Tych silników unikaj jak ognia! cz. 4 [poradnik]

Silnik

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu produkowano auta, które mogły przejechać nawet 1 000 000 km bez poważniejszych awarii, niestety dziś już tak nie jest. Na rynek wypuszczane są samochody z wadami fabrycznymi podzespołów. Problem dotyczy sporego grona silników, więc postanowiliśmy poszerzyć nasz cykl o kolejną garść informacji na temat wadliwych silników i ich osprzętu.

Tych silników unikaj jak ognia! cz. 3, 2, 1 [poradnik]

Silnik 1.9 dCi

Na początek przyjrzymy się francuskiemu motorowi 1.9 dCi, ten silnik sam w sobie nie jest wadliwy, wiele problemów sprawia jednak jego osprzęt. Problem awarii wtryskiwaczy dotyczy niemal każdego współczesnego diesla, najtrwalsze nowoczesne jednostki napędowe potrafią przejechać nieco ponad 200 000 km, bez ich wymiany.

Renault Laguna II

Niestety w Renault nie jest jednak tak różowo, wielu kierowców Laguny II, którzy zakupili to auto w salonie musiało wymienić wtryskiwacze już po przejechaniu około 20 000 km. Ponadto w autach z tym silnikiem nietrwałe są także dwumasowe koła zamachowe i turbosprężarki. Warto też pamiętać o tym, że ten sam motor montowany był także w autach marki Nissan, między innymi w modelu Primera.

Silnik 3.3 TDI

Drugą jednostką napędową, która może przysporzyć swoim użytkownikom uciążliwych kłopotów jest 3,3-litrowy diesel TDI montowany w Audi A8 D2. W tym przypadku tak samo jak w motorze 2,5 V6 TDI dochodzi do wycierania się krzywek wałków rozrządu. Problem ten objawia się trudnościami w jego uruchomieniu, a jeśli już uda się nam go odpalić będzie generował zbyt duże drgania.

Silnik 2.5 TD VM

Kolejnym problemowym silnikiem jest znany między innymi z Forda Scorpio MK2, Chryslera Voyagera II, Opla Frontery oraz Alfy Romoeo 155 i 164 2,5-litrowy diesel TD z oznaczeniem fabrycznym VM. Tu z koeli znajdziemy całą masę różnego rodzaju awarii. Najsłabszym punktem motoru VM są podatne na pęknięcia głowice i ich uszczelki, tu na każdy cylinder przypada jedna głowica, co dodatkowo komplikuje ich wymianę.

Poważne usterki w nowych samochodach 2/2

Ponadto szybkiemu zużyciu ulegają tu także hydrauliczne popychacze zaworów. Wymieniając popychacze musimy też sprawdzić czy w misce olejowej nie znalazły się ich zapinki, które wciągnięte przez “smok olejowy” potrafią zniszczyć pompę olejową. Często też dochodzi tu do obracania się panewek wału korbowego.

Silnik Twin Spark

Na koniec zostawiliśmy motory z rodziny TwinSpark produkcji włoskiej marka Alfa Romeo spotykane między innymi w modelach: 145, 146, 155 oraz 166. Te benzynowe jednostki napędowe wyposażone są w układ zmiennych faz rozrządu, a ich piętą achillesową jest wariator zmiennych faz rozrządu.

Poważne usterki w nowych samochodach 1/2

Jak działa to urządzenie? Jego praca polega na tym, że zmienia ono normalny ruch obrotowy wałka rozrządu zaworów ssących, który znacznie wcześniej i szybciej otwiera zawory, tym samym zwiększając lub zmniejszają wyprzedzenie otwarcia zaworów, czego efektem jest korzystniejsze wyzwalanie momentu obrotowego w średnim i niskim zakresie obrotów.

Alfa Romeo 156

Jakie są symptomy awarii wariatora zmiennych faz rozrządu? Po uruchomieniu silnika początkowo dochodzi z niego głośny grzechot trybów zębatych, a następnie, po upływie około dwóch sekund stopniowo zanika (ponieważ olej napływa pod coraz większym ciśnieniem i napełnia urządzenie). Takie objawy świadczą o początkowej fazie awarii, na początku taka usterka nie ma wpływu ani na osiągi ani na spalanie jednostki napędowej.

Niestety wraz z następującym zużyciem wariatora nieprzyjemny dźwięk zaczyna utrzymywać się przez cały czas pracy silnika, wtedy oznacza to, że najprawdopodobniej doszło już do uszkodzenia sprężyny powrotnej przez co nie dochodzi już do zmiany faz. Wówczas pogarszają się osiągi i auto zaczyna palić nieco mniej benzyny.

Alfa Romeo 166

Niektórzy mechanicy twierdzą, że aby zapobiec tej usterce należy stosować olej charakteryzujący się niską lepkością przy niskich temperaturach i w wielu przypadkach taki zabieg znacznie zmniejsza ryzyko wystąpienia tej awarii, niestety nie oznacza to jednak, że problem się nie pojawi. Jeśli już w naszym aucie wystąpią opisywane wyżej symptomy to jedynym skutecznym rozwiązaniem będzie wówczas wymiana wariatora zmiennych faz rozrządu, który kosztuje około 500 zł.

Zobacz także:

Dlaczego filtr kabinowy jest tak ważny? [poradnik]

Najczęściej spotykane przyczyny wycieków oleju [poradnik]

Kupujesz używane auto? Nie daj sobie wcisnąć wraka! [poradnik]

Kupujesz używane auto z nowoczesnym dieslem? Zapomnij o oszczędnościach! [poradnik 2/2]

Kupujesz używane auto z nowoczesnym dieslem? Zapomnij o oszczędnościach! [poradnik 1/2]

Regulamin komentowania

  • Vbn

    nareszcie wloskie VM sie znalazly, kosmicznie udziwnione silniki, nie chodzi nawet o materialy ale konstrukcja nakazuje szybkie zuzywanie sie krotkich popychaczy,
    a wczesne silniki z wariatorami faz rozrzadu to chyba w kazdej marce szwankowaly, choroby wieku dzieciecego.

  • Marcel Rzepa

    dlatego plus dla elektrycznych autek. 

    • gg

       myślisz że silniki elektryczne się nie psują? wszystko się psuje

    • nore

      myslisz ze po 10latach akumulatory beda nadal sprawne?

      • Apple

        Myślisz, że bak w samochodzie zawsze będzie pełny?

        • Fruugo

          Nie, ale nie będzie tracił pojemności z upływem lat.

        • Wej

          widac kto to pisze APPLE jakiś modniś od iphone ahahaha teraz jeszcze hybrydy i elektryczne samochody broni a wyglada pewnie jak wojewódzki… ahahahaha jebac cie !!

  • mrok

    czytam już kolejną część artykułu o wadliwie skonstruowanych silnikach i nasuwa mi się spostrzeżenie… kupujcie stare auta!!! 
    a tak serio, to może teraz artykuł o autach z silnikami godnymi polecenia wysmarujecie? bo teraz to już chyba rower sobie kupię :(

    • Spee_d

      kup corolle e12 w benzynie tam sie mało co psuje

    • Prawda

      Sprowadź sobie w124 200D z Niemiec z mały przebiegiem za 15.000zł, a będziesz miał pewność, że bez problemu pojeździsz nim 10-15 lat.

      • Nik_on

        tak jest, nieprzyspieszającym, klejącym się z brudu, z odpadającymi elemantami w środku, śmierdzącym po nie wiadomo ilu właścicielach… idąc tym tropem polecam forda T, bo wychodzi na to że samochód jest jak wino :)

        • Prawda

          Nie rozumiem poziomu twojej wypowiedzi. Twój opis pasuje do W124 w kolorze budyń za kwotę 2-5.000zł dostępnego na allegro. Dlaczego tacy ludzie jak Ty mimo braku wiedzy mogą się wypowiadać?   Jeżeli komuś nie pasuje dynamika 200D to ma jeszcze 250D, 300D i 300D Turbo(147KM). Nie każdemu potrzebne jest nowe auto żeby pokazać się sąsiadowi, rodzinie czy kolegom z pracy. Najbardziej podoba mi się podejście do samochodów we Francji, pod domem stoją 2-3auta… czasem coś nowszego czasem starszego ale na każdej wsi jest przynajmniej kilka 205, 309 czy 405 pod domami(wcale nie biednymi), które mimo swego wieku nadal są użytkowane przez właścicieli którzy mało przecież nie zarabiają. :)

        • Wej

          ja np mialem po 2-3 auta pod domem i to nie zadne nowosci… 
          astra I kombi 1.7D auto na codzien 
          peugeot 309 GTI :) to wiadomo do szalenstw
          i opel kadett ( on juz tylko stał :D )

          mialem tez peugeota 205 i na te samochody złego slowa nie powiem… chcailem tez miec innego francuza i kupilem cytrynke BX :( szkoda ze sie popsuł bo był taki fajny… 1.9D mega komfortowy rocznik 1986 a wiec MK I przed liftowy wnetrze deska itd jak CXie KOSMOS !! szkdoa ze awaryny a serwis drogi.. 

  • xadrian

    Jak już ktoś wspomniał również i ja chętnie bym poczytał o silnikach, które są naprawdę godne polecenia :)

    • Wownsziap

      Co ci po dobrym silniku, skoro reszta osprzętu samochodu może być kiepska i awaryjna ;-)

      • xadrian

        Co dokładnie masz na myśli ?

    • Someone

      1z, afn  ?

      • Prawda

        dobre ponieważ wszyscy znają ich wady. Pójdę o krok dalej i polecę 1z z mechaniczną pompą bez elektroniki, ponieważ śrubką robimy z niego 110KM przy spalaniu 5 litrów i cieszymy się brakiem przepływomierzy, komputerów i nastawników w pompie

        • Gosc

          To jeszcze dorzuce 3s-fe

  • Maroo

    Ale ale, awaria wariatora nie prowadzi do zniszczenia jednostki, nie prowadzi do ogromnych kosztów które pojawiły się przy okazji niektórych innych jednostek. Zatem, to już troszkę na siłę. Owszem, znana jest ta przypadłość ale to nie tyle wada fabryczna co nietrwały element który nie puści z torbami właściciela. Co innego silniki VM, tutaj fantazja konstruktorów kosztuje. Tak więc – TS tutaj troszkę nie pasuje.

    • Whatever

      Tak ale olewanie oleju w pierwszej kolejności doprowadza do uszkodzenia wariatora, właściciel nie zawracający sobie głowy dolewaniem oleju zaraz po uszkodzeniu wariata pożegna się z panewkami. Wiec można rzecz że awaria wariatora to taki znak ostrzegawczy :). BTW sam jeżdżę TSem olej wymianiam co 10tyś pilnuje zawsze żeby był i  nigdy nie dojeżdżam do minimum i mój wariat ma 40 tyś i nie hałasuje. jak widać da się tylko musi się chcieć :).

  • Kuba

    Co do pomysłu na temat poradnika z polecanymi silnikami: chyba wszyscy wiemy, jak to się skończy w przypadku komentarzy: 1.9 tdi i nic innego.
    Jednakże jak najbardziej popieram inicjatywę.
    Proponowałbym również taki mini poradnik:  samochody za śmieszną cenę. Coś dla studenta, czy dziadka, a w drugim odcinku dla kogoś, kto chce mieć niezłą limuzynę w niskiej cenie (o spalanie zbytnio nie dba), gdzie można by przybliżyć czytelnikom chociażby Forda Scorpio.

    • Vbn

      fakt, 1.9TDI, ale takze 1.9dTi, 2.5tds,
      najlepsze w sensie najtrwalsze i najtansze to jednak byly jednak silniki na posrednim wtrysku, typu 1.5-1.6(2.0r5)1.9(2.4r5) wszystkie d jak i td (po za 1.5 rzecz jasna) ale takze merce om602 2.0, 2.5 3.0, PSA 1.9D TD (w polonezach byly rewelacyjne :P po za 1.4i) 2.4 D i TD BMW… etc…

    • Prawda

      Jeżeli nie przeraża nas rdza to wszystko co niemieckie na pośrednim wtrysku, a jeżeli chcemy ocynk to francuskie wozidła z XUDem pod maską :)

      • Vbn

        a jezeli ocynk to audi 80 b3

        • Prawda

          Próbowałem stworzyć jak najprostszy podział dlatego uogólniłem do granic możliwości bez podawania żadnych modeli.

        • http://www.facebook.com/sharqi Piotr Dudzik

          dokładnie, B3 1.6 td silnik SB o mocy 80 koni, za 3 – tysiące mamy niezniszczalny samochód bez rdzy. Mało tego, za grosze możemy z niego wycisnąć 120 koni!

    • ghostriderxxx

      no zgadza sie bo tam nie było osprzetu monitorujacego prace silnika typu przepływki, zaworki, czujniki w 1.9 tdi z 92roku tego jest od zasrania, mialem to wiem. Pozniej mialem 2.5 tds w e34 i mimo ze mial nawalone z 450tys to silnik chodzil jak złoto. Osobiscie wole tego starego tds co chodzil na obrotach jak benzyna niz common raila 3.0d,albo 2.5d z bmw. Nie mowie juz o tych 1.5dci 1.9dci, 2.0 tdi, 2.0tdci bo to jest silnik bez duszy i tak naprawde nie dokonca ekonomiczny jesli ktos ma ciezka noge. Jezdzilem 2.0tdci i przy naprawde ciezkiej nodze ten silnik dawal z siebie wszystko i podlewal na cylindry chyba wiaderkami bo przyspokojnej jezdzie po miescie fakt bylo 7l ale przy bucie to wyniki 11l. Tak wiec cos za cos. Wole starego diesla osobiscie, diesel smierdzi diesel czadzi diesel nigdy cie nie zdradzi.

      • Prawda

        tdi bez elektroniki(m-tdi) to chyba najlepsza rzecz jaką możemy sami zrobić w garażu :)

    • Sepang

      bardzo dobry pomysł z samochodami za śmieszną cenę, można to podzielić na 2 części: 
      - auta za minimalne pieniądze- jak najwięcej auta za jak najmniej $

    • Wej

      ja mialem przeszlo 20 samochodow za tzw. smieszna cene 

      przedział cenowy od 0zł – 2500zł :) 
      od trabanta malucha poloneza czy 125pprzez peugeota 205/309 , citroena bx , mazde 323 / 626 honde civic , daewoo espero , opla kadetta / astre cieniasa…. :)

  • Spider

    Ja powiem czego unikać Gazu ! We wszelkich odmianach, to samo zło wcielone hehe 

    • Derek F40

      Dobra instalacja kosztuje do tego jeszcze dobry gazownik… ale każdy chce jak najtaniej –  stąd takie komentarze. 

      Co do psującego się osprzętu we francuskich dCi to jest produkcji niemieckiej a dokładnie BOSCHa.

  • mrok

    okey wymieniacie starsze konstrukcje i wierzę, że niektóre z nich są faktycznie godne polecenia.
    co jednak ma zrobić osoba szukająca nowego auta??? wszak i tacy są wśród nas. stwierdzenie “daruj sobie, kup auto 10 letnie” sprawy nie załatwia.
    czy żaden nowy samochód nie gwarantuje bezproblemowej eksploatacji?

    • nie

      a widziales gdzies tu bmw?

      • Me

        BMW 2 litrowy disel – pękające głowice i padająca turbina. I klekocze jak traktor.
        3.0 tdi bezawaryjny i melodia dla uszu.

        • prawda

          jakos nie widzialem tu 2l diesela od bmw, chyba nie jest az tak wadliwy jak te od audi a jezeli chcac sie przyczepic na sile tak jak ty to mozna do kazdego auta jak i silnika/osprzetu

        • Prawda

          to że w artykule napisanym przez amatora nie było nie oznacza że jest awaryjny, tak samo to że jest w tym artykule jakiś silnik nie znaczy że jest awaryjny… to tylko pipisujka napisana przez amatora, który o tym nie ma pojęcia.

        • Artur Kuśmierzak

          Kolejna prowokacja, już wiele razy to przerabialiśmy. Nie jesteś oryginalny.

    • Artur Kuśmierzak

      Jest masa taki aut, poza tym większość silników, które znalazły się w naszym zestawieniu nie jest już produkowana.

  • Lw15

    uff – czytam i czytam a im dłużej tym głowa pęka i strach w oczy zagląda…
    czy coś możecie powiedzieć skromnemu człowiekowi o silniku 2.0 TD 150 KM common rail montowanym w Chevroletach Epica od 2007 (jest też w Captivach i chyba w Hyundaich bodajże Santa Fe).
    Aż sie boję odpowiedzi…

    • Artur Kuśmierzak

      Tam jest filtr cząstek stałych (obecnie jest to w prawie każdym dieslu), który po prostu się zapycha jeśli auto jest użytkowane głównie w mieście dlatego, że nie dopalają się cząstki sadzy, które się w nim gromadzą. Na temat nietrwałości wtrysków czy dwumasowego koła zamachowego (typowe usterki współczesnych diesli) nie słyszałem. Czas pokaże co będzie się z nim działo. Pozdrawiam.

      • Lw15

        Dzięki za informacje! ale miło, że ktoś w takim natłoku postów zauważył moje pytanie.
        Ma teraz ok 50 tyś i bajka. Z filtrem była jedna sprawa, ale okazało się, że sam sobie poradził w zimie i w serwisie tylko sprawdzili czy aby nic złego.

        Oby dobrze służył dalej bo w użytkowaniu jest niesamowity (6-7 l/100 w mieście przy ciężkiej nodze a w trasie od 4.2 – 5.5 w zalezności od nogi). Wóz waży prawie 2t.
        No nic jak tak sobie, jak każdy kto lubi czym jeździ -)))

        • Artur Kuśmierzak

          Najważniejsze, żeby użytkownik był zadowolony ;)

  • Jurek

    Jeśli chodzi o 1.9 DCI to częściej problemy dotykają silnik w odmianie 120 konnej, w 102 mam zrobione 130 kkm i poza elektryką większych problemów nie ma, a co do włochów to, że w tsparkach pada wariator wie chyba każdy, koszt nie jest tak duży a jak ma się czas i “warsztat” to też da się przejechać sporoj, ale z włochów poleca Lancie silniczki 2.0 v5 lub ropniaki 2.4 też 5 cylindrowy lub fiatowski 1.9  (delta dwójeczka) na pompo, klekocze niemiłosiernie ale wytrzymały  (3 razy zagrzany (mamuśka), nabite ponad 300 kkm i zepsuł się dopiero po solidnym gongu z drzewem)

    • Awyban

      To poczekaj aż będziesz miał 200 kkm. Te artykuły można wlożyć sobie pod poduszkę. opierają sie na wybranych faktach. Po za tym silnik tej samej klasy silnikowi nie równy. Mam 1.9 dci (120 konnej) i 240 kkm za sobą. Jedyne co wymieniłem to jedną świece żarowa, zawór EGR i koło pasowe o którym tu nikt nie wspominał a jest obliczone na 120 kkm. (nie liczę standardowej obsługi np. rozrząd co 90 kkm) Olej zdarza mi sie wymieniać w końcówkach serwisowych przebiegów nawet po 30 kkm. I co to ma wspólnego z tym artykułem.

  • MIEDWIED

    Panowie, a co sądzicie o BMW e46 318i  R4 2.0L (143 KM) kod silnika N42B20? Silnik wydaje jakieś dziwne dźwięki (podobne jak w motorach z rodziny TwinSpark olej o większej “lepkości” załatwia problem) pytanie co to może być i jak z tym problemem poradzić? 

    • Artur Kuśmierzak

      Niestety nie jestem mechanikiem, radzę zajrzeć na forum BMW tam zapytać i pojechać do dobrego mechanika.

      • thor

        zapytaj na bmw3er.pl tam ci chlopaki odpowiedza ale i tak mechanik jest obowiazkowy, a n42b20 jak sama nazwa wskazuje to nie 318 tylko 320

      • MIEDWIED

        W e46 po 2001 roku (lifting) był montowany silnik R4 N42B20 z oznaczeniem 318i, nie wiem czemu ale tak jest. Dzięki za odpowiedź. 

        • thor

          a tak zgadza sie, pomylilo mi sie z dieselem, swoja droga to bardzo fajny silnik bo malo pali a ma dobre osiagi

        • Wej

          wiesz teraz najnowsze bmw 3 a dokaldnie 328i ma 4 cylindry 2 litry i turbo ahahaha kiedys miał 6 cylindrow i był wolnossacy… pieprzony downsizing…

        • Krupier

          Thor silnik n42b20 o pjemności 1995cm3 jest nazywany przez BMW 318i. Nie jest to wyjątek, często “nazwa” odbiega od swojej faktycznej pojemności. Atkualnie w 4 jest popularny silnik o pojemnosci 1995cm3 a BMW nazywa to 428i ;)

        • Krupier

          I mówie tu o sytuacji po lifcie. Przed liftem nazewnictwo było zupelnie inne. Pozdro.

  • Minusjeden

    Może artykuł o tym na, które silniki warto zwrócić uwagę?

  • Wilhelm

    A ja sie zastanawiam dlaczego praktycznie we wszystkich częściach poradnika występują prawie same silniki diesla, czy to znaczy ze największy problem jest z tymi silnikami a silniki zasilane benzyną lub gazem się dobrze sprawuja? Przyznaję ze jestem zwolennikiem gazu, może dlatego ze jestem studentem :)

    • thor

      szczerze to wole gaz od kaszlakow ale i tak nigdy go nie bede mial
      tylko benzyna!!!

      • Wiktor

        Do pierwszego auta z mocnym benzynowym v6 lub v8, które będzie kotłowało 18-30 litrów po mieście – zobaczysz jak szybko zdecydujesz się na gaz ;D

        • elpidżi

           benzynowe V6 lub V8 są dla ludzi na które je stać, ale jak bida rzuca się na 20 letnie V8 za kilka tys a potem nie stać ich na utrzymanie to wkładają gaz prostaki, ciemniaki…
          Gaz jest dla ciemnych prostaków.

        • Prawda

          Co za rzeczowa i konstruktywna krytyka, a liczba argumentów powala na kolana… Szkoda mi Cie człowieczku, najbardziej martwi mnie to, że takich ludzi jak Ty mogę w każdej chwili spotkać w prawdziwym życiu… i jak ja mam z takimi rozmawiać skoro potrafią tylko wyzywać od chamów dziadów i biedaków? Gdybym miał kupić np. W140 to tylko z LPG :)

          Pozdrawiam wszystkich zwolenników LPG

        • elpidżi

          @9210f092ae370dea82ee48c4a212f863:disqus pewnie z 6 litrowym V12…

          powinieneś zmienić nick na “g.. prawda”

          A moderator który skasował mój komentarz pewnie poczuł się urażony bo sam pomyka tico w gazie hahaha

        • Artur Kuśmierzak

          Tico w gazie, jeśli Ci to poprawi humor to uznajmy, że to prawda. Jak się wyzywa ludzi używając niecenzuralnych słów to trzeba się liczyć z tym, że nie będziemy takiego zachowania tolerować.

  • Zbi

    Wychodzi na to, że vw i alfa wiodą prym w produkcji awaryjnych silników… A ponoć jak niemieckie, to bezawaryjne o_O

    • Prawda

       i powiedz to milionom szczęśliwych użytkowników VW :)

  • LSW

    Poszukuję informacji o silnikach 2.0 TFSI montowanych m.in w Seatach i VW (i ewentualnie 1.8 TSI). Czy problem z gromadzeniem nagaru jest podobny do wspomnianych w poprzednim odcinu wolnossących FSI? Zaglądałem na różne fora i informacje były dość rozbieżne.. Z góry dzięki za odpowiedzi.

    • hmm

      Nie licz na wartościową odpowiedź w internecie, nawet nie wiesz jacy idioci się wypowiadają.

    • Artur Kuśmierzak

      Zasadniczo problem nagaru dotyczy wszystkich jednostek z wtryskiem bezpośrednim. W jednym problem pojawia się wcześniej, w innych później trudno to przewidzieć.

      • hmm

        mówiłem ;)

  • Marcin L.

    A co sądzicie o silniku 1.8 16V w Alemrze N16?

    • Artur Kuśmierzak

      Zdecydowanie odradzam. W tym silniku przedwcześnie zużywają się pierścienie
      tłokowe i łańcuch rozrządu, wadliwa bywa też elektronika. To samo tyczy
      się silnika 1.5. To auto za jakiś czas za pewnie pojawi się w naszym
      cyklu Awarie i problemy zachęcam do lektury.

  • Bremak111

    Jestem właścicielem Laguny II z opisywanym silnikiem 1,9 DCI. Mam jednak słabszą wersję o mocy 101 KM (bez koła dwumasowego i z turbosprężarką bez zmiennej geometrii łopatek) i żadnych problemów z tym silnikiem nie mam, mimo znacznego przebiegu (na liczniku jest 236 tys. km, ale nie mam pewności czy to prawdziwy przebieg). Pilnuję, aby olej wymienić co 15 tys. km i zawsze leję dobre paliwo. Powtarzam ŻADNYCH PROBLEMÓW z silnikiem. Tak jak i z całym samochodem. Przyznaję , że sypnęła się 5-biegowa skrzynia , ale ten typ tak ma.

    • italiano

      Witam..To trafiłeś na dobry egzemplarz.Ja mam OPLA VIVARO (2002r.)z tym silnikiem o przebiegu 260.tyś.km.- i to jest totalna ruina.Jak kupiłem go we Włoszech,to łykał olej wiadrami i kopcił jak “świece dymne w efektach do filmu”.EGR,też był na wykończeniu.Z pompy wspomagania odchyliła się zaślepka i wyciekł cały płyn.Jazda po dziurach w asfalcie,potrafiła kilkukrotnie wygasić silnik(na biegu jałowym),i mocne szarpania(jazda na gazie).Ujechałem nim 400 km.i padła pompa wtryskowa.Turbo jeszcze jest dobre,bo już było wymieniane :-)).Z elektryką też było coś nie tak,bo po przyjeździe do Polski zauważyłem sporo “poodcinanych” kabelków.Jednym słowem,te modele to porażka.
      Ogólnie jestem zrażony do marki OPEL,ponieważ mam jeszcze 3-y Ople FRONTERY i w każdym coś jest nie tak….
      OPEL zszedł na psy.   
      Odradzam.

      • mrok

        Italiano, skoro jesteś zrażony do Opla, to skąd 3 Frontery?!?!?!

    • Krzysiekk12344

      Mam pytanie również mam lagune 2 z tym słabszym silnikiem 1, 9dci 100km i zastanawiam się czy umnie też niema dwumasu czy kolega się orientuje czy w tych wersjach poprostu nie byly montowane a zastępowane ich zwykłym sztywnym kołem

  • Camen87

    wariator do Alfy kosztuje 250 zł a wymiana 50 zł

    • Sorest

      no wlasnie.  i jak to ma sie do napraw idacych w co najmniej 1500-2000, a czesciej w 3000-4000 w przypadku innych silnikow z tego cyklu…
      no ale nic tam, lepiej wspomniec i uswiadomic innych niz tego nie robic.

  • A Kowalski

    Problem wariatora zmiennych faz rozrządu w Alfie 156 TS autokult nazywa awarią? Kawalek wiedzy praktycznej z mojej strony w kierunku autokult: wariator jest elementem który wymienia się razem z rozrządem przy 60 tyś km tak jak paski, rolki i napinacze.

    Wariator przy złym oleju zaczyna klekotać dopiero po ok 100tyś km, to znacznie więcej niż przewiduje jego wymiana, a szanowna redakcja mówi o awaryjności tych elementow. Jak bym nie wymienił pompy wody to szanowna redakcja też podepnie ten element jako awaryjny?

    Nikogo nie zamierzam przekonywać do zakupu tej czy owej marki, bo tak jak podoba mi się Alfa, tak samo Audi, Opel czy BMW. Kwestia awaryjności tego czy owego wychodzi z dbałości użytkownika samochodu, ale ocenę trzeba wydawać relatywną do faktycznej obsługi samochodu. A szanowną redakcję autokult radzę douczyć się z zakresu mechaniki pojazdowej.

  • goźdż

    Gratulacje za “profesjonalne” podejście do tematu. Silnik VM to nie oznaczenie ale producent tych jednostek. Osobna głowica na każdy cylinder wynika z faktu, że są to silniki o modułowej konstrukcji: mają od 2 do nawet 16 cylindrów. Są naprawdę bezproblemowe i bardzo żywotne ale niestety wymagające w serwisie. Stop z którego  jest wykonane wiele elementów tego silnika w przypadku naprawy wymaga specjalnej obróbki. Naprawa wykonana tak jak w przypadku każdego innego silnika powoduje, że dany egzemplarz staje się potem generatorem problemów. I nie tylko stare Alfy i Fordy bo montowany był do aut grupy Chryslera ze zwiększoną do 2.7l pojemnością, common-rail i oznaczeniem CRD. Wycierające się wałki w V6 TDI z grupy VW to fakt ale nikt nie wspomina, że to ma miejsce po wieluset tysiącach kilometrów. I że nasi spece naprawiają to stosując chińskie zamienniki bo oryginalne wałki są bardzo drogie. Co powoduje, że problem wraca szybko ze zdwojoną siła. No i ten mit o problemach z wariatorem w Alfach. Zmienne fazy rozrządu zawsze są przyczyną problemów i to w wielu markach. Vanos w BMW też potrafi narobić kłopotu, klepiące wariatory w silnikach Renault to też nie nowość. W innej części tego “poradnika” jest też o wadach włoskich JTS i niemieckich FSI. Na tej zasadzie wszystkie silniki benzynowe z bezpośrednim wtryskiem paliwa są wadliwe z powodu zasady ich pracy. Ech.. motoplotkarze…

  • mechanik

    dlaczego ani słowa nie ma na temat pompowtryskiwaczy !!! to jest dopiero porażka vw group po całości

    • mm

       polecam silnik Citroen /peugeot 1,9 sd  75 KM przejechałem 250 000 km bezawaryjnie.

  • Jarek

    Większość komentarzy autora tekstu to wyrwane z kontekstu zdania z innych forów internetowych. prawdopodobnie większości silników kolega młodzieniec nie widział na oczy, nie mówiąc o korzystaniu i testowaniu. Miłej lektury.

  • Arkadiusz Kuryło

    Witam. Mam pytanie, jakie powinno być ciśnienie oleju w silniku opla Frontery b 2.2 benzyna