Eksploatacja auta z instalacją LPG – czy to się opłaca?

fot. news-moto.blogspot.com

Eksploatacja aut staje się coraz droższa. Kupując nowe auto, stajemy przed trudnym wyborem: więcej palący, ale tańszy silnik benzynowy, czy oszczędny, ale droższy w zakupie motor wysokoprężny. Czy zakup auta benzynowego i montaż instalacji LPG to opłacalna alternatywa?

Z przerażeniem obserwujemy rosnące ceny paliw. Niestety, prognozy nie są pocieszające. Drożeje również tańsze LPG, ale mimo to stosunek ceny litra gazu do ceny litra benzyny utrzymuje się na stałym poziomie i wynosi około 60%.

Trzeba jednak pamiętać, że eksploatacja auta z instalacją LPG to nie tylko cena paliwa. Dokładne koszty przedstawię na przykładzie czteroletniej eksploatacji własnego auta wraz z opisem napraw, jakie musiałem wykonać.

Instalacja gazowa Lancia Kappa

Instalacja gazowa w samochodzie Lancia Kappa

Aby oszczędzać, trzeba niestety najpierw zainwestować. Koszty montażu instalacji zależą przede wszystkim od liczby cylindrów silnika oraz jego mocy. W przypadku większych mocy trzeba zastosować droższe komponenty, spełniające większe wymagania. Na instalacji nie warto oszczędzać. Tańsze komponenty mogą okazać się niewystarczające do naszego pojazdu, mimo zapewnień instalatorów o ich prawidłowym działaniu.

W moim aucie znajduje się 5-cylindrowa jednostka o pojemności 2,4 l. Zmienne fazy rozrządu oraz moc 175 KM wymagają zamontowania instalacji zawierającej lepsze komponenty. Koszt instalacji z montażem wyniósł dokładnie 2500 zł. Instalacja została założona do auta w styczniu 2007 roku. Od tamtego czasu przejechałem ok. 50 tys. km. Czy eksploatacja auta na LPG przyniosła oszczędności?

 Typowe usterki instalacji LPG [poradnik]

Aby zestawić wydatki związane z jazdą autem na benzynie oraz z instalacją, niezbędne jest określenie kosztów instalacji gazowej, a następnie porównanie tej wartości z orientacyjnym kosztem eksploatacji samochodu, gdyby jeździł na benzynie 95-oktanowej.

przykładowa instalacja fot. wgrajfoto.pl

Niemiłą niespodzianką jest cena corocznego przeglądu pojazdu. Dla auta bez instalacji wynosi ona 99 zł, a za przegląd samochodu wyposażonego w instalację gazową trzeba zapłacić już 163 zł.

Dodatkowe koszty generuje również serwisowanie instalacji LPG. Przede wszystkim należy pamiętać o regularnej wymianie filtrów gazu – fazy lotnej i ciekłej. Jest to spowodowane złą jakością gazu oferowanego na naszych stacjach. Filtr fazy ciekłej wymienia się częściej – średnio co 10 tys. km. W przypadku filtra fazy lotnej okres między wymianami jest trochę dłuższy: średnio co 15 tys. km. W związku z niską ceną filtrów wymieniam je regularnie co 10 tys. km. Jeden komplet filtrów to koszt 20 zł.

Koszt tej usługi w zależności od zakładu waha się od 50 do 100 zł. Przy samodzielnej wymianie koszt ogranicza się do kupna filtrów. Zazwyczaj zamyka się on w granicach 20-40 zł.

filtry LPG fot. hamsyl.pl

Często zawodzącymi elementami w instalacji są wtryskiwacze. Istotny jest ich prawidłowy dobór do konkretnego silnika. Podstawowymi parametrami decydującymi o rodzaju zastosowanego wtryskiwacza są moc silnika przypadająca na jeden cylinder oraz czasy wtrysków benzyny.

Krótkie czasy wtrysku wymagają zastosowania szybkich, precyzyjnych wtryskiwaczy. W przypadku wtryskiwaczy LPG cena idzie w parze z jakością. Większy wydatek podczas montażu instalacji zaowocuje dłuższym okresem bezawaryjnej pracy instalacji.

Niestety, w moim samochodzie początkowo zamontowane były wtryskiwacze marki Valtek. Stosunkowo niski koszt montażu wynikał z użycia przeciętnych komponentów. Cechami charakterystycznymi wtryskiwaczy Valtek są głośna praca oraz niska dokładność ilości wtryskiwanego gazu. Przy przebiegu 40 tys. km uszkodzeniu uległ jeden z wtryskiwaczy, co spowodowało nierówną pracę silnika na gazie, a także problemy z jego pracą na benzynie zaraz po odpaleniu pojazdu.

Co się dzieje z cenami paliw w Polsce?!

Zdecydowałem się zamontować trwalsze i dokładniejsze wtryskiwacze firmy MagicJet. Koszt wymiany w wyspecjalizowanym zakładzie waha się od 600 do 800 zł. Wymianę postanowiłem wykonać samodzielnie. Aby poprawić pozycję pracy wtryskiwaczy, zakupiłem również nowe przewody doprowadzające gaz do listew wtryskiwaczy. Koszt wszystkich materiałów wyniósł około 400 zł.

Wymiana wtryskiwaczy nie jest trudna. Kłopotliwe może się okazać dobranie średnicy dyszy wtryskiwacza. Przed wierceniem dysz warto poznać opinię osób doświadczonych, na przykład zajrzeć na forum poświęcone danemu auta bądź zapytać gazownika. Po montażu listew należy odpowiednio ustawić instalację.

zrzut z programu AcGasSynchro

Do tego celu niezbędny jest odpowiedni interfejs oraz komputer z oprogramowaniem zgodnym ze sterownikiem w aucie. Koszt interfejsu zawiera się w granicach 40-50 zł, a odpowiednie oprogramowanie można pobrać za darmo ze strony producenta sterownika. Regulacja instalacji w zakładzie to zazwyczaj koszt około 50-80 zł. Jednak znając podstawy działania instalacji, można wykonać taką regulację samodzielnie.

Na koszty związane z instalacją LPG składa się również dodatkowe zużycie benzyny. Instalacja jest ustawiona tak, że do temperatury silnika wynoszącej 300C samochód pracuje na benzynie. Na każde przejechane 100 km auto oprócz gazu zużywa około 0,5 l benzyny.

Zobacz, czy instalacja LPG może zrujnować Twój silnik [poradnik]

Jaki jest więc całkowity koszt czterech lat eksploatacji pojazdu wyposażonego w instalację gazową? Średnie spalanie LPG wynosi 13,5 l/100 km. Koszty montażu i serwisu instalacji zamknęły się w kwocie 3300 zł. Na przejechanie 50 tys. km auto potrzebowało około 6750 l gazu oraz 250 l benzyny. Przy średniej cenie gazu wynoszącej 2,2 zł oraz benzyny 4,8 zł całkowity koszt wynosi 19 600 zł.

Na benzynie auto zużywa średnio 12 l. To znaczy, że na przejechanie 50 tys. km potrzebowałoby ono ok. 6000 l benzyny. Przez cztery lata średnia cena benzyny 95-oktanowej wynosiła 4,8 zł. Koszt przejechania 50 tys. km to 28 800 zł.

Wnioski nasuwają się same. Czteroletnia eksploatacja auta z instalacją LPG pozwoliła mi zaoszczędzić ok. 9000 zł, co stanowi 45% całkowitych poniesionych kosztów podczas jazdy na LPG. Podczas obliczania oszczędności należy pamiętać o dodatkowych kosztach (montaż instalacji, jej serwisowanie czy droższy przegląd). Trzeba też uwzględnić wpływ instalacji na szybsze zużycie takich elementów jak układ wydechowy czy sam silnik. Jest to jednak trudne w ocenie.

Masz ciekawe doświadczenia z instalacją LPG? podziel się nimi na forum.

Regulamin komentowania

  • Adamus

    Ciekawy artykuł, jednak tak jak wspomniał – ciężko jednoznacznie ocenić oszczędność :( Poza tym nigdy nie wiemy jakim podatkiem rząd będzie łaskawy nas obdarzyć… Generalnie jest to tak że potrzeba wielkiej „gimnastyki” wokół samochodu żeby wszystko w konkretnym modelu i rodzaju eksploatacji „grało”… To samo dotyczy diesli wobec benzyn… jak kogoś stać to kupuje wolnossącą benzynę i ma wszystko w d..pie ! A jak szukamy oszczędności to często dopadają nas ukryte koszty :( Jest to dylemat nie tylko wyboru gaz, diesel czy benzyna. Dochodzą jeszcze turbiny ( jedna, dwie a niedługo trzy) , i nowoczesne systemy niekoniecznie sprawdzające się w Polsce ze względu na dalekie od zachodnich standartów jakość paliw i innch komponentów :( dlatego uważam że wolnossące V6 w benzynie (szczególnie japońska) mimo kosztów spalania jest generalnie najmniej defektownym, bezpiecznym i jednocześnie komfortowym samochodem niekiedy w rzeczywistości tańszym od wielu pozornie oszczędnych aut.  

  • Kamil_kobeszko

    Kolejną sprawą jest fakt, że nie w każdym aucie jest miejsce na zamontowanie zbiornika do instalacji gazowej, bo np. brak wnęki na koło zapasowe, a butla w bagażniku przy pojemności ok 300l to średni pomysł.
    Ja to boleje tylko nad tym, że przy tak dużej liczbie instalacji kupno np. youngtimera z większym silnikiem bez instalacji jest dużym wyzwaniem. Większość egzemplarzy ma zajeżdżone do granic możliwości silniki z gazem, bo wszyscy chcą oszczędzać…

  • dag

    potrzebne jest w miarę nowe auto, dobra instalacja i obecna cena gazu na poziomie połowy ceny benzyny i zawsze będzie się to opłacało, no chyba, że ktoś robi parę tys rocznie tak jak ja hehe:)

  • dag

    potrzebne jest w miarę nowe auto, dobra instalacja i obecna cena gazu na poziomie połowy ceny benzyny i zawsze będzie się to opłacało, no chyba, że ktoś robi parę tys rocznie tak jak ja hehe:)

  • Anonim

    Dokładnie, trochę naskakać się trzeba. Najlepiej jeśli będziemy serwisowali instalacje sami. Jazdy do warsztatów to duże koszty robocizny, stracony czas i kilometry. LPG jest źródłem dodatkowych problemów ale jeśli ważniejsze są dla nas spore oszczędności to zdecydowanie warto…

  • Wiktor

    I tak będzie Ci się opłacać, tylko oszczędzać zaczniesz po dłuższym czasie :)

  • Previanin

    Benzyniak o większej pojemności bez instalacji LPG (uogólniając powiedzmy 2.5 lub więcej, albo ponad 4 cylindry) zasadniczo jest najtańszy w utrzymaniu i najzdrowszy dla otoczenia – sporo pali =mniej jeżdżony/mniejsze przebiegi/mniej spalin/rzadsza wymiana części eksploatacyjnych :))))))))))))))))))))))))))))

  • Previanin

    Benzyniak o większej pojemności bez instalacji LPG (uogólniając powiedzmy 2.5 lub więcej, albo ponad 4 cylindry) zasadniczo jest najtańszy w utrzymaniu i najzdrowszy dla otoczenia – sporo pali =mniej jeżdżony/mniejsze przebiegi/mniej spalin/rzadsza wymiana części eksploatacyjnych :))))))))))))))))))))))))))))

  • Previanin

    Benzyniak o większej pojemności bez instalacji LPG (uogólniając powiedzmy 2.5 lub więcej, albo ponad 4 cylindry) zasadniczo jest najtańszy w utrzymaniu i najzdrowszy dla otoczenia – sporo pali =mniej jeżdżony/mniejsze przebiegi/mniej spalin/rzadsza wymiana części eksploatacyjnych :))))))))))))))))))))))))))))

  • Anonim

    O instalacjach gazowych było już pełno artykułów i wyliczeń. Gdyby się nie opłacało spadałby popyt, plajtowałyby firmy zakładające instalacje a dzieje się zupełnie co innego.
    Lepiej napisać jakąś dobrą notkę o BLOSie na pewno wiele osób ciekawi to niepozorne urządzenie sterowane mechanicznie.

  • Anonim

    O instalacjach gazowych było już pełno artykułów i wyliczeń. Gdyby się nie opłacało spadałby popyt, plajtowałyby firmy zakładające instalacje a dzieje się zupełnie co innego.
    Lepiej napisać jakąś dobrą notkę o BLOSie na pewno wiele osób ciekawi to niepozorne urządzenie sterowane mechanicznie.

  • Anonim

    O instalacjach gazowych było już pełno artykułów i wyliczeń. Gdyby się nie opłacało spadałby popyt, plajtowałyby firmy zakładające instalacje a dzieje się zupełnie co innego.
    Lepiej napisać jakąś dobrą notkę o BLOSie na pewno wiele osób ciekawi to niepozorne urządzenie sterowane mechanicznie.

  • Wojtas

    było dużo ale wszędzie liczą jedynie na podstawie spalania, a tutaj masz nie obliczenia na podstawie spalania tylko realne koszty.

    BLOS – dobry pomysł :)

  • nexus

    Tylko kto w dzisiejszych czasach będzie trzymał jeden samochód przez 7-8 lat, tak by instalacja gazowa zaczęła, przy przebiegach rzędu 4 tyś. rocznie, przynosić jakieś oszczędności.

  • Wojtas

    mi się wydaje, ze minimum do 10kkm rocznie żeby LPG miało sens

  • Wiktor

    Ważnym czynnikiem jest też spalanie, bo jak samochód pali ponad 20l benzynyna 100 km po mieście, to wydatek instalacji zwróci się nawet przy małych przebiegach :) 

  • peugeotKlub

    12L paliwa albo 13,5L gazu :D:D:D – chcę to widzieć. Jakby tak było to każdy benzyniak miałby gaz.

  • Anonim

    Myślę, że w tym wyniku nie ma nic dziwnego. Zauważ równie, że „Na każde przejechane 100 km auto oprócz gazu zużywa około 0,5 l benzyny.”

    Przy dobrej instalacji wynik spalania gazu może być jeszcze bliższy spalaniu benzyny…

  • Marcin Łobodziński

     Nie rocznie, tylko jednorazowo od momentu zamontowania instalacji. A od silnika – jak napisał Wiktor – będzie zależał ten dystans

  • gosc

    Ja bylem sceptyczny zanim zalozylem gaz, bo jak policzylem to zanim by mi się instalka zwrocila zmienie auto(planowalem ok 2 lata).

    Ale koszty sa fenomenalne. Mam gaz od czerwca 2010 na razie bylem 2 razy na przegladzie gazowym (1000 i 15000) km, nie wymienialem filtrow, wtryskiwaczy, swiec, przewodow, nie ma takiej potrzeby. Auto to Vectra B 1,6. 

    Teraz miesiecznie jezdze 1200 km, na odcinkach ok 20 km i budżet 420 zl na miesiac wystarcza. Wychodzi ok 300 zl na gaz, 120 na benzyne. 

  • Disel146

    Ja w sierpniu 2011 założylem gaz koszt 3600zł ale na tym nie warto oszczędzać  od tego czasu przejechałem jakies 13tys km średnie spalanie ok 12L LPG, ostatnio udalo mi się zejść do 9-9,5L LPG. Autem na każdy zbiornik gazu czyli jakies 300km robie 20-30km na benzynie kręcąc dosyć wysoko po obrotach, ogólnie jestem zadowolony spadek mocy jest praktycznie nieodczuwalny. Honda Prelude 2.0 1998r

  • Mati1411

    Ja często zmieniam samochody rzadko zdarza mi sie używać jakiego kolwiek ponad 1.5 roku i gaz to dla mnie podstawa. Nie uznaje silników poniżej 140KM a takie lubią sobie spalić. Moim zdaniem aby cokolwiek zaoszczędzić należy w ogłóle przestać rozwarzać silniki z gazem 1 i 2 gen. Palą one dużo sa problemy przy ustawianiu prawidłowej pracy. Tylko instalacje sekwencyjne.
    No i przede wszystkim Aby to się opłacało w 100% koszty założenia gazu musi ponieść ktoś inny. Jest to problematyczne kiedy chcemy mieć rzadkie auto lub koniecznie sprowadzone z zagranicy ale jeśli kupujemy auto na polskim rynku to nie ma żadnego problemu aby kupić auto z już założoną porządna instalacją gazową.

  • RR

    Zależy jakiego auta szukasz.
    Wg mnie lepiej samemu założyć dobrą instalację u sprawdzonego gazownika i u niego serwisować, lub samemu jeśli ktoś się na tym zna.
    Moja rada to również nie dajmy się łapać na nowinki, poczekajmy aż ktoś inny wypróbuje na swoim aucie, pojeździ jakiś czas i będziemy wiedzieć czy owe nowinki nie powodują problemów.
    Dobra sekwencja jest droższa ale spadku mocy nie widać (słyszałem też o wzroście mocy, ale nie wiem na ile są to prawdziwe twierdzenia), silnik pracuje prawidłowo i nie powinna się psuć. Jak ktoś jeździ dużo to oszczędności są nieporównywalne z żadnym innym paliwem.

  • RR

    A i jeszcze, warto się rozeznać czy silnik w danym modelu dobrze znosi pracę na gazie. Ale to chyba już oczywistość. 

    Pozdrawiam

  • RR

    A i jeszcze, warto się rozeznać czy silnik w danym modelu dobrze znosi pracę na gazie. Ale to chyba już oczywistość. 

    Pozdrawiam

  • Disel146

    RR u mnie spadku mocy nie ma gaz sekwencja STAG4 z listwą HANa, polecem też instalacje lubryfikacji podobno prowadniece zaworów w honach lubią sie zacierać na gazie a z instalacją lubryfikacji ten problem nie występuje, kosz tego to o ile pamiętam to 300zł i 60zł za płyn na 10tys km

  • vookash

    Gaz to kłopoty? Regulacje? Filtry? Nie wiem czy ja miałem takie szczęście z pierwszym moim gazem czy jestem wyjątkiem potwierdzającym regułę ale pokrótce powiem tak: jak byłem gazu przeciwnikiem to teraz jestem za. Nie powiem, że jestem fanem bo fanem jestem silników benzynowych a gaz to tylko energia podana w innej postaci. Do rzeczy. Instalację mam 2 lata i 7 miesięcy; przejechałem 62kkm. Koszty? Instalacja 3150zł, serwis 70zł. W sumie: 3220zł za 2,5 V6. Czemu tak tanio? Bo nim założyłem gaz obejrzałem 2 auta z gazem odwiedziłem 2 warsztaty oraz mechanika a następnie założyłem tam, gdzie trwało to 2 dni a nie 5 godzin i dostałem dokumentację zdjęciową, że było to robione jak trzeba (głównie chodziło mi o wyjęcie kolektorów przed wierceniem). I wszystko jest tip top. Wtryskiwacze gazowe obok benzynowych bez durnych listew wężyków, dziur w osłonach silnika. Na wierzchu jest sterownik i filtr gazu żeby łatwo było się do nich dostać. Reszta schowana. Przeglądy gratis co 10kkm w ramach gwarancji i wymiana filtrów kiedy trzeba a nie co 10kkm. I tak tankuję na tesco i auchan i nigdy nigdzie indziej nie tankowałem (chyba, że na trasie). I nigdy nie zauważyłem różnicy w jakości paliwa (ok, raz jak wlałem 98 na orlenie gdy nie miałem gazu to była jakaś lipa). Nie liczyłem ile zaoszczędziłem ale chyba sporo. Aha – widziałem filtry po 2 latach złej jakości polskiego gazu z marketu i wcale nie były aż tak brudne. LPG w kolejnym aucie? NA PEWNO!
    Najgorsze jest jednak to, że teraz jazda na gazie kosztuje niemal tyle co jazda na benzynie w momencie montażu :/

  • vookash

    Gaz to kłopoty? Regulacje? Filtry? Nie wiem czy ja miałem takie szczęście z pierwszym moim gazem czy jestem wyjątkiem potwierdzającym regułę ale pokrótce powiem tak: jak byłem gazu przeciwnikiem to teraz jestem za. Nie powiem, że jestem fanem bo fanem jestem silników benzynowych a gaz to tylko energia podana w innej postaci. Do rzeczy. Instalację mam 2 lata i 7 miesięcy; przejechałem 62kkm. Koszty? Instalacja 3150zł, serwis 70zł. W sumie: 3220zł za 2,5 V6. Czemu tak tanio? Bo nim założyłem gaz obejrzałem 2 auta z gazem odwiedziłem 2 warsztaty oraz mechanika a następnie założyłem tam, gdzie trwało to 2 dni a nie 5 godzin i dostałem dokumentację zdjęciową, że było to robione jak trzeba (głównie chodziło mi o wyjęcie kolektorów przed wierceniem). I wszystko jest tip top. Wtryskiwacze gazowe obok benzynowych bez durnych listew wężyków, dziur w osłonach silnika. Na wierzchu jest sterownik i filtr gazu żeby łatwo było się do nich dostać. Reszta schowana. Przeglądy gratis co 10kkm w ramach gwarancji i wymiana filtrów kiedy trzeba a nie co 10kkm. I tak tankuję na tesco i auchan i nigdy nigdzie indziej nie tankowałem (chyba, że na trasie). I nigdy nie zauważyłem różnicy w jakości paliwa (ok, raz jak wlałem 98 na orlenie gdy nie miałem gazu to była jakaś lipa). Nie liczyłem ile zaoszczędziłem ale chyba sporo. Aha – widziałem filtry po 2 latach złej jakości polskiego gazu z marketu i wcale nie były aż tak brudne. LPG w kolejnym aucie? NA PEWNO!
    Najgorsze jest jednak to, że teraz jazda na gazie kosztuje niemal tyle co jazda na benzynie w momencie montażu :/

  • vookash

    Gaz to kłopoty? Regulacje? Filtry? Nie wiem czy ja miałem takie szczęście z pierwszym moim gazem czy jestem wyjątkiem potwierdzającym regułę ale pokrótce powiem tak: jak byłem gazu przeciwnikiem to teraz jestem za. Nie powiem, że jestem fanem bo fanem jestem silników benzynowych a gaz to tylko energia podana w innej postaci. Do rzeczy. Instalację mam 2 lata i 7 miesięcy; przejechałem 62kkm. Koszty? Instalacja 3150zł, serwis 70zł. W sumie: 3220zł za 2,5 V6. Czemu tak tanio? Bo nim założyłem gaz obejrzałem 2 auta z gazem odwiedziłem 2 warsztaty oraz mechanika a następnie założyłem tam, gdzie trwało to 2 dni a nie 5 godzin i dostałem dokumentację zdjęciową, że było to robione jak trzeba (głównie chodziło mi o wyjęcie kolektorów przed wierceniem). I wszystko jest tip top. Wtryskiwacze gazowe obok benzynowych bez durnych listew wężyków, dziur w osłonach silnika. Na wierzchu jest sterownik i filtr gazu żeby łatwo było się do nich dostać. Reszta schowana. Przeglądy gratis co 10kkm w ramach gwarancji i wymiana filtrów kiedy trzeba a nie co 10kkm. I tak tankuję na tesco i auchan i nigdy nigdzie indziej nie tankowałem (chyba, że na trasie). I nigdy nie zauważyłem różnicy w jakości paliwa (ok, raz jak wlałem 98 na orlenie gdy nie miałem gazu to była jakaś lipa). Nie liczyłem ile zaoszczędziłem ale chyba sporo. Aha – widziałem filtry po 2 latach złej jakości polskiego gazu z marketu i wcale nie były aż tak brudne. LPG w kolejnym aucie? NA PEWNO!
    Najgorsze jest jednak to, że teraz jazda na gazie kosztuje niemal tyle co jazda na benzynie w momencie montażu :/

  • gaziarz

    Przy koszcie filtra fazy lotnej wynoszącemu około 3,35 zł naprawdę szkoda Ci wymienić go co 10 kkm? olej też wymieniasz jak trzeba?… jak się zrobi czarny?

  • vookash

     Co ma olej do filtra gazu? Filtr benzyny też tak ochoczo zmieniasz czy za szkoda pieniędzy bo za drogo to wychodzi? Jak coś trzeba wymienić to wymieniam nieważne ile kosztuje.

  • gaziarz

    napisałeś, że nie wymieniasz co 10kkm tylko wtedy jak trzeba…dlatego się pytam czy szkoda Ci tych 3 złotych i wymienić wcześniej..przez zapchane filtry dostaje reduktor i wrażliwe wtryskiwacze. Dużo ludzi chwali się, że przejeżdża 40 kkm na jednych filtrach…tylko pytanie czy ta oszczędność się naprawdę opłaca. Filtr paliwa wymieniam również terminowo i nie szkoda mi pieniędzy. W tym przypadku również radze przestrzegać terminów..zbiera się niezły syf, zwłaszcza jak jeździmy na LPG.

Sekwencyjna instalacja gazowa - działanie i usterki
Sekwencyjna instalacja gazowa - działanie i usterki

Zamknij