Renault Megane I [awarie i problemy]

Renault Megane I

Pod koniec lat 90. na ulicach polskich miast królowały nie tylko Daewoo Lanos, Polonez CaroFord Escort, ale równie dużą popularnością cieszyło się Renault Megane. Ten francuski kompakt, dzięki bogatemu wyposażeniu, atrakcyjnemu wyglądowi, dobrej cenie i kilku wersji nadwozia zyskał sobie wielu klientów nie tylko u nas w kraju, ale także w całej Europie.

Renault Megane I Cabrio

Historia modelu

Kompaktowe Renault Megane zostało zaprezentowane w 1995 roku na targach motoryzacyjnych we Frankfurcie jako następca przestarzałego już stylistycznie kanciastego modelu 19. Sprzedaż nowej francuskiej konstrukcji rozpoczęła się już w 1996 roku, a rok później na rynku zadebiutowała odmiana sedan i  coupe. W 1999 roku auto przeszło drobną modernizację, a do oferty dołączyła wersja kombi sprzedawana jako Grandtour. Zmieniono wtedy między innymi: przedni grill, przednie reflektory oraz tylne lampy, poprawiono też zabezpieczenie antykorozyjne. W 2003 roku Renault rozpoczęło wytwarzanie Megane II generacji, a z fabryk znajdujących się we Francji, Hiszpanii, Turcji, Argentynie i Kolumbii wyjechały ostatnie egzemplarze Megane I.

Silniki

Benzynowe:

R4 1,4 (70, 75- 90 KM)
R4 1,6 (75, 90- 107 KM)
R4 1,8 (116 KM)
R4 2,0 (114- 139 KM)
R4 2,0 IDE (140 KM)

Diesle:

R4 1,9 D (64 KM)
R4 1,9 TD (95 KM)
R4 1,9 dTi (75- 98 KM)
R4 1,9 dCi (102 KM)

Jedną z najmocniejszych stron Megane I są stosunkowo trwałe silniki benzynowe, które sporadycznie miewają problemy z elementami osprzętu takimi jak: alternator, rozrusznik czy cewki zapłonowe. Odradzamy jednak wybór jednostki z rodziny IDE, bo choć jest najbardziej dynamiczna to często boryka się z usterkami bezpośredniego wtrysku paliwa. Starsze diesle z reguły nie sprawiają większych problemów, jednak decydując się na nowsze konstrukcyjnie 1,9 dCi musimy się liczyć z nieco wyższymi kosztami eksploatacji za co winę ponosi awaryjny osprzęt, w tym między innymi układ wtryskowy. Warto też pamiętać o tym, żeby nieco zmniejszyć (o około 20 000 km) częstotliwość wymiany paska rozrządu, który lubi pękać kilka tysięcy km przed terminem zalecanej przez producenta wymiany.

Renault Megane I Cabrio Wnętrze

Dane techniczne

Wszystkie odmiany Renault Megane I dysponują napędem na przednią oś, który może być przekazywany za pośrednictwem 5-biegowej przekładni manualnej lub automatu o takiej samej liczbie przełożeń. Przednie zawieszenie oparto na kolumnach resorujących, a z tyłu zastosowano belkę i drążki skrętne. Samochód był sprawdzany przez Euro NCAP i w testach zderzeniowych otrzymał 4 gwiazdki.

Awaryjność

Najsłabszym punktem Renault Megane I jest zabezpieczenie antykorozyjne egzemplarzy sprzed faceliftingu, w których rdza bardzo szybko pojawia się na: klapie bagażnika, nadkolach, a także na progach. Korozja równie śmiało atakuje też elementy układu wydechowego, gdzie w wyniku przerdzewienia lubi pękać nawet kolektor. Niska jakość polskich dróg negatywnie wpływa na zawieszenie Megane I, z przodu najszybciej poddają się: gumy stabilizatorów, sworznie wahaczy, a także ich tuleje. Z tyłu podatne na uszkodzenia są przede wszystkim poduszki belki skrętnej. Nietrwałe są również amortyzatory. Użytkownicy narzekają z kolei na awarie sondy lambda.

Renault Megane I Coupe

Kapryśna bywa też elektronika: rozkodowywanie się kluczyków, problemy z elektrycznym otwieranie tylnych szyb oraz defekt centralnego zamka to usterki spotykane w większości egzemplarzy. Powszechnie występującą wadą tego modelu jest uszkodzenie pompy wspomagania układu kierowniczego, a czasem również samej maglownicy. Często zawodzi też wspornik skrzyni biegów co objawia się bezwładnością lewarka. Auta z pierwszych lat produkcji cierpiały na zbyt szybko zużywające się przednie tarcze hamulcowe, jednak na szczęście z czasem Renault się z tym uporało. Przed zakupem Megane I powinniśmy sprawdzić układ chłodzenia, w którym często pojawiają się wycieki i szwankuje pompa.

Renault Megane I Classic

Naszym zdaniem

Renault Megane I to ciekawy stylistycznie i bardzo praktyczny kompakt, który po mimo dużego natężenia różnych usterek i awarii ze względu na nieskomplikowaną konstrukcję daje się bardzo łatwo i tanio naprawiać. Może być ciekawą propozycją dla osób szukających niedrogiego w utrzymaniu auta. Jego najtańsze egzemplarze można znaleźć już za około 4000 zł, za te najdroższe zapłacimy 11 000 zł. Trzeba jednak pamiętać, że Megane I generacji ze względu na swoją rosnącą w czasie awaryjność bardzo szybko traci na wartości i niestety trudno będzie później odsprzedać zakupiony samochód za rozsądne pieniądze.

Zobacz także:

Renault Megane II [awarie i problemy]

Honda Civic VI [awarie i problemy]

 Volkswagen Golf III [awarie i problemy]

Ford Escort MKV [awarie i problemy]

Alfa Romeo 145/146 [awarie i problemy]

Regulamin komentowania

  • Sepang

    Ładne, ale się sypie. Szkoda, masa ludzi się na tym przejechała, szczególnie w wersji coupe.

  • michal_andy

    2.0 IDE miał 140KM, ma bezpośredni wtrysk i nie poleca się go
    2.0 8v miał 113KM, a 2.0 16v 150KM, oba bez bezpośredniego wtrysku, są trwalsze

    Najmniej kłopotu sprawiają wersje 1.4 po liftingu.

  • Gosc

    heh posiadam.. elektronika to koszmar, psują się wszystkie możliwe przełączniki, czujniki i denerwujące pierdoły.. silnik dynamiczny ale głośny, na autostradzie przy 140 jedzie sie bardzo niekomfortowo, optymalna prędkość 100-120 więc auto dla emeryta lub do miasta.. Dynamiczne jak na 90KM ale pali tez dużo jak na 1.6. 
    Korozja dotyka szczególnie egzemplarzy krajowych – nie wiem czym jest to spowodowane, w mojej także pojawiają się ogniska rdzy jednak nic straszno i mało widoczne.
    Podsumowując: przyjemne auto do jazdy po mieście, pod warunkiem że nie przejmujesz się spalaniem i nie denerwują cię ciągłe naprawy elementów które powinny być niezniszczalne.
    Nie polecam.

  • dreq02

    posiada, nie narzekam. To moj pierwszy samochod. Po roku czasu uzytkowania pekla sprezynka w stacyjce. Tylko, reszta ok :), bez problemow. Dobra instalacja sekwencyjna wloskiej firmy i brak problemu z gazem. Bardzo wygodny. Lepszy niz dzisiejsza corsa i inne cuda (siedzi sie w niej jak na desce – w corsie). Oczywiscie samochod kupilem za 10 tys a nie za 4 tys. Ogolnie: komfort, niska awaryjnosc, fajnie sie jezdzi, pojemna, ladna (nawet dzis) bardzo dobrze wyposazona. Minusy ? Mogla by byc dynamiczniejsza. Przy silniku 1.4 maxymalna prednkosc to okolo 130 km na godzine.

    • michal_andy

      Powinien rozwijać jakieś 160km/h. Coś nie tak z silnikiem.

    • michal_andy

      Powinien rozwijać jakieś 160km/h. Coś nie tak z silnikiem.

  • baczek

    Posiadam wersje 1.6 16v, moj brat 1.4 16v. Obie z 2002 roku. Wieksza jednostka jest zdecydowanie lepsza do tego auta, spalanie praktycznie identyczne (roznice okolo 0,2-0,3l/100km), a osiagi zdecydowanie lepsze. Dodatkowo przegladajac forum Megane, jednak wiecej problemów jest z silnikiem 1.4 (u nas na szczescie narazie spokoj w obu egzemplarzach). Auto zdecydowanie moge polecic jako przestronne, wygodne i bezawaryjne. Srednie spalanie w cyklu mieszanym (do pracy mam 30km, połowa w trasie, połowa po mieście), wychodzi mi wg wskazań komputera potwierdzonych obliczeniami spod dystrybutora 6,7l/100km, wiec uważam ze całkiem nieźle. Z irytujacych awarii wymieniłbym czujniki ciśnienia w kołach ;) Moj egzemplarz twierdzi ze jezdzi na 3 kołach ;)

    • kubuś

      to zainwestuj 3zł i wymień sobie baterię w czujniku ,bo przez tyle lat miała prawo już się wyczerpać ,no nie :O)

  • Arczi

    Posiadam taki samochód od nowości w rodzinie (2002r) i autko nie miało większości przypadłości wymienionych w tym artykule. Żadnych problemów z elektryką, no może jedynie co to wymiana cewek zapłonowych z Sagema na Beru i jest spokój. Korozja nie w tym przypadku, po prostu większość tych aut to są auta powypadkowe i zrobione na sprzedaż. W artykule jest błąd bo silnik 1.4 16v ma 95KM a nie 90KM. Tak wspornik skrzyni (dolna łapa skrzyni) jest jakoś nieszczególnie trwała ale koszt wymiany to 45zł za łapę, każdy może to sam zrobić, odkręcenie 2 śrub to nie jest jakimś wysiłkiem. Co narzekacie tak na prędkości maksymalne jak jest 5 biegów tylko i macie słaby silnik to będzie głośno jak sie jedzie szybciej.

    • dag

      tez od nowości, 99 po lifcie, auto szanowane jest prawie bezproblemowe, silnik 1.4 95km, powyżej 120km/h bardzo głośno, ale ciągnie dalej:) niestety mimo, że po lifcie ruda już parę lat temu zaatakowała tylne błotniki, przy przebiegu ok 130k wymienione parę elementów zawieszenia i czujnik położenia wału korbowego(w renault mówili, że to typowa usterka), poza tym auto w zasadzie bezawaryjne, miałem więcej problemów z passatem 02, hehe, pozdro

  • Szczesliwy posiadacz

    1.4e 75KM 1996r. – komfortowe niezbyt szybkie autko które bez problemu spali na trasie ok 6,5 l Wiec jest O.K .Co do awaryjnosci : od 7 lat jej posiadania wymienilem klocki , oleje filtry etc. rozrzad, szczotki w rozruszniku, pompka od spryskiwaczy czy silownik centralnego . Koszta części małe a jezeli ktoś lubi coś zrobic przy wlasnym aucie to wymiana ich nie jest skomplikowana. Korozja – tam gdzie była bita będzie rdzewiała ;) Z rozkodowującym się kluczykiem tez można sobie poradzić – program generujący kody od immo i do przodu. ;)
    Jak się o auto dba, tak się ma :)

  • Szczesliwy posiadacz

    1.4e 75KM 1996r. – komfortowe niezbyt szybkie autko które bez problemu spali na trasie ok 6,5 l Wiec jest O.K .Co do awaryjnosci : od 7 lat jej posiadania wymienilem klocki , oleje filtry etc. rozrzad, szczotki w rozruszniku, pompka od spryskiwaczy czy silownik centralnego . Koszta części małe a jezeli ktoś lubi coś zrobic przy wlasnym aucie to wymiana ich nie jest skomplikowana. Korozja – tam gdzie była bita będzie rdzewiała ;) Z rozkodowującym się kluczykiem tez można sobie poradzić – program generujący kody od immo i do przodu. ;)
    Jak się o auto dba, tak się ma :)

  • Szczesliwy posiadacz

    1.4e 75KM 1996r. – komfortowe niezbyt szybkie autko które bez problemu spali na trasie ok 6,5 l Wiec jest O.K .Co do awaryjnosci : od 7 lat jej posiadania wymienilem klocki , oleje filtry etc. rozrzad, szczotki w rozruszniku, pompka od spryskiwaczy czy silownik centralnego . Koszta części małe a jezeli ktoś lubi coś zrobic przy wlasnym aucie to wymiana ich nie jest skomplikowana. Korozja – tam gdzie była bita będzie rdzewiała ;) Z rozkodowującym się kluczykiem tez można sobie poradzić – program generujący kody od immo i do przodu. ;)
    Jak się o auto dba, tak się ma :)

  • Szczesliwy posiadacz

    1.4e 75KM 1996r. – komfortowe niezbyt szybkie autko które bez problemu spali na trasie ok 6,5 l Wiec jest O.K .Co do awaryjnosci : od 7 lat jej posiadania wymienilem klocki , oleje filtry etc. rozrzad, szczotki w rozruszniku, pompka od spryskiwaczy czy silownik centralnego . Koszta części małe a jezeli ktoś lubi coś zrobic przy wlasnym aucie to wymiana ich nie jest skomplikowana. Korozja – tam gdzie była bita będzie rdzewiała ;) Z rozkodowującym się kluczykiem tez można sobie poradzić – program generujący kody od immo i do przodu. ;)
    Jak się o auto dba, tak się ma :)

  • Someone

    poprzednik miał o wiele lepsze zabezpieczenie antykorozyjne, powodzenia w szukaniu rdzy w r19 do 1992r.

  • Someone

    poprzednik miał o wiele lepsze zabezpieczenie antykorozyjne, powodzenia w szukaniu rdzy w r19 do 1992r.

  • Someone

    poprzednik miał o wiele lepsze zabezpieczenie antykorozyjne, powodzenia w szukaniu rdzy w r19 do 1992r.

  • DonVisiore

    Co do Megany, to właścicielem nie jestem. Raczej jednym z tych uprzedzonych do samochodów francuskich, włoskich.. ale powiem szczerze, że zastanawiam się jak się ma awaryjność nowszych modeli, np. Citroena C5, albo Megane III lub nowej Laguny? Jak niewiele samochodów, te mi się wyjątkowo podobają, za każdym razem się za nimi oglądam. To samo jest w przypadku Alfy 159. Ponoć nie jest już tak awaryjna jak 156, do tego ten sam silnik 1,9 diesla występuje też w nowszych Oplach. Znajomy ma Signum i na silnik nie narzeka.
    Ciekawi mnie, czy przypadkiem w ostatnich latach ten stereotyp nie powinien przejść do lamusa, bo jako że jeszcze 15-20 lat temu samochody oceniało się na podstawie bezawaryjności od strony mechanicznej, to na tym poziomie poziom jest obecnych czasach dość wyrównany. Do tego doszła elektronika, która jak wiadomo, psuje się w każdym samochodzie, a raczej, w każdym może się zepsuć. Na to już mechanika wpływu nie ma.

    Taka drobna uwaga do autora odnoście częstotliwości. Jeśli mamy coś robić częściej, to częstotliwość należy zwiększyć a nie zmniejszyć. Ostatnie zdanie rozdziału o silnikach.

  • seba

    mam 2 meganki jedna z 96 roku i przejechane 500.000 km i tylko rdza ją zjada a drugą z 2001 r i przejechane 240.000 km i bez większych problemów 
    POLECAM (no chyba że trafiłem takie super egzemplarze)
    Pozdrawiam 

  • lukiradom

    Megane Coupe 1.6e 1996r, od 2 lat jeżdzę i nie mam mu nic do zarzucenia. Blacha wzorowa, silnik niestety był zajechany przez poprzedniego właściciela, ale udało się go uratować (pierścienie, panewki – standard). Elektryka działa bez problemu, poza nawiewem (przepalona złączka). Przy minimalnych zdolnościach elektrykę można zrobić samemu, nic skomplikowanego. Wystarczy odpowiednio dbac, serwisować, konserwować i woskować :) A autko się odwdzięczy nie tylko fajnym wyglądem, ale i żwawym silniczkiem no i przyjemnym zawieszeniem. Pozdrowienia dla MCKP!

  • Muczaczo

    1.6 8v smiga az milo bez zadnych problemów. Pamietac o rozrządzie i podstawowych wymianach a prowadzi sie extra nie to co jakas mazda pierdządza i rycząca zeby sie rozpedzic

    • ocelot

      1.6 8v to ledwo się toczy raczej…