Nowy model Lamborghini – SUV czy 4D Coupe?

Lamborghini Estoque Concept

Lamborghini Estoque Concept

W 2013 roku marka Lamborghini będzie obchodzić swoje 50-lecie. Z tej okazji gama modelowa zostanie rozszerzona o nowy segment.

Według Car and Driver już w październiku tego roku zapadnie decyzja nad jakim modelem produkcyjnym prace zostaną rozpoczęte. W grę wchodzi wprowadzenie na rynek samochodu klasy SUV co byłoby odważnym krokiem przed konkurencyjne dla Lamborghini marki lub zaoferowanie czterodrzwiowego coupe, mającego rywalizować z takimi samochodami jak Ferrari FF, Porsche Panamera, Aston Martin Rapide czy Maserati Quattroporte.

1988 Lamborghini Genesis [zapomniane koncepty]

W przypadku auta segmentu Sport Utility Vehicle najprawdopodobniej byłaby to współczesna odmiana modelu LM00X, druga opcja to niemal pewnik – Estoque zaprezentowane po raz pierwszy podczas Paris Motor Show 2008.

Lamborghini LM00X Concept (Lehmann Photo-Syndication)

Lamborghini LM00X Concept (Lehmann Photo-Syndication)

Regulamin komentowania

  • Senior

    a może ani to tani to tylko… łódź.. były takie plany – http://menstream.pl/wiadomosci-hi-tech/lamborghini-na-fali,0,627607.html

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001978676618 Cezary Kopeć

    Niech zrobią suv-a – będzie ciekawie :)
    pozdrawiam

  • Jawcia94

    niech nie robią żadnych nowych samochodów w innych segmentach bo skończą jak porshe z panamerą

  • Fido 97

    według mnie co najwyzej limuzyna zadnych suvuv i cos w stylu boxtera co najwyzej w stylu ff

  • Maliniak_16

    to znaczy jak? Panamera bardzo dobrze się sprzedaje, więc nie wiem o co Ci chodzi?

  • Maliniak_16

    to znaczy jak? Panamera bardzo dobrze się sprzedaje, więc nie wiem o co Ci chodzi?

  • MPOWER

    brzydki to jak diabli

  • Mariusz

    Na rocznicę powinni wypuścić coś takiego, czym model Enzo był dla Ferrari. SUV na urodziny takiej marki jak Lamborghini to kompletna pomyłka. Ewentualnie to Estoque byłoby do przełknięcia.

  • Mariusz

    Na rocznicę powinni wypuścić coś takiego, czym model Enzo był dla Ferrari. SUV na urodziny takiej marki jak Lamborghini to kompletna pomyłka. Ewentualnie to Estoque byłoby do przełknięcia.

  • Jawcia94

    ale zniszczyli tym reputację marki.tak samo ja cayenne bardzo dobrze się sprzedaje, lecz porshe zawsze było znane ze sportowych samochodów

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001894262065 Piotr Waśniowski

    według mnie SUV bedzie niewypałem i upodli Lambo
    Estoque to duzo lepszy pomysł choc ja bym byl za zrobieniem nastepcy Gallardo.

  • http://www.facebook.com/people/Michał-Michna/100002090017545 Michał Michna

    Mam identyczne zdanie. Wcześniej Porsche jeździli pasjonaci, teraz jeżdżą gwiazdy i biznesmeni mający pieniądze, a nie mający pasji. Ferrari też popełniło ten błąd wypuszczając FF. Jeśli chcą produkować coś nowego, to niech to będzie też tak ekstremalnie dobre i posiadające swój charakter jak dotychczasowe samochody. Mogą stworzyć prawdziwą terenówkę, supersportowy motocykl, ale nie rodzinny samochód, który lepiej spisuje się w codziennym użytkowaniu niż w jeździe po torze.

  • http://www.facebook.com/people/Michał-Michna/100002090017545 Michał Michna

    Mam identyczne zdanie. Wcześniej Porsche jeździli pasjonaci, teraz jeżdżą gwiazdy i biznesmeni mający pieniądze, a nie mający pasji. Ferrari też popełniło ten błąd wypuszczając FF. Jeśli chcą produkować coś nowego, to niech to będzie też tak ekstremalnie dobre i posiadające swój charakter jak dotychczasowe samochody. Mogą stworzyć prawdziwą terenówkę, supersportowy motocykl, ale nie rodzinny samochód, który lepiej spisuje się w codziennym użytkowaniu niż w jeździe po torze.

  • 123

    Niech zrobia traktor z wygladam i osiagami Aventandora, zeby kazdy rolnik mogl ekspresowo oraz sobie pole :E

  • Fidel

    Za późno, to już zrobili
    http://www.pilartech.pl/files/R8.JPGWygląd i osiągi może trochę inne ale kto będzie się czepiał przecież to lambo

  • Fidel

    Za późno, to już zrobili
    http://www.pilartech.pl/files/R8.JPGWygląd i osiągi może trochę inne ale kto będzie się czepiał przecież to lambo

  • Kucma

    Z calym szacunkiem Michale ale piszesz brednie. Wczesniej jezdzili Porsche pasjonaci a teraz gwiazdy? Juz w latach `50 ubieglego wieku jezdzili porsche`m gwiazdy. Znasz takiego goscia jak James Dean i jego legendarne porsche 550? To jest jeden z wielu przykladow. Kolejna rzecz to czy gwiazda nie moze byc pasjonatem? Przyklad? Prosze bardzo. Maryla Rodowicz. Juz w czasach prl-u smigala pieknym porsche 914 i do dzisiaj jest wierna marce (teraz to jej chyba 7 porsche). Porsche dla was stracilo prestiż (mimo ze dalej na nie nie jest was stac) bo weszlo w inne segmenty i chce trafic w nowych nabywców ale na Boga. Ludzie. Przeciez Porsche dalej jest super luksusowe, sportowe i wykonane z najwyzsza starannoscia gdzie materialy uzyte do produkcji to 1 liga. Przeciez Porsche czy lambo czy co tam innego nie wprowadza nowego modelu konkurujacego z fiatem panda za 25tys zl. Panamera to taka ujma dla Porsche i strata prestiżu? Ale nadal mozna kupic panamere dużo drozej od mercedesa S klasse. Kolejna rzecz to to czy majac pol miliona na nowa carrerke ktora was elektryzuje nie kupicie jej bo porsche sprzedaje mniejszego i tanszego diesla? Nawet Jesli porsche czy lambo czy ferrari mialo by wejsc na najmniejszy i najbardziej pospolity segment rynku aut osobowych to i tak nie straci na prestiżu bo bedzie wykonany najlepiej jak sie da i cena bedzie do tego adekwatna i mimo ze hipotetycznie bedzie konkurowac z fiatem panda to cena bedzie 3 razy wieksza od tego fiata i mimo ze cena niska z perspektywy aut oferowanych przez koncern to bardzo wysoka z perspektywy aut konkurujących w danym segmencie. I macie swoj prestiż. A zale ze teraz ludzie nie kupuja aut z pasja tylko dlatego ze maja pieniadza to mozna wiecie gdzie wlozyc. To tak jak miec zal o to ze gosc nie majac prawa jazdy kupil sobie zonde bo ma kase i chce sobie na torze pojezdzic, a po zatym to gdzies ma motoryzacje. Logiczne ze bogaci kupuja drogie auta i nikt ich sie nie pyta czy maja pasje. Pasje to mamy my (teoretycy bez kasy i doswiadczenia) zeby potem jak urosniemy i sie dorobimy (jesli wogle to sie stanie) wiedziec w co celowac i do jakiego salonu isc. Bo ci co maja zawód syn, w wiekszosci przypadkow zamiast pasji maja lans, chociasz nie mozna generalizowac.

    pozdrawiam KUCMA

  • Kucma

    Z calym szacunkiem Michale ale piszesz brednie. Wczesniej jezdzili Porsche pasjonaci a teraz gwiazdy? Juz w latach `50 ubieglego wieku jezdzili porsche`m gwiazdy. Znasz takiego goscia jak James Dean i jego legendarne porsche 550? To jest jeden z wielu przykladow. Kolejna rzecz to czy gwiazda nie moze byc pasjonatem? Przyklad? Prosze bardzo. Maryla Rodowicz. Juz w czasach prl-u smigala pieknym porsche 914 i do dzisiaj jest wierna marce (teraz to jej chyba 7 porsche). Porsche dla was stracilo prestiż (mimo ze dalej na nie nie jest was stac) bo weszlo w inne segmenty i chce trafic w nowych nabywców ale na Boga. Ludzie. Przeciez Porsche dalej jest super luksusowe, sportowe i wykonane z najwyzsza starannoscia gdzie materialy uzyte do produkcji to 1 liga. Przeciez Porsche czy lambo czy co tam innego nie wprowadza nowego modelu konkurujacego z fiatem panda za 25tys zl. Panamera to taka ujma dla Porsche i strata prestiżu? Ale nadal mozna kupic panamere dużo drozej od mercedesa S klasse. Kolejna rzecz to to czy majac pol miliona na nowa carrerke ktora was elektryzuje nie kupicie jej bo porsche sprzedaje mniejszego i tanszego diesla? Nawet Jesli porsche czy lambo czy ferrari mialo by wejsc na najmniejszy i najbardziej pospolity segment rynku aut osobowych to i tak nie straci na prestiżu bo bedzie wykonany najlepiej jak sie da i cena bedzie do tego adekwatna i mimo ze hipotetycznie bedzie konkurowac z fiatem panda to cena bedzie 3 razy wieksza od tego fiata i mimo ze cena niska z perspektywy aut oferowanych przez koncern to bardzo wysoka z perspektywy aut konkurujących w danym segmencie. I macie swoj prestiż. A zale ze teraz ludzie nie kupuja aut z pasja tylko dlatego ze maja pieniadza to mozna wiecie gdzie wlozyc. To tak jak miec zal o to ze gosc nie majac prawa jazdy kupil sobie zonde bo ma kase i chce sobie na torze pojezdzic, a po zatym to gdzies ma motoryzacje. Logiczne ze bogaci kupuja drogie auta i nikt ich sie nie pyta czy maja pasje. Pasje to mamy my (teoretycy bez kasy i doswiadczenia) zeby potem jak urosniemy i sie dorobimy (jesli wogle to sie stanie) wiedziec w co celowac i do jakiego salonu isc. Bo ci co maja zawód syn, w wiekszosci przypadkow zamiast pasji maja lans, chociasz nie mozna generalizowac.

    pozdrawiam KUCMA

  • Anonim

    Jeździłeś FF? Wg. wszystkich opinii które można poczytać w necie auto nic nie straciło i prowadzi się dalej jak prawdziwe ferrari. Z tym porsche to też takie gadanie. Nawet papier toaletowy wie że należy się rozwijać, a rynek aut sportowych jest zdecydowanie dość ograniczoną niszą. Oprócz tego, rzucę jeszcze jednym banałem – popyt rodzi podaż. Jeżeli ludzie coś takiego chcą to czemu im tego nie dać? Nie pasuje ci? Nikt nie karze ci kupować cayenne albo panamery, 911 też jest w ofercie (m.in dlatego że porsche wprowadziło suva, nie wiadomo jakby sobie dzisiaj radzili bez niego)

    I tak swoją drogą, ktoś kto popełnił ten render na końcu artykułu powinien ponieść karę za kompletny brak dobrego smaku.

  • Anonim

    Jeździłeś FF? Wg. wszystkich opinii które można poczytać w necie auto nic nie straciło i prowadzi się dalej jak prawdziwe ferrari. Z tym porsche to też takie gadanie. Nawet papier toaletowy wie że należy się rozwijać, a rynek aut sportowych jest zdecydowanie dość ograniczoną niszą. Oprócz tego, rzucę jeszcze jednym banałem – popyt rodzi podaż. Jeżeli ludzie coś takiego chcą to czemu im tego nie dać? Nie pasuje ci? Nikt nie karze ci kupować cayenne albo panamery, 911 też jest w ofercie (m.in dlatego że porsche wprowadziło suva, nie wiadomo jakby sobie dzisiaj radzili bez niego)

    I tak swoją drogą, ktoś kto popełnił ten render na końcu artykułu powinien ponieść karę za kompletny brak dobrego smaku.

  • Haczyk87

    czterodrzwiowe coupe moim zdaniem ok, ale ten „SUV” to profanacja włoskiej supermotoryzacji…

  • Haczyk87

    czterodrzwiowe coupe moim zdaniem ok, ale ten „SUV” to profanacja włoskiej supermotoryzacji…

  • http://www.facebook.com/people/Michał-Michna/100002090017545 Michał Michna

    Dla mnie samochód supersportowy to samochód, który wymaga pewnych wyrzeczeń w zamian za osiągi. Dlatego bardzo podobają mi się pojazdy typu Ariel Atom, KTM X-BOW. A samochody Ferrari, Lamborgini, Pagani, czy Porsche uważam za bardziej ucywilizowane zabawki tego typu. Samochód, którym można zabrać całą rodzinę na wakacje nie pasuje do charakteru marki.

    Patrząc z drugiej strony: Audi R8 – moim zdaniem bardzo dobra zabawka, ale nie jest obiektem moich westchnień. Samochody Audi spotykam codziennie. Markę kojarzę z rodzinnymi pojazdami klasy wyższej, ale nie są to dla mnie samochody elitarne. Mając do wydania 1kk zł na samochód, z całą pewnością nie wybrałbym R8.

    Taką atmosferę marki dla elity stara się wytworzyć Ferrari. Do salonu w Warszawie nie uda wam się wejść prosto z ulicy. Zostaniecie wyproszeni tekstem, że wizyty tylko po wcześniejszym, telefonicznym umówieniu się. Dzięki temu osoby, które kupią Ferrari czują się wyjątkowe, a dla osób których na to nie stać, Ferrari jest wyjątkowe. Na tym polega cała zabawa. 

    Czy mielibyście taki szacunek do Ferrari, gdyby było ono nagrodą główną w Tańcu z Gwiazdami, albo jakimś durnym konkursie smsowym? Czy Ferrari straciłoby w waszych oczach, gdyby samochodami tej marki jeździły osoby takie jak: doda, guzik albo np. Wiśniewski z całą swoją rodziną?

    Co do pytania „czy gwiazda może być pasjonatem”. Uważam, że może być. Pytanie tylko, kto to jest pasjonat. Maryla Rodowicz może być fanem Porsche, ale nie pasjonatem. Pasjonat to ktoś, kto poświęca masę swojego czasu na rozwijanie swojej pasji, poznanie szczegółów technicznych rozwiązań zastosowanych w jego samochodzie, ktoś, kto umie wykorzystać potencjał tego samochodu. 

    O luksusie samochodu nie decydują tylko materiały, z jakich jest wykonany. Ja dorzuciłbym do tego historię i charakter marki. Gdybym chciał kupić limuzynę, to wybrałbym markę kojarzoną z luksusem. Taką, której historia oparta jest na produkcji samochodów luksusowych – czyli taką, która najlepiej się na tym zna.

  • Dasd

    Mogliby wyprodukować Estoque i utrzeć nosa brytolom z ich Astonem Rapidem, który za wyjątkiem dodatkowych drzwi wygląda jak każdy inny ich model z przed ostatnich 10 lat. No może nie dokładnie tak samo, ale jak model po face liftingu.

  • Kucma

    hymmm. Po 1 posiadamy rozne definicje super samochodu, ale nie ma w tym nic dziwnego, bo dla jednego super samochodem bedzie golf z diodami i spojlerem na dachu a dla Ciebie kratownica pospawana z doczepionymi kolami i silnikiem jak w przypadku ariel atom. Ariel atom to swietna zabawka ale ile w niej pozostalo z samochodu oprócz kierownicy, silnika z hondy bodajze i kół? No ale zostawmy to bo to sa subiektywne odczucia.

    Co do sprzedazy ferrari i umwiania sie na telefon to mnie rozbawiles. Wyobrazmy sobie taka hipotetyczna sytuacje. Przyjechalem do Warszawy i tak sie sklada ze mam worek pieniedzy, przechodzac obok pomyslalem ze zajze do salonu ferrari, moze akurat mi sie spodoba i cos zamowie, podchodze do drzwi ale zaraz, ochrona mnie zatrzymuje i kaze zadzwonic i sie umowic, wiec wyciagam telefon i dzwonie zagladajac przez okno i machając pani aby mnie wpuscila. Czyz to nie absurd? Gdyby tak miala wyglada sprzedaż aut to zapewniam cie ze duzo by ich nie sprzedali. Atmosfere dla elity tworzy cena bo wiekszosc smiertelnikow nie ma po co nawet zblizac sie do parkingu porsche lub ferrari.

    Nie wiem co masz na mysli pytajac czy mialbym szacunek do ferrari gdyby bylo nagroda w tancu z gwiazdami. I ja sie pytam w czym ma mi to przeszkadzac?Mam sie obrazic? Przeciez to organizator tania z gwiazdami wybiera nagrode glowna i jesli wybral by ferrari mam sie obrazic na koncern bo traci prestiz bo jakas gwiazda bez pasji bedzie nim jezdzic?

    Kolejna rzecz wspomniany przyklad Rodowicz. Zapewniam Cie ze ona posiadajac kilka porsche w swoim życiu i jezdzac nimi przez kilka dekad wie o nich wiecej i moze o nich powiedziec wiecej od Ciebie. Czy to ze jest honorowym klubowiczem Porsche club poland obok Sobiesława Zasady i to ze jej kolejne Porsch`a byly swiadomym wyborem swiadczy o braku pasji? Polecam obejzec kilka wywiadow w ktoryc wypowiada sie na ten temat i opowiada jak zaczynala od ciasnego 914 gdzie ledwo sie gitara miescila az do teraz gdzie siedzi sie nisko ze az lezy. Czy decydowala by sie na ciasne 914 i inne gdyby nie zakochala sie w porsche i nie widziala w nim czegos wiecej niz dupowóz? Ale ty oczekujesz ze Pani w podeszlym wieku bedzie siedziec w garazu i dlubac w aucie zeby rozwiajac swoja pasje. Przykro mi ale wyszly Ci brednie.

    A co do luksusu to oczywiscie ze materialy, spasowanie i wszystko to co mozna dotknac ma znaczenie na luksus. Historia i przeszlosc marki nie ma znaczenia na to jakiej jakosci skóra zostala urzyta czy to jak miekkie jest siedzenie. Przeszlosc marki poprawki ci humor i swiadomosc ze jedziesz w    wyjatkowym aucie, ze pochwalisz sie przed sasiadem, ze wyrwiesz laske na imprezie ze po samej nazwie wzbudzisz respekt ale to nie sprawi ze auto bedzie bardziej luksusowe. Bo mozesz miec luksusowe audi lub bmw lub cokolwiek innego znanego, swietnie ale teraz hipotetycznie postawmy auto jakiejs rozwijajacej sie marki o ktorej nikt nie slyszal gdzie siedzenia robione byly pod klienta, ergonomia pod klienta, materialy najwyzszej jakosci i wszystko skrecane recznie z najdrobniejsza szczegółowoscia. I to ze masz znane auto ktoro wzbudza respekt wcale nie swiadczy o tym ze jest bardziej luksusowe od tego kompletnie nie znanego ale ktos mogl je wybrac wlasnie dlatego ze wygodniej sie siedzi i lepiej sie w nim czuje kosztem „prestiżu”.

  • Anonim

    @dcf86eb9a9f0b6586ff78cf4f61805f4:disqus 
    Poczytaj sobie o tym jak wygląda sprzedaż ferrari, tu nie wystarczy tylko to że chcesz je kupić, oni muszą chcieć je tobie sprzedać. Mają taką markę że mogą sobie na to pozwolić. Ferrari akurat nie ma ambicji na ciągłe zwiększanie sprzedaży, czego dowodem może być to że zamiast rozbudować fabrykę i zwiększyć produkcję wolą mówić swoim klientom że na auto trzeba będzie poczekać 2 lata. A klienci nie marudzą, tylko czekają, co jest zasługą wspomnianej już wcześniej marki. Nie chce mi się teraz szukać linka, ale jakiś czas temu czytałem wyniki badania rynku które wykazało że spośród wszystkich marek samochodów 2 nie muszą się obawiać konkurencji, RR i właśnie ferrari – oni po prostu mają swoją niszę, swoich klientów i są „ponad rynkiem”. 

  • Kucma

    Wszystko jest uzaleznione od Fiata. Do puki Fiat pompuje kase ferrari moze wszystko. Fiat jest od tanich aut, ferrari od drogich, pieknie sie uzupelniaja

  • warszawiak

    kurde co za stwierdzenia padają XD „upodli”
    upodlić to cie może własny rozum.

  • warszawiak

    kurde co za stwierdzenia padają XD „upodli”
    upodlić to cie może własny rozum.

  • warszawiak

    Czasy się zmieniają, teraz najważniejszy jest klient i to czym klient chce jeździć.
    Porsche wie co chce klient i może sobie na to pozwolić bo ma na to kasę.

  • Rafał

     @facebook-100002090017545:disqus nie obraź się ale z tego co czytam wychodzisz na buca który chce mieć coś wyjątkowego, innego by ktoś inny nie mógł się tym samym pochwalić mimo że w częstych wypadkach jest to gorsze.
    Ogólnie to Kucma dobrze wszystko podsumował.
    Ja do Ferrari nie mam żadnego szacunku a nawet nie było do wygrania w tańcu z gwiazdami… Po prostu uważam że te auta są dla prostaczków.

  • Daniel

    Prędzej w ogóle z rynku znikną.
    Aventador i Gallardo nie są w stanie notować odpowiednich zysków dla marki, od 2009 roku sprzedaż marki kuleje.
    Więc SUV bądź limuzyna jest konieczna do przetrwania.
    Na 50-lecie na pewno zobaczymy coś pięknego, nie tylko auta rodzinne.

  • http://www.facebook.com/people/Michał-Michna/100002090017545 Michał Michna

     @dcf86eb9a9f0b6586ff78cf4f61805f4:disqus  Źle mnie zrozumiałeś. Historia z telefonicznym umówieniem się jest dla takich osób jak Ty i ja. Czytałem o tym w jakimś arytkule, w którym dziennikarze opisują jak postanowili zajrzeć do salonu. Na wstępie kazano im się umówić telefonicznie, a gdy podali się za dziennikarzy, to już nikt nie robił problemu. Przyjęto ich bardzo miło. 

    Prawdą jest to, co @desf:disqus mówi. Dlatego nowa Italia kosztuje 800k zł, a używana 1200k zł – 50% drożej za to, że nie musisz czekać pomiędzy 1-2 lata na samochód. Poza tym jest chyba też taki warunek, że jeśli rozbiłeś ich samochód, to nowego ci nie sprzedadzą. Możesz wtedy czekać tylko na używane. Ale tego nie jestem pewien.

    Tym jest właśnie luksus. Nawet osoby które stać, nie dostaną Ferrari od ręki. 

  • Kucma

    No prosze. i pomyslec ze zaczelo sie od dyskusji na temat straty prestiżu przez lambo / porsche

  • Wiktor

    @dcf86eb9a9f0b6586ff78cf4f61805f4:disqus Wracając do prestiżu – chodzi o to, że Ferrari również mogłoby wprowadzić silnik Diesla do swojej oferty, zrobić SUVa,
    te dwa kroki pozwoliłyby doprowadzić Porsche do ruiny, jednak Ferrari ma swoje zasady – są to auta sportowe i niezwykle prestiżowe (jak wspomniał @desf:disqus to Ferrari wybiera swoich klientów) do których Diesel i SUV po prostu nie pasują. Jest to marka, której nie zależy na ogromnym zysku, tylko na dawaniu ludziom „prawdziwych” maszyn. Porsche również takie było, jednak za bardzo nastawiło się na kasę…

    Właśnie dlatego Porsche stało się mniej prestiżowe od włoskich aut sportowych. Marka, która nastawia się na masową sprzedaż nie może zwać się prestiżową.

  • Kucma

    BZDURA!. Dlaczego wedlug Ciebie Porsche ma mniejszy prestiż? Dlaczego powstaly takie modele jak 914, 944, 924, cayenne? Dlatego ze porsche zawsze bylo niezalezne i nikt nie pchal sie z zewnatrz. Pamietajmy ze syn Ferdinanda Porsche zyl do 1999roku!! Oczywiscie Porsche bylo niezalezne do momentu gdy zmienil sie szef i idiota chcial wykupic VW robiac kolosalne dlugi ale w sumie Porsche i tak zostalo w rodzinie bo VW zarządzal (moze dalej jest dyrektorem, trzeba by bylo sprawdzic)  Piech czyli wnuk Ferdinanda Porsche. Pomijajac ostatnie kilka lat gdzie przez kroki jednego idioty ucierpiala cala marka. W momecie gdy porsche samo skrobalo sobie rzepkę konstruowalo takie bolidy jak 917. 959, GT1 czy carrera GT o reszcze cie wspominajac. Jako jedyna niezalezna marka aut sportowych ktora rodzila sobie wysmienicie i konkurowala z najlepszymi a czasami byla nawet bezkonkurencyjna (warto poczytac historie aut na góże). Ferrari, Lambo i cala masa nie istniala by gdyby nie masa pieniedzy z zewnatrz. Co to za prestiż jesli marka taka jak Lambo skacze z rak do rak. Nie mowie ze to ujma bo za czasow gdy Lambo posiadali amerykance to powstalo np. Diablo ktoro mi sie podoba, ale co z tym prestizem jesli w takim galardo spotkamy np. przelaczniki wycieraczek czy swiatel od audi. Czy prestiz to tylko duzy silnik w lekkim nadwoziu i wysoka cena ograniczajaca zakup zwyklym ludziom? No ale prestiz widac ma wiele definicji bo np. wspomniany wczesniej golf bedzie prestizowy na wsi gdzie jezdza same ursusy i fiaty 126p. Wiec moze przystopujmy z tymi dysputami. Chyba wszystko co trzeba zostalo powiedziane i to w calkiem klarowny i  kulturalny dzieki bogu sposob.

    Pozdrawiam 

  • Wiktor

    @dcf86eb9a9f0b6586ff78cf4f61805f4:disqus Zgadzam się z Tobą w kwestii Lambo i wyposażenia z Audi ;)

    A kończąc dyskusję – chodzi właśnie o to, o czym mówisz :).
    Porsche stara się być za wszelką cenę niezależne. w gamie aut brakuje już tylko małego hatchbacka i 911 diesel (które pewnie niedługo się pojawią, ale mniejsza o to…). Powiedz mi, dlaczego Bugatti – chyba jedna z najbardziej prestiżowych marek -  produkowało Veyrona, pomimo że koszt produkcji przewyższał cenę za jaką sprzedawano samochód? Bo posiadanie w gamie pojazdów było dumą dla całego koncernu VW! Nikt nie patrzył na zestawienie zysków i strat – ważne było to, że koncern ma w swej ofercie najszybszy, najekskluzywniejszy i najdroższy samochód świata. Podobna sytuacja ma miejsce w wypadku Ferrari, Lamborghini (dawniej również i Porsche) – ich auta nie miały na celu zarabiać na utrzymanie marki, lecz miały być superautami, które charakteryzowały się genialnymi osiągami i niepowtarzalnym stylem. Porsche natomiast wyłamało się z tego elitarnego grona, aby zostać „wozem sportowym dla ludu”.
    Wystarczy spojrzeć na ofertę samego modelu 911 – mamy do wyboru 30 podmodeli…. jednej, jedynej 911-tki.
    Można też spojrzeć na to inaczej… odpowiedz sobie na pytanie:
    jaka jest Twoja reakcja (jako Fana motoryzacji – takie przynajmniej zrobiłeś na mnie wrażenie), gdy jadąc ulicami dużego miasta (celowo podkreślam – DUŻEGO miasta) i na co drugich światłach spotykasz Porsche 911?
    A jak zareagujesz widząc stojące w korku Lamborghini Gallardo albo Ferrari F430 lub 458 Italia?

    To jest właśnie prestiż marki – to jak jest postrzegana.

    Myślę że najwyższa pora zakończyć tą dyskusję.
    Dziękuję i pozdrawiam.

  • Kucma

    Wiktor. Chciales zakonczyc ta debate a zadales mi kilka pytan. Pozwól ze nie odpowiem bo wybuchnie autokrata z tych postow o takiej dlugosci :P. To nie jest forum tylko komentarze pod artykuł a co raz bardziej odbiegamy od tematu. Poznalem twoja opinie i widze twoje niezadowolenie co do polityki porsche. Jedyne co moge poradzic to przestan myslec o tanich porsche z dieslem i czesciej czytaj o 918 spyder, to moze ukoi twoje nerwy :). A po za  tym ciekaw jestem w ktorym miescie w polsce na co drugim skrzyżowaniu stoi 911, ale to pytanie retoryczne. Co do gustu to widze ze podoba Ci sie ferrari i nie ma w tym nic dziwnego, ja jak juz bym mial wszystkie rodzaje porsche w garażu i jesli musial bym wybierac z wloskich marek to wybral bym maserati, ferrari dla mnie jest przereklamowane a maserati ma urok mimo ze osiagami nie zachwyca bo najmocniejsza wersja to taki boxter S / cayman S. Moj gust odbiega od twojego bo gdy pierwszy raz zobaczylem gallardo zaskoczyl mnie ze jest taki maly. tz krótki i taki inny niz na zdjeciach co wynika z braku punktu odniesienia. Mysle ze murcielago to bylo by to ale nigdy nie spotkalem, F430 mnie nie poraza a bentley continental wyglada o dziwo pospolicie(przynajmniej z wierzchu), nie chce tu wyjsc na jakiegos dziwaka i popapranca ktory grymasi i ferrari czy lambo mu sie nie podoba, oczywiscie podoba sie, ale jesli mam przed oczami np. 911 Turbo to reszta aut staje sie dla niego tlem, ale to oczywiscie wynika z tego ze jestem subiektywny i uznaje tylko jedna sluszna marke nad ktora moge dlugo polemizowac. Mam nadzieje ze inni z podobnymi odchyłami od normy mnie rozumieja

  • Kucma

    *Autokult. Sprostowanie. Wybaczcie ale pisalem to o 3 w nocy. Po za tym powinniscie wrowadzic edycje postow

  • Olo

    Właściciel Lamborghini – grupa Volkswagena ma ok. 19,6 mld euro oszczędności przeznaczonych na nowe modele. Widać że chcą tych pieniędzu używać nie tylko w segmencie aut popularnych. Porsche też przedstwia nowe auta w zadziwiającym tempie ;-)

  • Wiktor

    Generalnie to najbardziej lubię American Muscle, a nie europejskie marki. Ale masz rację – stanowczo bardziej wolę włoskie bolidy od niemieckich.
    Z aut europejskich to Lambo >> inni :) Tylko tutaj akurat wątek zszedł na Ferrari i Porsche, więc nie dokładałem więcej marek ;)

    Tak, nie lubię Porsche właśnie za ich obecną politykę. (jak z resztą słusznie zauważyłeś)

    To spotykanie na co drugim skrzyżowaniu było troszkę wyhiperbolizowane, chociaż 911 i Cayenne jeździ sporo…

    A odnośnie Twojego zamiłowania do Porsche 911 Turbo – ja mam tak podobnie gdy widzę Mustanga – pomimo, że jest to najzwyklejszy samochód :)

    Także, nie zadaję już więcej pytań, i jeszcze raz dziękuję za kulturalną dyskusję. Pozdrawiam!

Lamborghini Estoque może trafić do produkcji!
Lamborghini Estoque może trafić do produkcji!

Zamknij