180 KM razy dwa – EDS Astra 1.6 Turbo (2011)

W porównaniu z najmocniejszymi wersjami Forda Focusa i Volkswagena Golfa 180-konny Opel Astra pozostaje nieco z tyłu. Ten niedostatek mocy potrafi zniwelować niemiecka firma EDS Motorsport. W jaki sposób?

Obecna generacja Astry ma silniki o mocach od 87 do 180 KM. W najmocniejszej odmianie niemiecki kompakt ma pod maską 1,6-litrowy, 4-cylindrowy silnik z turbosprężarką. Szczyt mocy przypada na 5500 obr./min, a momentu obrotowego wynoszącego 230 Nm na zakres od 2200 do 5400 obr./min. Napęd przenoszony jest na przednie koła, a transmisją mocy zarządza 6-biegowy „automat” lub także 6-biegowa, manualna skrzynia biegów.

Klasen Insignia OPC GT 400

Seryjny samochód do 100 km/h rozpędza się w 8,50 s (ze skrzynią automatyczną w 9,00 s) i osiąga prędkość 221 km/h (210 km/h). Są to słabsze parametry niż w przypadku Golfa R, Focusa RS czy Seata Leona Cupry R.

Dbilas Dynamic Corsa OPC

Firma EDS postawiła sobie za zadanie zmniejszenie różnicy w mocy między Oplem a resztą ważnych graczy na rynku kompaktów. W tym celu zmieniono korbowody w silniku, zainstalowano lepsze wtryskiwacze paliwa i nowy kolektor wylotowy HG Motorsport. Poza tym zamontowano sportowe sprzęgło i sportowy układ wydechowy oraz turbosprężarkę Garrett GT28 w miejsce seryjnego urządzenia. Kontrolę nad jednostką napędową przejęło nowe oprogramowanie.

Zaawansowane modyfikacje wokół motoru zaowocowały podwojeniem mocy! Teraz Astra ma 360 KM mocy i aż 480 Nm . Nie wiadomo jak przedni napęd poradzi sobie z taką mocą. Zagadką pozostaje też trwałość jednostki silnikowej.

Żeby poprawić prowadzenie samochodu tuner dodał mechanizm różnicowy Quaife z blokadą (chyba zapomniano o sportowym zawieszeniu). Większe, 365-milimetrowe tarcze hamulcowe z 8-tłoczkowymi zaciskami z przodu zapewnią skuteczniejsze hamowanie Astry.

Steinmetz Insignia OPC Caravan

Prezencję Opla zmieniły nieco 20-calowe felgi Schmidt Revolution z oponami Pirelli 235/35 z przodu i 275/30 z tyłu. Do tego dochodzi zestaw skromnych spojlerów.

EDS wysoko ceni sobie swoje usługi. Kompletny tuning (w tym montaż) kosztuje w tej firmie 16 430 euro.

Dzięki EDS Opel Astra może jest lepszy od seryjnych Golfów R i Focusów RS, jednak te dwa ostatnie wozy po tuningu są nadal sporo mocniejsze od Astry. Niestety EDS Motorsport nie pisze nic w notce prasowej o osiągach swojego produktu. Można byłoby wtedy przynajmniej z grubsza ocenić opłacalność tuningu tego samochodu.

Dane techniczne

Silnik i napęd:

  • Typ: R4
  • Ustawienie: Z przodu, poprzecznie
  • Rozrząd: DOHC, 4 zawory na cylinder
  • Objętość skokowa: 1598 cm3
  • Doładowanie: Turbosprężarka Garrett GT28
  • Moc maksymalna: 360 KM
  • Objętościowy wskaźnik mocy: 225,28 KM/l (seryjny – 112,64 KM/l)
  • Maksymalny moment obrotowy: 480 Nm
  • Skrzynia biegów: 6-biegowa, manualna
  • Typ napędu: Na przednie koła

Hamulce i koła:

  • Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane, średnica 365 mm, 8-tłoczkowe zaciski
  • Hamulce tylne: Tarczowe, średnica 292 mm
  • Koła przednie: 8,5 x 20” Schmidt
  • Koła tylne: 9,5 x 20” Schmidt
  • Opony przednie: 235/35 R 20 Pirelli
  • Opony tylne: 275/30 R 20 Pirelli

Masy i wymiary:

  • Długość: 4419 mm
  • Szerokość: 1814 mm
  • Rozstaw osi: 2685 mm

Regulamin komentowania

  • GAST

    Silnik padnie po 50 tys

  • Abc

    po co z tylu montuja takie szerokie opony, skoro napęd i tak jest na przod ??

  • Werladyn

    Poczekajmy na nowe OPC ;]

  • erwin

    360KM fajny wynik ale po pełnym tuningu, jeżeli tylko na to patrzeć to z 270konnym Golfem R zrobili więcej po przeróbce uzyskano 478KM i 610Nm z maksymalną prędkością 291km/h

  • robin

    Problem to napęd i zachowanie się na drodze. Zatem do chwalonego za właściwości jezdne Focusa i Golfa R (z napędem na wszystkie koła) może być za mało.

  • Ds

    Jaki gówniany layout. Coraz gorzej. Teraz ta duża czcionka, czerwone przyciski kojarzą mi się z jakimś pudelkiem czy inną szmirą.

  • Mr

    Silnik raczej nie padnie po 50 tyś, za to nie wpuszczą Cie takim autem do centrum berlina ze względu na zbyt dużą emisje szkodliwych spalin i pewnie za zbyt głośny wydech. W obecnych czasach problemem nie jest wytrzymałość materiałów, tylko „zieloni” którzy hamują ewolucje. Przez nich samochody muszą być mocno dławione, a seryjna astra spełnia normy euro 5. Pewnie od EDS nie spełni nawet Euro 1, ale za to wykorzystuje pełen potencjał, jaki daje fizyczna konstrukcja silnika. Co do szerokości kół, to na pierwszy rzut oka wydaje się dziwne zakładanie szerszych na tył w samochodzie przednionapędowym, ale można oni byli mądrzejsi niż my i zrobili to celowo. Otóż wydaje mi się, że po zamontowaniu szpery z przodu samochód mógł stać się drastycznie nadsterowny (wiem, wiem, dla wielu z Was może się wydawać głupotą stwierdzenie, że samochód z przednim napędem jest nadsterowny, ale niestety taka możliwość występuje). Dlatego właśnie, dali szersze koła na tył, żeby wyrównać stosunek przyczepności między osiami. Pamiętajcie, że trakcja a przyczepność to dwie różne rzeczy.

  • Werladyn

    Dobrym przykładem, że może dupa w FWD uciekać jest Ford Focus II RS.

Kolejny sukces gliwickiej fabryki Opla – Astra V będzie wytwarzana w Polsce!
Kolejny sukces gliwickiej fabryki Opla – Astra V będzie wytwarzana w Polsce!

Zamknij