Dodge Charger Super Bee powraca!

2012 Dodge Charger SRT8 Super Bee

2012 Dodge Charger SRT-8 Super Bee

Pierwsze auta z oznaczeniem Super Bee oferowane były w latach 1968-1971. W 2007 roku ta odmiana wróciła, ale już w 2009 zaprzestano jej produkcji. Dziś Dodge Charger Super Bee powraca, ale tylko dla najszybszych.

Wersja Super Bee będzie oparta na Dodge’u Charger SRT-8. Pod maską nie zmieni się nic. Nadal będzie tam gościł silnik o pojemności 6,4 litra i mocy 470 KM. Ale czy na taką wartość można narzekać? Zmian stylistycznych będzie za to mnóstwo. Poczynając od lakieru, klient będzie mógł wybrać jeden z dwóch specjalnie przygotowanych dla wersji Super Bee. Zdecydowanie lepszym wyborem będzie charakterystyczny żółty o nazwie Stinger Yellow. Dla tych, którzy jednak nie chcą się aż tak wyróżniać z tłumu przygotowano czarny Pitch Black.

Ford Flex (2013) z nową twarzą i mocniejszym sercem

Na karoserii pojawią się pasy oraz logo Super Bee po obu stronach z tyłu nadwozia. Logo to z resztą umieszczone będzie także na atrapie chłodnicy oraz wewnątrz kabiny pasażerskiej na desce rozdzielczej oraz obiciach foteli. W środku znajdziemy też specjalną tapicerkę, na której oprócz wizerunku pszczoły (z ang. bee – pszczoła) pojawią się srebrno-żółte pasy. Uwieńczeniem projektu będą 20-calowe obręcze kół oraz naciągnięte na nie opony Goodyear.

2012 Dodge Charger SRT8 Super Bee

2012 Dodge Charger SRT-8 Super Bee

Nowy silnik i model, czyli nowości Jeepa na polskim rynku

Dodge Charger SRT-8 Super Bee zostanie oficjalnie zaprezentowany na targach motoryzacyjnych w Los Angeles odbywających się w dniach 18 – 27 listopada 2011r. Zamówienia na tą wersję przyjmowane będą od grudnia 2011 roku i wszyscy chętni będą musieli wykazać się refleksem, bo będzie to edycja limitowana do jedynie 1000 egzemplarzy. Cena nie została jeszcze oficjalnie podana, ale spekuluje się o 40 000 dolarów amerykańskich.

Regulamin komentowania

  • Donky

    charger w tej najnowszej wersji jest jak najbardziej warty uwagi

  • Donky

    charger w tej najnowszej wersji jest jak najbardziej warty uwagi

  • Piotr Ślusarczyk

    Zgadzam się. Stylistycznie wiele zyskał z tyłu. Ale i tak nadal wolę Challengera.

  • Piotr Ślusarczyk

    Zgadzam się. Stylistycznie wiele zyskał z tyłu. Ale i tak nadal wolę Challengera.

  • Roborak

    Świetne auto i o dziwo tanie. Za 120tys. zł. ma się 470 koni i muscle cara, dla porównania, bmw o podobnych osiągach kosztuje minimum 2 razy więcej i jest sto razy brzydsze.

  • michal_andy

    Tanie, ale tylko w USA. Po sprowadzeniu cena jak zwykle wzrośnie o 50%.

  • Anonim

    Przed liftingiem według mnie wyglądał lepiej

Dodge Challenger w żółtej kurtce na targach w Los Angeles
Dodge Challenger w żółtej kurtce na targach w Los Angeles

Zamknij