Ferrari jak Kia – 7 lat bezpłatnego serwisu

Ferrari-458-Italia

Koreańska marka Kia zyskała wielu klientów dzięki swojej 7-letniej gwarancji na nowe samochody. Podobny zabieg wprowadziło Ferrari, które proponuje swoim klientom bezpłatny serwis przez 7 lat od momentu zakupu samochodu.


Nietypowy wyścig – Ferrari F430 vs Toyota Corolla! [wideo]

System ten obowiązuje już w Europie, a do końca roku ma zostać wprowadzony na pozostałych kontynentach. Ferrari pragnie tym samym pokazać wielką troskę o swoich klientów. Czyżby miało to związek z płonącymi Italiami, które trochę nadszarpnęły wizerunek marki. Problem oczywiście rozwiązano, jednak płonące Italie narobiły sporo szumu w ubiegłym roku.

Nie wszystkie samochody zostały objęte tym specjalnym programem. Jedynie kupcy modeli 458 Italia, FF i California, którzy zakupią swoje samochody od autoryzowanych dealerów, zostaną objęci 7-letnim, bezpłatnym programem serwisowym. Jest to oczywiście opcja standardowa, jednak program obejmuje coroczne przeglądy przy wykorzystaniu dedykowanego dla Ferrari sprzętu, naprawy z wykorzystaniem oryginalnych części, robociznę, a nawet olej silnikowy i płyn hamulcowy.

Ferrari California [galerie Czytelników]

Oczywiście dokładny zakres programu jest zapewne ograniczony i zawarty w regulaminie, jednak jest to z całą pewnością bardzo dobre posunięcie ze strony włoskiego producenta. Co więcej – program serwisowy jest przypisany do indywidualnego egzemplarza, a więc obowiązuje nawet po zmianie właściciela samochodu.

Regulamin komentowania

  • http://www.facebook.com/people/Maciek-Jutrzenka/1138851965 Maciek Jutrzenka

    no to teraz wystarczy tylko kupić sam samochód i przez 7 lat będzie sie sam utrzymywał <3 tylko na paliwko trzeba uzbierać jak czasem gdzieś wyskoczyc.

  • Men

    7 lat gwarancji, a 7 lat bezpłatnego serwisu to chyba jednak nie to samo.

  • browar

    to co się psuje potrzebuje tak długiej gwarancji tylko ciekawe czemu gwarancja nie obejmuje 599 które równie często się palą jak pochodnie, ciekawe tylko czy gwarancja będzie obowiązywać przypadki od samozapłonu ;)

  • tom

    zrodlo ?

  • http://www.facebook.com/people/Maciek-Jutrzenka/1138851965 Maciek Jutrzenka

    no nie wiem. Kona np daje dożywotnią gwarancje na ramę,

  • browar

    nie znam chorwackiego przykro mi :(

  • Shun

    nie licząc kosztów obowiązkowego serwisu.

  • Fazer

    Serwisowanie takiego auta na pewno jest potwornie drogie. Zawsze taka zmiana jest na +

  • Eeee?

    No to co pierdolisz głupoty. Ja gdzieś czytałem, że stały trol portalu Autokult.pl o nicku „browar” to tak naprawdę mały dzieciuch, co go matka bije… Ale źródła nie podam, bo czytałem to na Mongolskiej stronie i to na laptopie kumpla mojego szwagra. Ja wiem, że wiele od Ciebie nie można wymagać, ale bez przesady synek.

  • Helios

    Chyba na odwrót. Jak się nie psuje to potrzebuję długiej gwarancji, bo kto będzie za darmo naprawiać auto które ciągle się psuje? Tak, to wie, że się nie będzie psuć, więc można dać tak długą gwarancję :)

  • browar

    Po pierwsze, pierdoli to ciebie ojciec po północy… po drugie chorwackiego nie umiem więc nie wiem co oznacza słowo „zrodlo”, po jednym z największych trolli internetowych jesteś ty… po po czwarte nie jestem twoim synkiem i całe szczęście bo nie wiadomo co byś mi robił po północy… po szóste ośmieszyłeś się przez swoją głupotę.

  • browar

    Trzeba zachęcić do kupna długą gwarancją skoro odstrasza poważnymi awariami a auto słabo się sprzedaje.

  • Eeee?

    Trafiłem w czuły punkt? Rzeczywiście Cię mamuśka leje, że tak bijesz pianę od razu? A może masz jakiś zespół nadpobudliwości? I naucz się Ty pisać poprawnie i składanie zanim zaczniesz komentować (nie mówiąc już o obrażaniu kogoś)… Po raz kolejny sypiesz takie kwiatki w swoich tekstach, że nie wiem czy śmiać się, czy płakać.

  • browar

    ja biję piana od razu? przecież to ty jak zwykle pierwszy zaatakowałeś… czy jesteś tak głupi ze nie rozumiesz gdzie popełniasz błędy?…

    Nie spodziewaj się w moich komentarzach nie kwiatków skoro taki troll jak ty odpowiada na moje komentarze…

  • Jaco335i

    Jezeli uważasz że italia słabo sie sprzedaje, to dowiedz się najpierw a potem pisz, w zeszła sobotę ktoś odbierał italię z salonu w poprzednia równiez ,w polsce juz jest cztery czy pięć sztuk w europie to hit w swoim segmencie wiecej klientów ma jedynie 911 turbo s

  • Jaco335i

    jak ktos robi takim autem 10 czy 15 tkm rocznie to wszystko mnóstwo bedzie egzemplarzy kolekcjonerskich robiacych po 5tkm rocznie auto czwarte czy piate w rodzinie na na lanserskie przejażdzki,zloty nieliczni pojada od czasu do czasu na tor lub zalicza jakis track day.

  • kk

    Jak dla mnie to powinien być standard. Wydaje się w końcu nie małe pieniądze na auto. Tak wiem zaraz ktoś powie ,że jak cię stać na taki samochód to stać cie na serwis.

  • browar

    wczoraj akurat byłem w salonie i jak stały tak stoją te same czyli biało czarna i czerwona no ale to Polska.

  • kaseton

    Chyba nie rozumiesz idei takich salonów samochodowych. Te auta stoją tam tylko jako pokazówki, a sam salon ma za zadanie zachęcanie klientów do ich kupna i późniejsze ich dostarczenie do Polski. Na co ty niby liczyłeś? Lawety pełne Ferrari?

  • browar

    masz rację lecz najlepiej zobaczyć raport sprzedaży, w Polsce na pewno nie jest to większa sumka. Ja nie wiedziałem jak się te modele sprzedają lecz takie zabiegi z gwarancją robi się wtedy gdy auta się słabo sprzedają i klienta trzeba zachęcić i czymś reklamować produkt.

  • Fazer

    W Polsce jak w Polsce w Sztockholmie zaświeciło słońce pojawiły się italie na drodze. Dla porównania powiem że w Szwecji Ferrari jeździ około 3x więcej od np Lambo. Nawet sugerując się allegro w Polsce wisi obecnie 54 ogłoszenia Ferrari i 2x mniej ogłoszeń Lambo.(może nie jest to wyznacznik ale volkswagenów też jest dużo na allegro i na drodze ma swoje odzwierciedlenie) Więc niech nikt tu nie piszę że Ferrari się słabo sprzedaje skoro ludzie na Italie czekają latami a nowe FF ma już zamówienia na cały rok. Pomijając paradoks że używane 458 było droższe od nowego bo nie trzeba było czekać. Pozdrawiam

  • tom

    wiec na jakiej podstawie wywnioskowales, ze pala sie tak czesto?

  • browar

    napisałeś do mnie po chorwacku a ja nie znam chorwackiego, jak chcesz się czegoś ciekawego dowiedzieć ode mnie, pisz po polsku.

    A na jakiej podstawie wnioskuje, że 599 się palą?
    tak na szybko:
    http://www.egmcartech.com/2007/04/20/moment-of-silence-ferrari-599-burns-in-holland/

    To dobre, stał na światłach a silnik stanął w płomieniach (być może za długo było czerwone ;]):
    http://www.auto-power-girl.com/cars-news/2008/05/20/ferrari/1256/ferrari_599_gtb_burning_into_flames.html

    http://www.youtube.com/watch?v=WGHRaoP_hHM

  • creed

    Nie porównuj ramy rowerowej do zaawansowanego technicznie supersamochodu :)

  • k.

    znam kogoś kto kupuje ten sprzęcik i dali 7 lat za białą z czarnym dachem, a na czerwoną na którą musiał by dłużej poczekać było mniej

  • Com

    Czy jest ktoś kto kupił ferrari na allegro??
    Wszystkie te ogłoszenia supersamochodów są tylko po to by właściciel komisu przedłużył sobie fiuta - ”samochodu nie ma w Polsce, ale mogę sprowadzić”.

  • Gość

    Chyba nie do końca zawansowany technologicznie skoro repiki podobno są bezpieczniejsze od oryginałów. Warto poczytać ten tekst http://pokazywarka.pl/ferrari/ Trochę długi, ale napisany fajnym, lekkim piórem

Ferrari FF spłonęło w Chinach - najgorsze sny w Maranello
Ferrari FF spłonęło w Chinach - najgorsze sny w Maranello

Zamknij