BMW 535d xDrive Gran Turismo – sztuka współczesna [test autokult.pl]

BMW 535xd GT (Fot. Marcin Pogorzelski)

BMW 535xd GT (Fot. Marcin Pogorzelski)

Sztuka współczesna  gromadzi wokół siebie tłumy. Jedni ją rozumieją, drudzy nawet nie próbują, trzeci ją podziwiają, a czwarci nienawidzą, przy czym każdy interpretuje prace na swój sposób.

Wybór miejsca (warszawskie CSW) do zdjęć BMW Serii 5 Gran Turismo (F07) nie był przypadkowy – ten samochód ma wiele wspólnego ze współczesną sztuką. Nie pozwala na obojętność, wywołuje kontrowersje, nieubłaganie przyciąga wzrok, dla jednych jest objawieniem piękna, a dla innych niezrozumiałą szkaradą.

Wszystko to za sprawą awangardowej i niespotykanej sylwetki, łączącej w cechy tytułowego GT (Gran Turismo), SAV-a (Sport Activity Vehicle) i limuzyny. Długa linia boczna z leniwie opadającym dachem z daleka wygląda bardzo zgrabnie , jednak z bliższej odległości gabaryty zewnętrzne zdradzają, z jak dużym autem mamy do czynienia. Największe wrażenie robi nadwozie za słupkami B – dach zaczyna dążyć do spotkania z pasem tylnym, zakreślając łuk otwieranej na dwa sposoby (sedan/liftback) pokrywy bagażnika.

BMW 535xd GT (Fot. Marcin Pogorzelski)

BMW 535xd GT (Fot. Marcin Pogorzelski)

Zarówno z przodu, jak i z tyłu można dostrzec wyraźne nawiązania do Serii 7, jednak wszystkie linie zostały przerysowane tak, aby nadać 5 GT indywidualny charakter w obecnej gamie BMW. Charakterystyczna atrapa chłodnicy w kształcie nerek została delikatnie wysunięta do przodu i to właśnie w jej kierunku zbiegają się wszelkie przetłoczenia przedniej części nadwozia. Tył także wygląda skromnie i elegancko, ostra krawędź bagażnika dodaje nieco pikanterii, a gdyby nie wcięcie ze srebrną listwą, tylne reflektory z zarysu przypominałyby pewne stylowe, popularne wśród celebrytów okulary.

Po otwarciu bezramkowych drzwi oczom ukazuje się jasne i przestronne wnętrze. Mięsiste, obszyte delikatną skórą fotele oferują bardzo rozbudowaną regulację, łącznie z odcinkiem lędźwiowym czy piersiowym. Uwagę przykuwają także elektrycznie regulowane, wyjątkowo miękkie zagłówki. Z tapicerką Dakota w kolorze kości słoniowej kontrastuje czarna podsufitka (Individual) i drewno jesionowe w antracytowym kolorze.

Konsola centralna to klon tego, co znajduje się w Serii 7. Została ona delikatnie podniesiona, aby zmieścić szufladkowy schowek między panelem radia a kratkami wentylacyjnymi. Całość wygląda niezwykle elegancko, a materiały użyte do wykończenia są bardzo wysokiej jakości. Mimo bogatego wyposażenia obsługa jest prosta, a dostęp do niemal wszystkiego na pokładzie zapewniają pokrętło iDrive i panoramiczny wyświetlacz (5,7 cala) na środku kokpitu.

BMW 535xd GT (Fot. Marcin Pogorzelski)

BMW 535xd GT (Fot. Marcin Pogorzelski)

Siedząc w BMW 5 GT, można poczuć się naprawdę wyjątkowo. Po przymknięciu drzwi zostaną one automatycznie dociągnięte, a w świetnie wyciszonej kabinie zapanuje cisza, której nie przerwie nawet wciśnięcie przycisku rozruchu silnika. Gdy zegary ożyły, wyłaniając się z ciemności, pozostało już tylko ustawić dżojstik ośmiobiegowej przekładni automatycznej na pozycję drive, chwycić gruby wieniec sportowej kierownicy M i ruszyć w drogę.

BMW 120d (F20) Sport Line – kompakt inny niż wszystkie [test autokult.pl]

Pierwsze, co przyciąga uwagę, to moment obrotowy jednostki N57D30. 600 Nm dostępnych już od 1500 rpm to wartość, jaką w połowie XX wieku miały miejskie autobusy. Ważący 2035 kg pięcioosobowy samochód przyspiesza niewiarygodnie już od najniższych prędkości obrotowych, dociskając ciała pasażerów do miękkich oparć foteli. Prędkość rozwijana jest płynnie, a skrzynia dzięki ośmiu biegom przerzuca kolejne przełożenia niemal nieodczuwalnie, oczywiście kiedy jedzie się w trybie komfortowym lub normalnym.

BMW 535xd GT (Fot. Marcin Pogorzelski)

BMW 535xd GT (Fot. Marcin Pogorzelski)

Zupełnie inne wrażenia daje przełączenie nastaw podwozia, układu napędowego i skrzyni biegów na poziom sportowy (Sport/Sport+). Wtedy wskazówka obrotomierza ciągnięta jest pod czerwone pole, przekładnia Steptronic świetnie przewiduje zamierzenia kierowcy, a plecy masowane są delikatnymi kopniakami. W zamian za swoje raptowne zachowanie samochód oferuje mały wulkan emocji i tony przyjemności z sekwencyjnego doboru przełożeń, który szybko reaguje na polecenia kierowcy.

Zmiany między trybami jazdy zauważalne są także w pracy zawieszenia, choć ze względu na 19-calowe obręcze wszystkie odczucia były przesunięte bardziej w stronę sportowych doznań. Nad odpowiednim zachowaniem pojazdu podczas pokonywania łuków i nierówności czuwają systemy związane z kontrolą pracy amortyzatorów (Electronic Damper Control) i stabilizatorów (Dynamic Drive), jednak przy wyższych wskazaniach prędkościomierza nie da się oszukać bezwładności i wyraźnie czuć wysoką masę auta.

BMW 535xd GT (Fot. Marcin Pogorzelski)

BMW 535xd GT (Fot. Marcin Pogorzelski)

O ile w przypadku szerokich łuków i jazdy na wprost nieodczuwalna jest rozwijana prędkość i samochód prowadzi się świetnie, o tyle w ciaśniejszych zakrętach dwie tony dają o sobie znać.
Układ napędu na cztery koła xDrive skutecznie ciągnie auto w wytyczonym kierunku, ale czuć, jak walczy z siłą odśrodkową. W tym czasie trochę zdradliwy okazuje się układ kierowniczy, który choć w normalnych warunkach sprawdza się rewelacyjnie, to współpracując z elektroniką bezpieczeństwa biernego, zachowuje się zupełnie inaczej i wymaga przyzwyczajenia, aby nie dać się zaskoczyć przy poślizgu.

BMW X3 xDrive35i – zabójca ideałów [test autokult.pl]

Ciężar samochodu jest odczuwalny także podczas hamowania, jednak dzięki potężnym tarczom wytracanie prędkości odbywa się pewnie. Zabawa tym samochodem w cyklu miejskim kończy się uzyskaniem średniego zużycia paliwa rzędu 11,5 l/100 km, co odbiega od katalogu, ale wydaje się zaskakująco dobrym wynikiem.

BMW 535xd GT (Fot. Marcin Pogorzelski)

BMW 535xd GT (Fot. Marcin Pogorzelski)

Jak spisuje się BMW 5 GT podczas codziennego użytkowania? Na tylnej kanapie jest bardzo dużo miejsca i choć mogłoby się wydawać, że nisko przebiegająca linia dachu zakłóci spokój pasażerów, to nawet dwumetrowe osoby nie będą miały powodów do narzekań. Dodatkowo zarówno oparcie, jak i siedzisko każdego fotela jest regulowane kosztem przestrzeni na nogi lub pojemności bagażnika. Komfortu dopełniają: miękki, duży podłokietnik, elektrycznie składane rolety szyb bocznych, czterostrefowa klimatyzacja czy dwa wyświetlacze LCD obsługiwane pilotem, które pozwolą posłuchać muzyki lub obejrzeć film.

Jak na swoje gabaryty Seria 5 Gran Turismo jest całkiem zwrotna, a w manewrach miejskich pomaga także kamera cofania, która rekompensuje bardzo słabą widoczność do tyłu.
Jakie są koszty zakupu takiego prywatnego samolotu? Podstawowa wersja 535d xDrive to wydatek rzędu 299 000 zł. Testowany model kosztował nieco więcej: 418 679 zł.

Cena została podbita między innymi przez:

  • szafirowo-czarny lakier (4599 zł);
  • skórę Dakota (9437 zł);
  • 19-calowe obręcze z ogumieniem (11 267 zł);
  • system Adaptive Drive zawierający Electronic Damper Control + Dynamic Drive (14 086 zł);
  • komfortowe przednie fotele (10 609 zł);
  • nawigację BMW Professional (11 785 zł);
  • tylny zestaw multimedialny (9153 zł);

i mnogość pozostałych opcji zamykających się w niższych, czterocyfrowych kwotach.

Gdy patrzę na całokształt BMW 5 GT, zastanawia mnie tylko jedno: dlaczego auto bazujące w lwiej części na Serii 7 znalazło się w typoszeregu Serii 5? Czasami sztuka naprawdę bywa niezrozumiała…

  • Świetnie wykończone i bogato wyposażone wnętrze
  • Rewelacyjna skrzynia biegów
  • Przyjemnie pracujący system Adaptive Drive
  • Świetna dynamika mimo wysokiej masy własnej
  • Zużycie paliwa
  • Słaba widoczność do tyłu
  • Brak w ofercie telewizji cyfrowej, co zmniejsza użyteczność tylnych wyświetlaczy

Testowany egzemplarz: BMW 535d xDrive Gran Turismo
Silnik i napęd:
Typ: R6 TwinPower Turbo
Rodzaj paliwa: Olej Napędowy
Ustawienie: Wzdłużnie
Rozrząd: DOHC 24V
Objętość skokowa: 2993 cm3
Stopień sprężania: 16,5:1
Moc maksymalna: 299 KM (przy 4400 rpm)
Moment maksymalny: 600 Nm (przy 1500-2500 rpm)
Objętościowy wskaźnik mocy: 100 KM/l
Skrzynia biegów: 8-biegowa, automatyczna, Steptronic
Typ napędu: na wszystkie koła xDrive
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Tarczowe, wentylowane
Zawieszenie przednie: wielowahaczowe
Zawieszenie tylne: wielowahaczowe
Układ kierowniczy: zębatkowy, wspomagany
Koła, ogumienie przednie: 19” 245/45 R19
Koła, ogumienie tylne: 19” 275/40 R19
Masy i wymiary:
Typ nadwozia: Gran Turismo
Liczba drzwi: 5
Współczynnik oporu Cd (Cx): 0,31
Masa własna: 2035 kg
Stosunek masy do mocy: 6,78 kg/KM
Długość: 4998 mm
Szerokość: 1901 mm
Wysokość: 1559 mm
Rozstaw osi: 3070 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1611/1654 mm
Test zderzeniowy EuroNCAP: b/d
Osiągi:
Przyspieszenie 0-100 km/h: 6,0 s
Prędkość maksymalna: 250 km/h
Katalogowe zużycie paliwa (miasto): 8,9 l/100 km
Katalogowe zużycie paliwa (trasa): 6,1 l/100 km
Katalogowe zużycie paliwa (mieszane): 7,1 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa: 70 l
Emisja CO2: 187 g/km
Pojemność bagażnika: 440-590 l / 1700 l
Cena: 530d od 269 000 zł
535xd od 299 000 zł
Testowany: 418 679,50 zł

Zobacz także nasze inne testy!

Zdjęcia wykonał Marcin Pogorzelski

Regulamin komentowania

  • Gosc

    chyba największy nie wypał BMW w ostatnich latach. wygląda jakby ktoś odciął dach od X6 i przyspawał do limuzyny serii 5

  • E46Owner

    A mi się bardzo podoba, co tylko dowodzi tezie że o gustach się nie dyskutuje.. pzdr. 

  • Brown

    Nie ma znaczka Audi więc gimnazjalistom się nie podoba.  

  • Brown

    Nie ma znaczka Audi więc gimnazjalistom się nie podoba.  

  • Wielkopolanin

    Volvo S80 Executive 304 KM 3.0 T6 Automatyczna-6 Geartronic AWD jest lepsze!!!;)
     

  • 123

    Bardzo ładne i wdzięczne auto, a to że nietypowo wygląda to na pewno jego zaleta w czasie gdy wszystko wygląda podobnie :)

  • Neo17

    to juz wole z-4

  • Jacek

    Neo17. Dziecko Neostrady. Z-4 to możesz kupić ale z półki w kiosku ruchu .

  • PS

    Po prostu masakra!! Przód jeszcze od biedy ale ten tył… szkoda co mówić…!!

  • Sabre Wolf

    Ach  już dajcie spokój.. Przy tym czymś to już (sam nie wierze w to co zaraz napiszę) pastuch cyc jest  ładny. Ale oczywiście trzymając się aut klasowo to CLS zjada to coś w przedbiegach..

  • ppp

    fajne auto, mój kolega ostatnio sprowadził takie z kolorze białym świetnie się prezentuje ale w tej cenie wolę serie 7, CLS-a lub S klase

  • PS

    zgadzam się z Tobą w 100%!!! CLS o niebo ładniejszy!!!

  • SE7EN

    Jeśli ktoś wmawia mi, iż ten samochód jest ładny, to taki osąd jest dla mnie taka samą herezją jak próba obalenia podstawowych praw fizyki. Nowe 3 i 6 są ładne, ale design tego modelu BMW chyba zleciło przedszkolakom gdzieś w Bawarii, w ramach urozmaicenia im zajęć. Pięciodrzwiowe coupe powinno być z założenia dynamiczne i szykowne, doprawione lekką, sportową nutą, tutaj natomiast widzę niekształtny kloc z niedopracowanym tyłem. Zdecydowanie bardziej preferuje 5, która wg mnie z wyglądu jest bardziej „GT”, aniżeli 5GT.

  • SE7EN

    Jeśli ktoś wmawia mi, iż ten samochód jest ładny, to taki osąd jest dla mnie taka samą herezją jak próba obalenia podstawowych praw fizyki. Nowe 3 i 6 są ładne, ale design tego modelu BMW chyba zleciło przedszkolakom gdzieś w Bawarii, w ramach urozmaicenia im zajęć. Pięciodrzwiowe coupe powinno być z założenia dynamiczne i szykowne, doprawione lekką, sportową nutą, tutaj natomiast widzę niekształtny kloc z niedopracowanym tyłem. Zdecydowanie bardziej preferuje 5, która wg mnie z wyglądu jest bardziej „GT”, aniżeli 5GT.

  • Franco

    Już jakiś fanboy BMW nie mógł nie wspomnieć o Audi…. Co za idioci.

  • Franco

    Już jakiś fanboy BMW nie mógł nie wspomnieć o Audi…. Co za idioci.

  • gregory

    Ten samochód urodą może konkurować tylko z Ssangyongiem.

  • 6666666

    mi takie nadwozie bardzo pasuje ale do jakiejś innej marki powiedzmy renault jako następca Vel satisa

  • Anonim

    Nowe BMW 535d xdrive jest najlepsze,  Audi A6 3.0 TDI 313 KM też bym nie pogardził

  • Anonim

    Nowe BMW 535d xdrive jest najlepsze,  Audi A6 3.0 TDI 313 KM też bym nie pogardził

  • viper

    BMW ma tych niewypałów więcej np nowa seria 1 ;)

  • janek

    Właśnie A6 3.0 TDI 313 KM jest najlepsze.
    5.1 s do setki  to tyle samo co Maserati Gran Turismo :D
    Dźwięk jak małe V8, inteligentny napęd na 4 koła. Wnętrze najwyższej klasy i wyposażenie jakiego nie ma nie ma konkurencja.

  • janek

    Właśnie A6 3.0 TDI 313 KM jest najlepsze.

    5.1 s do setki  to tyle samo co Maserati Gran Turismo :D

    Dźwięk jak małe V8, inteligentny napęd na 4 koła. Wnętrze najwyższej klasy i wyposażenie jakiego nie ma nie ma konkurencja.
     

  • janek

    Właśnie A6 3.0 TDI 313 KM jest najlepsze.

    5.1 s do setki  to tyle samo co Maserati Gran Turismo :D

    Dźwięk jak małe V8, inteligentny napęd na 4 koła. Wnętrze najwyższej klasy i wyposażenie jakiego nie ma nie ma konkurencja.
     

  • Anonim

    No jest fajne świetnie wygląda dobrze się prowadzi ale ma twarde zawieszenie i nie nadaje się zbytnio na polskie drogi natomiast BMW 5 zapewnia bardzo wysoki komfort zawieszenia i jednocześnie genialnie się prowadzi takiego połączenia próżno szukać u konkurencji. Nawet E klasa tak dobrze nie tłumi nierówności jak nowa 5 co zawsze było domeną mecedesa

  • Mateusz

    W rzeczywistości wygląda bardzo w porządku. Zdjęcia to zupełnie co innego.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001978676618 Cezary Kopeć

    Strasznie mi się podoba. Zawsze się odwracam jak widzę go na drodze :) 

  • ppp

    to przejedź się E klasą i możemy wtedy pogadać 

  • ppp

    co mam rozumieć przez słowa małe V8, chyba nie słyszałeś na żywo V8 żeby porównywać go z 6 cylindrowym dieslem

  • janek

     Za to A6 dzięki temu zawieszeniu pewniej się prowadzi w zakrętach. Byłbym wstanie zignorować nieco twardsze zawieszenie dla reszty która jednak przemawia za A6.
    A jak już chcesz maksymalnego konfortu zawsze można wybrać Adaptive air suspension (pneumatyczne zawieszenie) wtedy masz komfort na najwyższym poziomie.

  • janek

     Za to A6 dzięki temu zawieszeniu pewniej się prowadzi w zakrętach. Byłbym wstanie zignorować nieco twardsze zawieszenie dla reszty która jednak przemawia za A6.
    A jak już chcesz maksymalnego konfortu zawsze można wybrać Adaptive air suspension (pneumatyczne zawieszenie) wtedy masz komfort na najwyższym poziomie.

  • janek

     Za to A6 dzięki temu zawieszeniu pewniej się prowadzi w zakrętach. Byłbym wstanie zignorować nieco twardsze zawieszenie dla reszty która jednak przemawia za A6.
    A jak już chcesz maksymalnego konfortu zawsze można wybrać Adaptive air suspension (pneumatyczne zawieszenie) wtedy masz komfort na najwyższym poziomie.

  • janek

    I tak jako entuzjasta precyzyjnego prowadzenia wybrałbym sportowe zawieszenie + sportowy mechanizm różnicowy dla napędu quattro.

  • janek

    Słyszałem wiele silników V8 dla twojej wiadomości.
    A6 3.0 TDI BiTurbo brzmi jak V8 bo ma 2 specjalne aktuatory na przodzie auta i 2 na tyle które się załączają po zmianie trybu na dynamic.
    Poczytaj sobie na necie.

    Tu masz na filmiku:
    http://www.youtube.com/watch?v=B11RR2E8KjA

  • janek

    I na tym w 3:30 minucie.
    http://www.youtube.com/watch?v=XPoH9JhShYU

  • Alfaromeo

    Widziałem i niestety nie mogę się z tobą zgodzić.

  • Alfaromeo

    Widziałem i niestety nie mogę się z tobą zgodzić.

  • Sss

    powiem tak, ja zobaczyłem ten samochód po raz pierwszy pomyślałem – brzydki samochód, dlaczego bmw wypuszcza takie „coś”? Trochę czasu minęło i dziś jestem zakochany w tym samochodzie, w jego sylwetce oraz unikatowości. Cóż, czasem trzeba dojrzeć do pewnych rzeczy :). To jest właśnie sztuka moim zdaniem. Z resztą podobnie miałem z X6… :)

  • Sss

    powiem tak, ja zobaczyłem ten samochód po raz pierwszy pomyślałem – brzydki samochód, dlaczego bmw wypuszcza takie „coś”? Trochę czasu minęło i dziś jestem zakochany w tym samochodzie, w jego sylwetce oraz unikatowości. Cóż, czasem trzeba dojrzeć do pewnych rzeczy :). To jest właśnie sztuka moim zdaniem. Z resztą podobnie miałem z X6… :)

  • Sss

    powiem tak, ja zobaczyłem ten samochód po raz pierwszy pomyślałem – brzydki samochód, dlaczego bmw wypuszcza takie „coś”? Trochę czasu minęło i dziś jestem zakochany w tym samochodzie, w jego sylwetce oraz unikatowości. Cóż, czasem trzeba dojrzeć do pewnych rzeczy :). To jest właśnie sztuka moim zdaniem. Z resztą podobnie miałem z X6… :)

  • Das

    na mnie tez zrobil ogromne wrazenie na zywo. wielki i elegancki. aha i nie porownalbym go do clsa. to jest cos innego, taki wyjatek

  • nelfi

    komoda na kółkach…

  • prawda

    wszyscy jada po bmw a niech sie tylko pojawi nawet beznadziejne audi co takich jest sporo to kazdy wali konia, no ale coz, osiedlowa gangsterka i wychudzone dresy juz nie nie jezdza bmw bo ich na to nie stac, teraz przemieszczaja sie audi i stad tutaj takie wielkie oburzenie tym modelem, ale w sumie to dobrze bo teraz bmw moze odetchnac a audi zbiera baty

  • markam

    muszę przyznać że pomysł na samochód będący połączeniem limuzyny, suva i hmm combi wydaje się być ciekawy i oryginalny :) gdyby jeszcze nie ta zabójcza cena

  • Wiwi

    Muszę pochwalić, super artykuł:))) zdjęcia też super, a obok samochodu nie można przejść obojętnie:))) 

  • dfsdfsd

    Śmieszny jesteś hehe Audi to auta dla elity a beemki to auta dla brudnych dresów. :)

  • Dramat

    To coś ma typowo niemiecki wdzięk i subtelność piwa z golonką. 5GT można śmiało nazwać następcą Pancernika Schlezwig Holstein.
    Projektant najwyraźniej ten sam.

Nowe BMW M3 (F80) z R6 pod maską!
Nowe BMW M3 (F80) z R6 pod maską!

Zamknij