Silnik 1.6 TDI – czym się różni od większych i starszych braci?

fot.autoparen.com

Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Nawet nieśmiertelny 1.9 TDI został unicestwiony wraz z końcem 2010 roku przez normy emisji spalin. Norma Euro 5 okazała się dla niego niemożliwa do spełnienia. Dlatego koncern Volkswagena wypuścił do rynkowego boju nowy, mniejszy silnik 1.6 TDI, który w najmocniejszej wersji dorównuje ostatniej wersji 1.9 TDI. Jak wygląda nowa konstrukcja od strony technicznej?

Diesel o tej pojemności to w Volkswagenie nic nowego. Już w 1983 roku produkowano pierwsze diesle o tej pojemności. Te wolnossące jednostki, choć nie były zbyt zrywne, potrafiły przejechać nawet 700-800 tys. km bez remontu kapitalnego. Dziś jednak znacznie ważniejsze od trwałości są dobre przyspieszenie, niskie zużycie paliwa i nieraz dziwnie pojmowana ekologia.

Ekologiczne wersje popularnych pojazdów

Wszystkie cechy dobrego, nowoczesnego silnika z zapłonem samoczynnym ZS (popularne diesle) nie mogłyby zostać zapewnione, gdyby nie znaczne zaawansowanie technologiczne. Jakie technologie zostały więc zastosowane w 1.6 TDI zależnie od wariantu jego mocy (75, 90 lub 105 KM)?

Jedną z istotniejszych cech jest używany także w innych jednostkach napędowych plastikowy kolektor dolotowy. W opisywanym silniku w stosunku do 2.0 TDI znacznie zredukowano masę bloku silnika (aż o 8 kg). Aby umożliwić szybszą wymianę gazów, w komorze spalania zastosowano opracowane komputerowo specjalne kształty kanałów wylotowych (owalne) i wlotowych (spiralne). Wpływa to także na skład tworzonej mieszanki.

1.6 TDI w Volkswagenie Polo fot.vagoc.co.uk

Dość innowacyjne jest wykorzystanie do zasilania sprężarki klimatyzacji czy alternatora paskiem typu Flexi-Belt, co umożliwiło eliminację rolki napinającej. Kanał łączący kolektor dolotowy oraz wydechowy poprowadzono bezpośrednio przez głowicę – pozwoliło to na dodatkowe chłodzenie spalin.

Sondę lambda, katalizator oraz filtr cząstek stałych umieszczono w jednym module, co oszczędza miejsce. Moduł ten ulokowano pionowo na całej tylnej ścianie silnika – oszczędza to miejsce pod podłogą pojazdu. Wspomniany plastikowy kolektor dolotowy mógł zostać zastosowany, ponieważ wszystkie elementy układu recyrkulacji spalin EGR znajdują się po prawej stronie kolektora wydechowego. Co warte podkreślenia, uniknięto użycia drugiego zaworu EGR po stronie dolotu.

Seat Altea 1.6 TDI – test

Nowe jest także podejście do układu smarowania. W 1.6 TDI zastosowano pompę Duo-Centric o zmiennym wydatku w zależności od obciążenia silnika. Ciśnienie oleju regulowane jest za pomocą pierścienia regulacyjnego umieszczonego na pompie. Jego obrót powoduje automatyczne przestawienie zewnętrznego wirnika, a w konsekwencji wydatku pompy.

Układ zasilania, w skład którego wchodzą sterownik silnika, zawory wtryskowe, zasobnik ciśnienia, czujka ciśnienia, zawór regulacyjny oraz pompa wysokiego ciśnienia, został opracowany przy współpracy z firmą Continental. Elementem końcowym układu są piezoelektryczne zawory wtryskowe. W zależności od obciążenia silnika dawkowane jest także paliwo. Najpierw wtryskiwana jest dawka wstępna, następnie dawka główna i na końcu dawka wtrysku dodatkowego.

Ważne w układzie zasilania jest to, że w przypadku wymiany zaworu wtryskowego należy wpisać jego kod do sterownika. W przeciwnym razie będą występowały nieprawidłowości przy pracy na biegu jałowym czy przy pełnym obciążeniu silnika. Ciekawe rozwiązanie to również zastosowanie obiegu powrotnego paliwa do zbiornika przez zamknięty w zaworze tłok. Dzieje się tak tylko przy uruchomieniu skrajnie zimnego silnika. Powrót rozgrzanego paliwa do zbiornika i mieszanie się z zimnym powoduje ocieplenie paliwa w zbiorniku i zapobieganie wytrącaniu się parafiny oraz zapchaniu filtra paliwa.

1.6 TDI w Skodzie Octavii

Przepływomierz, który był jednym z najbardziej awaryjnych elementów silnika 1.9 TDI, został wymieniony na w pełni cyfrowy, firmy Continental. Podobne rozwiązanie stosuje Ford w 1.4 TDCI. Jest ono korzystne ze względu na zmniejszenie masy i tolerancji pomiaru oraz możliwość wykrywania przepływów zwrotnych. Innymi markami, które wykorzystują takie rozwiązanie, są BMW i Fiat. Co warte podkreślenia, cyfrowy przepływomierz pozwala na pomiar w czasie rzeczywistym.

Jednostka napędowa 1.6 TDI nie została wyposażona w wałki wyrównoważające. Ma to zarówno złe, jak i dobre strony. Z jednej strony podwyższa to poziom wibracji, z drugiej – nie powoduje strat mocy na napęd wałków (kto z nas nie pamięta pierwszego 2.2 HDI koncernu PSA, który pomimo dużej mocy jakoś mało sprawnie napędzał samochody – przyczyną były m.in. dwa wałki wyrównoważające).

W silniku 1.6 TDI zamiast wałków zastosowano inne rozwiązanie. Funkcję tłumienia powierzono nowemu, hydraulicznemu zawieszeniu silnika. Specjalny glikol wykorzystywany jest jako wewnętrzna masa równoważąca drgania. Zawieszenie to ma kanały tłumiące umożliwiające przepompowanie płynu do komory wyrównawczej podczas dużych drgań. Natomiast w czasie powstawania niskich amplitud przepływ ten jest blokowany, utwardzając zawieszenie silnika.

Mimo użytych wielu nowoczesnych rozwiązań silnik ten nie jest konstrukcją przełomową. Stanowi rozwinięcie i ulepszenie dotychczas stosowanej koncepcji. Z pewnością jednostka cechuje się niewielkim zużyciem paliwa. Problemem jest jedynie wystarczająca dynamika. Najmocniejsza wersja ma 105 KM i 250 Nm momentu obrotowego. W dzisiejszych czasach to niedużo.

W najmocniejszej odmianie wyraźnie wyczuwalna jest również tzw. turbodziura, czyli moment zwłoki po wciśnięciu pedału gazu. Interesująca wydaje się ekonomiczna strona eksploatacji. Ze względu na bardzo wysokie ceny modeli z silnikiem 1.6 TDI częściej opłaca się kupić auto z motorem benzynowym. Aby nabyć takiego diesla, trzeba albo dużo jeździć, albo po prostu lubić jednostki wysokoprężne.

Pozostaje mieć również nadzieję, że koncern VW wyciągnął wnioski z awaryjnego 2.0 TDI i obecna konstrukcja będzie na tyle dopracowana, żeby uniknąć tych problemów. Na razie trudno coś więcej powiedzieć o tym, jak na dłuższym dystansie sprawuje się układ filtra cząstek stałych, turbosprężarka czy wtryskiwacze, a to będzie kluczowe dla opinii o tym silniku.

Zobacz także:

Rozwój silników TDI – historia sukcesu

Regulamin komentowania

  • Ali G.

    To nie jedzie. : ( Przynajmniej w tej wersji co na filmiku.

    Ciekawie rozwiązano położenie kanału łączącego oba kolektory, tylko pewnie wpłynie to też na chłodzenie silnika.

    • Mr Bean

      A czego ty się spodziewałeś po 75 konnym dieslu? Chyba nie mega osiągów. Ten silnik ma być po pierwsze oszczędny, po drugie tanie i nie każdy potrzebuje 7s do setki zwłaszcza w mieście.

      • Anonim

        Akurat ten z filmiku to nie jest wariant 75KM. Jeździłem trochę fabią 1.6tdi tą najsłabszą i wrażenia są ogólnie słabe bo strasznie hałaśliwy ten silnik może to kwestia słabego wyciszenia akurat w taniej fabii… Osiągi takie sobie, clio 70KM dci wydawalo mi się szybsze a na pewno cichsze

      • Ali G.

        Ma zastępować 1.9 TDI, tak? Porównuję, w porównaniu do posiadanego 1.9 TDI 110 KM, jeszcze na zwykłej pompie rozdzielaczowej.

  • Maciej

    “Wszystkie cechy dobrego, nowoczesnego silnika z zapłonem samoczynnym ZI (popularne diesle)” chyba ZS 

  • Anonim

     Słuszna uwaga Macieja. Podstawowa wiedza.

  • Aaa

    Hm… supernowoczesna konstrukcja, turbina i 105 KM z 1.6? Moim pierwszym autem było stare Ritmo z chyba 83 roku, które miało też 105 koni z takiej samej pojemności, tyle że silnik wolnossący. No ale nie było dieslem, klekoty są strasznie zacofane względem benzyniaków :)

    • jeje

       Nie są zacofane tylko, mają zupełnie inną budowę i działanie. W diesle trzeba mocno dmuchać i przy takiej samej mocy co benzyna będzie mieć dużo więcej momentu przez co klepie benzyniaki.

      • michal_andy

        A silnik benzynowy o tej samej pojemności skokowej z turbosprężarką będzie “klepał” diesle.

      • Aaa

        Widzę kolejnego wyznawcę magicznego momentu…
        Masz dwa identyczne samochody, jeden ma silnik o maksymalnym momencie 235Nm, a drugi 285Nm. Który będzie miał lepsze osiągi?

        • Ali G.

          Nie wiem jak z osiągami, ale ten z większym momentem będzie mniej spalał.

        • Aaa

          Nie było pytania o spalanie, tylko o osiągi.

    • jeje

       Nie są zacofane tylko, mają zupełnie inną budowę i działanie. W diesle trzeba mocno dmuchać i przy takiej samej mocy co benzyna będzie mieć dużo więcej momentu przez co klepie benzyniaki.

    • Kafelek

      E tam. Honda z 1.6 ciągnęła conajmniej 150-160 KM i co z tego ?:)) Ale nie paliła 4.5 litra w trasie..

  • Rum

    Kwestie ekologii zostały przerzucone na użytkownika auta. Dajmy na to taki filtr cząstek stałych. Przecież finalnie za to płaci posiadacz samochodu, czy to przy zakupie pojazdu, czy podczas eksploatacji, czy wpływu tegoż filtra na zużycie paliwa.

  • koliber

    Silniki VW jedne z pierwszych spełniają normy spalin, chociażby silnik 1,8 BlueTDI który już w 2011r spełniał normy Euro6 przewidziane na rok 2014

  • koliber

    Silniki VW jedne z pierwszych spełniają normy spalin, chociażby silnik 1,8 BlueTDI który już w 2011r spełniał normy Euro6 przewidziane na rok 2014

    • Ikop

      Kogo normalnego interesuje czy silnik spełnia taką czy inną normę? BlueTDI opiera się na technologi AdBlue która wydaje mi się że pierwsze zastosowanie miała w ciągnikach siodłowych. Czynnik Adblue trzeba uzupełniać, a do tego w zimę zamarza.

    • http://www.facebook.com/people/Andrzej-Marek/100002534084773 Andrzej Marek

      1.8? Chyba 2.0TDI i to ze 2 albo 3 lata temu. Passat BlueTDI. W tym czasie obok Merca był chyba jedyną marką oferującą taki model z Euro6. Ad Blue trzeba uzupełniać, ale zbiornik jest na tyle duży, że wystarczy to zrobić na okresowych przeglądach.
      105KM może to nie stado kucy, ale z 250Nm wystarcza do sprawnego przemieszczania się. Co istotniejsze oszczędnego.

      • Aaa

        Pora się nauczyć, że za osiągi odpowiada moc, a nie moment. Moment to fajnie na papierze wygląda i na tym koniec.

        • Gumisport

          Dokładnie tak ponieważ moment to nic nie znaczącą informacja, a dlaczego tak? Ponieważ mając w jednym silniku 250Nm a w drugim 500Nm przy tej samej mocy wystarczy zastosować przekładnie w pierwszym, która zredukuje obroty o połowę i zwiększy tym samym moment dwukrotnie…

          Dlatego nie ma sensu sprzeczać się co lepsze, diesel czy benzyna, ponieważ ilość momentu jest redukowana skrzynią biegów.
          Prędkość maksymalna dla aut o tej samej mocy będzie osiągalna przy obrotach Pmax czyli diesel 4k rpm a benzyna 6k rpm więc widać że przełożenia w skrzyniach muszą się róźnić, a moment na kołach będzie taki sam w obu przypadkach.
          Przepraszam za składnię ale dzisiaj mam słaby dzień :/

  • koliber

    Silniki VW jedne z pierwszych spełniają normy spalin, chociażby silnik 1,8 BlueTDI który już w 2011r spełniał normy Euro6 przewidziane na rok 2014

  • matrix_blue

    Jestem autorem tego filmiku. Samochód ma 105 km. Faktycznie na filmie wydaje się że ” auto nie jedzie ” ale moje odczucia  po przejechaniu 800 km są bardzo pozytywnie. Samochód nie wydaje się wolny – w połączeniu ze skrzynią DSG daje przyjemność z jazdy.

    • blblblblbllb

      wolny szybki bosz a cóż to moze znaczyć z filmiku wynika tyle ze ze 100 dp 140 potrzebuje 11sekund i tyle w temacie dla kogo to wystarczajaco dla kogo szybko a dla kogo wolno kwestia do czego porownac i potrzeb danego kierowcy mozna przyjac ze tak eprzyspieszene jak na auto na rok 2013 to wynik nie wolny ale przecietny wolne to jakies 70 km 1.4 hdi powiedzmy dalej jest auto usportowione np ibiza 2.0 tdi cr 143 km sportowe focus rs supersportowe gtr r35 i prawie wyczynowe pagani huyara jakies pytania?;)

  • Bosch

     

    Wiedza doświadczenie i
    umiejętności to cechy, które muszą posiadać mechanicy pojazdów samochodowych. Naprawa
    wtryskiwaczy common rail wymaga tych cech gdyż są to najbardziej skomplikowane
    wtryskiwacze jakie dotąd wyprodukowała firma Bosch. Oczywiście trwają cały czas
    prace nad udoskonaleniem tego typu wtryskiwaczy i pomp choć ciężko powiedzieć
    kiedy dostana się do masowej produkcji. Naprawa tych wtryskiwaczy i tak na
    razie nie będzie możliwa ponieważ firmy bronią się jak mogą bo na czym się
    zarabia dobre pieniądze jak nie na sprzedaży nowych pomp i wtryskiwaczy common
    rail. Pierwsze generacje wtryskiwaczy i pomp można było naprawiać bardzo
    profesjonalnie co można zobaczyć w procesach regeneracji na .Bardzo wiele firm
    zwłaszcza z krajów azjatyckich próbują tworzyć repliki tych części , ale są one
    bardzo niskiej jakości i nie warto ich montować bo przebiegi na nich są połowę
    krótsze http://www.wtryskiwacz.com/etapy.html
     niż na oryginalnych częściach boscha. Jedynie
    części firmy delphi common rail można spokojnie montować i spełnią w
    samochodzie swoją role prawie jak fabrycznie nowe części, ale to wyjątek.
    Regeneracja naprawa wtryskiwaczy na częściach delphi jest opisana szczegółowo
    na http://www.wtryskiwacz.com   Doskonały sprzęt daje rewelacyjne efekty ,
    które są nie do zdobycia bez tak precyzyjnych narzędzi które zapewniają dokładność
    pomiarów nawet do jednego mikrona. Wiele przedsiębiorców z branży
    motoryzacyjnej próbuje kopiować te maszyny ale bez powodzenia. Naprawa
    wtryskiwaczy na tego typu sprzętach jest nie dokładna mało precyzyjna co
    finalnie przekłada się na efekt końcowy w postaci wielu usterek podczas
    eksploatacji zwłaszcza samochodów ciężarowych robiących miliony kilometrów
    rocznie. Bosch Service nie idzie na tania jakość bo wiadomo ,że to się w
    perspektywie czasu nie opłaci, a dobrze zainwestowane nawet duże pieniądze w
    naprawę na wysokim poziomie zwróci się wielokrotnie. Adres takich stanowisk
    naprawczych jest na http://www.wtryskiwacz.com/blisko.html
     i wcale nie tak daleko od siebie jak
    mogło by się wydawać. Na pewno warto wszystko zobaczyć osobiście do czego
    zachęcamy.

    • longin

      osprzęt boscha czy delphi to najsłabsze ogniwo w każdym aucie…
      nie ma jak denso, ale to tylko w najlepszych autach

  • bodzio

    zakupilem wlasnie golfa diesla 1,6 tdi cr -2010 u dealera – mowia ze oszczedny – brednie pali jak moj poprzednik model IV 2002 nic dodac nic ujac ale jesli chodzi o halas w kabinie – jest w nim bardzo cicho – narazie jezdze – a opisy uzytkownikow odnosnie kola dwumasowego DPF-u awaryjnosci to w to nie wierze – leje poprostu lepszy diesel (verwa, dynamic i w europie sa rowniez lepsze ) i nie narzekam zeby nie zapeszyc – oby tak dalej

  • leoncio

    no cóż, z przykrością potwierdzam…
    leon 1.6 – drapieżna etykietka uleciała gdzieś z brakiem momentu