Na deszczową pogodę – czujnik deszczu

Czujnik deszczu

Co prawda jesień jeszcze daleko przed nami, ale wiosną i latem też nie brakuje deszczu. Dla podwyższenia komfortu oraz bezpieczeństwa podróży warto pomyśleć o czujnikach deszczu do samochodu.

Obecnie wiele modeli samochodów wyposażonych jest seryjnie w sensory deszczu. Jeszcze do niedawna wśród kierowców panowała opinia, że zestawy do osobnego montażu są słabo wykonane, nieestetyczne, a na dodatek ich działanie pozostawia wiele do życzenia. Sytuacja na rynku jednak mocno się zmieniła i czujniki deszczu nowej generacji są zarówno łatwe w montażu, jak i szybkie w działaniu.

Czujnik deszczu firmy Bosch

Sensory deszczu montowane są wewnątrz samochodu na przedniej szybie, w okolicach wewnętrznego lusterka środkowego. Jeśli mamy wątpliwości, czy nasze auto wyposażone jest w taki czujnik, to w przypadku seryjnych zestawów lusterko wsteczne jest najczęściej zabudowane od strony szyby. W obudowie znajduje się właśnie cały układ wraz z podłączeniem wyprowadzonym w podsufitkę. Dodatkowo wielu producentów przy montażu czujników deszczu zawsze stosuje fotochromatyczne wewnętrzne lusterko środkowe.

Czujnik deszczu w Volkswagenie

Czujnik deszczu podłączony jest do mikroprocesora odpowiedzialnego za uruchamianie wycieraczek. Zwykle jest on umiejscowiony w obszarze ich pracy, aby obszar który nie jest wycierany nie fałszował wyników. Czas reakcji wycieraczek wynosi 0,1 sek., a czułość wykrywania zaczyna się już od 0,005 milimetra wody, więc czujniki deszczu są w stanie na bieżąco kontrolować intensywność opadów.

Schemat działania czujnika deszczu

Działanie dzisiejszych czujników deszczu opiera się na diodach LED oraz świetle podczerwonym zamiast stosowanego wcześniej światła widzialnego. Dzięki temu sensory mogą być umieszczone w zaciemnionej części szyby i nie są widoczne z zewnątrz. Dioda LED emituje światło podczerwone w taki sposób, że przy suchej szybie odbijana jest niemal cała ilość światła, która wraca do diod odbiorczych. Jeśli natomiast szyba jest wilgotna lub zaśnieżona, część światła pochłaniania jest przez krople wody znajdujące się na szybie. Do diod odbiorczych wraca więc mniejsza ilość światła.

Czujnik deszczu wraz z podłączeniem bez obudowy

Elektroniczne urządzenie sterujące rozpoznaje tę różnicę i odpowiednio zaczyna na bieżąco sterować pracą wycieraczek. Regulacja prędkości może odbywać się bezstopniowo. Szybkość działania wycieraczek dobierana jest ze względu na ilość deszczu. W razie burzy lub np. wyprzedzania samochodu ciężarowego wycieraczki włączane są natychmiastowo na największą częstotliwość pracy.

W niektórych modelach, aby możliwa była praca wycieraczek na podstawie odczytów z czujnika deszczu, potrzebne jest wstępne uruchomienie systemu po przekręceniu stacyjki. Zazwyczaj wystarczy przestawić dźwignię wycieraczek przy kierownicy do pozycji „1”. Wycieraczki wykonają jeden ruch, a kolejne będą już odbywać się wyłącznie na podstawie odczytów z czujnika deszczu.

Czujnik deszczu z zintegrowanym czujnikiem światła Renault

Niektóre czujniki deszczu oferują także inne możliwości jak np. automatyczne zamykanie szyb i dachu przesuwnego. Wiele systemów wykrywania deszczu ma także zintegrowany czujnik światła, który dostosowuje swoją czułość do natężenia światła w otoczeniu. Może służyć on również do automatycznego sterowania oświetleniem zewnętrznym samochodu czy deski rozdzielczej.

Zobacz także:

Stuk-puk. Kto tam? Czujnik spalania stukowego

Czujnik położenia wału korbowego

Przepływomierze powietrza – czyli jak zmierzyć powietrze

Uchylamy przepustnicę – czujnik położenia przepustnicy

Regulamin komentowania

  • Disel146

    Jeśli kupiłbym samochód który ma takie cudo zamontowane to może bym sie do tego jakoś przyzwyczaił ale nie widze sensu montowanie takiego zestawu w swoim samochodzie

    • http://www.facebook.com/people/Michał-Michna/100002090017545 Michał Michna

      Nie denerwuje cię potrzeba wyłączania wycieraczek podczas postoju i zwiększania ich prędkości w miarę wzrostu prędkości, a także podczas mijania innych samochodów? Ja bym czujnik deszczu bardzo chętnie widział u siebie.

      • Rafał Warecki

        ja u siebie nie mam czujnika deszczu, ale akurat opisane przez Ciebie problemy załatwia funkcja “inteligentnych wycieraczek” – czyli autodostosowania częstotliwości ich ruchu w funkcji prędkości jazdy. Chociaż potwierdzam, taki czujniczek to pierdoła a się przydaje.

  • Men

    mam takie cudo zamontowane fabrycznie, generalnie sprawdza się dobrze ale w niektórych przypadkach warto wziąć sprawy w swoje ręce:)

  • browar

    Mam w swoim aucie coś takiego i czasem nie zauważę że deszcz zacznie kropić a już wycieraczki latają, ale ogólnie bardzo dobra rzecz.

    • Forest

      Też mam czujnik deszczu, trzymam go w pozycji zero więc nie włącza się bez sensu gdy spadnie 1 kropelka, ale jak w deszczu to czasem wyczuwam spowolnioną reakcję wycieraczek co w przypadku mijania tira nie jest tak bezpieczne.

      • Matek46

        Zajeb*#@$ sprawa. Komar rozbija sie o czujnik i caly piach ktory znajdowal sie na szybie jest przez wycieraczki roztarty na suchej powierzchni. Efekt? Cala powierzchnia szyby pokryta mikrorysami. Mam fabyrcznie i niekorzystam :(

        • browar

          nie przesadzajmy ;)

    • Revita

      co ty za brednie piszesz, przeciez 15 latek w polsce nie moze miec prawka!!! ;)

      • browar

        really?! ;)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001978676618 Cezary Kopeć

    Ja wole osobiście dobierać szybkość wycieraczek do warunków.
    pozdrawiam

    • Anonim

      A kryje się za tym jakiś logiczny argument czy tylko “kiedyś tak było to może być dalej”?
      Ja ostatnio przesiadłem się do auta bez czujnika i za każdym razem w deszczu mnie to denerwuje, szczególnie jak co chwilę pada raz mocniej raz słabiej, tudzież jak pada akurat tak że na jednej prędkości jest za wolno a na następnej za szybko.

  • freeway

    Czujniki deszczu umieszcza się ZAWSZE w polu pracy wycieraczek. Dobrze widać to np. w Peugeocie 407 albo Citroenie Xsara Picasso (sensory w nietypowych miejscach, nie przy lusterku wewnętrznym, aby znalazły się w polu pracy wycieraczek. Dlaczego? Gdyby czujnik znajdował się poza polem pracy wycieraczek, po krótkim deszczu wycieraczki wciąż chodziłyby po suchym już polu pracy. Jaki sens miałoby machanie wycieraczkami, kiedy w ich polu pracy byłoby sucho, a krople utrzymywałyby się tylko poza nim?

  • Anonim

    Czujnik deszczu to chyba element wyposażenia który mnie najbardziej zaskoczył in plus. Myślałem że to kolejny bezużyteczny bajer ale jednak jazdę w deszczu poprawia on w drastyczny sposób.

    A teksty że jak rozbije się komar to wycieraczki rysują całą szybę naprawdę opierają się już o skraj absurdu.
    I nie wiem jak jest w innych autach, ale np. w oplach jak wycieraczki są wyłączone to czujnik nie pracuje, dopiero jak się je samemu włączy to automatycznie dobierana jest prędkość. Dzięki temu żadne komary rozbijające się akurat na tym 1cm^2 szyby nie spowodują mikrorys ;)

  • Przemek:)

    Mam posiadam, użytkuje sprawdza się wyśmienicie:) zawsze trafia czy uruchomić czy nie, a nagły atak wody z drugiego auta przy wyprzedzaniu – bezcenne i bezpieczne i nikt mi nie powie,ze tak nie jest.
    czujnik zmierzchu też :) (chociaż do momentu zamontowania świateł dziennych średnio się przydaje)

  • foxracer

    W a6 ta regulacja dziwnie dziala… imo z za duza czestotliwoscia przy lekkim deszczu. Wczesniej mialem camry i wydaje mi sie, ze ogolnie to lepiej dzialalo. Ale bajer na pewno bardzo przydatny. Tak samo jak czujnik zmierzchu i takie tam :)

    • Voytecc

      Posiadam BMW E46 z fabrycznym czujnikiem… też kiedyś wydawało mi się to za zbędny bajer… zmieniłem zdanie od kiedy to posiadam….

      ps. wydaje mi się że w BMW działa to bardzo dobrze