Opel Astra GTC – emocje górą [pierwsza jazda autokult.pl]

Opel Astra GTC

Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego im jakaś rzecz jest mniej praktyczna, tym większe emocje jej towarzyszą? Być może nie odnosi się to do wszystkich tworów człowieka, jednak w przypadku samochodów ta prawidłowość zdaje się sprawdzać niemal w 100%.

Weźmy na przykład pierwsze lepsze kombi. Funkcjonalności i praktyczności trudno odmówić autu z takim nadwoziem, ale jeśli pod maską nie pracuje jakiś kilkusetkonny potwór, emocje towarzyszące takiemu samochodowi są bliskie zeru. Ta sama zasada tyczy się sedanów.

Na szczęście na drugim biegunie znajdują się 3-drzwiowe auta z nadwoziem coupé, które praktyczność mają w głębokim poważaniu. Jednym z takich aut jest nowy Opel Astra GTC, którego miałem okazję sprawdzić podczas pierwszych jazd testowych na polskich drogach.

Opel Astra GTC

Chyba dla nikogo nie jest tajemnicą, że Astra w nadwoziu coupé jest najmniej praktyczną wersją tego niemieckiego kompaktu. Nie przewieziesz nią meblościanki kupionej w IKEI i nie zabierzesz na wakacyjny wypad czwórki swoich przyjaciół. Opel Astra GTC ma jednak inne, o wiele bardziej emocjonujące zalety.

Bardzo często jest tak, że na wypieszczonych do granic możliwości zdjęciach producenta każde nowe auto wygląda wręcz zjawiskowo. Gdy ten wspaniały samochód po raz pierwszy zobaczymy na ulicy, czar pryska, a wszystkie niesamowite krągłości i załamania wydają się zwyczajne.

Opel Astra GTC

Zapewniam Was, że w przypadku nowej Astry GTC czar nie pryska. Auto na żywo prezentuje się świeżo i zadziornie. Jaskrawy, żółty lakier oraz duże, 18-calowe aluminiowe felgi sprawiają, że to właśnie ten samochód jako pierwszy wychwycicie wzrokiem wśród szaro-czarnej motoryzacyjnej rzeczywistości. Astra GTC z salonu może wyjechać na, bagatela, 20-calowych felgach, chociaż znając stan polskich dróg, taki rozmiar alufelg można polecić tylko masochistom.

Wnętrze gorącego Opla jest praktycznie takie samo jak w Astrze w nadwoziu kombi czy hatchback. Konsola środkowa nadal jest przeładowana przyciskami, a skórzane fotele przednie są na tyle wygodne, że pod koniec jazd testowych trzeba mnie było wyciągać z samochodu siłą.

Opel Astra GTC

Z czystego dziennikarskiego obowiązku napiszę, że na tylnej kanapie od biedy zmieszczą się dwie dorosłe osoby, a do bagażnika można zapakować 380 l bagażu. Tylko czy ktoś zwraca w ogóle uwagę na te aspekty, decydując się na Astrę z najbardziej sportowym nadwoziem? Powiem szczerze, że do bagażnika zajrzałem tylko raz, gdy chowałem torbę z aparatem. Większą ciekawość wzbudził we mnie przycisk Sport, ulokowany w górnej części konsoli środkowej.

Pomimo że jazdy testowe odbywały się po drogach o bardzo zróżnicowanej nawierzchni, niemal cały czas, gdy siedziałem za kierownicą, tryb sportowy był aktywny. Pierwszą zmianę po wciśnięciu tego magicznego guzika dostrzega się jeszcze przed wrzuceniem pierwszego biegu i ruszeniem z miejsca. O co dokładnie chodzi? Kolor podświetlenia zegarów z tradycyjnego, białego zmienia się na krwistoczerwony.

Opel Astra GTC

Sama zamiana koloru, podobnie jak doklejenie pasków, więcej frajdy z jazdy nie zapewnią. Jednak po aktywacji trybu sportowego pedał gazu jest zdecydowanie bardziej wyczulony na ruch prawej stopy kierowcy, a wspomaganie kierownicy stawia większy opór. Śmiało mogę powiedzieć: Lubię to!

Podczas eventu miałem okazję prowadzić Astrę GTC ze 180-konnym silnikiem benzynowym i ze 165-konnym dieslem. Może Was zaskoczę, ale to właśnie mocny silnik Diesla bardziej przypadł mi do gustu. Co prawda turbodoładowana benzynowa jednostka charakteryzuje się lepszymi osiągami (7,8 s 0-100 km/h vs 8,9 s 0-100 km/h w 165-konnym dieslu) i o wiele bardziej przyjemniejszym dźwiękiem, ale to właśnie silnik Diesla z 350 Nm momentem obrotowym pokazuje lwi pazur przy wyższych prędkościach.

Opel Astra GTC

Na temat średniego spalania wypowiem się po bliższym poznaniu auta, co nastąpi już niebawem. Wspomnę jeszcze tylko, że ceny nowej Astry GTC startują od 76 800 zł za auto ze 120-konnym silnikiem benzynowym. Topowy diesel został wyceniony na 91 900 zł, a 180-konna benzyna na 82 600 zł.

Tworząc Astrę GTC, Opel pokazał, jak powinno wyglądać auto, które przede wszystkim ma wywoływać emocje i powodować uśmiech na twarzy swojego właściciela. Najbardziej sportowa wersja nadwozia tego niemieckiego kompaktu, jak każde inne auto, nie jest zapewne pozbawiona wad, ale żeby się ujawniły, potrzeba czasu. Więcej informacji i wrażeń z jazdy przekażę już wkrótce, gdy Astra GTC trafi w moje ręce na dłużej.

Więcej na ten temat: Astra GTC

Regulamin komentowania

  • gosc

    Jak dla mnie miód malina, może 7,8sec przy turbo-benzynce nie powala, ale stylistycznie najbardziej mi odpowiada z Hatchbacków, a z tymi wrażeniami w Dieslu bym nie przesadzał, bo odczucia to jedno a realne wyniki to drugie…

  • Romekje

    Różnica w cenie między benzyną 120 hp a 180 hp wynosi 6 tysięcy złotych? przy cenie ostatecznej ,nie wiem kto zastanawiałby się nad kupnem słabszej wersji. 

  • Pawel Kaczor

    Nie miałem okazji zmierzyć faktycznych czasów przyspieszeń 80-120 czy 100-140 ale silnikiem diesla o wiele przyjemniej i bez wiekszego wysiłku auta przyspieszało przy wyzszych predkosciach. Nawet na 6 biegu przy 130 km/h gdy pedał został wciśniety do końca czuć było szarpniecie (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) i auto płynnie się rozpędzało.

  • Pawel Kaczor

    Tak wynika z cennika Opla :)

  • sky

    Od kiedy 3d hatchback to jest coupe?

  • Pawel Kaczor

    Renault Megane 3d też według Ciebie to nie jest coupe?

  • sky

    Jak myślisz skąd się wzięła nazwa hothatch? od słowa coupe? Nie. Więc megane też jest coupe tylko z nazwy a jest to hatchback. Znajdź definicję coupe i wtedy się wypowiadaj, coupe od zawsze i na zawsze jest 2d

  • Pawel Kaczor

    Patrząc tylko i wyłącznie na definicje masz całkowitą rację jednak obecnie granica pomiędzy różnymi typami nadwozia mocno się zaciera. Cytat z oficjalnej strony Opla mówi „nowy Opel Astra GTC jest dojrzałym sportowym coupé”
     
    http://www.opel.pl/gama-opel/salon-opla/samochody/nowy-opel-astra-gtc/index.html

  • Pawel Kaczor

    Patrząc tylko i wyłącznie na definicje masz całkowitą rację jednak obecnie granica pomiędzy różnymi typami nadwozia mocno się zaciera. Cytat z oficjalnej strony Opla mówi „nowy Opel Astra GTC jest dojrzałym sportowym coupé”
     
    http://www.opel.pl/gama-opel/salon-opla/samochody/nowy-opel-astra-gtc/index.html

  • Pawel Kaczor

    Patrząc tylko i wyłącznie na definicje masz całkowitą rację jednak obecnie granica pomiędzy różnymi typami nadwozia mocno się zaciera. Cytat z oficjalnej strony Opla mówi „nowy Opel Astra GTC jest dojrzałym sportowym coupé”
     
    http://www.opel.pl/gama-opel/salon-opla/samochody/nowy-opel-astra-gtc/index.html

  • Aaby

    1. Jaki jest sens dopłacać 10k zł do disla, który jest słabszy ? Może i spali ze 2l/100km mniej, ale to się i tak nie spłaci 

    2. To nie jest coupe!!

  • zxc

    Nie jest nigdzie napisane że coupe nie może mieć 3 drzwi ale ten Opel nie jest coupe.

  • Pawel Kaczor

    Patrząc na sylwetke to dla jednej osoby będzie ona utrzymana w stylu coupe a dla innej nie. Na zakończenie tej dyskusji z mojej strony napiszę tylko że twórcy i projektanci tego Opla wypowiadaja się o nim jednoznacznie jako o dynamicznym i sportowym coupe.

  • Scorpinor

    Coupe to jest np. Astra G Bertone. Nie wiem też co to za sportowy silnik opla – moja Bertonka turbo benzyna ma lekko ponad 200 KM i 300 NM (seria tylko zmodyfikowany wydech) i osiągi lepsze niż nowa Astra GTC. Samochód jest przy tym większy (nawet bagażnik jest znacznie pojemniejszy). Raczej kiepski postęp. Jak wyjdzie z kolei wersja OPC nowej Astry to cena pewnie będzie już kosmiczna. 

  • Cezary K

    Nie wiem czemu ale jakoś wielkiego wrażenia na mnie nie robi. 

  • http://www.facebook.com/people/Adam-Froń/100001122517606 Adam Froń

    Astra GTC ma niesamowite daszki przeciwsłoneczne, które po odchyleniu zasłaniają calutką przednią szybę :D

  • N9

    Disel jeżeli patrzymy na elastyczność bije o ponad sekundę benzynę przyśpieszenie od 0-100 jest drugorzędne 

    2.0 CDTI ecoFLEX® Start&Stop 123 kW / 165 KM, 6-biegowa manualna 
    Liczba cylindrów 4 Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 8,9
    Pojemność skokowa 1956 Maksymalna prędkość (km/h) 210
    Elastyczność 80-120 km/h (s) 8,5
    Norma emisji spalin Euro5
    Stopień sprężania 16,5 : 1 Autostrada (l/100 km) 4,3
    Moc maksymalna (kW (KM) / obr./min) 121 (165) / 4000 Zużycie paliwa, miasto (l/100 km) 5,7
    Maksymalny moment obrotowy (Nm / obr./min) 350 / 1750 – 2500 Cykl mieszany (l/100 km) 4,8

    1.6 Turbo 132 kW / 180 KM, 6-biegowa manualna 
    Liczba cylindrów 4 Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 8,3
    Pojemność skokowa 1598 Maksymalna prędkość (km/h) 220
    Elastyczność 80-120 km/h (s) 9,6
    Norma emisji spalin Euro5
    Stopień sprężania 8,8 : 1 Autostrada (l/100 km) 5,9
    Moc maksymalna (kW (KM) / obr./min) 132 (180) / 5500 Zużycie paliwa, miasto (l/100 km) 9,3
    Maksymalny moment obrotowy (Nm / obr./min) 230 / 2200 – 5400 Cykl mieszany (l/100 km) 7,2

  • Gosc

    A hasło reklamowe audi brzmi „przewaga dzieki technice” co nie znaczy że ma ono przewagę. Twoje wypowiedzi szokują infantylnością

  • Jakubcio

    z tym, że przy benzynie można zredukować bieg i objechać diesla, a w dieslu redukcja nic nie da, zwykle elastyczność 80-120 mierzy się na przedostatnim biegu, co jest zupełnie nieżyciowe, chcę wyprzedzić bezpiecznie to wpinam trójkę a nie piątkę

  • Jakubcio

    gtc to nazwa trzydrzwiówki, poczekaj na opca i jego 280KM, a cena nie będzie ‘kosmiczna’, bertonek opc też był na pewno drogi

  • Helios

    Ciekawy obraz całości psuje banalna klamka drzwi. Można to było zrobić ciekawiej. Jednak najważniejsze w tym aucie jest to, że powstaje w Polsce i to się chwali :D

  • gosc

    Dokładnie, nie ma nic przyjemniejszego niż redukcja, i to tylko w benzynce;D

  • Terrraz

    moich emocji to to nie budzi.. szczegolnie nudnawy design nadwozia

  • Terrraz

    moich emocji to to nie budzi.. szczegolnie nudnawy design nadwozia

  • N9

    to prawdo podobnie nie jeździłeś dieslm w tym przypadku moc jest bardzo podobna ale moment obrotowy jest o ponad 50% wyższy więc w tym przypadku benzyna nie ma szans 

  • Vmax

    No właśnie Audi dzięki swojej technice przewyższa konkurencje. Tylko potwierdziłeś teorię Pawla.

  • Gosc

    wierz sobie w to reklamowe gówno które wciska Ci twój kochany koncern

  • Gosc

    wierz sobie w to reklamowe gówno które wciska Ci twój kochany koncern

  • michal_andy

    Niekoniecznie. Moment obrotowy jest dużo wyższy na papierze, w rzeczywistości na kołach jest mniejszy: skrzynia biegów ma inne przełożenia. W dieslu zakres obrotów, na których silnik ma dobre osiągi, jest dużo mniejszy. Nie znaczy to, że diesel jest wolniejszy. Po prostu różnice nie są takie wielkie jak moment obrotowy w danych technicznych.

  • michal_andy

    Czyli bardziej wiążąca jest opinia działu Public Relations Opla, niż stosowana od lat definicja typu nadwozia? Ja się osobiście nie zgadzam. To tak, jakby powiedzieć, że A3 Sportback to nie kombi, bo producent używa innej nazwy.

  • Dari1

    Jeżdżę Astrą 2,0 TDCI 160KM automat, ale nie GTC i muszę powiedzieć, że to bardzo miły i zwinny samochód. Największy problemem jest, że po wciśnięciu gazu bardzo szybko wskakuje 140 – 160 i trzeba się mocno hamować. Do przestrzegania przepisów używam tempomatu, bo inaczej się nie da. Niestety Opel nie ma tempomatu aktywnego, a przydałby się. Maksymalna preość jaką udało mi się osiągnąć to 206km/h

  • N9

    możemy tylko gdybać, najlepiej byłoby zobaczyć porównanie tych modeli na żywo ;-)

  • Fgdfgfd

    Mimo wszystko jak na auta tej klasy to jest praktyczna. A to ze względu na jej gabaryty! Przecież ma długość sedanów sprzed 10 lat, a wysokośc aż 148 cm, gdy niektóre sedany mają tylko 142 cm. W pewnym sensie, zaraz po Hondzie Civic 3d, to najbardziej praktyczne „sportowe” auto (jesli idzie o bagażnik itp.).

  • Fghfh

    a na jakim biegu na elastyczność 80-120? Bo według mnie na 4. Jestem pewien, że na 3 cium biegu benzyna jest lepsza niż diesel na którymkolwiek.

  • Ffrfrfr

    Moment obrotowy NIC nie mówi. Nawet bolidy Formuły 1 mają moment tylko w okolicy 350 Nm. Ważne jest to, na jakich obrotach i jak działa przekładnia.
    Diesel ma max moment przy 2500, zaś benzyna w okolicach 5500, więc wtedy przy nawet 2x słabszym Nm jest ok. Wniosek – diesel NIE MA szans.

  • N9

    Podajesz przykład F1 inna bajka inne obroty silnika wyskoczyłeś jak filip z konopi z tym porównaniem,równia dobrze można byłoby podać przykład wyścigów 24h i tam diesel nie jest gorszy od benzyny, jestem pewny że porównując te dwa silniki w Oplu to jeżeli będzie różnica to minimalna i niekoniecznie na korzyść benzyny. 

  • Frfrfrrr

    N9 – weź człowieku sobie trochę poczytaj, bo się wygłupiasz. Nm – nic nie mówią bez obrotów, nic! I przyjmij to do wiadomości. Nie mówię, że Diesel jest gorszy, tylko konkretnie o Nm. Najlepszym przykładem jest np: obecny Civic. Diesel ma z 320 Nm, a benzyna około 175 Nm. Natomiast przyspieszają tak samo. dlaczego? Bo mają po 140 KM, bo KM mówią już więcej. KM oddają ilość Nm i obroty, a te 2 czynniki oddają lepie, niż same Nm. 
    Elastyczność diesla możesz sobie w du.pę wsadzić, bo by dojść z 50 na 120 km/h będziesz musiał z 3-4 razy bieg zmieniać, zaś w benzynie z 2 razy. To co niby nadrobisz to stracisz na biegach. 
    Jestem więc pewien na 100%, że 180 KM w benzynie przy lżejszym aucie, jest szybsze pod każdym względem od cięższego diesla 165 KM. 
    Jak twierdzisz inaczej to jestes leszczem.

Opel Astra Sedan przyłapany w Niemczech
Opel Astra Sedan przyłapany w Niemczech

Zamknij