Opel Astra II [awarie i problemy]

Opel Astra II

Z czym kojarzy się Wam marka Opel? Ze sportem? Nie. Z niezawodnością? Też nie bardzo. Jakie więc są auta tego niemieckiego producenta? Przede wszystkim praktyczne i tanie w utrzymaniu. Właśnie taki jest kompaktowy model Astra II. To samochód rozsądny aż do bólu.

Trzeba jednak przyznać, że to idealna propozycja dla osób, które dopiero co zdały egzamin na prawo jazdy i poszukują swoich pierwszych czterech kółek, które będą w stanie utrzymać za niewielkie pieniądze. Opel Astra II z pewnością też świetnie sprawdzi się jako tanie auto rodzinne.

Opel Astra Coupe

Opel Calibra [awarie i problemy]

Historia modelu

Druga generacja Astry zadebiutowała na rynku w 1998 roku jako 3- lub 5- drzwiowy hatchback. Rok później do oferty dołączyły wersje sedan i kombi. W 2000 roku Opel ujawnił auto w najatrakcyjniejszej odmianie nadwozia, czyli Coupe, a w 2001 roku do reszty dołączyło Cabrio. Ze względu na duże zapotrzebowanie na jednostki wysokoprężne w 2002 roku pod maską Astry zagościł nowy silnik 2,2 DTI o mocy 125 koni mechanicznych. W 2004 roku miejsce II generacji zajęła dużo nowocześniejsza trójka. Co, ciekawe Astra II produkowana była też między innymi w polskiej fabryce w Gliwicach.

Silniki

Benzynowe:

R4 1,2 16V (65- 75 KM)
R4 1,4 16V (90 KM)
R4 1,6 8V (75- 84 KM)
R4 1,6 16V (100- 101 KM)
R4 1,8 16V (116- 125 KM)
R4 2,0 16V (136- 160 KM)
R4 2,0 T 16V (190 KM)
R4 2,2 16V (147 KM)

Diesle:

R4 1,7 TD (68 KM)
R4 1,7 DTI (75 KM)
R4 1,7 CTDI (80 KM)
R4 2,0 DTI (82- 101 KM)
R4 2,2 DTI (125 KM)

Najtrwalszą jednostką napędową jest 8-zaworowy motor benzynowy o pojemności 1,6 litra. Silnik o pojemności 1,2 litra też nie będzie sprawiać problemów w eksploatacji, ale cierpi na wyraźny deficyt mocy. Z pośród jednostek benzynowych odradzamy natomiast 16-zaworowe silniki: 1,4, 1,6 oraz 1,8. Powód? Charakteryzują się wysokim zużyciem oleju silnikowego, zwykle jest to około 1 litra na 1000 km.

Opel Astra Cabrio

Wyeliminowanie tego mankamentu nie jest jednak opłacalne. Większe jednostki nie zużywają tyle oleju silnikowego, ale mają znacznie większe zapotrzebowanie na paliwo. Ponadto w benzyniakach często zawodzą cewki zapłonowe lub rozdzielacze oraz od czasu do czasu pojawiają się problemy z układem zapłonowym.

Dla tych, którzy zdecydują się na silnik diesla polecamy motory 2,0 i 2,2. Jednostki o pojemności 1,7 litra są zdecydowanie za słabe i nie radzą sobie z tym autem. Jeśli jednak już musimy wziąć jednego z nich to decydujmy się na nowsze konstrukcyjnie DTI lub CTDI, które mają wyższą kulturę pracy i mniej palą niż przestarzały motor TD znany jeszcze z poprzedniej generacji Astry.

Dane techniczne

We wszystkich wersjach napęd przekazywany jest wyłącznie na oś przednią. Zainteresowani mają do wyboru dwie skrzynie biegów: 5-biegowy manual lub 4-stopniowy automat. W przednim zawieszeniu zastosowano kolumny resorujące i wahacze poprzeczne, z tył GM zdecydowało się na tanie i trwałe rozwiązanie, a mianowicie belkę skrętną.

Opel Astra Wnętrze

Awaryjność

Najsłabszym punktem Astry II są notorycznie psujące się zawóry recyrkulacji spalin EGR, niezależnie czy jest to wersja benzynowa czy wysokoprężna. Nietrwałe są także wyświetlacze, które znajdują się na desce rozdzielczej. W niektórych egzemplarzach na rantach błotników, progach, a także w okolicach wlewu paliwa pojawia się korozja. Awarii ulega też zespolony włącznik świateł.

Zawieszenie jest dość trwałe, ale od czasu do czasu wymiany będą wymagały łączniki stabilizatora oraz wsporniki przednich amortyzatorów. Użytkownicy kompaktowych Opli narzekają też na wariującą elektronikę, a są to przede wszystkim defekt różnego rodzaju czujników oraz wariowanie kontrolek. Kupując Astrę II musimy się też przygotować na bardzo niską żywotność układu wydechowego, którego elementy trzeba często wymieniać. Awaryjne są też alternatory.

Opel Astra II

Naszym zdaniem

Opel Astra II nie jest co prawda wzorem bezawaryjności, nie jest też szczególnie urodziwy jeżeli chodzi o stylizację, ani nie gwarantuje sportowych emocji, ale jedno jest pewne jeśli coś się w nim zepsuje to koszty naprawy takiej usterki z pewnością nie zrujnują naszego budżetu. Niestety na rynku aż roi się od zajeżdżonych aut poflotowych, które nie były właściwie serwisowane i przez to mogą przysporzyć nam masę niespodziewanych problemów. Atutami Astry II są natomiast: trwałe zawieszenie, duża dostępność części zamiennych, przestronne praktyczne  wnętrze i wysoka podaż aut na rynku. Najtańsze egzemplarze znajdziemy już za około 10 000 zł.

Zobacz także:

Toyota Corolla E12 [awarie i problemy]

Honda Civic VII [awarie i problemy]

Awarie i problemy: Ford Focus Mk1

Citroen C4 I [awarie i problemy]

Renault Megane II [awarie i problemy]

Awarie i problemy: Alfa Romeo 147

Regulamin komentowania

  • Sepang

    Mogliście wspomnieć o niskiej jakości lakierów akrylowych (niemetalizowanych). Auta z pierwszych lat produkcji przeraźliwie szybko wyblakły, straciły połysk i są strasznie porysowane, wyglądają gorzej niż niejedno 2 razy starsze auto. Metaliczne trzymają się dobrze, zwłaszcza błękitne i jasnozielone.

  • Piotrab92

    Ja mam 1.6 16v x16xel. Pobiera około 0.4l oleju na 1000km, przebieg 150tyś. Jeżeli go bardzo często kręcę po odcinkę to spali ten 1L oleju na 1000km ale podczas normalnej jazdy (do 3.5k) to zużycie jest znikome. Zawór EGR – oj tak.. Przysporzył problemów. Objawy: poszarpywanie auta na równych obrotach podczas jazdy. Każdy stawiał na listwę DIS ale poczytałem na forum i zacząłem od wyczyszczenia EGR – szczerze? Pomogło ale na 500km. Kupiłem taki za 240zł i od razu mówię – NIE KUPYWAĆ TAKICH! ALBO ORYGINAŁ ALBO ŻADEN! 1wszy egr był źle zakuty więc wymieniłem. Drugi po ok. 150-200km się zepsuł i objawy były dziwne, inne niż na starym egr bo auto gasneło po wysprzęgleniu i zapalał się kontrolka od ‘chłodzenia’ silnika’. Trzeci to samo, wkońcu kupiłem używany ORYGINALNY EGR (od wersji 1.4 ale musi mieć oznaczenie X- x14xe) i jeździ już 15 tyś i jest ok. Dużą zaletą jest również dobre zabezpieczenie  ANTYKOROZYJNE – to auto naprawdę nie rdzewieje, nawet najstarsze egzemplarze. Ogólnie w aucie mam zamontowaną LPG sekwencje. Spalanie (na oponach 195/60/15) wynosi 11L a na oponach 175/70/14 wynosi 10L.  CZĘSTĄ AWARIĄ SĄ również chłodnice (klimatyzacji) które często się rozszczelniają. Zabieg taki to koszt od 500-900zł.
    JAK MACIE JAKIEŚ PYTANIA TO PISAĆ: 4214326

  • Piotrab92

    Ja mam 1.6 16v x16xel. Pobiera około 0.4l oleju na 1000km, przebieg 150tyś. Jeżeli go bardzo często kręcę po odcinkę to spali ten 1L oleju na 1000km ale podczas normalnej jazdy (do 3.5k) to zużycie jest znikome. Zawór EGR – oj tak.. Przysporzył problemów. Objawy: poszarpywanie auta na równych obrotach podczas jazdy. Każdy stawiał na listwę DIS ale poczytałem na forum i zacząłem od wyczyszczenia EGR – szczerze? Pomogło ale na 500km. Kupiłem taki za 240zł i od razu mówię – NIE KUPYWAĆ TAKICH! ALBO ORYGINAŁ ALBO ŻADEN! 1wszy egr był źle zakuty więc wymieniłem. Drugi po ok. 150-200km się zepsuł i objawy były dziwne, inne niż na starym egr bo auto gasneło po wysprzęgleniu i zapalał się kontrolka od ‘chłodzenia’ silnika’. Trzeci to samo, wkońcu kupiłem używany ORYGINALNY EGR (od wersji 1.4 ale musi mieć oznaczenie X- x14xe) i jeździ już 15 tyś i jest ok. Dużą zaletą jest również dobre zabezpieczenie  ANTYKOROZYJNE – to auto naprawdę nie rdzewieje, nawet najstarsze egzemplarze. Ogólnie w aucie mam zamontowaną LPG sekwencje. Spalanie (na oponach 195/60/15) wynosi 11L a na oponach 175/70/14 wynosi 10L.  CZĘSTĄ AWARIĄ SĄ również chłodnice (klimatyzacji) które często się rozszczelniają. Zabieg taki to koszt od 500-900zł.
    JAK MACIE JAKIEŚ PYTANIA TO PISAĆ: 4214326

  • Noname

    0,4 litra oleju na 1000 km w aucie o przebiegu 150 tys to znikome zużycie? Przez 10 000 km wymieniasz cały olej w silniku ! Masakra.

  • Noname

    0,4 litra oleju na 1000 km w aucie o przebiegu 150 tys to znikome zużycie? Przez 10 000 km wymieniasz cały olej w silniku ! Masakra.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001978676618 Cezary Kopeć

    Warto także wspomnieć o zapowietrzającym się silniku DTI.

  • Anonim

    Oraz podatnych na wilgoć przez to nawalających przepływomierzach.

  • Anonim

    Oraz podatnych na wilgoć przez to nawalających przepływomierzach.

  • Anonim

    Silnik wolnossący, w którym między wymianami trzeba dolewać oleju jest silnikiem wadliwie zaprojektowanym albo zużytym 

  • Anonim

    Większym problemem DTI (przynajmniej 1.7) jest chyba sterownik pompy wtryskowej, który bardzo sprytnie jest zamontowany na boku silnika przez co nagrzewa się jak diabli i trzęsie – w pewnym momencie albo się rozpada albo po prostu się spala.

  • Anonim

    Większym problemem DTI (przynajmniej 1.7) jest chyba sterownik pompy wtryskowej, który bardzo sprytnie jest zamontowany na boku silnika przez co nagrzewa się jak diabli i trzęsie – w pewnym momencie albo się rozpada albo po prostu się spala.

  • Piotrab92

    Ale napisał że 1L / 1000 km co dla mnie jest napisane bardzo nadwyrost. Mnie osobiście nie przeszkadza że silnik bierze olej. Po prostu od czasu do czasu go doleje i nie robię z tego większego problemu. Ogólnie polecam 1.6 16v bo odradzać ten silnik tylko dlatego że zużywa olej to bardzo głupie….

  • Piotrab92

    Ale napisał że 1L / 1000 km co dla mnie jest napisane bardzo nadwyrost. Mnie osobiście nie przeszkadza że silnik bierze olej. Po prostu od czasu do czasu go doleje i nie robię z tego większego problemu. Ogólnie polecam 1.6 16v bo odradzać ten silnik tylko dlatego że zużywa olej to bardzo głupie….

  • 123T

    Tak tylko zapytam – a nie lepiej po prostu kupić VW Golfa IV z tamtych lat albo Focusa I ???  

  • Cholek089

    Golfa tak, focus I to jest zakażenie. 100% lepiej kupić taką Astre mimo że jest mniej atrakcyjna wizualnie od focusa. Części kosztują do niej grosze, dużo zamieników, dobrze śmiga na lpg i najwazniejsze wolniej rdzewieje od focusa.

  • Adam

    z tym olejem to dosyć ciekawe bo moja pali 0,5 oleju na 10k km, ale na forum astry sporo piszą o wysokim braniu co głównie wiążę się z doborem złego oleju

  • alucard

    Ja jeżdżę astrą jedynką i cały czas się zastanawiam czym różni się jej druga generacja, oprócz tego że jest brzydsza :)

  • Maciek

    Auta flotowe nie właściwie serwisowane?! WTF?!
    O aucie flotowym można powiedzieć wiele ale nie że jest źle serwisowane, chyba że autor podważa kompetencje ASO.
    Myślę że zdecydowanie trafniejsze określenie to „zużyty”.
     

  • Skycento

    Akurat posiadam Astrę G 1.6 8V kombi z 2000r. w błękitnym kolorze i lakier faktycznie jest w eleganckim stanie, a na dodatek niejedna osoba na ulicy się za nim obejrzy. Ostatnio pojawiła się rdza na tylnym błotniku, ale ma prawo ;] EGR tragedia, ale po przeczyszczeniu przejechałem jak narazie ok. 5 tys. i nie ma problemów. Tak jak w artykule- auto dość tanie w eksploatacji. Osobiście nie mam powodu, aby narzekać

  • Pawcio962310

    Przyczyny szarpania są różne, w mojej Astrze 1.6 16v winą była padnięta listwa DIS, nowa to koszt 400zl, dobra jakościowo ale efekt po zmianie jest niewyobrażalny, auto jeździ jakby dostało ze dwa razy więcej mocy, ogólnie auto bardzo porządne, poza zmianą części ekspolatacyjnych wszystko w porządku. Przebyło trasę Polska-Szwecja 6 razy bez żadnych, ale to żadnych problemów. Polecam gdy ktoś chce mieć proste, tanie i mało awaryjne lub jak w moim przypadku bezawaryjne auto

  • Pawcio962310

    Przyczyny szarpania są różne, w mojej Astrze 1.6 16v winą była padnięta listwa DIS, nowa to koszt 400zl, dobra jakościowo ale efekt po zmianie jest niewyobrażalny, auto jeździ jakby dostało ze dwa razy więcej mocy, ogólnie auto bardzo porządne, poza zmianą części ekspolatacyjnych wszystko w porządku. Przebyło trasę Polska-Szwecja 6 razy bez żadnych, ale to żadnych problemów. Polecam gdy ktoś chce mieć proste, tanie i mało awaryjne lub jak w moim przypadku bezawaryjne auto

  • Kingu01

    Astra I od  Astry II różni się między innymi parametrami jezdnymi twardsze zawieszenie zwłaszcza w modelach z silnikiem diesla,precyzyjniejsza skrzynia biegów (biegi wchodzą twardo i pewnie) nie latają jak żyd po pustym sklepie jak to zdażało się w astrach I.Astra II jest dużo lepiej wyciszona, lepiej działająca dmuchawa,(szyby nie parują),lepsze wyposażenie zwłaszcza w modelach nie produkowanych w naszym pięknym kraju,można między innymi zaliczyć ESP,Climatronic,czujnik deszczu,4 poduchy powietrzne,tempomat,podgrzewane przednie szyby,regulowana kolumna kierownicy.Warto również wspomnieć o blachach astra I w większości modeli gniła na potęge,w astrze II nie ma już tego problemu,blacha ocynkowana z gwarancja na 5 lat.

  • michal

    Autor artykułu chyba widział Astre II tylko na zdjęciach. Ja mam od nowości Astre 1.4 16v z 2004 roku, obecnie ponad 120 tys. przebiegu i nie bierze ani kropli oleju, nie miałem ani jednej awarii i jedyne co musze robić w tym samochodzie to wymiana opon, oleju i innych rzeczy ktore wymienia się na bierząco. Co do korozji to wszystkie Astry II mają cynkowane blachy i rdzewieją tylko egzemplarze po nieprofesjonalnych naprawach blacharskich. We wnętrzu materiały są bardzo dobrej jakości, jedynie kierownica jeżeli nie jest obszyta skórą to zużywa się bardzo szybko, w Volkswagenach po 200 tys. przebiegu kierownica potrafi lepiej wyglądać niż w Astrze. Generalnie bardzo fajny samochód, rzeczywiście tani w eksploatacji i jak się dba to bezawaryjny.

  • Anonim

    Kolejny który nie słyszał o rachunku prawdopodobieństwa. To że TWOJA astra się nie psuje i nie bierze oleju to nie znaczy że KAŻDA tak ma, W artykułach tego typu z reguły jest długa lista popularnych usterek, ale to nie znaczy że w każdym aucie wystąpią wszystkie i na raz. 

  • Michalez

    Posiadam egremplarz z pierwszego roku produkcji- 1998 1.8. Wydech faktycznie wymieniłem, ale winiłbym za to LPG. Oleju nie pali, tylko gubił przez zmurszałą uszczelkę pod filtrem oleju. Trochę rdzy się pojawia. Poza różnymi okazjonalnymi duperelami typu recyrkulacja powietrza w kabinie bardzo niezawodne auto, NIGDY mnie nie zawiodło. Większość wymienionych usterek szczęśliwie mnie ominęła.

  • Marcin5616

    Jeździłem Astrą II 1,4XEP z silnikiem na łańcuchu r.2006. Po około 50tkm wymiana łączników stabilizatora, wymiany oleju co 30tkm. bez dolewania do przebiegu 150tkm. Po 150 tysiącach wymiany oleju co 15 tysięcy i tez nie trzeba było dolewać. Obecnie ma na liczniku 220 tysięcy i nic złego się nie działo. Autko firmowe serwisowane regularnie. Oprócz mojej Asterki w firmie były jeszcze 2 takie same, do 200 tysięcy praktycznie bezproblemowe, po tym przebiegu uszczelka pod głowicą do wymiany i jeżdżą dalej kolejne, mają w tej chwili ponad 330 i nie ma problemów. Spalanie miasto 8-9l trasa 6-7l przy jeździe przedstawiciela handlowego to chyba nie jest zły wynik.

Opel Insignia [awarie i problemy]
Opel Insignia [awarie i problemy]

Zamknij