Forza Motorsport 4 – coś dla motomaniaków?

Mówi się, że miłośnicy gier wyścigowych kupują konsolę PlayStation 3 tylko po to, żeby pograć w Gran Turismo 5. Microsoft, producent Xboxa 360, nie chciał być gorszy i dla miłośników swojej konsoli stworzył pozycję, która ma konkurować z legendarnym tytułem. Sprawdziliśmy, co ciekawego w Forza Motorsport 4 mogą znaleźć motomaniacy, którzy nie są miłośnikami gier wideo.

Zapewne wśród naszych czytelników są tacy, którzy przynajmniej raz w tygodniu, po pracy, zamykają się w pokoju, włączają konsolę lub komputer i w wirtualnym świecie ratują świat przed zagładą, zabijają zombie, strzelają bramki na Camp Nou lub biegają z karabinem maszynowym na frontach II wojny światowej. Miłośnicy motoryzacji część tego czasu poświęcają pewnie na granie w wyścigówki. W naszej redakcji nie ma jednak żadnego zapaleńca, który odważyłby się zrobić profesjonalny test gry, dlatego też podeszliśmy do sprawy trochę inaczej.

Nissan GT-R & Porsche 911 Turbo S & Bugatti Veyron 16.4 Super Sport w „Klubie 2 sekund” [wideo]

Nas interesują tylko samochody i wszystko, co z nimi związane. Dlatego też bardzo miłym zaskoczeniem było intro Forza Motorsport 4, które jakiś czas temu pojawiło się nawet na Autokulcie. Lektorem, który wprowadza nas w wirtualny świat tej gry, jest Jeremy Clarkson, prowadzący programu Top Gear i postać, której nikomu nie trzeba przedstawiać.

Zignorowaliśmy więc gigabajty przestrzeni dyskowej konsoli, ustawianie awatarów i po chwili zabawy dotykowym włącznikiem Xboxa udaliśmy się na tor Nürburgring i pobawiliśmy się w wirtualne testowanie samochodów. Na pierwszy ogień poszedł konsolowy gadżet – Kinect. Po prostej kalibracji urządzenie ma pokazuje zupełnie nowy wymiar wirtualnej rozrywki, przenosząc nasze ruchy do gry. To faktycznie działa.

Kinect sprawdził się w trybie Autovista, w którym można do woli oglądać samochody, obchodzić je z każdej strony, otwierać drzwi, wsiadać do środka, innymi słowy – niemal wszystko, czego dusza zapragnie. Urządzenie wykrywa nawet delikatne ruchy głowy, co pozwala rozejrzeć się po kabinie. Nieco gorzej sprawdza się to podczas rozgrywki. Faktycznie Kinect oddaje ruchy rąk trzymających wyimaginowaną kierownicę, jednak to wszystko. Nie można przyspieszać ani hamować – konsola robi to za nas.

Szybko więc przesiedliśmy się na pada i rozpoczęliśmy tradycyjną zabawę. Sam Nürburgring, który jest mekką dla miłośników sportowych samochodów, został odwzorowany bardzo dobrze. Trudno byłoby zapewne dostrzec jakieś większe różnice między prawdziwym torem a jego wirtualnym odpowiednikiem.

Przyszedł więc czas wyboru auta. Microsoft naprawdę się postarał – do dyspozycji gracze mają podobno samochody ponad 80 producentów, chociaż na początku jest ich trochę mniej. Przykładowo, modeli Aston Martina jest aż 13. Poza Rapide, którego wnętrze wydaje się lekko niedopracowane, największą uwagę przykuł Aston DBR9 w przepięknych barwach Gulfa. Tutaj też dała o sobie znać najciekawsza strona Forzy, czyli realizm.

Po odpowiednim dostosowaniu ustawień (które zajmuje około 15 sekund przed każdym wyścigiem) można naprawdę nieźle się napocić, trzymając kurczowo pada. Wystarczy włączyć tryb symulacji, podziękować za współpracę kontroli trakcji oraz kontroli stabilności, pozostawiając sobie jedynie ABS i pomocniczą linię wyścigową. Jest ona wyświetlana na ekranie, co na początku zabawy faktycznie pomaga, zwłaszcza podczas poznawania nowych torów.

O ile jazda Mitsubishi Lancerem Evo X nie sprawi większego problemu ze względu na napęd na obie osie oraz masę przyczepności, o tyle pokonanie czystego okrążenia, bez zbędnych uślizgów i utraty przyczepności wcześniej wspomnianym DBR9, graniczy z cudem. To właśnie najciekawsza strona Forzy. Siedząc przed konsolą, można sobie wyrobić zdanie na temat wielu pojazdów. Byłem przekonany, że BMW X6M będzie niesamowicie ociężałe, podsterowne i klockowate, tymczasem testy kolegów po fachu z większych redakcji są zgodne z prawdą. Ogromna emka nieźle radzi sobie na torze testowym Top Gear, który także jest w grze, obok takich pozycji, jak m.in.: Nürburgring, Laguna Seca, Indianapolis, Le Mans, Suzuka, Mugello czy Sebring.

Fizyka, trzeba przyznać, jest niezła. Dzięki realnemu odwzorowaniu prowadzenia na prostej toru testowego Top Gear przekonałem się, że Bugatti Veyron to naprawdę szybkie auto, ale na trudnym torze Laguna Seca wyszło na jaw, że 1000-konny potwór nie radzi sobie w zakrętach.

Trudno porównać tę grę bezpośrednio z Gran Turismo, analizując wszystkie wady i zalety obu tytułów. Wydaje mi się jednak, że obydwa są adresowane do nieco innych odbiorców. Gran Turismo jest bardziej radykalne, mniej przyjazne przeciętnym graczom, ale ciekawsze dla zapaleńców, którzy używają drogiej i wydajnej kierownicy. Jeśli nie chcesz psuć swojego salonu i wydawać ponad 1000 zł na taki sprzęt, a wystarczy Ci sam pad, wówczas lepiej będzie zainteresować się Forzą. Z kupnem dobrej kierownicy do tej gry jest niestety większy problem.

Miłośnikom motoryzacji wystarczy jednak powiedzieć, że Gran Turismo jest jak Porsche 911 GT3 RS, podczas gdy Forza to 911 Carrera GTS. Z pewnością oba tytuły są warte uwagi, mimo że w żadnym z nich nie ma marki Porsche. Szkoda.

Alfa Romeo MiTo Quadrifoglio Verde – gdzie jest czwarty listek? [test autokult.pl]

Wszystkim tym, którzy kupili lub chcą kupić Forzę Motorsport 4, warto przypomnieć o konkursie zorganizowanym przez Microsoft, w którym do wygarnia jest Alfa Romeo MiTo Forza Motorsport 4 Edition. Więcej szczegółów na stronie internetowej.

Regulamin komentowania

  • Krzysztof Wika

    w Forzie nie ma Porsche? w 3 części było i to sporo modeli nawet.. Jak dla mnie wygrywa Forza właśnie, GT5 jest mniej dopracowane i niema aż takiej fizyki. No i nie wszystkie auta mają kamerę od środka.. 

  • Kucma

    Nie ma Porsche bo Electronic Arts nie dalo takiego pozwolania a raczej producenci forzy  nie dogadali sie z EA choc pewnie EA celowo chcialo ograniczyc konkurencje z jednej z najpiekniejszych aut sportowych.

    Porsche zrobilo blad ze dalo wylaczność do swoich wirtualnych aut tylko Electronic Arts ktora moze tymi prawami handlować. teraz widac jakie EA to dupki a tak lubilem ten zespół;/

  • Gosc

    Gt zawsze miała RUF :D

  • Kuba

    Do Gran Turismo wcale nie potrzeba kierownicy za ponad 1000zł, żeby naprawdę dobrze się bawić. Ja mam Logitecha Driving Force GT, kierownica dedykowana do tej gry i sprawuje się świetnie. Aktualnie nowe kosztują około 450zł.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001978676618 Cezary Kopeć

    Mam GT5 i szczerze jestem zawiedziony. Chętnie bym pograł w Forze :)

  • kuprycz

    zacna gierka http://bit.ly/rs2OOi

  • kuprycz

    zacna gierka http://bit.ly/rs2OOi

  • konrad

    EA która ma wykupione prawa na samochody Porshe … zaprzestała udzielać licencji innym firmą produkującym gry wyścigowe…

    ale zz tego co wiem to próbowano to obejść umieszczając nie samochody Porshe fabryczne… tylko te które wychodzą z firm Tuningowych

  • Ferry

    Piekna grafika, jakby ktos sie 15 lat temu mnie spytal skad sa te foty ? i powiedzial ze z gry to bym go wysmial :P

  • gtr

     Dokładnie, bo to nie jest jakaś symulacja tylko dobra ścigałka.

  • Olgierd Lachowski

    Nie grałem w Forza 3, ale zdaje się, że tam fabryczne Porsche były, bo gdzieś na YT mignęło mi 911 GT1 ’98 na torze. Natomiast w GT zawsze sprawę obchodzono Rufami. Problem GT5 jest jednak taki, że po raz kolejny nie zaktualizowano tych wozów. W zasadzie od GT3 nic się nie zmieniło, a przecież Ruf puścił RT 12R (to akurat ostatnio) czy wcześniej superszybkiego CTR3.

    Moim zdaniem Porsche zrobiło wielki błąd sprzedając EA prawa na wyłączność. Sądzę, że łączna sprzedaż GT i Forzy przewyższa Shifty i NFS-y, a to by znaczyło, że niemiecka marka jest promowana na szerszym rynku.

    Swoją drogą ciekawe czy kiedykolwiek doczekamy się gry (np. polskiej), w której będzie się można pościgać lub chociaż pojeździć polskimi samochodami (np. z czasów PRL-u) i ich „kolegami” z Czechosłowacji czy ZSRR?

  • Anonim

    Ja chce zobaczyć gry na kolejną generację konsol.

  • Anonim

    „Po odpowiednim dostosowaniu ustawień (które zajmuje około 15 sekund przed każdym
    wyścigiem)”

    Gra zapamietuje ustawienia, nie trzeba tego robic przed kazdym wyscigiem.

    Jeszcze co do fizyki- GT jest lata swietlne za Forza. GT5 nie symuluje tak podstawowych rzeczy takich jak cisnienie czy temperatura opony. Jezdzimy sobie po prostu na plastikowycj oponach ktore duzo sie slizgaja w nierealistyczny sposob- ot, cala trudnosc GT5. W forzie mamy nawet ugiecie bocznych scianek opony w zakretach (deformacje opon). To nie znaczy, ze FM4 jest jakims mega symulatorem- to nadal gra na konsole, w ktora moga tez moc grac dzieci- do PC`towych simow duzo jej brakuje, wiadomo. Ale fizyke ma naprawde na niezlym poziomie i wydaje mi sie, ze tak realistycznego sima na konsolach jeszcze nie bylo. Pozdrawiam:)

  • Anonim

    „Po odpowiednim dostosowaniu ustawień (które zajmuje około 15 sekund przed każdym
    wyścigiem)”

    Gra zapamietuje ustawienia, nie trzeba tego robic przed kazdym wyscigiem.

    Jeszcze co do fizyki- GT jest lata swietlne za Forza. GT5 nie symuluje tak podstawowych rzeczy takich jak cisnienie czy temperatura opony. Jezdzimy sobie po prostu na plastikowycj oponach ktore duzo sie slizgaja w nierealistyczny sposob- ot, cala trudnosc GT5. W forzie mamy nawet ugiecie bocznych scianek opony w zakretach (deformacje opon). To nie znaczy, ze FM4 jest jakims mega symulatorem- to nadal gra na konsole, w ktora moga tez moc grac dzieci- do PC`towych simow duzo jej brakuje, wiadomo. Ale fizyke ma naprawde na niezlym poziomie i wydaje mi sie, ze tak realistycznego sima na konsolach jeszcze nie bylo. Pozdrawiam:)

  • Maciek jutrzenka

    Gt ma lepsza fizyke od f3 widac to chociazby na dohamowaniach lub ruszaniu z miejsca.

    Forza 4 bedzie lepsza od gt5. Ogolnie studio te bardzo szybko sie rozwija to na +

    Co do porshe w 3 byly wszystkie razem z carrera gt ktora to miala genialne prowadze ie strasNie latwo sie nia robilo powerdrifty.

  • Szymon Witkowski

    To, że Forza ma ugięcie bocznych ścianek w oponach, zmienną temperaturę, ciśnienie, ilość myszy napędzających koła, masę liści na bieżniku itp. to zupełnie nie ma znaczenia jeśli ten fakt nie przekłada się faktyczne symulowanie rzeczywistości. A nie przekłada się. Zmieniają się z tego względu warunki kierowania pojazdem ale jest to dalekie od realiów.
    GT jest adresowane do innych graczy. Grałem naprawdę w maaaasę symulatorów (zarówno na PC jak i konsolach), z których tylko LFS pozostał na moim PC.
    W GT5 grywałem na kierownicy Logitech DFP (z 900 stopniowym obrotem) i jazda nawet „kilkukonnym ogórkiem” była przyjemna :)

  • asd

    Oba tytuły są świetne tylko w GT5 dźwięki samochodów są takie jakieś nijakie. Kiedyś zauważyłem u kolegi, że obroty na liczniku analogowym nie pokrywają się z tymi w kokpicie, w GT5 oczywiście. Lfs to dalej wzór. Firma tworząca tą grę powinna znaleźć sobie developera czy kogoś tam co dałby kasę i zrobić porządnego exclusiva na PC w stylu FM bądź GT.

  • asd

    Oba tytuły są świetne tylko w GT5 dźwięki samochodów są takie jakieś nijakie. Kiedyś zauważyłem u kolegi, że obroty na liczniku analogowym nie pokrywają się z tymi w kokpicie, w GT5 oczywiście. Lfs to dalej wzór. Firma tworząca tą grę powinna znaleźć sobie developera czy kogoś tam co dałby kasę i zrobić porządnego exclusiva na PC w stylu FM bądź GT.

  • Szymon Witkowski

    No niestety, LFS jest tworzony przez… trzech kolesi!

  • Ytrewq

    Powiem krótko:
    ŻADEN SYMULATOR NIE MOŻE BYĆ REALISTYCZNY NA SPRZĘCIE Z 2005 ROKU.

  • Tomek

    Kupiłem i trochę mam mieszane uczucia.. Względem FM3 to FM4 to trochę odgrzany kotlet.. Dodali kilka tras i jakieś tam nowe auta, zmienili trochę szatę graficzną. Trochę popsuli fizykę jady na zakrętach i drifting..

  • Tomek

    Kupiłem i trochę mam mieszane uczucia.. Względem FM3 to FM4 to trochę odgrzany kotlet.. Dodali kilka tras i jakieś tam nowe auta, zmienili trochę szatę graficzną. Trochę popsuli fizykę jady na zakrętach i drifting..

  • vin

    Forza 3 już przebiła GT 5 a forza 4 go roznosi doszczętnie .

Jeremy Clarkson w trailerze Forza 4 [wideo]
Jeremy Clarkson w trailerze Forza 4 [wideo]

Zamknij