Naprawa tych wtryskiwaczy i tak na
    razie nie będzie możliwa ponieważ firmy bronią się jak mogą bo na czym się
    zarabia dobre pieniądze jak nie na sprzedaży nowych pomp i wtryskiwaczy common
    rail. Pierwsze generacje wtryskiwaczy i pomp można było naprawiać bardzo
    profesjonalnie co można zobaczyć w procesach regeneracji na .Bardzo wiele firm
    zwłaszcza z krajów azjatyckich próbują tworzyć repliki tych części , ale są one
    bardzo niskiej jakości i nie warto ich montować bo przebiegi na nich są połowę
    krótsze http://www.wtryskiwacz.com/etapy.html
     niż na oryginalnych częściach boscha. Jedynie
    części firmy delphi common rail można spokojnie montować i spełnią w
    samochodzie swoją role prawie jak fabrycznie nowe części, ale to wyjątek.
    Regeneracja naprawa wtryskiwaczy na częściach delphi jest opisana szczegółowo
    na http://www.wtryskiwacz.com   Doskonały sprzęt daje rewelacyjne efekty ,
    które są nie do zdobycia bez tak precyzyjnych narzędzi które zapewniają dokładność
    pomiarów nawet do jednego mikrona. Wiele przedsiębiorców z branży
    motoryzacyjnej próbuje kopiować te maszyny ale bez powodzenia. Naprawa
    wtryskiwaczy na tego typu sprzętach jest nie dokładna mało precyzyjna co
    finalnie przekłada się na efekt końcowy w postaci wielu usterek podczas
    eksploatacji zwłaszcza samochodów ciężarowych robiących miliony kilometrów
    rocznie. Bosch Service nie idzie na tania jakość bo wiadomo ,że to się w
    perspektywie czasu nie opłaci, a dobrze zainwestowane nawet duże pieniądze w
    naprawę na wysokim poziomie zwróci się wielokrotnie. Adres takich stanowisk
    naprawczych jest na http://www.wtryskiwacz.com/blisko.html
     i wcale nie tak daleko od siebie jak
    mogło by się wydawać. Na pewno warto wszystko zobaczyć osobiście do czego
    zachęcamy.

  • LUXXX

    morze mi ktos powiedziec jak sie przelicza kW na KM

    • Anonim

      Polecam google.

    • Jacek

      1kw= 1,36kM  73,5kW= 100kM

  • Adam 71

    Kupilem B5 z 2000r ale byl przez wlasciciela wymieniony silnik-jak sprawdzic jaka jest jego moc 

  • Damian

    Czy passaty b5 fl 1.9 tdi ze skrzynia manualna 6 biegową to kazdy ma oznaczenie silnika AVF?? AWX to ze skrzynia piątką, a ASZ to automaty?  Chodzi mi o ta waską kategorię 130KM

    • Daniel

      ASZ były montowane poprzecznie jak w audi a3

  • Retro

    Trzeba polować na Audi Quattro lub Passata 4Motion wtedy na pewno będzie 130KM :)
    I przede wszystkim nie wolno kupować diesla bez podłączenia się z laptopem i sprawdzenia go na postoju i najlepiej też w czasie jazdy. Prawie każdy 1,9TDI jakoś tam jeździ i nie chrobocze, dopiero po zajrzeniu do komputera dowiemy się co w trawie piszczy, jak pracuje turbina, wtryskiwacze, zawór EGR, przepływomierz i inne kosztowne zabawki i czy nie ma dziwnych błędów oraz jaki jest stopień zużycia silnika (no bo przecież nie przebieg).
    Kilowaty na KM to moja babcia w pamięci by przeliczyła gdyby żyła. 1,36x kW = wynik w KM. Zresztą z artykułu już wynika że skoro 96kW = 130KM…

  • michal

    Panie redaktorze, po 2000 roku nie montowano już do Passata silnika 1,9 TDI 115KM. Po 2000 roku silnik 101 KM miał jedną czerwoną literkę “I”, a 130 KM dwie czerwone literki “DI” i występował w wersji 285 Nm i 310 Nm.

  • R

    1.9 BXE 1O5KM