Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi – wspomnienie F1 [test autokult.pl]

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi (fot. Marcin Pogorzelski)

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi (fot. Marcin Pogorzelski)

W gamie Renault jeszcze do niedawna znajdowały się przede wszystkim niedrogie samochody, których głównymi cechami były: wysokie bezpieczeństwo, funkcjonalność i chłodna, beznamiętna stylistyka.

Jeszcze kilka lat temu za samochodami z charakterystycznym rombem postawionym na jednym z rogów nikt się nie oglądał. Obecnie francuski producent szybko poszerza wachlarz modeli i coraz chętniej uwzględnia w nim nie tylko niedrogie samochody rodzinne, ale także pojazdy o nieco gorętszym temperamencie.

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi (fot. Marcin Pogorzelski)

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi (fot. Marcin Pogorzelski)

Jednym z nich jest z pewnością model Laguna Coupe, będący najmłodszą wersją nadwoziową oferowanej obecnie Laguny III. To jedno z najciekawszych dań zaserwowanych przez Francuzów w ostatnich latach. Jeśli wspomnianą potrawę doprawimy jeszcze kilkoma świeżo zmielonymi ziarnami przyprawy, Monaco GP może być naprawdę smacznie.

Z czego się składa ta przyprawa? Ze wspomnienia sukcesów Renault F1 Team podczas Gran Prix Monaco w latach 2004 i 2006. Powód do dumy mógł wydawać się nieco zakurzony, ale okazał się skuteczną przynętą i pełna seria (400 egzemplarzy) Monaco GP sprzedała się bardzo szybko.

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi (fot. Marcin Pogorzelski)

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi (fot. Marcin Pogorzelski)

Sylwetka Laguny Coupe wygląda skromnie, prosto i bardzo proporcjonalnie, co nadaje jej elegancki charakter. Duże reflektory i pojedynczy wlot powietrza osłonięty charakterystyczną, chromowaną kratką wyglądają wręcz ascetycznie przy obecnych projektach wychodzących spod ołówków projektantów. Ciekawie prezentuje się także niezakłócona i niezwykle spójna linia boczna z mocno pochylonymi słupkami A i leniwie opadającą aż do tylnych reflektorów linią dachu. Zwężająca się ku tyłowi linia szyb sprawia, że tylna część auta wydaje się masywna – tak też jest w rzeczywistości.

Miejsce zbiegnięcia się słupków C z błotnikami i pokrywą bagażnika to prawdziwy stylistyczny majstersztyk. Płaszczyzny przenikają się wyjątkowo subtelnie, nadając tyłowi lekkość popartą sportowym charakterem i uwieńczoną szerokimi reflektorami. Tylny pas doprawiono jeszcze czarnym panelem u dołu zderzaka, otulającym dwie końcówki układu wydechowego. Za tę kompozycję projektantom Laguny Coupe naprawdę należą się gratulacje.

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi (fot. Marcin Pogorzelski)

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi (fot. Marcin Pogorzelski)

Wersja Monaco GP to kolejne plusy w kategorii stylizacji nadwozia. Punktują przede wszystkim biały, perłowy, oślepiająco lśniący lakier i czarne akcenty wraz z przykurzonymi na szaro, osiemnastocalowymi felgami. Samochód naprawdę przykuwa wzrok, nawet kierowców siedzących za kierownicą pięciokrotnie droższych coupe.

Wydawać by się mogło, że do projektanckiego szczęścia brakuje tylko blasku świetnie skrojonego wnętrza. Tutaj jest już nieco gorzej. Czarne, skórzane fotele z białą nicią i wyszytym napisem Monaco GP na oparciach mogą się podobać tak samo jak białe plastikowe wstawki deski rozdzielczej, tunelu środkowego czy boczków drzwi. Lakier, którymi je pokryto, w blasku słońca wygląda trochę jak hologram faktury włókna węglowego i gdyby nie to, że pod niektórymi kątami naprawdę razi w oczy, byłoby prawie wszystko w porządku.

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi (fot. Marcin Pogorzelski)

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi (fot. Marcin Pogorzelski)

Prawie, ponieważ deska rozdzielcza przyozdobiona białą nicią to elastyczny plastik, który mimo szwów naturalnej skóry nigdy nie widział. Nieco wulgarnego plastiku we wnętrzu Laguny Coupe jest nadal zbyt dużo, na szczęście został on przynajmniej bardzo dobrze spasowany.

Ergonomia – jak to w Renault bywa – stoi na dość wysokim poziomie. Nie ma problemów z obsługą urządzeń pokładowych, jeśli czyta się to, co podpowiada komputer. Pozycja za kierownicą jest wygodna, a widoczność do przodu nie stanowi problemu. Nieco gorzej z tyłem – kanapa nie oferuje zbyt wiele miejsca, a tylne słupki zbyt dobrego pola widzenia – ale to w końcu coupé. Tak, to prawdziwe, niepraktyczne Renault, zadziwiać jednak może pojemność i ustawność bagażnika. Ponadto jeśli coś nie zmieści się już do komory bagażowej, mniejsze przedmioty można umieścić w schowku po stronie pasażera – jest naprawdę przepastny.

Co znajduje się we wnętrzu? Zasługujący na pochwałę za dokładność system nawigacji samochodowej TomTom czy ośmiogłośnikowy system audio firmy Bose to dwa najciekawsze dodatki, które umilą podróż w wersji Monaco GP.

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi (fot. Marcin Pogorzelski)

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi (fot. Marcin Pogorzelski)

Laguna Coupe Monaco GP jeździ tak samo jak jej standardowe warianty. Zawieszenie, jak na Renault, jest dość twarde, jednak nadal trudno nazwać je niekomfortowym. Samochód prowadzi się przewidywalnie, a spłaszczona u dołu sportowa kierownica świetnie leży w dłoniach. Jeśli chodzi o układ kierowniczy, Laguna Coupe ma dla kierowcy niespodziankę opracowaną we współpracy z Renault Sport Technologies – system czterech kół skrętnych Active Drive.

Dzięki takiemu rozwiązaniu opartemu na elektronicznie sterowanych siłownikach samochód jest wyjątkowo zwrotny (przeciwny kąt skrętu tylnych kół) przy prędkościach poniżej 60 km/h i naprawdę stabilny w zakrętach po przekroczeniu tej granicy (zgodny kąt skrętu tylnych kół). Na ciasnych łukach koła tylnej osi mogą wykonać skręt do 3,5 stopnia, co pozwala odczuć delikatne poszerzenie zakrętu kosztem znakomitej trakcji.

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi (fot. Marcin Pogorzelski)

Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi (fot. Marcin Pogorzelski)

Prezentowane Renault Laguna Coupe Monaco GP wyposażone było w jednostkę napędową 2,0 dCi, oddającą do dyspozycji kierowcy stado 178 koni mechanicznych i zestaw okrągłych 400 niutonometrów. Silnik ten zapewnia naprawdę dobrą dynamikę w dość szerokim zakresie prędkości obrotowych (około 2300-4000 rpm), co pozwala na energiczną jazdę i bezstresowe wykonywanie manewrów nawet dłuższego wyprzedzania.

Przy masie własnej wynoszącej nieco ponad 1500 kg samochód był w stanie rozpędzić się od 0 do 100 km/h w ciągu 8,5 sekundy, nie będąc przy tym zbyt pazernym na olej napędowy. Zużycie paliwa na poziomie 8,5 litra w cyklu miejskim wydaje się rozsądnym wskazaniem, które mimo ciągle drożejących paliw nie wysuszy zbytnio portfela kierowcy.

Renault Laguna Coupe Monaco GP nie jest już dostępne w salonach, ponieważ każdy z limitowanych 400 egzemplarzy znalazł swojego właściciela. Prezentowany wariant wygląda naprawdę efektownie, jednak od standardowych wersji różni się wyłącznie powierzchownym wzornictwem i wspomnieniem o sukcesach Renault w Formule 1. W tym przypadku warto polecić więc zarówno seryjny model Laguna Coupe, jak i samą jednostkę napędową 2,0 dCi. Oryginalna stylistyka, niezłe osiągi i umiarkowany apetyt na paliwo naprawdę idą tutaj w parze.

  • ciekawe, przykuwające wzrok nadwozie
  • dobra dynamika kosztem umiarkowanego zużycia paliwa
  • świetna zwrotność
  • wnętrze zlane plastikami
Testowany egzemplarz: Renault Laguna Coupe Monaco GP 2,0 dCi
Silnik i napęd:
Typ: R4, Diesel, Common Rail, Turbo
Rodzaj paliwa: Olej Napędowy
Ustawienie: Poprzecznie
Rozrząd: 16V DOHC
Objętość skokowa: 1995 cm3
Stopień sprężania: 16,0:1
Moc maksymalna: 178 KM (przy 3750 rpm)
Moment maksymalny: 400 Nm (przy 2000 rpm)
Objętościowy wskaźnik mocy: 89 KM/l
Skrzynia biegów: 6-biegowa, ręczna
Typ napędu: FWD
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Tarczowe
Zawieszenie przednie: Kolumna McPhersona
Zawieszenie tylne: Belka skrętna
Układ kierowniczy: Zębatkowy (wspomagany), d zawracania 11,0 m
Koła, ogumienie przednie: 18” 225/45 R18
Koła, ogumienie tylne: 18” 225/45 R18
Masy i wymiary:
Typ nadwozia: Coupe
Liczba drzwi: 2
Współczynnik oporu Cd (Cx): 0,300
Masa własna: 1539 kg
Stosunek masy do mocy: 8,65 kg/KM
Długość: 4650 mm
Szerokość: 1820 mm
Wysokość: 1410 mm
Rozstaw osi: 2700 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1547/1542 mm
Test zderzeniowy EuroNCAP: 5 Gwiazdek
Osiągi:
Przyspieszenie 0-100 km/h: 8,5 s
Prędkość maksymalna: 218 km/h
Katalogowe zużycie paliwa (miasto): 8,1 l/100km
Katalogowe zużycie paliwa (trasa): 5,3 l/100km
Katalogowe zużycie paliwa (mieszane): 6,2 l/100km
Pojemność zbiornika paliwa: 66 l
Emisja CO2: 139 g/km
Pojemność bagażnika: 423/873 l
Cena: Monaco GP: około 135 400 zł (od 100 710 zł)
Model podstawowy: od 92 970 zł

Zobacz także inne testy!

Zdjęcia wykonał Marcin Pogorzelski

Regulamin komentowania

  • Mariusz

    Miałem okazję poprowadzić tę Lagunę i muszę nie mogę się nie zgodzić z narzekaniami na stylistykę wnętrza. Szczerze mówiąc, oczekiwałem czegoś więcej, szczególnie po limitowanej wersji Monaco GP. Silnik faktycznie pozwala się przemieszczać z przyzwoitą dynamiką, nie mniej jednak, w tej wersji widziałbym raczej benzynowe V6 (dostępne dla zwykłej Laguny Coupe).

  • Mariusz

    *bez „muszę”. Przydałaby się możliwość edycji swoich wiadomości przez przynajmniej minutę po publikacji ;)

  • Yako Tako

    jak kazde renault smietnik. jedyne francuskie marki warte odrobiny uwagi to p i c.

  • yogobella

    wygląda świetnie, ale rzeczywiście środki takie jakieś…słabe

  • Gog

    wszystko fajnie oprócz ceny ;)

  • Gog

    wszystko fajnie oprócz ceny ;)

  • asd

    Niedrogie jak Renault 25 V6 Turbo, Safrane Biturbo Quadra, Clio V6, Vel Satis, czy większość modeli Renault Sport?

    Stylistycznie beznamiętne jak Alpine A110, A130, Clio Williams, Clio V6, Megane II, Vel Satis, Spider, czy Avantime?

  • asd

    A310. Fajnie, że można edytować komentarze…

  • Akme000

     Mała poprawka, system 4 kół skrętnych nazywa się 4CONTROL a nie Active Drive. Pracuje w Renault i również miałem okazję jeździć Monaco, lecz dzisiaj testowałem Coupeje V6 dCi 235 km z 4CONTROL i muszę przyznać, że dopiero z V6 zaczyna się zabawa :)

  • Wiktor

    Zewnątrz ciekawie, wewnątrz już niekoniecznie :/ I ten silnik… gdyby to chociaż była doładowana benzyna….
    Cena wersji Monaco GP jak w przypadku każdej edycji limitowanej jest wysoka, jednak 93 tyś. złotych standardowe coupe to chyba całkiem przyzwoita oferta.

  • Wiktor

    Zewnątrz ciekawie, wewnątrz już niekoniecznie :/ I ten silnik… gdyby to chociaż była doładowana benzyna….
    Cena wersji Monaco GP jak w przypadku każdej edycji limitowanej jest wysoka, jednak 93 tyś. złotych standardowe coupe to chyba całkiem przyzwoita oferta.

  • O.

    to co wymieniłeś to krótkoseryjne egzemplarze…

  • O.

    to co wymieniłeś to krótkoseryjne egzemplarze…

  • O.

    to co wymieniłeś to krótkoseryjne egzemplarze…

  • O.

    to co wymieniłeś to krótkoseryjne egzemplarze…

  • Rafał Warecki
  • asd

    400 egzemplarzy Laguny Coupe Monaco GP to produkcja wielkoseryjna? Akurat Megane II, Vel Satis, Avantime, Reanult 25 V6 Turbo i Safrane Biturbo to była produkcja wielkoseryjna. W zestawieniu z tą Laguną niemal wszystkie modele z gamy Renault Sport również stanowią produkcję wielkoseryjną

  • Dufud

    Posiadam Lagunę Coupe z silnikiem 2.0 205KM i mam pytanie gdzie wy widzicie zlanie plastikami wnętrze? Listwa środkowa, listwy boczne, gałka zmiany biegów są z aluminium. Co byście ludzie chcieli za te pieniądze? Drewno orzechowe? To to kurde nie kosztuje 250tys złotych tylko jakieś 130. Jak na mój gust a jestem wybredny o plastiki to muszę przyznać, że na prawdę jakość tworzyw jest na wysokim poziomie plus miłe w dotyku i chłodne aluminium dopełnia reszty. Co test tego samochodu to różne opinie.

  • Dufud

    To masz świetną 205 kucy.

  • Rafał Warecki

    Widocznie masz jakąś ciekawszą wersję – w Monaco GP wszystko co widzisz białe we wnętrzu to plastik, gdyby to było aluminium, na pewno nie pisnął by na jego temat złego słowa

  • Dufud

    To może ktoś w końcu przetestuje 2.0 205 GT a nie na okrągło Monaco GP. Czy Wy ludzie się zakochaliście w tym dieslu czy jak? 

Renault Laguna Nervasport - edycja limitowana już na polskim rynku
Renault Laguna Nervasport - edycja limitowana już na polskim rynku

Zamknij