Alfa Romeo Giulietta Quadrifoglio Verde – do zakochania jeden krok [test autokult.pl]

Alfa Romeo Giulietta QV

Alfa Romeo Giulietta QV

„Cześć, mam na imię Julka i będę się Tobą opiekowała przez najbliższe kilka dni”  – takie słowa usłyszałem pewnego ranka. Jad skorpiona przez którego zostałem ukąszony okazał się na tyle silny, że wymagana jest „terapia koniczynowa”.

Alfa Romeo Giulietta 1,4 TB MultiAir – pogoń za Niemcami [test autokult.pl]

Alfa Romeo Giulietta bez wątpienia jest autem w którym można się zakochać od pierwszego wejrzenia, podobnie jak w pięknej i zmysłowej kobiecie która przypadkowo stanie na naszej drodze. Jakby tego było mało, nasz testowy egzemplarz to najmocniejsza i najbardziej wypasiona wersja Quadrifoglio Verde w pięknym czerwonym kolorze nazwanym Rosso Competizione 8C.

Alfa Romeo Giulietta QV

Alfa Romeo Giulietta QV

Zapewniam Was, że ze mną wszystko w porządku i jak każdy typowy facet rozpoznaję tylko podstawowe kolory ale lakier jakim została pokryta Giulietta zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Zdjęcia nie oddają w pełni jego wyjątkowości i cytując pewnego komentatora radiowego mogę tylko powiedzieć „szkoda, że państwo tego nie widzą”. Niestety w tym wypadku piękno jest bardzo drogie ponieważ w cenniku Alfa Romeo omawiany kolor lakieru kosztuje bagatela 8000 zł.

Alfa Romeo Giulietta QV

Alfa Romeo Giulietta QV

Przeważnie w testach i recenzjach różnych aut wyglądowi zewnętrznemu poświęca się najmniej miejsca jednak w przypadku tej i nie tylko tej Alfy stylizacja nadwozia i ogólna prezencja jest czymś co można podziwiać godzinami. Karoseria Giulietty aż roi się od różnego rodzaju smaczków stylistycznych. Sprytnie ukryty uchwyt do otwierania tylnych drzwi, diodowe światła do jazdy dziennej, zalotne niczym oczy pięknej kobiety tylne reflektory, czerwone zaciski hamulcowe wzbogacone o dumny napis Alfa Romeo czy piękne, aluminiowe, dwukolorowe felgi to tylko niektóre stylistyczne akcenty jakimi została wzbogacona Julka.

Alfa Romeo Giulietta QV

Alfa Romeo Giulietta QV

Wspomniałem na początku że nasz egzemplarz jest topową wersją Giulietty jaka jest obecnie dostępna. Po czym rozpoznać właśnie tą odmianę? Po dumnie prężącej się na biodrach, przepraszam, na przednich nadkolach zielonej koniczynce. Wracając jeszcze do tematu felg, po przejechaniu kilkuset kilometrów stwierdzam że polskie drogi chyba z zazdrości skutecznie starają się zbezcześcić te piękne 18-calowe obręcze.

Alfa Romeo Giulietta QV

Alfa Romeo Giulietta QV

Koniec już tego zachwycania się nad zalotnymi kształtami Julki. Zagorzali zwolennicy ubóstwiający stylistykę VW Golfa i tak uznają to auta za mało atrakcyjne wizualnie, zbyt rzucające się w oczy i przekombinowane.

Wsiadam do środka i znów ogarnia mnie zachwyt. Całe wnętrze jest zrobione ze smakiem i finezją i w tym wypadku zdecydowanie można powiedzieć, że stylistyka zewnętrzna auta oraz design wnętrza znakomicie się dopełniają. Co ważne, w kabinie Julki nie czuć naleciałości Fiata. Wszystko wydaje się być stworzone i zaprojektowane od nowa. Jedynie menu wyświetlacza systemu multimedialnego jest żywcem przejęte z Lancii Delta, ale taki szczegół jestem w stanie przeboleć.

Alfa Romeo Giulietta QV

Alfa Romeo Giulietta QV

A jak wnętrze Giulietty prezentuje się od strony praktycznej? Powiem krótko, jest dobrze. Co prawda do rozmieszczenia i funkcji niektórych guzików trzeba się przyzwyczaić ale wszystko jest do ogarnięcia. Materiały wykończeniowe są dobrej jakości jednak ich spasowanie mogłoby być miejscami lepsze. Podczas jazdy po nierównej nawierzchni do naszych uszu dochodzą ciche odgłosy przypominające świerszcze.

Alfa Romeo Giulietta QV

Alfa Romeo Giulietta QV

Na brak miejsca na przednich fotelach z pewnością narzekać nie będą nawet rośli kierowcy, chociaż tylna kanapa nie będzie zbyt komfortowa dla osób mierzących powyżej 180 cm wzrostu. Mogą one odczuwać pewien dyskomfort szczególnie w okolicy kolan oraz głowy. Dla mnie jednak Giulietta Quadrifoglio Verde jest samochodem którym powinno podróżować się we dwójkę najlepiej z jakąś długonogą i długowłosą brunetką na prawym siedzeniu.

Alfa Romeo Giulietta QV

Alfa Romeo Giulietta QV

Podobno od wyglądu zewnętrznego bardziej liczy się wnętrze dlatego też z olbrzymią ciekawością otwieram pokrywa silnika naszej Alfy. Mając w pamięci piękne serca modeli GTA w najmocniejszej Giuliettcie spodziewałem się czegoś podobnego tymczasem pod przednią maską znalazłem dużą plastikową osłonę z oznaczeniem pojemności oraz napisem Turbo Benzina. Zero chromu, zero polotu, maksimum normalności.

Alfa Romeo Giulietta QV

Alfa Romeo Giulietta QV

Może chociaż po przekręceniu kluczyka z dwóch groźnie wyglądających końcówek wydechu wydobędzie się głośny ryk przypominający krzyk zdenerwowanej kobiety, której złamał się paznokieć. Nic z tych rzeczy. Nawet na wysokich obrotach Giulietta QV brzmi bardzo spokojnie nie płosząc swoim dźwiękiem innych użytkowników dróg.

Na całe szczęście jednostka napędowa pracująca w naszym aucie ma asa w rękawie. 235 KM oraz 340 Nm dostępnych już od 1900 obr./min. sprawiły że na mojej twarzy pojawił się szeroki uśmiech. 6,8 sekundy potrzebne na rozpędzenie się do 100 km/h oraz ponad 240 km/h prędkości maksymalnej jeszcze mocniej potęgowały moje podniecenie. Powiedzcie mi tylko dlaczego podczas całego testu z nieba lały się strumienie deszczu i tak naprawdę nie mogłem dostatecznie sprawdzić co to auto potrafi?! Nie ulega natomiast wątpliwości że bardzo dobrze zostały przetestowane wycieraczki które miały wyjątkowo dużo pracy.

Alfa Romeo Giulietta QV

Alfa Romeo Giulietta QV

ASR oraz bazujący na mechanizmie różnicowym typu Torsen system Q2 także musiały się sporo namęczyć ponieważ na śliskiej i mokrej nawierzchni przednie koła traciły przyczepność przy gwałtownym wciśnięciu pedału gazu nawet przy prędkościach rzędu 70 km/h. Samo działanie elektronicznej szpery przedniej osi bardzo pozytywnie wpływa na zachowanie się auta podczas szybciej pokonywanych zakrętów i zmniejsza tak charakterystyczną dla mocnych aut przednionapędowych podsterowność.

Oprócz systemu Q2 Alfa Romeo chwali się autorskim systemem zmieniającym nastawy auta nazwanym DNA. Jego działanie podobnie jak wygląd zewnętrzny samochodu również można śmiało porównać do kobiety. W trybie Dynamic wspomaganie kierownicy daje większy opór, zawieszenie staje się twardsze, a reakcja na każde nawet najdrobniejsze muśnięcie pedału gazu jest tak gwałtowna jak odpowiedź kobiety na niedyskretne pytanie tuż przed cyklem miesiączkowym.

Alfa Romeo Giulietta QV

Alfa Romeo Giulietta QV

Tryb Normal jest zupełnie bezpłciowy, ale jednocześnie idealny dla osób które kupiły Julkę z koniczynką tylko dlatego ze ich na nią stać, a cały życie jeździły 100-konnym dieslem nigdy nigdzie się nie spiesząc. Czy muszę opisywać ostatni i zarazem najbardziej leniwy tryb All Weather? Przyznam, że włączyłem go tylko na chwilę i podczas ruszania samochód zgasł. Pedał gazu wchodzi w podłogę jak w masło którym codziennie smarujecie kanapki, a wkręcanie się silnika na obroty jest tak samo powolne i niechętne jak wstawanie w poniedziałek rano do pracy.

Jeśli jeździć modelem Giulietta w wersji QV to tylko w trybie Dynamic. Dwie pozostałe opcje ustawienie przełącznika DNA odbierają wiele uroku temu autu. Szkoda tylko ze przy każdym ponownym rozruchu samochodu przełącznik systemu grzecznie wraca na domyślnie zaprogramowaną pozycję N.

Alfa Romeo Giulietta QV

Alfa Romeo Giulietta QV

Jakkolwiek by to nie zabrzmiało nie od dziś wiadomo że w parze z pięknymi kobietami idą równie piękne, a co za tym idzie wysokie, wydatki. A jak droga jest Giulietta? Za wersje Quadrifoglio Verde Alfa każe sobie płacić 106 tys. zł. czyli jak widać jest to cena porównywalna z innymi hothatchami dostępnymi na polskim rynku.

To właśnie te inne samochody kompaktowe z pazurem pod postacią Renault Megane RS, Seata Leona Cupra czy Mazdy 3 MPS sprawiają że Alfa Romeo Giulietta QV ma sporą konkurencję, której stara się dzielnie stawiać czoła. Bez wątpienia kierując się sercem Giulietta może okazać się bezkonkurencyjna. Jeśli kawały o kierowcach Alfy Romeo stracą na aktualności również rozum zacznie przemawiać za piękną Włoszką.

Alfa Romeo Giulietta QV

Alfa Romeo Giulietta QV

A co na to wszystko Julka? Tylko zalotnie mrugnęła światłami i odjechała przebąkując coś o swojej mniejszej siostrzyczce.

Testowany egzemplarz: Alfa Romeo Giulietta Quadrifoglio Verde

Silnik i napęd:

Typ: R4 Turbo
Rodzaj paliwa: Benzyna
Ustawienie: Poprzeczne
Rozrząd: DOHC 16V
Objętość skokowa: 1742 cm3
Stopień sprężania: 9,25:1
Moc maksymalna: 235KM (przy 5500 rpm)
Moment maksymalny: 340 Nm (przy 1900 rpm)
Objętościowy wskaźnik mocy: 134,9 KM/l
Skrzynia biegów: 6-biegowa, ręczna
Typ napędu: Przedni (FWD)
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Tarczowe, wentylowane
Zawieszenie przednie: Kolumna McPhersona
Zawieszenie tylne: Wielowahaczowe
Układ kierowniczy: Zębatkowy (wspomagany)
Koła, ogumienie przednie: 18” 225/40 R18
Koła, ogumienie tylne: 18” 225/40 R18

Masy i wymiary:

Typ nadwozia: Hatchback
Liczba drzwi: 5
Współczynnik oporu Cd (Cx): 0,31
Masa własna: 1395 kg
Stosunek masy do mocy: 5,94 kg/KM
Długość: 4351 mm
Szerokość: 1798 mm
Wysokość: 1465 mm
Rozstaw osi: 2634 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1554/1554 mm
Test zderzeniowy EuroNCAP: 5 Gwiazdek

Osiągi:

Przyspieszenie 0-100 km/h: 6,8 s
Prędkość maksymalna: 242 km/h
Zużycie paliwa (miasto): 13l/100km
Zużycie paliwa (mieszane): 10l/100km
Zużycie paliwa (trasa): 7l/100km
Pojemność zbiornika paliwa: 60 l
Emisja CO2: 177 g/km
Pojemność bagażnika: 350 l

Cena: od 106 900 zł

Zobacz także nasz inne testy!

Regulamin komentowania

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001894262065 Piotr Waśniowski

    główna wada?
    cena.:)
    Jak dla mnie nowoczesne piekno niejest az takie złe jak mówią.
    Troszke do naszych „dróg” nieprzystosowana-ale w sumie warta tych ponad 100 tysiecy.:P

  • Noname

    Mi brakuje tu tych charakterystycznych dla mocnych modeli Alfy felg z otworami w kształcie koła.Te na zdjęciach są bardziej eleganckie niż sportowe. Konsola środkowa wygląda trochę zbyt ubogo jak na maksymalnie wyposażonego kompakta. Bardziej pasowałaby do topowej wersji fiata 500. Poza tymi szczegółami reszta jest super. Czekam na wersję GTA.

  • Znawca

    Środek jest toporny i jakby stary. 

  • Anonim

    Dzięki takim autom przemysł motoryzacyjny staje się sztuką motoryzacyjną. 

  • Niga

    What a bullshit…

  • Cfhnfghvx

    śliczny,ale jak bym maił tyle kasy na furę to bym go nie kupił…

  • Cfhnfghvx

    śliczny,ale jak bym maił tyle kasy na furę to bym go nie kupił…

  • Cfhnfghvx

    śliczny,ale jak bym maił tyle kasy na furę to bym go nie kupił…

  • Golfiarz

     Mój Volkswagen Golf VI R 4Motion miażdży tę AR :)

  • True

    śliczne to są tylko fotki auto nie specjalne zwłaszcza przód, środek tak samo tandetny jak w punto

  • TBU

    Subaru Impreza WRX STI TOP Leather i 300 KM 2.5 Manualna-6. ;) to jest prawdziwy hot hatch.
     

  • ZZ

    No to powiem wam ze ktos kto doplaca 8000zl za ten lakier bedzie mial spory powod do zmartwien pracowalem w anglii na valetingu i widzialem co sie dzieje z lakierami w alfach – roznego rodzaju mazy, przebarwienia na zderzakach ogolnie wygladalo to nieciekawie… No ale Giulietta jest rzeczywiscie bardzo fajnym autem stylistyka wewnetrzna tez mi sie spodobala sliczne skorzane fotele deska rozdzielcza pieknie to wyglada ale materialy nie sa najwyzszej proby..nie na auto za 100tys w kazdym razie i tak bylem zachwycony ta alfa przestronna duzy bagaznik a z zewnatrz… az milo popatrzec

  • Icoanze

    Ponad 100 tysięcy za takie „coś”??
    Nigdy w życiu.
    Przód okropny, wnętrze wieje trochę tandetą. Do tego napęd na przód…

  • MoToCaInA1984

    WOLĘ SEATa Leona Cupra R 265 KM 2.0 TSI za niecałe 103 000 PLN…-”eRka” uzależnia po pierwszym kilometrze i bez dwóch zdań podwyższa
    poziom adrenaliny w organizmie, dając przy okazji mnóstwo frajdy z jazdy
    po równych nawierzchniach.

  • MoToCaInA1984

    WOLĘ SEATa Leona Cupra R 265 KM 2.0 TSI za niecałe 103 000 PLN…-”eRka” uzależnia po pierwszym kilometrze i bez dwóch zdań podwyższa
    poziom adrenaliny w organizmie, dając przy okazji mnóstwo frajdy z jazdy
    po równych nawierzchniach.

  • Daniel

    Szkoda, że ci wszyscy znawcy co tak popisują się innymi hot hatchami zapewne nawet nie mają tych co wymienili… .
    Ludzie wrzućcie na luz, a nie ciągłe wywyższanie się co lepsze, pewnie i to każdemu z was dałoby mnóstwo frajdy. Zresztą, to tylko wersja QV (choć przyznam, że osiągi ma imponujące), trzeba poczekać na GTA (pewnie wasze Golfy V!, Imprezy i Cupry ‘wysiądą’) .

    Jedyne co razi, to takie sobie wnętrze, ale reszta naprawdę ok.

  • Daniel

    Szkoda, że ci wszyscy znawcy co tak popisują się innymi hot hatchami zapewne nawet nie mają tych co wymienili… .
    Ludzie wrzućcie na luz, a nie ciągłe wywyższanie się co lepsze, pewnie i to każdemu z was dałoby mnóstwo frajdy. Zresztą, to tylko wersja QV (choć przyznam, że osiągi ma imponujące), trzeba poczekać na GTA (pewnie wasze Golfy V!, Imprezy i Cupry ‘wysiądą’) .

    Jedyne co razi, to takie sobie wnętrze, ale reszta naprawdę ok.

  • so bella :)

    Icoanze – jesteś żałosny…  „Ponad 100 tysięcy za takie „coś”??
    Nigdy w życiu.
    Przód okropny, wnętrze wieje trochę tandetą. Do tego napęd na przód… – najpierw zastanów się co piszesz… Moim zdaniem:1,4 TB MultiAir 16V 170 KM – doskonały wybór. Silnik pięknie brzmi i wzorowo działa. bezapelacyjny numer „1” jeśli chodzi o wybór silnika. Optymalne połączenie osiągów i kosztów. Ps.niejeden Polak chciałby miec w swoim garażu taką Alfa Romeo Giulietta.

  • so bella :)

    Icoanze – jesteś żałosny…  „Ponad 100 tysięcy za takie „coś”??
    Nigdy w życiu.
    Przód okropny, wnętrze wieje trochę tandetą. Do tego napęd na przód… – najpierw zastanów się co piszesz… Moim zdaniem:1,4 TB MultiAir 16V 170 KM – doskonały wybór. Silnik pięknie brzmi i wzorowo działa. bezapelacyjny numer „1” jeśli chodzi o wybór silnika. Optymalne połączenie osiągów i kosztów. Ps.niejeden Polak chciałby miec w swoim garażu taką Alfa Romeo Giulietta.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001978676618 Cezary Kopeć

    Ładne auto i pewnie dobre, ale jak potencjalny klient ma dać tyle pieniędzy że świadomością gigantycznej straty wartość to odechciewa mu się wszystkiego :)
    pozdrawiam

    ps. poczekajcie na nowego leona :) będzie moim zdaniem najładniejszym kompaktem.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001978676618 Cezary Kopeć

    Ładne auto i pewnie dobre, ale jak potencjalny klient ma dać tyle pieniędzy że świadomością gigantycznej straty wartość to odechciewa mu się wszystkiego :)
    pozdrawiam

    ps. poczekajcie na nowego leona :) będzie moim zdaniem najładniejszym kompaktem.

  • http://www.facebook.com/jakub.ziolkowski.1989 Jakub Ziółkowski

    „Zagorzali zwolennicy ubóstwiający stylistykę VW Golfa i tak uznają to auta za mało atrakcyjne wizualnie, zbyt rzucające się w oczy i przekombinowane.” Dodał bym tylko, że takie gusta reprezentuje bardzo duża cześć Polaków – co oczywiście nie jest powodem do dumy z naszego narodu. Kilku tutaj też reprezentuje te upodobania. Macie do tego prawo, żeby wam to auto się nie podobało, dopiero wasze argumenty są żenujące. 
    PS Drogi redaktorze Giulietta ma tylko elektroniczny dyferencjał Q2, który nie bazuje na Torsenie, w przeciwieństwie do  niektórych wersji 147 ( tam był Torsen w Q2 )

  • http://www.facebook.com/jakub.ziolkowski.1989 Jakub Ziółkowski

    „Zagorzali zwolennicy ubóstwiający stylistykę VW Golfa i tak uznają to auta za mało atrakcyjne wizualnie, zbyt rzucające się w oczy i przekombinowane.” Dodał bym tylko, że takie gusta reprezentuje bardzo duża cześć Polaków – co oczywiście nie jest powodem do dumy z naszego narodu. Kilku tutaj też reprezentuje te upodobania. Macie do tego prawo, żeby wam to auto się nie podobało, dopiero wasze argumenty są żenujące. 
    PS Drogi redaktorze Giulietta ma tylko elektroniczny dyferencjał Q2, który nie bazuje na Torsenie, w przeciwieństwie do  niektórych wersji 147 ( tam był Torsen w Q2 )

  • Ore

    Nigdy nie kręciły mnie auta dla kobiet, takie o damskiej linii jak Giulietta czy MiTo. Szkoda że Alfa tak bardzo idzie w stronę płci pięknej bo efekt jest taki, że 80% Alf MiTo i Giulietta widywanych na ulicach prowadzą panie a jak się już trafi facet to wygląda jak parówa. A wystarczyłoby jedynie trochę zmienić te wyłupiaste oczka z przodu i tą mordkę nadepniętej żabki ;-) Kluczem do sukcesu sprzedaży jest uniwersalność (jak np. auta VW)

  • Maroo

    Witam.

    Miałem przyjemność w Julci… siedzieć za kółkiem. Co prawda w wersji z 1.4 170KM tylko. Co do wnętrza – tutaj niestety fotki absolutnie nie oddają stylu, ładności. Wnętrze na tych zdjęcuiach rzeczywiście wyglada prawie tak słabo jak w Leonie na żywo. Ale na szczęscie to wnetrze gdy tylko się wsiądzie do środka, staje sie przepieknym miejscem. Bo jest i elegancko i z dusza sportowca. Silnik 1,75TBi jest wspaniały, myśle że wiele 2L ma z nim biedę i jeśli chodzi o jego osiągi, sprawność, jakość pracy to jest top w kategorii 1.6-2.0 a może nawet zaliczając 2.2 Toyoty.

  • Rytel

    What?! na zdjęciach wygląda właśnie ładnie (brawa dla fotografa) w rzeczywistość jak w taniej zabawce, może siedziałeś w innym aucie…

  • Pawel Kaczor

    Ilu ludzi tyle opinii :) ale tak jak napisałem w teście wnetrze auta jest naprawde fajnie zrobione i nie wydaję się być przestazałe. Jedynie spasowanie mogłoby być mniej trzeszczące.

  • http://www.facebook.com/frozeken Filip Kryzys Rożek

    jak bedzie mial takie wnetrze jak ten obecny to nic mu nie pomoze

  • stfu

    alfami jezdza pedaly

  • stfu

    alfami jezdza pedaly

  • Whatever

    Powiedział co wiedział

  • XxX

    Hmmm, jak często widzę jakąś hardcorową terenówkę, albo SUVa z USA (którym męskości ciężko odebrać) to w 70% kierowniczkami są panie. Pozatym IMO większość hatchów jest damskich i tutaj wspomniane WV (golf) nie odbiega znacznie, może mordka agresywna ale bryła moim zdaniem jest bardzo damska. Mały wyjątek jest z wersjami najbardziej sportowymi ale i to nie zawsze. Ale ilu ludzi tyle opinii, więc się nie kłócę. W każdym bądź razie na pewno heczbek niezmiernie rzadko emanują męskością  i tutaj nawet uniwersalność sprawia że facet wygląda jak ”parówa”. :)

  • zxc

    chyba guz na mózgu ci doskwiera

  • Gosc

    pedały jeżdzą Golfami TeDeI i się branzlują nimi. Golf to nudna kupa dla mas i buractwa. Fajny Hot-hatch to fakt Cupra R czy Audi S3, ale tej Alfie nic nie brakuje. A debile co uważają, że to damskie auto itp pewnie sami jeżdżą starymi trupami, które koło takiego cuda w życiu nie stały.

    Każdy gada, ten jest lepszy tamten jeszcze bardziej, a prawda taka, że wy wszyscy w dupie byliście i gówno widzieliście, a opinie z jazdy macie na bazie Cinquecento 0,9 litra w co najlepszym przykładzie Lanos 1,5 lub Golf III 1.6

  • ALFISTA@

    Zgadza się, większosc z Was może sobie tylko pomarzyc o tak wspaniałym aucie którym jest AR GIULIETTA!  Alfa Romeo to samochód z duszą a takim zjawiskom wybacza się pewne niedostatki. Szczególnie jeśli są tak piękne. 

  • Anonim

    Nie wiem skąd ten torsen wziąłeś, stare Q2 go miały, teraz system jest elektroniczny, hamulcami steruje. Nawet na swojej stronie alfa podaje że „system Q2 symuluje działanie samoblokującego mechanizmu różnicowego”

  • Cytrynowa18

    Citroen DS4 Sport Chic 200 KM 1.6 THP Manual. – Drżyjcie nudne kompakty!!! ;-)

  • top-gear.net

    Jak nie zwymiotujesz przez bujanie tego samochodu to życzę powodzenia. Co z tego że ma 200 KM co z tego że ma turbo. Ten samochód jest jak wielki Penis. Co z tego że ma 200 KM jak nie czuć dobrze samochodu na drodze, taki sam efekt jest w DS3 Racing. Dużo koni, precyzyjna skrzynia, ale plastikowy układ kierowniczy. Jak wspomniałem o penisie… Chodzi mi o to iż mocne Citroeny/Francuskie samochody są jak właśnie ogromne penisy. Może i jest ogromny większy niż przeciętna, ale nigdy nie będzie wystarczająco „sztywny” więc nie wykorzystasz jego możliwości…

  • Gosc

    drodzy spece od sztywności i superowatości danego samochodu. ds3 racing jest boski hot-hatchem. może i ma dość miękkie wspomaganie i zawieszenie to nie beton, ale w codziennym użytkowaniu to NIE przeszkadza. jak ktoś jeździ takim autem na tor pobawić się lub ścigać to wsadzi regulowane zawiecho gwintowane, bo go na to stać. a w codziennej jezdzie po co komu super trzymanie w zakretach skoro nie wykorzysta sie nawet 30% tego co to auto oferuje

  • Mutriku

    jakby nie było Golfowi R nie podskoczy. I to jest smutne, najmocniejsza Alfa ma osiągi godne Chevroleta.

  • Mutriku

    jakby nie było Golfowi R nie podskoczy. I to jest smutne, najmocniejsza Alfa ma osiągi godne Chevroleta.

  • Paweł

    Ładny teścik.Bravo ;) Można było by jeszcze dodać, że srebrny pas na desce rozdzielczej jest wykonany w 100 % szczotkowanego aluminium co jest ewenementem nie tylko w tej klasie.
    Wnętrze Julki faktycznie mogło by być lepiej spasowane, dochodzą do mnie słuchy, że Julcia lubi czasem zaświerszczeć. Silnik ma niejaki dźwięk niestety ale do tego właśnie dąży teraz alfa próbuje być sportowym ale łagodnym autem do jazdy dziennej a jednocześnie z ostrym pazurem do szaleństw – i to jej się udaje. Alfa jest do tańca i do różańca za to trzeba ją cenić. Co do konkurencyjnych Hothathatchy Leon czy Megan to wybitne fantastyczne samochody -  ale nie mają tej finezji, to ostre „surowe” samochody do szleństw, nie mają tej gładkości i subtelności która jednocześnie posiada moc i temperament wulkanu.
    Ja nawet chwili bym się nie zastanawiał i brał bym Alfe – z sentymentu i z przekonania. Każdy ma swoje upodobania i doświadczenia z których wyciąga wnioski.  

  • Gosc

    tylko, że ta Alfa kosztuje 105 tys zł, a Golf R 145 tys zł, więc w cenie „R’ki”masz szybką i piękną Alfę i „Twojego” Chevroleta np. Aveo dla żony

    A jeśli mowa o „R’kach” to wolę Scirocco, bo nie kojarzy się z koksem w adidasach i wygląda kozacko, a nie smutny jak pizda golf

  • Krytyk

    jak dla mnie mogli przeszczepić deskę rozdzielczą z alfy GT trudno było o coś lepszego to popsuli niestety

    a fotele, kierownicę i przyciski powinni zaprojektować od początku i ze smakiem(nie tak jak teraz) w panelu środkowym widziałbym duży dotykowy wyświetlacz i inne bajery (ale dramatu nie ma czego nie powiem o MiTo

    tak to nawet spoko może to tylko moje wrażenie, że wygląda jak VAN i ma twarz(przód) jakiegoś robaka

    http://www.gotbroken.com/wp-content/uploads/2009/03/2007-alfa-romeo-gt-q2-cockpit-interior-view-588×441.jpg

  • Krytyk

    jak dla mnie mogli przeszczepić deskę rozdzielczą z alfy GT trudno było o coś lepszego to popsuli niestety

    a fotele, kierownicę i przyciski powinni zaprojektować od początku i ze smakiem(nie tak jak teraz) w panelu środkowym widziałbym duży dotykowy wyświetlacz i inne bajery (ale dramatu nie ma czego nie powiem o MiTo

    tak to nawet spoko może to tylko moje wrażenie, że wygląda jak VAN i ma twarz(przód) jakiegoś robaka

    http://www.gotbroken.com/wp-content/uploads/2009/03/2007-alfa-romeo-gt-q2-cockpit-interior-view-588×441.jpg

  • jim22

    DNA nie zmienia twardości zawieszenia… to lekka sciema.
    1. wyostrza uklad kierowniczy
    2. zmienia sterowanie przepustnicą i silnikiem (dodatkowy moment)
    3. znieczula (nie wyłącza) systemy ESPa itp.

    ale nastawów zawieszenia nie rusza – alfa nie ma tej technologii…

  • Adamo

    Golf 4 też jest autem damskim :) Audi A4 jest nudne, BMW E39 jest także dziadziowate… a Alfy? Wiecznie młode! Jakby mnie było stać, kupiłbym Giuliette lub i Mito, a jestem facetem. Owszem nic nie zastąpi Brery lub 159, bo te auta już są typowo męskie, ale każda Alfa ma sportowego ducha :) Forza Alfa!

  • MATT

    Piękny hotchatch w przystępnej cenie. Miałem okazję nią ostatnio jeździć i muszę przyznać, że elastyczność tego silnika jest zadziwiająca. Najnowszy golf GTI to kawał chińskiej gumy do żucia w porównaniu z tą Włoszką. Jak każda Alfa po przekroczeniu 4tysięcy obrotów naprawdę pokazuje na co ją stać, również przełożenia są zdecydowanie lepsze niż w GTI. Dla przykładu podczas wrzucania 1 w GTI skrzynia potrafi zawyć co jest spowodowane wprost jej opłakaną  precyzją godnej Skody fabii a nie auta za ponad 130 tysięcy.

  • Bro-cha

    „alfa nie ma tej technologii” mówisz… poczytaj sobie w takim razie o AR 164 Q4 czy 155 Q4… zdziwisz się jakie technologie ma Alfa Romeo

  • gregor79

     

    Bardzo mi się podoba obecna reklama Alfy w TV. W krótkim
    spocie pokazana jest istota sytemu DNA, który doapasowuje się do sposobu jazdy
    i TCT automatycznej skrzyni biegów. 
    Według czytelników „Auto Motor i Sport“ najlepszym samochodem
    kompaktowym 2012 roku jest Alfa Romeo Giulietta, a według badań Euro NCAP najbezpieczniejszym.
    Aktualnie trwają bardzo ciekawe promocje i ofery na modele z tego roku i
    ubiegłego. W kredycie 40/60 pierwszy rok spłaty 0%.

     

  • gregor79

     

    Bardzo mi się podoba obecna reklama Alfy w TV. W krótkim
    spocie pokazana jest istota sytemu DNA, który doapasowuje się do sposobu jazdy
    i TCT automatycznej skrzyni biegów. 
    Według czytelników „Auto Motor i Sport“ najlepszym samochodem
    kompaktowym 2012 roku jest Alfa Romeo Giulietta, a według badań Euro NCAP najbezpieczniejszym.
    Aktualnie trwają bardzo ciekawe promocje i ofery na modele z tego roku i
    ubiegłego. W kredycie 40/60 pierwszy rok spłaty 0%.

     

Najciekawsze modele w historii marki Alfa Romeo [galeria]
Najciekawsze modele w historii marki Alfa Romeo [galeria]

Zamknij