Renault Laguna III [awarie i problemy]

Renault Laguna

Auta marki Renault zwykle dedykowane było raczej dla ludzi o spokojnym uosobieniu stawiających raczej na komfort niż na dynamiczną jazdę. Nowa Laguna jest zupełnie inna. Zmieniła się przede wszystkich charakterystyka zawieszenia i wyeliminowano dużą część usterek. Jest lepiej, znacznie lepiej!

Historia modelu

Laguna została zapoczątkowana w 1994 roku, kiedy to Francuzi wypuścili na rynek pierwsze auto klasy średniej opatrzone tą nazwą. Model odniósł na rynku dość duży sukces, więc Renault postanowiło stworzyć kolejną jego generację. Jak się jednak później okazało, samochód ze względu na dość wysoką awaryjność był totalną klapą.

Renault Laguna Coupe

Już samo słowo “Laguna” u niektórych byłych właścicieli tego modelu wywołuje drgawki, ale Francuzi nie zrezygnowali z tej nazwy i w 2007 roku pod tym szyldem wypuścili na rynek kolejny model klasy, tym razem już o wiele bardziej dopracowany. Rok po premierze do oferty dołączyły wersja kombi (Grandtour) i oryginalne coupé. W 2010 auto przeszło dyskretny lifting i oferowane jest nadal.

Silniki

Benzynowe:

R4 1,6 (110 KM)
R4 2,0 (140 KM)
R4 2,0T (170 KM)
R4 2,0T (205 KM) wersja GT
V6 3,5 (238 KM)

Diesle z rodziny dCi:

R4 1,5 (110 KM)
R4 2,0 (130, 150, 173-178 KM)
V6 3,0 (235 KM)

Które z silników sprawiają najmniej problemów? Dla tych, którzy preferują benzynę, dobrym wyborem będzie niemal każda z oferowanych do Laguny jednostek napędowych. Najlepiej zdecydować się na 140-konny, wolnossący motor, który przyzwoicie przyśpiesza (od 0 do 100 km/h w 9,1 s) i ma całkiem rozsądne zapotrzebowanie na paliwo (około 10 l/100 km).

Renault Laguna

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi – wspomnienie F1 [test autokult.pl]

Podstawowa jednostka nie radzi sobie z ważącym ponad 1,5 t autem. Jeśli porównać 1,6 l z 2,0 l, nie ma też dużej różnicy w spalaniu, co jest kolejnym istotnym argumentem przemawiającym za mocniejszym silnikiem. Wybierając wariant benzynowy, trzeba się jednak liczyć z tym, że w niektórych egzemplarzach może dojść do uszkodzenia cewek zapłonowych.

Ci, którzy zdecydują się na diesle, znacznie bardziej ryzykują. Teoretycznie najmniej problemów powinny sprawiać jednostki 2,0 l i 1,5 l. Niestety w tych mocniejszych zdarzają się przypadki zapychania się filtra cząstek stałych. W poprzednim modelu masowo psuły się wtryskiwacze systemu Common rail, dwumasowe koła zamachoweturbosprężarki, tu na razie nie odnotowano takich awarii. Ale o tym, czy silniki Diesla w nowej Lagunie są niezawodne, tak naprawdę dowiemy się dopiero za kilka lat. Na razie wszystko wskazuje na to, że Renault Laguna III to znacznie mniej psujące się auto niż jej poprzednik.

Renault Laguna Wnętrze

Dane techniczne

Wszystkie wersje silnikowe Renault Laguny dysponują tylko napędem na koła osi przedniej, szkoda, że producent nie pokusił się o zastosowanie przynajmniej opcjonalnego napędu 4×4 – znacznie poprawiłoby to trakcję zwłaszcza topowych odmian V6. W ofercie są dwie skrzynie biegów: 6-stopniowa ręczna i 6-biegowa automatyczna.

W przednim zawieszeniu francuskiego przedstawiciela klasy średniej zastosowano tradycyjny układ z kolumnami MacPhersona, z tyłu natomiast belkę skrętną z wahaczami wleczonymi – takie rozwiązanie ewidentnie nie pasuje do auta z tego segmentu. W testach zderzeniowych Euro NCAP Renault Laguna III zdobyła 5 gwiazdek, taki wynik nie powinien już nikogo dziwić, w końcu auta tej marki są obecnie jednymi z najbezpieczniejszych na świecie.

Renault Laguna III Grandtour

Awaryjność

Poprzednia generacja tego modelu słynęła z bardzo wysokiej awaryjności, nowa Laguna to zupełnie inne auto. Niestety ma też swoje wady. Co prawda wiele mankamentów z serii II już wyeliminowano, ale Francuzi nadal nie zdołali wyleczyć auta z awarii elektryki. Co się psuje? Przede wszystkim karta hands free służąca do otwierania i uruchamiania samochodu. Problemy sprawiają też: elektrycznie sterowane szyby, czujnik temperatury spalin, a także czujniki ciśnienia w oponach.

Zawieszenie jak na konstrukcję pochodzącą z Francji jest dość twarde, nawet bardzo. Oczywiście dzięki, temu między innymi na krętej drodze można pojechać Laguną znacznie szybciej, ale odbija się to negatywnie na komforcie i trwałości. Najszybciej uszkodzeniu ulegają przednie wahacze, które źle znoszą polskie drogi. Na pochwałę zasługuje natomiast doskonałe zabezpieczenie antykorozyjne.

Renault Laguna IIII

Renault Laguna Coupe GT 2,0 dCi – magia czterech kół [test autokult.pl]

Naszym zdaniem

Nie każdego stać, żeby kupić sobie nowy samochód klasy średniej wprost z salonu. Na szczęście już po kilku latach od premiery można znaleźć takiej auto od pierwszego właściciela po znacznie korzystniejszej cenie. Jednym z takich aut jest między innymi Renault Laguna III, duży i przestronny samochód o bardzo ciekawej stylizacji, który zapewnia zadziwiająco dobre własności jezdne – niestety nie ma ma tu już takiego komfortu jak w przypadku poprzednika. Nie można też zbytnio narzekać na jego awaryjność, bo większość usterek to tak naprawdę drobnostki. Ceny używanych egzemplarzy wahają się od 40 000 do około 90 000 zł za prawie nowe coupé.

Zobacz także:

Renault Laguna II [awarie i problemy]

Renault Avantime [awarie i problemy]

Renault Twingo I [awarie i problemy]

Regulamin komentowania

  • daw

    samochód bardzo atrakcyjny z zewnątrz,ale mam jedno “ale”. ten tył zupełnie nie pasuje do stylizacji pasa przedniego. Francuzi mogli się trochę bardziej postarać, moim zdaniem.

    • Anonim

      Dlatego Grandtour wygląda jakoś lepiej niż liftback ;))

    • Anonim

      Mogli dać taki tył jak w coupe, bo też ostatnio jak widziałem lagunę, to stwierdziłem, żę pasuje jak pięść do nosa. Ale przód też nie jest cudowny.

      • Anonim

        Oj tak. Coupe jest piękne. Nie bez powodu niektórzy porównują je do Aston Martina ;)

  • Szymi25

    Laguna ma z tyłu belkę skrętną drogi redaktorze

  • Szymi25

    Laguna ma z tyłu belkę skrętną drogi redaktorze

  • Szymi25

    Laguna ma z tyłu belkę skrętną drogi redaktorze

  • Szymi25

    Laguna ma z tyłu belkę skrętną drogi redaktorze

  • michal_andy

    Młode auto, mało problemów. Najciekawszym rozwiązaniem jest chyba układ 4 kół skrętnych w wersjach GT (wszystkie wersje nadwoziowe), bardzo pozytywnie oceniany w testach dynamicznych.

  • Karmi

    wersja coupe ok ale liftback dosckontrowersyjny design

  • Kezmannn

    Mimo iż to francuz, a powiedzmy, że z reguły za nimi nie przepadam, to wielki szacun za silniki V6 ( zarówno diesel i benzyna), bo w chwili obecnej to zjawisko jest wręcz niespotykane, gdzie królują sokowirówki z trzema turbinami..

  • Gizmondo

    zrobiłem tym samochodem 100k km od nowości. Mam wersję 2.0dci (150KM) privilage z 2008 roku, jeszcze bez filtra cząstek stałych. Z minusów eksploatacyjnych to elektrycznie składane lusterka potrafią skrzypieć, kiedy dostanie się do mechanizmu jakies zabrudzenie. Po ostatnim czyszczeniu wytrzymało 15k km. Podłokietnik potrafi skrzypieć, kiedy położymy na nim rękę.  Na plus zapisuje turbo w płaszczu wodnym (nie trzeba chłodzić), łańcuch rozrządu, fajną dynamikę i bogate wyposażenie.  W zawieszeniu przez ten okres nie wymieniałem zupełnie nic. Bardzo przyzwoity samochód i duży skok jakościowy ze strony Renault.

    • Wrumm

       Skrzypienia to banał. W sumie jak czytam o samochodach dość dużo, to marzę by bolączką samochodów było tylko skrzypienie :)
      Obecna tendencja do montowania filtrów cząstek stałych czy też systemu Common Rail powoduje, że auta zamiast być bardziej niezawodne, są narażane z premedytacją na zwiększoną usterkowość silników.

      Miałem jakiś czas temu szansę przejechać się laguną II. I mimo, że początkowo Laguna III mi się nie podobała, to jak skonfrontuję ją z innymi markami, okazuje się, że zaczyna się podobać. Lubie stylistykę wnętrze Francuzów.
      Faktycznie trochę ten tył Laguny III jest jakby koncepcyjnie odseparowany od reszty nadwozia, mam wrażenie, że brakło im pomysłu.

      Gdyby mi obecnie budżet pozwolił na zakup Laguny III to być może bym się zdecydował. Lecz tradycyjnie w naszym kraju unikałbym handlarzy. Zbyt wiele znam przypadków kombinatorstwa, a Laguna III od handlarza zawsze kojarzy mi się z problemami.
      Od II generacji Laguny, te auta mi się podobają. Myślałem jednak, e Renault zrezygnował z rozwiązania na kartę.

    • Dupa

      Może się mylę ale po forsownej jeździe turbinę trzeba nie tyle schłodzić co nie dopuścić do braku smarowania. Żeby nie zatrzeć łożysk.

  • Anonim

    Bardzo mi się podoba ten samochód. Czytając opinie użytkowników można wnioskować, że Renault zrobiło duży krok jakościowy, szczególnie w porównaniu z poprzednią Laguną. Tak trzymać. 

  • Marek

    Potwierdzam- bardzo dobry i nie starzejący się stylistycznie samochód