Opel Astra IV 2,0 CDTI – alternatywa [test autokult.pl]

Opel Astra IV

Kompaktowe hatchbacki cieszą się na naszym rodzimym rynku sporym powodzeniem. Tym razem w moje ręce trafił Opel Astra IV z mocnym dieslem pod maską oraz automatyczną skrzynią biegów. Czy ma szansę stać się nowym królem aut segmentu C?

Zarówno pierwsza, jak i druga generacja tego popularnego kompaktu są częstym widokiem na naszych drogach. Niemiecka solidność w przystępnej cenie sprawia, że nasi rodacy szukając rodzinnego używanego hatchbacka, często sięgają właśnie po Astrę. Trzecia generacja tego Opla była bardzo udanym autem i do tej pory jest oferowana w salonach pod nazwą Opel Astra Classic

IV generacja do salonów zawitała w 2009 roku. W porównaniu do swojej poprzedniczki Astra IV nie jest już bezdusznym pudełkiem na czterech kółkach. Kształt nadwozia znacząco się zaokrąglił i zyskał na świeżości. W momencie odbioru auta na parkingu polskiego przedstawicielstwa General Motors stało kilka egzemplarzy tego kompaktu. Dwa czerwone, dwa czarne i jeden… bladozielony. Jak myślicie: który kolor przypadł mi? Oczywiście, najbardziej ”męski” z całej wyżej wspomnianej piątki, czyli bladozielony.

Opel Astra IV

Z jednej strony zamiast siebie za kierownicą Astry w takim kolorze widziałbym jakąś młodą kobietę, z drugiej jednak taka bladozielona ”czwórka” pozytywnie wyróżnia się na tle innych szarych, czarnych i srebrnych aut. Jednak koniec tych kolorowych rozważań! Pakuję swoje podręczne bambetle do 370-litrowego bagażnika i zajmuję miejsce za kierownicą.

Do testu trafiła bardzo bogato wyposażona wersja Enjoy. Nie jest to najwyższa wersja wyposażenia, jaką oferuje Opel do swojego flagowego kompaktu, jednak rozglądając się po wnętrzu i konsoli środkowej naszej Astry, na pierwszy rzut oka ciężko zauważyć brak jakiejkolwiek przydatnej funkcji czy opcji.

A propos samej konsoli środkowej, to jest ona moim zdaniem za bardzo przeładowana różnego rodzaju przyciskami i pokrętłami. Pomimo że wcześniej miałem okazję jeździć Oplem Insignią, którego konsola środkowa jest niemalże identyczna, nie potrafiłem intuicyjnie i bez wczytywania się w opisy poszczególnych guzików od razu wybierać żądanej opcji. Być może czepiam się szczegółów, ale oddzielny przycisk do ustawiania miejsca docelowego w nawigacji widziałem tylko w Oplach. Aby włączyć dwustrefową, automatyczną klimatyzację, notabene bardzo wydajną, próżno szukać przycisku z oznaczeniem A/C. Projektanci wnętrza popuścili wodzę fantazji i oznaczyli ten zbawienny w upalne letnie dni przycisk śnieżynką.

Opel Astra IV

Na pochwałę natomiast zasługuje czytelny nawet w bardzo słoneczne dni wyświetlacz, na którym są ukazywane informacje dotyczące m.in. nawigacji, radia czy menu ustawień pojazdu. Dodatkowo Astra porozumiewa się z nami w języku polskim, co nie zawsze jest standardem w tego typu autach. Podczas błądzenia po menu ustawień samochodu natrafiłem na pewną bardzo ciekawą rzecz. W ustawieniach trybu sportowego możemy zaznaczyć takie opcje jak „sportowy układ kierowniczy”, „moc silnika tryb sportowy”, „zmiana barwy oświetlenia zegarów” oraz… „kierownica sportowa”. Czym różni się sportowy układ kierowniczy od kierownicy sportowej? Zmieniając język komputera pokładowego na angielski okazuje się, że pod pojęciem sportowej kierownicy kryje się sportowe ustawienie…. zawieszenia. Przyznacie że jest to dość dziwna interpretacja polskiego tłumacza.

Pomimo tych drobnych wpadek wnętrze czwartej generacji Astry oceniam bardzo pozytywnie. Jakość materiałów użytych do wykończenia kabiny stoi na dobrym poziomie. Niektóre plastiki są co prawda twarde, ale jednocześnie stwarzają wrażenie bardzo solidnych. Nie ma mowy o żadnym trzeszczeniu, skrzypieniu czy innych dziwnych odgłosach podczas jazdy po nierównej drodze.

Opel Astra IV

Kompaktowy Opel sprawdzi się także jako auto rodzinne. Na brak miejsca na tylnej kanapie nie będą narzekać pasażerowie o wzroście do około 180 cm. Chyba że za kierownicą usiądzie ktoś postury Marcina Gortata i odsunie maksymalnie przednie siedzenie. W takim przypadku osoba siedząca za nim może dość nieprzyjemnie wbijać kolana w plecy kierowcy. Duża liczba praktycznych schowków także zwiększa ”rodzinną atrakcyjność” Astry.

Pora zapiąć pasy i przekonać się, jak ”czwórka” radzi sobie podczas jazdy na zatłoczonych stołecznych ulicach. Pod maską testowanego egzemplarza pracował najmocniejszy 2,0-litrowy silnik diesla o mocy 160 KM oraz momencie obrotowym równym 350 Nm. W połączeniu z automatyczną skrzynią biegów takie wartości nie czynią z tego auta sportowca, ale zapewniają całkiem przyzwoite osiągi. Aby rozpędzić się do pierwszej setki potrzeba 9,2 sekundy. Spalanie? Jeździłem ¾ czasu po zatłoczonych, stołecznych ulicach, a komputer pokładowy wskazywał wartości oscylujące w okolicach 8,5 litra na 100 km.

Opel Astra IV

Wspomniana wyżej automatyczna skrzynia biegów dość skutecznie tłumi sportowe zapędy silnika. Jeżdżąc dynamicznie, przez chwilę miałem wrażenie, że Astra jest wyposażona w bezstopniową przekładnie CVT. W momencie wchodzenia jednostki napędowej na wyższe obroty automatyczna, 6-biegowa skrzynia bardzo często nie mogła zdecydować się, czy zmienić już bieg na wyższy, czy może jednak jeszcze nie. Sytuację ratuje ustawienie trybu Sport.

Po wybraniu właśnie takiego trybu podświetlenie zegarów zmienia swój kolor z delikatnego białego na krwisty czerwony, zawieszenie staje się twardsze, układ kierowniczy bardziej bezpośredni, a skrzynia biegów stara się aby obroty silnika nie spadły poniżej 2 tys. obr./min. Na przeciwnym biegunie, dla osób ceniących komfort znajduję się tryb Tour. W tym przypadku zawieszenie bardzo dobrze tłumi nierówności, a samo auto wręcz płynie po drodze, kołysząc się na zakrętach.

Opel Astra IV

Na koniec pozostaje jeszcze kwestia ceny. Opla Astrę czwartej generacji z podstawowym wyposażeniem Essentia oraz 100-konnym silnikiem o pojemności 1,4 litra kupimy za 59 950 zł. Testowy, bogato wyposażony egzemplarz to wydatek około 100 tys. zł. Aż tyle za Astrę z dieslem pod maską? Tanio nie jest, jednak ceny konkurencyjnego VW Golfa kształtują się bardzo podobnie. W tym momencie rodzi się pytanie, na które ciężko udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Czy lepiej jest kupić nieco mniejsze auto z niższego segmentu, ale za to bardzo bogato wyposażone, czy auto segmentu wyższego, ale za to z podstawowym wyposażeniem? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Opel Astra IV

Pomimo kilku większych czy mniejszych wad Opel Astra IV jest autem godnym polecenia i stanowi udaną alternatywę dla uznawanego przez wielu za wzór VW Golfa. Jeśli zastanawiacie się nad 160-konną wersją z silnikiem wysokoprężnym, automatyczną skrzynię biegów można sobie odpuścić. Jeśli natomiast zamierzacie leniwie przemieszczać się tym autem z punktu A do punktu B, warto zainteresować się podstawowymi wersjami silnikowymi.

Testowany egzemplarz:

Silnik i napęd:
• Typ: spalinowy, R4 Turbodiesel, Common Rail
• Objętość skokowa [cm3]: 1956 cm3
• Ustawienie: z przodu, poprzecznie
• Moc maksymalna [KM]: 160 przy 4000 obr./min
• Moment maksymalny [Nm]: 350 przy 1750 obr./min
• Skrzynia biegów: 6-biegowa, automatyczna
• Typ napędu: przedni (FWD)
• Hamulce przednie: tarczowe, wentylowane
• Hamulce tylne: tarczowe
• Układ kierowniczy: wspomagany
• Koła i ogumienie przednie: 17” 215/45 R17
• Koła i ogumienie tylne: 17” 215/45 R17

Masy i wymiary:
• Typ nadwozia: Hatchback
• Liczba drzwi: 5
• Masa własna [kg]: 1298
• Stosunek masy do mocy [kg/KM]: 8,11
• Długość [mm]: 4419
• Szerokość [mm]: 1814
• Wysokość [mm]: 1510
• Rozstaw osi [mm]: 2685
• Rozstaw kół przód/tył [mm]: 1544/ 1558

Osiągi:
• Przyspieszenie 0-100 km/h [s]: 9,2
• Prędkość maksymalna [km/h]: 209
• Emisja CO2 [g/km]: 154 g/km
• Zużycie paliwa [l/100 km]: 8,5l/100 km

Cena: 99 500 zł

Więcej na ten temat: Opel

Regulamin komentowania

  • kamil

    Bardzo przyjemne autko. Miałem okazję jechać takim służbowym, dokładnie ten sam silnik i wyposażenie. Zrobił na mnie bardzo duże wrażenie!

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001978676618 Cezary Kopeć

    Bez sensu trochę pakować taki duży silnik do auta kompaktowego, tym bardziej że jest moda na downsaizing :)
    A po za tym ładne auto, ale moim faworytem w tej klasie jest oczywiście Golf.
    pozdrawiam

  • Forest

    Duży silnik? 2.0 to już norma. A downsizing mam nadzieje, że ta moda w przyszłości zniknie :D Też wolę Golfa. Jakoś ta Astra nie ma szans z GTD Volkswagena ;) Pozdro.

  • misiaczusiek

    silnik to chyba daja z przed 2 generacji, te spalanie zabija, 2 litrove diesle vw pala prawie o polowe mniej. bida

  • razdwaitrzy

    Mając 100tys zł na pewno nie kupiłbym takiej astry. Za tę kwotę można mieć spokojnie A3 w Dieslu a to już kompakt premium
    Myślę że to mówi samo za siebie

  • Arni_t

    Auto jest na prawdę za drogie, a to polityka GM. Stylistyka wnętrza jest super, ale zewnątrz mogło być więcej smaczków, Sport Tourer wygląda lepiej.

  • tom

    w warszawie? to nie jest wyjatkowo wysoki wynik. golf gtd pali srednio troche ponad 6 l/100km, w warszawie z pewnoscia bedzie to wiecej. wiec nie wiem, jak ma sie to prawie polowe mniej.
    do takiego silnika na pewno nie chcialbym miec automatu (chyba ze dsg z vw :)

  • tom

    w warszawie? to nie jest wyjatkowo wysoki wynik. golf gtd pali srednio troche ponad 6 l/100km, w warszawie z pewnoscia bedzie to wiecej. wiec nie wiem, jak ma sie to prawie polowe mniej.
    do takiego silnika na pewno nie chcialbym miec automatu (chyba ze dsg z vw :)

  • Beno

    Śmieszy mnie cena. Cóż jedni wolą kupić astre za 100tys, a drudzy za te same pieniądze lekko używany ale lepszej klasy samochód.

  • gosc

    astra w wolnym(jak za taką cenę) dieslu za 100tys, świat zwariował i utrata wartości niewyobrażalna będzie

  • YourName

    Z ciekawości wszedłem na stronę Opla – wg. konfiguratora w tej cenie można mieć Insignie w dieslu. Lepiej nie brać dodatku: zestaw bezpieczeństwa (przypominanie zapięcia pasów i aktywne zagłówki) bo wg. cennika kosztuje on 999 999 zł :)

  • Kierowca AR

    Moja Alfa Romeo Giulietta
    Quadrifoglio Verde ma
    235 KM i żadna Astra jej nie dorówna…

    Ps. Tylko nierozsądni kupują auta z silnikiem diesel… ;o

  • razdwaitrzy

    To znowu Ty pan prowokator

    Choć przyznam zamiast tej astry wolałbym Giuliette

  • Wet@

    ~wybieram
    Forda Focusa

    Titanium
    163 KM 2.0 Diesel Duratorq TDCi Manualna-6 Durashift~

    a Opel Astra
    IV nigdy nie dorówna Focusowi – czyli królowi segmentu C; CIEKAWY JEST RÓWNIEŻ
    Chevrolet Cruze… ;D

  • Wet@

    ~wybieram
    Forda Focusa

    Titanium
    163 KM 2.0 Diesel Duratorq TDCi Manualna-6 Durashift~

    a Opel Astra
    IV nigdy nie dorówna Focusowi – czyli królowi segmentu C; CIEKAWY JEST RÓWNIEŻ
    Chevrolet Cruze… ;D

  • Wet@

    ~wybieram
    Forda Focusa

    Titanium
    163 KM 2.0 Diesel Duratorq TDCi Manualna-6 Durashift~

    a Opel Astra
    IV nigdy nie dorówna Focusowi – czyli królowi segmentu C; CIEKAWY JEST RÓWNIEŻ
    Chevrolet Cruze… ;D

  • ^POlak^

    Gościu;jak człowiek ma AR to nie jest prowokatorem;;;przestań już… :D

  • ^POlak^

    Gościu;jak człowiek ma AR to nie jest prowokatorem;;;przestań już… :D

  • Polonistka28

    A ja zdecydowałam się na 
    BMW
    123d (
    204 KM) i takie wyroby autopodobne jak Astra IV dla mnie nie istnieją. Ps… a 
    razdwaitrzy to po prostu zazdrośnik że inny ma AR a on nie i wyzywa go od prowokatora.Wyjaśniam znaczenie słowa
    prowokator
    (fr.
    provocateur
    z łc.
    provocator
    ‘wyzywający – do walki’) osoba lub tajny agent dokonujące prowokacji;

  • Polonistka28

    A ja zdecydowałam się na 
    BMW
    123d (
    204 KM) i takie wyroby autopodobne jak Astra IV dla mnie nie istnieją. Ps… a 
    razdwaitrzy to po prostu zazdrośnik że inny ma AR a on nie i wyzywa go od prowokatora.Wyjaśniam znaczenie słowa
    prowokator
    (fr.
    provocateur
    z łc.
    provocator
    ‘wyzywający – do walki’) osoba lub tajny agent dokonujące prowokacji;

  • OPELmanka

    !!!Lista wyposażenia dodatkowego w wypadku modeli BMW jest jak książka
    telefoniczna. Można mieć wszystko, przy czym nic za darmo. To da się
    zrozumieć, jednak ceny aut powinny jakoś zobowiązywać!!! a więc
    :Volkswagen Golf VI

    R 270 KM i 4Motion i po Twoim BMW :)

    a jeżeli chodzi o prezentowanego Opla to najlepszym wyborem jest 1,4 Turbo ECOTEC, 140 KM – Najlepszy wśród silników benzynowych kompromis między dynamiką a zużyciem paliwa i ceną.Zdecydowanie jednak polecam silniki benzynowe. Będą palić więcej, ale
    auto będzie kosztować mniej, niższe będą też koszty serwisowania.
    Zwłaszcza, że diesle wyposażone są w filtry cząstek stałych.

  • SALON1984

    razdwaitrzy napisał: ”
    Mając 100tys zł na pewno nie kupiłbym takiej astry. Za tę kwotę można mieć spokojnie A3 w Dieslu a to już kompakt premium

    Myślę że to mówi samo za siebie” – zgadzam się;Audi A3
    Attraction
    90 KM 1.6 Diesel TDI DPF Manualna-5 i cena:
    92 400… Sorry ale to auto

    3d :| i kupując auto za taką sumę trzeba wymaga
    ć!Więc tylko 5d!!!
    no i przynajmniej
    160 KM…

  • Warszawiak()

    W TEŚCIE PORÓWNAWCZYM:
    VW Golf GTD vs
    Ford Focus 2.0 TDCi Titanium vs
    Opel Astra 2.0 CDTi Ecotec Design Edition zwycięża
    Golf,następnie Focus a stawkę zamyka Astra.Więc wybór jest chyba jasny. ;)

  • browar

    nie widzisz jak zaspamował? Pewnie widzisz bo to ty zaspamowałeś…

  • FeLiEtOnIsTkA z SK

    browar-ku a Ty co sądzisz o prezentowanym aucie? :D

  • qzzz

    Lubie golfy, ale dzisiaj będąc godzinę w salonie VW na połczyńskiej, po prostu aż mnie zemdliło na widok tych srebrnych i czarnych vw… Kiedyś to przynajmniej kolorystyka tych samochodów jakoś uprzyjemniała tą konserwatywną linie

  • Gutek A4

    podoba mi się, opel poszedł do przodu niesamowicie, patrząc na poprzednie generacje, zawsze w cieniu a teraz robią bardzo ładne samochody. choć z zasady nie kupiłbym opla (głupia zasada) jednak jeśli miałbym wybierać między astrą a golfem to bez wachania brałbym astrę, golf jest przewartościowany podobnie jak A3, jednak kiedy jadąc już tą astrą mijałbym alfę to było by mi smutno że nie było jej do wyboru

    wniosek: alfa>astra>>>….>>golf, A3

  • Gutek A4

    dlaczego tak sądzisz?? trochę nie rozumiem, sam mam 147 JTDm 150KM i nie wydaje mi się żeby to był zły wybór, dynamika lepsza niż w 2.0 benz. a i spalanie mniejsze

  • Anonim

    Opel wymiata ostatnio. Ewidentnie najciekawsze auto w segmencie (np może modelami premium typu Delta, Giulietta, c30). Kładzie na łopatki prostackiego golfa.

  • RSowiec ;-)

    Wolę
    Skodę Fabię II

    RS
    180 KM 1.4 TSI Automatyczna-7 DSG – podsumuję to tak:

    Na światłach dostaniesz „baty”. Od Skody! ty Oplu Astro IV również. :)))

  • HCC

    Zgadzam się z 
    esse_esse ;) – chociaż królem
    klasy C jest Ford Focus,następnie
    Opel Astra IV no i tutaj proponuję

    Citroena C4.

  • YaneKielce

    ładne auto, ale tak jak inni wspomnieli – cena zaporowa…

  • mikkkkko

     Dokladnie silnik wcale nie jest duzy, mialem 205 z silnikiem niemalze 2 litry, tylko ze spalanie w trasie mialem 4//100 a w miescie 6l/100. A auto bylo z 92. Opel z technologiami to troche nawet za francuzami jest do tylu.

  • Anonim

    Nie rozumiem ten drożyzny. Ta cena moim zdaniem jest nie do przyjęcia. Opel nie jest przecież prestyżową marką. Wogóle teraz ceny tych kompaktów są nie normalne.

    W 2002 roku kupowałem VW Golfa IV wersja Highline. Dieasel 1.9, 130 km (w polsce to była najmocniejsza wersja, nie mieli 150), climatronik, elektryka, 4 poduszki. No full bez skóry i nawigacji bo na Polskie nie mieli:)

    Kto zgadnie ile zaplaciłem?

    Wydaje mi się, że auta tego typu powinny tanieć lub utrzymywać na podbnym poziomnie. Przecież w 2002 klima czy elektyka nie byla tak popularna jak dzis.

  • Gość

    Śnieżynka zamiast A/C na włączniku klimatyzacji stosowana jest w Oplach co najmniej od połowy lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku (m.in. Astra F,G,H; Vectra A,B,C, Omega A,B) – dlatego trudno uznać takie oznaczenie na desce rozdzielczej nowej Astry za fantazyjne ;)

  • Pawel Kaczor

    Nie twierdzę że tak nie jest ale w porównaniu do innych marek gdzie króluje oznacznenie A/C owa śniezynka jest czymś nowym i „innym” ;) 

  • Maxx

    hmmm czyli Golf VI GTD potrafi i szybciej pojechać i mniej spalić … do tego poważną wadą Astry jest brak nowoczesnej skrzyni biegów typu DSG

  • Dfsdg

    Dajesz się zwodzić w ceny wyjściowe człowieku. 
    Audi A3 w dieslu 140 KM kosztuje od 110 tys w górę, a z 170 KM od 115 tys. w górę. Liczę cenę wyjściową + lakier + 1 dodatek tani.

  • Dfsdg

    Dajesz się zwodzić w ceny wyjściowe człowieku. 
    Audi A3 w dieslu 140 KM kosztuje od 110 tys w górę, a z 170 KM od 115 tys. w górę. Liczę cenę wyjściową + lakier + 1 dodatek tani.

Kolejny sukces gliwickiej fabryki Opla – Astra V będzie wytwarzana w Polsce!
Kolejny sukces gliwickiej fabryki Opla – Astra V będzie wytwarzana w Polsce!

Zamknij