Dacia Duster 1,6 – złota rączka [test autokult.pl]

Dacia Duster

Za 39 900 złotych można dzisiaj kupić ciasnego miejskiego hatchbacka z silnikiem 1,0. Autko nadaje się do dojeżdżania do pracy i stania w korkach. Za dokładnie tyle samo można kupić też Dacię Duster, która poważnie wpływa na sposób myślenia.

Abarth 500 EsseEsse – ukąszony reaktywacja [test autokult.pl]

Centrum miasta godzina 15:30, gorzej być nie może. Zakorkowane arterie, wyzywający na siebie kierowcy i karetki kursujące po tych, którzy nerwowo nie wytrzymali stania w korkach. Za każdym razem kiedy koła się zatrzymają coraz bardziej uświadamiam sobie swoje krytyczne położenie. Każda przecznica mijana żółwim tempem prowokuje – a może spróbować objazdu? – jednak po chwili zmieniam zdanie, wjeżdżam na 20-centymetrowy krawężnik i objeżdżam cały korek pasem zieleni.

To wszystko przez Dacię Duster. Ten samochód poważnie wpływa na sposób myślenia oraz system wartości. Żeby to zrozumieć trzeba się cofnąć do początku 2011 roku, czyli wtedy, kiedy mój testowy Duster był tylko szkieletem białej blachy w hali montażowej. Jeśli porównamy ten szkielet do Volkswagena Polo, bo takie auto możemy mieć za te pieniądze, zauważymy na nich dwie plakietki.

Dacia Duster

Volkswagen wygrawerował czcionką podlegającą biodegradacji na płytce ze sprasowanych liści akacji uwagi dla inżynierów – Mały, tak żeby w budżecie zmieściły się jeszcze przyzwoite plastiki. Dacia korzysta z żółtych karteczek samoprzylepnych, a na Dusterze widnieje taka z napisem – Kawał auta, który ma jeździć!

To najlepiej oddaje charakter Dacii Duster. Do tego pojazdu po prostu nie można podejść szablonowo, bo jest ono unikatem na rynku motoryzacyjnym. Jednak wsiadając do niej pierwszy raz ma się wrażenie, że gdzieś się to wszystko już widziało. Kierownica jakby z Thalii, drążek zmiany biegów z Megane, a silnik z pierwszej generacji Laguny.

Po kilku sekundach poszukiwanie części zaadoptowanych z innych pojazdów Renault jest już prawdziwą grą, w którą bawić mogą się całe rodziny podczas rodzinnego wypadu za miasto. Wygra ten, który powie, że cała deska jest żywcem przeszczepiona z Sandero. Jednak tak naprawdę to bez znaczenia.

Dacia Duster

W Dusterze nie chodzi o to jak rytmiczną solówkę można wygrać palcami na twardych plastikach, bo takie solówki można wygrywać również w nieco gorzej zrobionych, ale droższych autach. Zaletą Dustera jest to, że można to robić w dowolnym miejscu. Nie dowolnym miejscu na desce rozdzielczej, ale dowolnym miejscu w Polsce.

Duster wiedzie tam, gdzie powiesi się każde inne rodzinne kombi czy crossover za podobne pieniądze. Ma się wrażenie, że Rumuni zrobili konkurencję Rosjanom. Po tygodniu jazd Dusterem nabiera się pewności, że to samochód, który miał być kompromisem pomiędzy Ładą Nivą a Renault Clio.

Wprawdzie Dacii nie wyposażono w reduktor ale, w testowanej przez nas wersji jest napęd na cztery koła (który wymaga dopłaty). Po zblokowaniu go na stałe, auto prowadzi się zupełnie inaczej. Już po chwili na piaszczystej drodze można poczuć, że pojazd stał się jakby cięższy i pewniej zachowuje się podczas pokonywania piaszczystych wzniesień.

Dacia Duster

Mimo tego, że układ napędowy regulowany jest elektronicznie za pomocą jednego pokrętła, reszta auta to już czysta mechanika. Podczas wrzucania pierwszego biegu, czuć w pedale sprzęgła ciężką pracę skrzyni, po ruszeniu autko delikatnie buja się, kiedy pokonuje nierówności wręcz czuć jak pracuje zawieszenie. Siedząc w środku ma się wrażenie, że gdzieś pod podwoziem Duster chowa duszę poczciwego pick-upa.

Producenci aut na ogół obudowują kierowcę plastikami i sadzają dwa metry od zakończenia przedniej szyby, a jego rola ogranicza się do kręcenia niewielkim kółkiem i wciskania miękkich pedałów. W Dacii jest inaczej. Pedały cały czas pracują, a silnik reaguje na gaz z niewielkim opóźnieniem. Kierownica jest dość duża i toporna, a najwyższa pozycja na fotelu o regulowanej wysokości przypomina trochę pozycję kierowcy ciężarówek.

Podobnie jak oni, kierowca często musi zmieniać biegi. Sześciobiegowa manualna przekładnia, która występuje w wersji z napędem na cztery koła, jest naprawdę krótka. W mieście ma się wrażenie, że pierwszy bieg kończy się jeszcze zanim kierowca zdejmie nogę ze sprzęgła. Ma on jednak swoje zastosowanie w terenie, gdzie Dacia naprawdę nieźle sobie radzi.

Auto nie pokonuje każdej przeszkody łącząc się z satelitą i dostosowując odpowiednie przełożenie, prędkość i prześwit zawieszenia. To nie Range Rover. To Defender, który jest tak dobry, na ile dobry jest kierowca. Wersja podstawowa Dacii waży przy tym zaledwie 1167 kilogramów. Dzięki temu oraz wytrzymałemu zawieszeniu, auto może latać nad miejskimi dziurami, studzienkami i nic sobie nie robi z „kocich łbów”.

W terenie ważna jest niezawodność, a pod tym względem spore nadzieje można wiązać z jednostką napędową. 1,6 litra pojemności i 105 KM. Niewielka moc jak na taką pojemność w szesnastozaworowej jednostce. To jednak silnik, który z powodzeniem montowany był w Lagunie pierwszej generacji. Dlaczego Dacia zdecydowała się na taki motor, który spala w mieście nawet 10 litrów paliwa, zamiast na bardziej wyżyłowane 1,4?

Bo ten silnik jest na tyle prosty, że nie ma się w nim co popsuć, a nawet jeśli się już tak stanie, to naprawy będą kosztowały grosze. Całe auto sprawia takie wrażenie jak Land Rover Defender. Wiem, że prędzej czy później tandetna uszczelka pod szybą odpadnie, ale nie będę jechał z tym do ASO, sam to naprawię. Dacia wręcz urzeka swoją prostotą, dzięki której jest nadzieja, że będzie działała do końca świata i o jeden dzień dłużej.

Dacia Duster

W kwestii praktycznej, Duster pomieści 5 osób, z czego pasażerowie tylnej kanapy nie będą mogli narzekać na ilość miejsca na wysokości barków. Spora w tym zasługa 2000 mm szerokości pojazdu wraz z lusterkami, nieco gorzej będzie niestety w nogach. Z przodu jest podobnie, chociaż tam zabrakło kilku drobnych detali.

Dacia oszczędzała na Dusterze gdzie tylko się dało. Nie wiadomo jednak dlaczego w panelach drzwi umieszczone są zaślepki, w których pierwotnie miały się znaleźć przyciski do sterowania elektrycznymi szybami. Producent zlokalizował je na desce rozdzielczej. Irytujące może być otwieranie tylnych szyb, bowiem ich przyciski znajdują się na końcu tunelu środkowego, prawie nie ma do nich dostępu z miejsca kierowcy.

Rozczarowuje również trochę brak podnóżka czy jakiegokolwiek dodatkowego schowka. Owszem, są trzy cupholdery, jednak też nie do końca przemyślane. Węższa puszka napoju energetycznego będzie wywracała się rozlewając zawartość po kabinie. Na pochwałę zasługuje natomiast główny schowek. Wprawdzie jest on tylko jeden, jednak zmieści się w nim cała kolekcja płyt CD. Niestety i tak nie będziemy ich słuchać, bowiem radio, które również jest wyposażeniem dodatkowym, gra naprawdę słabo.

Dacia Duster

Czy więc Duster jest beznadziejnym autem w kwestii wykończenia czy komfortu jazdy? Nie. Tak samo jak zwiększony prześwit i niezniszczalne zawieszenie zmieniają sposób myślenia o drogach, tak samo jazda tym autem zmienia system wartości. Można się czepiać drobnych detali, jednak na tle ceny są one naprawdę bez znaczenia. Duster to po prostu kawał auta za niewiarygodnie małą kwotę.

Warto zwrócić również uwagę na stylistykę. Dacia wygląda naprawdę nieźle, a kiedy jest dodatkowo ochlapana po offroadowych przejazdach, wszyscy patrzą na nią sympatycznym okiem. Duster po prostu niczego nie udaje. Nie chce na siłę być SUVem, autem kombi czy crossoverem. To przede wszystkim prosty i niewiarygodnie tani samochód, który przyzwoicie poradzi sobie w roli auta rodzinnego, sprawdzi się na wsi, będą z niego zadowoleni ratownicy GOPR oraz leśnicy.

Mitsubishi Lancer Sportback 1,6 – zabić w sobie Evo [test autokult.pl]

Złośliwi mówią na nią Dacia „Disaster” określając to auto mianem katastrofalnego, negując wykończenie wnętrza, jakość plastików czy przestarzałą jednostkę napędową. Jednak to wszystko schodzi na dalszy plan.

Dacia Duster

Duster jest jak taki sympatyczny hydraulik w koszuli flanelowej i kamizelce z kluczami, któremu zawsze widać pół tyłka, kiedy klęczy pod zlewem próbując naprawić wyciek, pijąc drugą kawę i paląc kolejnego papierosa. Usterkę naprawi, przy okazji zerknie na cieknący piecyk i w razie potrzeby pomoże przestawić szafkę czy zawiesić lustro, a za wszystko trzeba będzie mu zapłacić 30 zł. Po prostu, godna polecenia złota rączka.

Testowany egzemplarz:

Silnik i napęd:

  • Typ: spalinowy, benzynowy, R4
  • Objętość skokowa [cm3]: 1598 cm3
  • Ustawienie: z przodu, poprzecznie
  • Moc maksymalna [KM]: 105 przy 5750 obr./min
  • Moment maksymalny [Nm]: 148 przy 3750 obr./min
  • Skrzynia biegów: 6-biegowa, ręczna
  • Typ napędu: na cztery koła (4×4, AWD)
  • Hamulce przednie: tarczowe
  • Hamulce tylne: bębnowe
  • Układ kierowniczy: wspomagany
  • Koła i ogumienie przednie: 16” 215/65 R16
  • Koła i ogumienie tylne: 16” 215/65 R16

Masy i wymiary:

  • Typ nadwozia: hatchback
  • Liczba drzwi: 5
  • Masa własna [kg]: 1250
  • Stosunek masy do mocy [kg/KM]: 11,9
  • Długość [mm]: 4315
  • Szerokość [mm]: 2000 (z lusterkami)
  • Wysokość [mm]: 1695
  • Rozstaw osi [mm]: 2673

Osiągi:

  • Przyspieszenie 0-100 km/h [s]: 12,8
  • Prędkość maksymalna [km/h]: 160
  • Emisja CO2 [g/km]: 185 g/km
  • Zużycie paliwa [l/100 km]: 8-10 l/100km

Cena: w wersji testowej Laureate z niemal pełnym wyposażeniem ponad 61 000 zł

Regulamin komentowania

  • http://www.facebook.com/sebastian.rydzewski Sebastian Rydzewski

    Nie chciałbym tego testować, ale Pokrzywiński jak zwykle z nawet gówno wartego auta potrafi zrobić dobry test

  • Fordziak,,,

    „mój Ford Kuga Titanium 200 KM 2.5 Duratec Manualna-6 AWD„ wygrywa z tym autem w każdej kategorii… 

  • Pawel Kaczor

    W kategorii cenowej na pewno przegyrwa Twój Ford Kuga a i w przypadku właściwości terenowych miałbym pewne wątpliwości czy Kuga zajedzie dalej niż Duster ;)

  • Sniegu

    Niestety sa osoby ktore kieruja sie oznaczeniem silnika , i jak zobacza 1.6 to stwierdza ooo za duzy dla mnie ja musze miec 1.1 ….

  • hE

    Dokładnie to auto jest gówno warte bo samochód z napędem 4×4 i klimą za ~53 000zł to  chyba nie jest za dużo.
    Dziwią mnie takie komentarze jak twój Sebastian. Ten samochód nie ma konkurować z Rav4 czy CR-V. Dacia ma być tania i prosta. Jest słabo wykończona we wnętrzu ale co z tego skoro kosztuje połowę tego co konkurencja. Jak coś się zniszczy nie będzie nam tego szkoda ;-)
    Myślę że na nasze drogi i pensje Polaków ten samochód jest całkiem ok tym bardziej że dzięki 4×4 i wysokiemu prześwitowi można zjechać z utwardzonej drogi. Oczywiście nie każdy potrzebuje i nie każdy chce jeździć wolnym, słabo wykończonym i tanim (również w utrzymaniu) nowym samochodem ale przecież nie musimy, mamy wybór :-)
    Test dobrze się czyta niestety zdjęcia są słabe :-(

  • hE

    Oczywiście że jest lepszy w prawie każdej kategorii i co z tego?
    Cieszymy się razem z tobą a teraz możesz już iść do swojego Forda i myśleć że jesteś fajny.

  • hE

    Oczywiście że jest lepszy w prawie każdej kategorii i co z tego?
    Cieszymy się razem z tobą a teraz możesz już iść do swojego Forda i myśleć że jesteś fajny.

  • Hondziarz@

    A JA MAM Hondę CR-V Executive NAVI 2.0 Manual-6 i 150 KM; uważam to autko za najlepszego
    SUVa w swojej klasie. Koniec, kropka.A Dacię Duster podsumuję tak: to najlepsza wizytówka rumuńskiej
    firmy w historii. Trudno niedowiarkom podważyć tę tezę. I choć widać na 
    każdym kroku cięcia i niskobudżetową produkcję posiada niemal wszystko
    do powinien mieć  SUV dla Kowalskiego. Jeśli nie zależy Ci na 
    wodotryskach, nobliwego prestiżu, nie chcesz się zadłużać w bankach i 
    mieć święty spokój – to odpowiedni model dla Ciebie.  Na polskim rynku
    trudno znaleźć uniwersalny crossover za 39 900  zł. Duster,  w każdej z 
    kilku wersji wyposażenia udowadnia, że to możliwe!

  • http://www.facebook.com/sebastian.rydzewski Sebastian Rydzewski

    w fordzie bym się bardziej wstydził jak w tej dacii

    ford jest gówno wort

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=740391222 Marek Jasinski

    Pewnego pięknego dnia, wybrałem się do salonu, aby przetestować. Wsiadłem do najwyższej wersji i przyznam, że poważnie zastanawiałem się nad kupnem Dustera. Prowadzi się nieźle. Szkoda, że jak się zajrzy do środka to niczym się on nie różni np od dużego fiata,czy Poloneza. Chodzi o wykończenie. Ale za tą kasę, myślę, że warto. Kupiłem innego SUVa, z trochę wyższej półki, ale jakbym miał kupować następny samochód, np, do przewożenia cementu, lub ziemniaków, to wybrałbym Dustera. Jeżdżenie po krawężnikach, parkowanie tam gdzie normalny samochód nie ma szans zaparkować, bez obawy, że się oberwie rurę wydechową, stawia ten samochód wyżej niż inne.

  • Maniak08

    bardzo fajny samochod

  • Sad765

    raczej nie każda morda pasuje do forda :)

  • eSKa

    Sebastian Rydzewski:  w fordzie bym się bardziej wstydził jak w tej dacii
    ford jest gówno wort; Sad765: raczej nie każda morda pasuje do forda :)…żałosne są te Wasze komentarze… a szczególnie S.R… GOŚCIU, A Ty czym jeździsz że tak krytykujesz markę Ford?
    ja mam Kia Sportage XL 163 KM 2.0 DOHC Manual-5 4WD i uważam swoje auto za bardzo dobre w swoim segmencie. A co do Forda to jesteś w bardzo dużym błędzie…

  • Gosc

    No to kolega sie pochwalil. Pewnie cale zycie szukal posta z autem, ktoremu moglby dokopac… a tylko sie zblaznil.

  • Pani ze Skody@

    -Skoda Yeti Experience 160 KM 1.8 TSI Manual-6 4×4-wygrywa z konkurencją współczynnikiem jakości do ceny. :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001978676618 Cezary Kopeć

    Rewelacyjny samochód jeśli chodzi o cene/do jakości. Kawał dobrego auta ze sprawdzoną technologią. Dla niedowiarków polecam jazdę próbną. Na pewno zmienią zdanie.
    pozdrawiam

  • JAR

    Fajny wóz do jazdy na codzień, cena naprawdę przystępna. Auto z zewnątrz wygląda ładnie (szczególnie w kolorze brązowym metallic takim podobnym jak BMW X1 można często spotkać) a w środku nie siedziałem wiec nie wiem, na zdjeciach wygląda średnio, ale tragedii nie ma.

  • JAR

    Fajny wóz do jazdy na codzień, cena naprawdę przystępna. Auto z zewnątrz wygląda ładnie (szczególnie w kolorze brązowym metallic takim podobnym jak BMW X1 można często spotkać) a w środku nie siedziałem wiec nie wiem, na zdjeciach wygląda średnio, ale tragedii nie ma.

  • Gosc

    Tez tak mi sie wydaje… autko naprawne fajne i tak naprawde zakup takiego autka to nic innego dobze zainwestowana kasa. Jezeli ktos nie robi zbyt duzo kilometrow to po co komu dorgi samochod. Wykonczenie jak to wykonczenie… i w tych samochodach z lepszych marek spotykamy tanie plastiki, a tak naprawde to przeciez sie z nimi nie obmacujemy (np. kokpit) na codzien. Wazne aby elementy, ktore eksploatujemy w najwiekszym stopniu byle mile w dotyku (lewarek biegow, kierownica, siedzenia) no a Duster jak wiemy oferuje przykladowo kierownice czy siedzenia w skorze. No i oczywiscie nie kazdy ma potrzebe sie lansowac przed sasiadami lub tez nie kazdego stac na drozszy samochod.

  • azet

    Do:Sebastian Rydzewski; najpierw przeanalizuj Raport Usterkowości DEKRA 2011…

  • dlugopis95

    Skrzynia biegów: 6-biegowa, ręczna.Pamiętajcie, ręczna, nie manualna – hehe. Zimą będziecie wrzucali jedynkę młotkiem.

  • http://www.facebook.com/sebastian.rydzewski Sebastian Rydzewski

    o Jezusie, o Kii to mi nawet nie wspominaj,

    jeżdżę czym innym. gustuje tylko w japońcach i niemcach

  • Mariusz

    Gdybym miał brać Skodę z napędem na 4 koła, to chyba strzeliłbym w Octavię w kombiaku. Daje większy bagażnik niż Yeti, a ciągle jest w podobnym pułapie cenowym.

  • http://www.facebook.com/maciej.kukielka Maciej Kukiełka

    „Nie wiadomo jednak dlaczego w panelach drzwi umieszczone są zaślepki, w których pierwotnie miały się znaleźć przyciski do sterowania elektrycznymi szybami. Producent zlokalizował je na desce rozdzielczej. Irytujące może być otwieranie tylnych szyb, bowiem ich przyciski znajdują się na końcu tunelu środkowego, prawie nie ma do nich dostępu z miejsca kierowcy.”to więc tak te zaślepki to są zaślepkami od śrubek które te „tandetne plastiki” trzymają, sprawdź, te przyciski z tyłu są od Megane I, czy Renault Thalia, sprawdź.
    Producent zaleca ruszać z 2 biegu. przy skrzyni 6biegowej. 
    Zapraszam do poszukania informacji o Dusterze dla Rosjan będzie tam trochę zmieniony 

    Pozdrawiam 

  • Artur Kuśmierzak

    Sebastian musisz się otworzyć na inne marki bo nie wiesz co tracisz, najtrudniejszy jest pierwszy krok. Cała esencja motoryzacji przechodzi ci koło nosa. :P

  • Artur Kuśmierzak

    Przejechałbyś się Fordem GT to zmieniłbyś zdanie, ale trochę odbiegliśmy od tematu :P

  • Rafał Warecki

    Dacia Duster to naprawdę świetne auto dla ludzi bez kompleksów. Kwintesencja motoryzacji to nie jaranie się każdym autem, jak najdroższym i jak najszybszym, ale docenienie konstrukcji w aspektach, dla których była projektowana. Duster się w swojej klasie sprawdza naprawdę świetnie – niedługo opiszemy Wam dieselka 1,5 dCi.

  • Anonim

    Nie wiem jak duster, ale ostatnio miałem okazję się przejechać sandero, i zdecydowanie nie było to fajne. Plastiki były nieprzyjemne w każdym możliwym miejscu, a kierownica, pedały i dźwignia zmiany biegów (czyli, jakby nie było – kluczowe elementy do kontaktu kierowca-auto) sprawiały wrażenie jakby były z gumy. Powrót do mojej 10cio letniej astry był naprawdę przyjemnością.

  • Gosc

    A jaka jest roznica kolego miedzy „manualna” a „reczna”?

  • mmm

    Czy możecie mi napisać jak sprawdza się ten silnik w Dusterze w trasie o ile wyjeżdżaliście poza miasto. Jak przyspiesza od ~80~120 km/h. Czyli czy da się jakoś sensownie wyprzedzić tira czy potrzeba duuużo miejsca na to.
    Bo patrząc na przyspieszenie w mieście szału nie robi ale do niezbyt szybkiej jazdy powinien dawać radę.

  • krzicho

    Tylko żeby jeszcze wprowadzili mniejszą wersję. To jest jednak trochę duży smok. Ale dla wszystkich, którzy będą wykorzystywać go zgodnie z przeznaczeniem, czyli jako muła roboczego będzie idealny.

  • Gosc

    Pewnie, że są lepsze auta! Jednak bezpośredniego konkurenta w tej cenie nikt nie znajdzie. Duster idealnie wpasował w potrzeby klientów. Fajne auto.

  • Www

    Subaru Forester 2.5XT 230KM :) i wszystkie te auta co wymienialiscie wymiekna ;)

  • Www

    Subaru Forester 2.5XT 230KM :) i wszystkie te auta co wymienialiscie wymiekna ;)

  • Www

    Subaru Forester 2.5XT 230KM :) i wszystkie te auta co wymienialiscie wymiekna ;)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=740391222 Marek Jasinski

    chociaż pochwal się czy salon, czy używka ;)

  • hE

    Czy Ty naprawdę wierzysz że on ma ten samochód?

  • Www

    Heh, akurat tak sie sklada ze mam :) i nie zamienie na inne. Co do pytania Marka: niestety uzywka, nie stac mnie na nowke z salonu a szkoda… :(

  • Daniel

    Śmieszne porównanie z VW Polo ;-) Duster to auto które nawet nie zaliczyło testu łosia i ma bodajże 3 gwiazdki w testach zderzeniowych a VW Polo to najbezpieczniejsze auto segmentu B i do tego jego wyniki zderzeniowe są lepsze niż większości kompaktów dostępnych na rynku. Za dużo mniej niż te 61 tys zł (cena testowego dustera) można mieć topową wersję Polo Optimum z 1,2 TSI 105 KM i niemal pełnym dostępnym wyposażeniem  (cena 54 tys zł)

  • Anonim

    Polo „z pełnym wyposażeniem” spokojnie przekroczy 80kpln, a i to tylko pod warunkiem że wybierzemy wersję optimum w której dsg nie jest dostępne ;)

  • Lukas77

    68% Polaków jażdzi urzywanaymi samochodami!!! 50% to szrot nie nadający się do jazdy!!!! Dacia pokazała razem z Reno na co ich stać. Wersja 4wd ful opcja 74 000zł z wszystkim.  64% polaków może tylko pomarzyć o takim autku!!! Wasze komentarze są śmieszne 10 polaków a 11 racji. Jak w tym kraju ma być dobrze? Wole nowego ful dastera niż 3 letnie zajechane inne auto. śmiać mi się chce z waszych komentarzy ……

  • A6

    oprócz cen części zamiennych, spalania, itp… skończ pierdzilić… mam A6 2,5 Tdi V6 i co? mam to auto porównywać do Dacii Logan?

  • A6

    Proste.. I kolega ma rację.. sam jezdze A6 V6 Tdi i nie wyrabiam na części- co chwilę się psuje (no ale cóż – kilkuletnie auto „po kimś”) … jak uda mi się go sprzedać to kupie Da cie…

  • Qwert

    Subaru  a co to za auto? Ja mam Ferrari i się nie chwalę.

  • Realista

    Zwłaszcza jakości ale z ceną też masz rację o czym się przekonasz jak się dowiesz co to za cudo ten 1,8 TSI (zacznij zbierać kasę na naprawę) ;)
    http://autokult.pl/2011/08/23/tych-silnikow-unikaj-jak-ognia-22-poradnik
    Oprócz tego Yeti jest całkiem przeciętnym samochodem – może ładniejszym niż Duster ale prawdę mówiąc mało kogo rzuca na kolana. Oprócz tego tak na prawdę niczym specjalnym się nie wyróżnia. Sam zastanawiałem się nad Yeti jako następcą dla CR-V’ki ale po poczytaniu opinii użytkowników Yeti i informacji z linka wyleczyłem się skutecznie.

  • Realista

    Jazda próbna to jak dla mnie nie wszystko. Kupując samochód chcę wybrać taki, który będzie również trwały i niezawodny – jazdą próbną się tego nie sprawdzi. 

  • Realista

    Ja okazyjnie pomykam sobie T-55 i kto mi podskoczy? ;)

  • Realista

    Z tym trzyletnim to kolega trochę przesadził. Jeśli ma się samochód od nowości i minimum wiedzy oraz chęci by o nie dbać to ja bym nie powiedział, że Duster jest lepszy od innych. Jeśli zaś mówimy o zwłokach przywleczonych z zagranicy i wyklepanych w stodole pana Kazia, to owszem – lepiej Dustera. (Choć nie wiem czy wytrzymałbym z tą deską rozdzielczą – jest „łokropna” ;)

Dacia w natarciu - nowy model Dokker
Dacia w natarciu - nowy model Dokker

Zamknij