Zapomniany potomek legendy – Audi 80 B2 Coupé

Kiedy w świecie rajdów samochodowych nikt nie myślał o ograniczeniach mocy, a bezpieczeństwo znajdowało się na drugim planie, królował model Audi quattro. Ze Stigiem Blomqvistem i Walterem Röhrlem za kierownicą auto wygrywało rajd po rajdzie. Audi nie zaprzepaściło tego sukcesu i w roku 1980 na targach w Genewie pokazało cywilny sportowy model quattro oraz model Coupé, bazujące bezpośrednio na Audi 80 B2. 

Model Coupé był bliźniaczo podobny do znacznie droższego quattro, jednak początkowo brakowało mu napędu na cztery koła oraz naprawdę mocnych turbodoładowanych silników. Pozostał jednak nietuzinkowy wygląd (tylko szczegółami różniący się od quattro) i genialna namiastka rajdowej legendy, dostępna dla szerszej grupy odbiorców.

Protoplasta - model Audi quattro fot. forum.vwgolf.pl

Samochód oferowany był z wieloma jednostkami napędowymi: od podstawowych 1,6 i 1,8 l aż do genialnych, mocnych silników pięciocylindrowych o wyjątkowym brzmieniu. W najmocniejszych wersjach auto potrafiło rozpędzać się do 100 km/h w około 8,5 s i pędzić ponad 200 km/h. I to wszystko w latach 80., kiedy samochody były sporo wolniejsze niż obecnie.

Auto miało niewielką masę własną (co tłumaczyło jego świetne osiągi) i dobrze się prowadziło. Dzięki pokrewieństwu ze standardowym modelem 80 koszty eksploatacji nie były nadmiernie wysokie.

fot. toycollector.com

Rok 1984 to również czas zmian tego modelu. Na jesieni zaprezentowano wersję po faceliftingu. Zmienił się nieco wygląd auta: zastosowano lekko pochylone reflektory oraz osłonę chłodnicy. Wprowadzono nowy przedni zderzak, który miał zintegrowane kierunkowskazy i halogeny. Nowe były także plastikowe osłony progów, a także duży tylny spojler z modelu quattro.

Modyfikacje nadwozia pozwoliły na uzyskanie dobrego jak na ówczesne czasy współczynnika oporu powietrza Cx równego 0,36. Zmiany obejmowały również rozwiązania techniczne. Rozszerzono paletę silnikową, wprowadzając m.in. nowy wariant silnika 1,8 – GT o mocy 112 KM, oraz zmieniono najmocniejszą jednostkę o objętości skokowej 2,2 l, mającą teraz moc 136 KM.

Z oferty wykreślono natomiast najsłabszy silnik 1,6 l, który nie do końca pasował do sportowego wizerunku modelu. Warto zauważyć, że wiele jednostek dostępnych było również z katalizatorem o mocach nieco niższych niż opisywane. Modyfikacje objęły również wnętrze pojazdu, które zostało unowocześnione i dostało nową deskę rozdzielczą.

Wersja po liftingu z roku 1984 fot. wikipedia.org

Ciekawą wersją od czasu przeprowadzenia liftingu było Coupe GT. Występowało ono z silnikami o pojemnościach 1,8, 1,9, 2,0 oraz 2,2 l, różniło się elementami stylistycznymi oraz wyposażeniem. Standardowe były przednie i tylne sportowe fotele, spojler przedni, obrotomierz oraz aluminiowe felgi w rozmiarze 13 cali. Stosowano również specjalny wzór tapicerki oraz tablicę rozdzielczą z bardziej prestiżowego modelu 90.

Model B2 Coupe w wersji GT

Wisienką na torcie była zaprezentowana we wrześniu 1984 wersja quattro (typ 85). W przeciwieństwie do modelu Audi quattro wersja quattro była po prostu modelem 80 B2 Coupe z napędem na cztery koła. Najczęściej montowano silnik 2,2 l, a mechanicznie auto było połączeniem modelu Coupé i sedana w wersji quattro, z którego zaczerpnięto układ napędowy.

Zaadaptowano przednie zawieszenie z wersji GT, zastosowano z przodu tarcze o średnicy 256 mm oraz inne przełożenia skrzyni biegów. Zmieniono także nastawienia sprężyn i amortyzatorów. Standardowo stosowano felgi aluminiowe w rozmiarze 14 cali (w opcji nawet 15 calowe).

We wnętrzu zawitał LED-owy wyświetlacz napędów oraz przycisk blokady mechanizmu różnicowego. Z zewnątrz auto obklejono emblematami quattro, a na tylnej szybie umieszczono elementy grzejne w kształcie napisu „quattro”, co dało w zimie ciekawy efekt. W sumie wyprodukowano jedynie 8000 egzemplarzy tej wersji.

Audi B2 Coupe quattro

Niestety, dziś wiele egzemplarzy tego pięknego modelu stoi zapomniane na parkingach i niszczeje. Duża część z nich nie miała łatwego życia – kiedyś był to jeden z tańszych, używanych pojazdów sportowych, chętnie wykorzystywany do amatorskich rajdów – stąd wiele egzemplarzy zostało zajeżdżonych lub po prostu rozbitych.

Jednak można znaleźć pojedyncze oferty sprzedaży – zwykle są to auta do remontu blacharskiego (korozja) i mechanicznego (częste stosowanie najprostszych instalacji gazowych). Białymi krukami są auta pasjonatów stowarzyszonych w klubach Audi i modelu 80/90.

Niekiedy można natrafić na ofertę sprzedaży auta w niemal perfekcyjnym stanie technicznym. Trzeba tylko rozgraniczyć takie samochody na dwie kategorie: pierwsza to egzemplarze zachowane w stanie oryginalnym, a druga to te znaczenie zmodyfikowane, zarówno stylistycznie, jak i technicznie.

Przy niewielkim wkładzie finansowym można stać się dumnym posiadaczem potomka rajdowej legendy, który zadziwi niejedno współczesne auto. Będzie też świetną lokatą kapitału – te auta będą już tylko zyskiwać na wartości.

fot. forum.vwgolf.pl

Zobacz także:

Audi quattro – rajdowy rewolucjonista [część 1] | Historia WRC

Audi Sport quattro E2 – rajdowe monstrum [część 2] | Historia WRC

Legendarne ikony sportów motorowych cz.1

Legendarne ikony sportów motorowych cz.2

Legendarne ikony europejskiej motoryzacji

Regulamin komentowania

  • Aaa

    Widzę, że autor jest fanem Audi, bo z rzeczywistością to część „faktów” niewiele ma wspólnego… Już początek świadczy najlepiej o upodobaniu do marki:

    „Kiedy w świecie rajdów samochodowych nikt nie myślał o ograniczeniach mocy, a bezpieczeństwo znajdowało się na drugim planie, królował model Audi quattro”

    W tym konkretnym okresie tak ładnie opisanym Audi robiło za zapychacz stawki, a królować to tak naprawdę nie królowało w rajdach NIGDY.

  • zxc

    Nie staraj się zaginać czasoprzestrzeni bo wychodzisz na debila.

  • Aaa

    Nie staraj się tworzyć równoległej rzeczywistości, bo to się schizofrenią nazywa.

  • Marcin Łobodziński

    Akurat na początku lat 80 quattro królowało w rajdach

  • Aaa

    2 tytuły konstruktorów i dwa indywidualne jako jedyne auto AWD w stawce to ma być królowanie? To mamy zupełnie inne definicje tego pojęcia.

  • Aaa

    2 tytuły konstruktorów i dwa indywidualne jako jedyne auto AWD w stawce to ma być królowanie? To mamy zupełnie inne definicje tego pojęcia.

  • FixItAgainTony

    Twoje forum Fiata Punto ’99 jest tam ——->

  • Maciek Jutrzenka

    Audi tylko wpadło na pewien pomysł który odmienił rajdy. Prawda jest taka że ci kierowcy muwili że przód tego auta był strasznie ciężki i do niedawna od zawsze to jest problemem Audi że masa jest strasznie na przodzie w nowych modelach tego nie ma ale jeszcze nawet w 2000 był ten problem. Sam jestem wielkim fanem quattro ale chwile potem powstało wiele innych genialnych konstrukcji. dużo lepszych od tego auta. W tamtych czasach dużo ale to dużo więcej do gadania miał kierowca i to czy pójdzie na całość..

  • bbb

    Co ciekawe Stig Blomqvist co jeździł w rajdach pierwszym Quattro jak i tym krótszym stwierdził, że tym pierwszym lepiej mu się jeździło a to dlatego, że na szutrze prowadził się lepiej za to nowe Quattro (krótsze) prowadził osie lepiej na asfalcie. A Stig lubił najbardziej po szutrze jeździć.
    Poczytajcie sobie jak was to intereuje. Stig jeździł wieloooma rajdówkami i w wywiadzie dla automaniaka powiedział, że pierwszym Quattro jeździło mu się najlepiej.

  • bbb

    Co ciekawe Stig Blomqvist co jeździł w rajdach pierwszym Quattro jak i tym krótszym stwierdził, że tym pierwszym lepiej mu się jeździło a to dlatego, że na szutrze prowadził się lepiej za to nowe Quattro (krótsze) prowadził osie lepiej na asfalcie. A Stig lubił najbardziej po szutrze jeździć.
    Poczytajcie sobie jak was to intereuje. Stig jeździł wieloooma rajdówkami i w wywiadzie dla automaniaka powiedział, że pierwszym Quattro jeździło mu się najlepiej.

  • Aaa

    Sukcesy Twojej ukochanej marki idą w parze z Twoim intelektem.

  • qwerty

    Myślę, że kolega Fix się ucieszy jak to przeczyta bo to naprawdę wielki komplement.

  • Ionen

    Panie qwerty,
    „Myślę, że kolega Fix się ucieszy jak to przeczyta bo to naprawdę wielki komplement.”

    No cóż, współczuje.
    Audi w rajdach to tylko drobny epizod. Fakt z którym nie można polemizować to to, że Audi zrewolucjonizowało rajdy lobbując a w końcu wprowadzając do nich 4×4.

    Nazywanie Audi Qauttro legendą rajdów jest dużym nadużyciem. Legendy w rajdach to Lancia – 11 mistrzost w klasyfikacji konstruktorów, 5 – w kasyfikacji kierwców, Citroen odpowiednio 7 i 8, Peuegeot – 5 i 4.
    Audi zamyka ogon zwycięzców 2 zwycięstwami w klasyfikacji konstruktorów i 2 dla kierowców. I ma MNIEJ zwycięstw (Panie FixItAgainTony) niż Fiat (3,2). 

    Quattro było projektem czysto marketingowym, który miał wypromować nowy napęd Quattro i zmienić Audi z producenta produkującego klony VW w markę premium. To stało się faktem, a reszta jest niestety tylko legędom powtarzaną przez laików, dla których szokiem może być fakt, że Quattro często przegrywało z tylkonapędowymi Lanciami 037 Rally.

    Od od Punto proszę się odczepić. To świetne tanie auto, które nie służy do leczenia kompleksów tylko do jazdy.

  • Gosc

    Tylko teraz pomyśl ile czasu w rajdach było Audi i reszta…
    Punto to słabe auto jak za cenę którą za niego wołają. Za ta cenę można lepsze auta kupić.

  • Aaa

    8 lat startował w rajdach zespół fabryczny Audi. Porównaj to z Peugeotem, Subaru lub Toyotą.

  • As

    Głupi jesteś, bzdury piszesz i brniesz dalej. Zapychacz to ten co cię z tyłu zapina…

  • Inter

    Ja pi….e. Jak nazwać kogoś kto na siłę zmienia fakty, nie przyjmuje krytyki i brnie w to dalej? Skończ krucjatę anonimowy znafffco. Wracaj do książek.

  • Aaa

    Co, fakty aż tak bardzo bolą fanatyków Audi? Przykre, ale trzeba było ulokować uczucia w czymś co naprawdę w sporcie się liczyło, a nie teraz przekłamywać rzeczywistość.

  • Marcin Łobodziński

    Ja przez królowanie rozumiem totalną dominację, a na początku historii tego modelu, szybkość quattro była tak duża, że konkurencja zupełnie nie miała szans. To nawet nie było to, co dziś Citroen. To była większa różnica niż Lancii Delty w czasach grupy A. To była przepaść. Co prawda krótkotrwała ale totalna dominacja. No i brakowało konkurencji, ale to nie zmienia faktu. Zresztą Lancii Delcie też brakowało konkurencji na początku gr A

  • Marcin Łobodziński
  • Piotr Dudzik

    A ja dodam, że czerwona urka na zdjęciu to kard z serialu Ashes to Ashes, brytyjski, który skąd inąd bardzo polecam :-)

    A jako posiadacz 3 szt B2 (ACQ, 90, 90q) gratuluję artykułu :-)

    Zdrowe Coupe naprawdę ciężko wyhaczyć. Jednak nie wynika to z ich korozyjności, a z małej ilosci wyprodukowanych sztuk – moje ACQ ma śladowe ilości korozji od spodu, a golf z 96 roku nie ma już progu z jednaj strony.

  • Aaa

    Ciekawe rzeczy piszesz, bo ta totalna dominacja polegała na wygranej rzutem na taśmę w pojedynku z Lancią 037 Rally. Zresztą w jednym sezonie Lancia pokonała Audi bez większego wysiłku, a jeden z tytułów indywidualnych dla kierowcy Audi Lancia po prostu oddała olewając zupełnie dwa ostatnie rajdy w sezonie mając już zapewniony tytuł konstruktorów.
    Wystarczy prześledzić wyniki z poszczególnych lat, żeby wiedzieć że ta totalna dominacja to wyłącznie rozdmuchana legenda nie mająca niczego wspólnego z rzeczywistością.

  • Ubek

    Jeśli to auto w najmocniejszych wersjach robiło 8,5 do setki i miało niewielka masę tłumacząca jej świetne osiągi to znaczy ze miało wyjątkowo słabe jednostki napędowe.
    Taki Swift GTi mk1 robił około 8s do setki. I nie chce tu dyskredytować tego auta czy wychwalać  potęgę innego, takie tylko spostrzeżenie. 

  • Marcin Łobodziński

    Nie mów mi o historii rajdów bo trochę ją znam. Wiem, że Lancia robiła lepsze wyniki, ale gdybyś mnie dobrze zrozumiał o czym mówię… na początku dominowało Audi. Mówię o okresie sprzed Grupy B. Potem w Grupie B Audi też na początku dominowało szybkością. Cały czas mówię o szybkości. Wpadką było A1, ale już A2 było bezkonkurencyjne i królowało na oesach. W 1984 robiło miazgę z konkurencji do czasu przyjścia Peugeota.
    Nie musisz mi udowadniać, że sukcesy Audi są rozdmuchane, bo dobrze o tym wiem. Pisałem o tym przecież. Ja też uważam, że Audi nie było tym co najlepsze w grupie B ale…
    1. Audi rozpoczęło rewolucję w sportach motorowych
    2. Było bezkonkurencyjne w końcowym okresie grupy 4 i początkowym grupy B. Bezkonkurencyjne pod względem szybkości.

  • Ur_quattro_pl

    Kolego
    Po pierwsze to nie 8,5 tylko 7,1 !
    Po drugie był to rok 1981 w którym to suzuki mówiąc kolokwialnie robiło jednorazowe maszynki do golenia, dla porównania 1-sze BMW M3 (E30) osiągało takie wartości dopiero 5 lat później, wersja Sport-Quattro robiła setkę w 4,9 czyli tyle co nowe M3 w manualu…
    Także spostrzeżenie mało spostrzegawcze, ja niestety zdyskredytuje swifta do roli auta na zakupy lub mistrza KJSów…
     

  • ur_quattro_pl

    Wiadomym jest że w rajdach lancia ma najlepsze osiągnięcia, po serii fatalnych wypadków ówczesna FIA postanowiła skończyć z B-Group podczas gdy Audi pracowało nad samochodem z centralnym silnikiem o mocy ok 700HP, a Porsche nad swoim 959, kto wie jakby się to dalej potoczyło….
    Każdy udział w motosporcie jest polityką marki, audi postanowiło odejść razem z Grupą B z powodu braku rozwoju nad autem, lancia została w rajdach dominując je ale to niestety był dobry złego początek gdyż delta to ost. prawdziwa Lancia:( Audi tymczasem przeniosło się do DTM w którym to przez ost. 20 lat zdobyło 8 tytułów mistrzowskich w tej serii a w LMS w ost.12 latach zdobyło ich 11!,warto też wspomnieć o przedwojennych sukcesach auto-unionów w ówczesnej F1… myślę że warto się przyjrzeć temu szerzej przed osądami że Audi się w sporcie nie liczy bo niewiele istniejących marek liczyło się w nim bardziej…

  • Ubek

    Nie wiem czy doczytałeś ale to tekst o Audi 80 Coupe, a poza tym co sie tak oburzasz przytoczyłem tylko dane z tego artykułu. Nie porównuje tych aut bo to głupota.

    W ’83 wyszedł Swift Gti mk1 i bez ciśnienia robiło te 8s co ja poradze widać po udanej seri maszynek do golenia udało im sie zrobić auto. Aha z takiego swifta łatwo mozna było zrobić auto ktore robiło nawet te 7,1.  Oczywiście po to żeby być pierwszym rano po bułki w sklepie. 

Audi S1 - czy jest sens?
Audi S1 - czy jest sens?

Zamknij