O czym warto pamiętać zimą? Podstawy, które musisz znać! [poradnik cz.1]

Jazda samochodem zimą

Źródło: http://blog.autotraper.pl/

Mroźne poranki, skrobanie szyb i problemy z odpaleniem silnika to wyraźne oznaki, że zima już na dobre zadomowiła się w naszym kraju – i nie tylko. Niskie temperatury i biały puch sparaliżowały całą Europę.

Odpalanie silnika zimą

Źródło: http://forum.opel24.com/

Pewien czas temu pisaliśmy, jak przygotować auto do zimy, a tym razem podpowiem, o czym należy pamiętać, korzystając z auta podczas tej sprawiającej najwięcej niespodzianek pory roku.

Przede wszystkim nie grzejmy samochodu podczas postoju! Kierowcy, zwłaszcza ci z większym stażem, są przekonani, że przed ruszeniem należy odczekać kilka minut. W rzeczywistości jednostka napędowa pozostawiona na biegu jałowym rozgrzewa się znacznie wolniej, a nadmierne stosowanie tej metody może przyczynić się do szybszego zużycia elementów silnika. Nie musimy się też martwić o odpowiednie rozgrzanie płynu chłodniczego, który do osiągnięcia temperatury pozwalającej na pracę potrzebuje kilku sekund.

Odśnieżanie auta

Źródło: http://meteoprog.pl

Równie istotne jest też dokładne odśnieżenie auta. Jeśli tego nie zrobimy, to oprócz mandatu grozi nam niezauważenie innego pojazdu lub człowieka, co może skończyć się poważnym wypadkiem. Większość kierowców do usunięcia śniegu i szronu z szyb używa szczotki o miękkim włosi i skrobaczki. Niestety, często okazuje się, że skrobaczka nie czyści dokładnie szyb.

W takiej sytuacji warto skorzystać ze specjalnego preparatu dostępnego na każdej stacji benzynowej, który po naniesieniu na szybę już po kilku minutach rozpuszcza szron i lód. Ponieważ zimą w wyniku dużych różnic temperatur szyby w aucie parują znacznie częściej, warto się zaopatrzyć w środek, który temu zapobiega.

Zamarznięte szyby w samochodzie

Źródło: http://adrenalinemotorsport.pl

Samochód należy odśnieżyć dokładnie, ale nie wolno na siłę zeskrobywać lodu z lakieru ani usuwać przymarzniętego śniegu, ponieważ grozi to porysowaniem lakieru. Jeżeli podczas otwierania drzwi da się odczuć, że uszczelki przymarzły do blachy, spróbujmy dostać się do środka innymi drzwiami.

Następnie, w miarę możliwości, chociaż na kilka minut zostawmy auto na podziemnym parkingu lub w garażu, dzięki czemu będziemy mogli je spokojnie otworzyć, nie uszkadzając przy tym uszczelek. Zapobiegawczo powinniśmy zakupić specjalny preparat w sprayu, który nie pozwoli przymarznąć blachom drzwi do uszczelek.

Po uruchomieniu silnika nie włączajmy od razu wycieraczek. Nagłe oderwanie przymarzniętych piór wycieraczek od szyby spowoduje ich nieodwracalne zniszczenie, a w skrajnym wypadku doprowadzi do uszkodzenia silniczka odpowiedzialnego za poruszanie ramionami.

Pchanie auta zimą

Źródło: http://srpics.com/

Nie wolno uruchamiać silnika na tzw. pych. Czym to grozi? Po pierwsze gdy próbujemy uruchomić samochód podczas toczenia się, może dojść do zerwania paska lub uszkodzenia łańcucha rozrządu. Zwykle kończy się to kosztownym remontem silnika. Nie warto zbyt długo próbować odpalić samochodu.

Jeśli silnik nie zaczął pracować po więcej niż 5 s kręcenia rozrusznikiem, można podejrzewać problemy z podawaniem paliwa przez pompę (np. przymarznięte zawory w układzie paliwowym) lub z otrzymaniem iskry (w przypadku silnika wysokoprężnego – odpowiednim nagrzaniem świecy żarowej).

Jeżeli paliwo dostaje się do cylindrów, a z powodu braku zapłonu lub samozapłonu nie rozpoczyna się proces spalania, może to grozić zalaniem silnika, uszkodzeniem sondy lambda czy reaktora katalitycznego.

Aby uniknąć niespodziewanego unieruchomienia auta zimą, nie powinniśmy też zaciągać hamulca ręcznego, który lubi zamarzać i całkowicie blokuje zaciski tarcz hamulcowych lub bębny.

Mycie auta zimą

Źródło: http://www.pikul.pl/

Wielu kierowców, chcąc usunąć sól i piach, myje auta na myjni bezdotykowej. Czy powinniśmy to robić podczas niskich temperatur? Tak, ale pod warunkiem, że nie spadnie ona poniżej -10 Celsjusza. Jeśli jest niższa, wówczas nie warto jechać na myjnię bezdotykową, ponieważ woda, którą opłukaliśmy auto, po chwili po prostu zamarznie. Jeśli aura jest niesprzyjająca, znacznie lepiej skorzystać z myjni automatycznej lub ręcznej. Co prawda zapłacimy nieco więcej, ale za to auto zostanie dokładnie wysuszone.

Zobacz także:

Jeździsz dieslem? Zobacz, jak przygotować się do mroźnej zimy! [poradnik]

Jak chronić auto zimą? [poradnik]

Przygotuj swoje auto na atak zimy! [poradnik]

Regulamin komentowania

  • Ajoxk

    fajny poradnik wiecej takich poproszę :)

  • Helios

    To grzanie auta na postoju to wcale nie ma pomóc silnikowi tylko żeby po odśnieżeniu auta lub obskrobaniu szyb w aucie było troszkę cieplej ;)

  • Jakubcio

    „Specjalny preparat do rozpuszczania lodu” nazywa się denaturat i kosztuje 3zł za pół litra(można go przelać do butelki z rozpylaczem np. po płynie do okien); „specjalny preparat do uszczelek w sprayu” można zastąpić wazeliną (2zł za pudełko/tubkę) i starą skarpetą. Dobrze jest też przejechać wazeliną po górnej krawędzi bocznych szyb(zrobić taki pasek z 1cm), nie będą przymarzać.

  • Majeq

    Dodatkowo ten „specjalny preparat do uszczelek” to zwykly silikon.

  • Majeq

    Dodatkowo ten „specjalny preparat do uszczelek” to zwykly silikon.

  • michal_andy

    Co do wycieraczek, warto przed wejściem do samochodu spróbować podnieść pióra ręką. Jeśli się odrywają, możemy używać wycieraczek bez obaw. Jeśli są przymarznięte- nie odrywamy i nie włączamy ich.

    Nie próbujmy usuwać lodu za pomocą gorącej wody, bo szyba czołowa może pęknąć od różnicy temperatur. Skrobanie zawsze powoduje powstawanie rys: nawet, jeśli skrobaczka jest z plastyku, lód potrafi porysować szkło. Zobaczymy to dopiero na wiosnę jadąc pod słońce. Dobrym pomysłem są osłony na przednią szybę. Przed ruszeniem wystarczy zdjąć taką osłonę razem ze śniegiem/ lodem i jedziemy.

  • flex

    Kiedyś przez przypadek nawdychałem się takiego „specjalnego” preparatu do odmrażania, to całą podróż czułem się jak naćpany, więc wolę sobie dłużej poskrobać niż stosować jakieś świństwa

  • Mmirasx

    „W rzeczywistości jednostka napędowa pozostawiona na biegu jałowym
    rozgrzewa się znacznie wolniej, a nadmierne stosowanie tej metody może
    przyczynić się do szybszego zużycia elementów silnika.” – silnik pracujący bez obciążenia zużywa się szybciej??? nie dziwne że później tyle aut w warsztatach stoi kiedy ludzie stosują takie rady.

  • niewidzace_oko

     Od siebie dodam tylko, że jeżeli kupujemy odmrażacz do zamków, to trzymamy go poza pojazdem, a nie np. w schowku w kabinie :)

  • Jaworjawor

    nierozgrzany silnik zużywa się szybciej. własciwie to silnik zużywa się tylko wtedy, kiedy jest zimny, dlatego powinno się unikac dlugiej pracy zimnego silnika tylko od razu jechac i go odpowiednio rozgrzac, np przyspieszając dynamicznie ale nie przekraczając 2,5 tys obr/min

  • Ikop

    Ja osobiście wole włączyć silnik odczekać te 7minut po czym lód sam schodzi z szyby, nie męczę się ze skrobaczką i nie rysuje szyby. Moja siostra ma całą porysowaną przednią szybę od skrobania, w nocy jazda to tragedia, światła innych pojazdów rozbryzgują się po szybie.  

  • Ikop

    Ja osobiście wole włączyć silnik odczekać te 7minut po czym lód sam schodzi z szyby, nie męczę się ze skrobaczką i nie rysuje szyby. Moja siostra ma całą porysowaną przednią szybę od skrobania, w nocy jazda to tragedia, światła innych pojazdów rozbryzgują się po szybie.  

  • jarro

    samolot i motocykl rozgrzewamy przed jazdą … a auto nie??  …a przecież nie wszystkie silniki spalinowe służą tylko do jeżdżenia, ganerator do prądu musi jeździć aby się nie uszkodził??

  • jarro

    samolot i motocykl rozgrzewamy przed jazdą … a auto nie??  …a przecież nie wszystkie silniki spalinowe służą tylko do jeżdżenia, ganerator do prądu musi jeździć aby się nie uszkodził??

  • krzicho

    Zna ktoś ten specjalny środek, dzięki któremu nie parują szyby? Jedyne co znalazłem, to pochłaniacze wilgoci i dodatkowe nadmuchy na 12V, żadnego „środka”.

  • Mmirasx

    To że nierozgrzany silnik zużywa się szybciej to oczywiste, tylko nierozgrzany silnik pod obciążeniem będzie zużywał się szybciej, choć tak jak napisałeś zależy to od jego obrotów. Za niskie jak i za wysokie obroty są szkodliwe dla silnik, zmiana obiegu przy 2,5 tys obr/min na wyższy spowoduje spadek obrotów poniżej 2 tys co jest również szkodliwe dla silnika. Więc wygodniej i lepiej dla silnika jest rozgrzać go chwilkę na postoju i w tym czasie spokojnie odśnieżyć auto.

  • Arni_t

     Problemem też jest po prostu paliwo które może się przedostać przez pierścienie do oleju. Do tego na biegu jałowym ten olej też się wolno rozgrzewa.  Ale jednak mimo wzrostu zużycia paliwa dobrze odpalić tą minutę przed, jak skrobiemy przednią szybę.

  • kris

    Nie ma skuteczniejszego środka niż klimatyzacja. Ewentualnie poszukaj czegoś na aukcjach po hasłem „antifog”, ale ja bym się cudów nie spodziewał.

  • Arni_t

     Szampon do włosów tylko się trzeba wystrzegać smug.

  • Jakubcio

    te preparaty do odmrażania to zwykle mieszanka alkoholu etylowego i izopropylowego i gazu do rozpylania, żadna tam kosmiczna technologia

  • Przemysław Cieślik

    k2 fox stosuję i jest dobry, a tak to trzeba pamiętać, że mimo tego że jest zimno, to jeździmy na obiegu zewnętrznym powietrza i raz na jakiś czas dobrze jest odpalić ogrzewanie i opuścić szyby żeby przewietrzyć auto

  • Przemysław Cieślik

    Jeśli komuś nie pasuje wazelina, może użyć gliceryny (uwaga, nie kremu glicerynowego). Dostępna w aptece po jakieś 1.50zł

  • M M

    Minute przed – nie wiem jak ty ale mito zajmuje 20 minut

  • gość

    tak ten k2 fox to przydatna rzecz.Również polecam,nie jest drogi.

O czym warto pamiętać zimą? Podstawy, które musisz znać! [poradnik cz. 2]
O czym warto pamiętać zimą? Podstawy, które musisz znać! [poradnik cz. 2]

Zamknij