Renault Megane II [awarie i problemy]

Renault Megane II CC

Francuskie auta budzą skrajne emocje, jedni je kochają – inni nienawidzą. Mimo powszechnych opinii postanowiliśmy przejrzeć się bliżej II generacji kompaktowego Renault Megane.

Awarie i problemy: VW Golf IV

Renault Megane II Wnętrze

Odważny design tego auta już w czasie premiery budził kontrowersje, jednak na pewno nie można mu zarzucić braku finezji. Ten francuski kompakt trafił do salonów w 2002 roku, a rok później do oferty dołączyły elegancki sedan, pojemne kombi oraz ekstrawagancki Coupe Cabriolet. Trzy lata później ”żelazko”, bo tak niektórzy zwykli nazywać ten samochód przeszło drobny facelifting, a w roku 2008 z linii produkcyjnych zjechały ostatnie jego egzemplarze.

Renault Megane II Estate

Megane II produkowano w trzech fabrykach: w Douai  we Francji, w Palencii położonej w północnej Hiszpanii, a także w tureckiej Bursie. Na wybór jednostek napędowych nie będą narzekać nawet najbardziej wybredni. Pod maską kompaktowego Francuza pracowały następujące silniki benzynowe:

  • R4 1,4 (82, 95 – 98 KM)
  • R4 1,6 (110 – 113 KM)
  • R4 2,0 (135 KM)
  • 2,0T (165, 225 – 230 KM)

Co ciekawe Renault opracowało też imponującą gamę diesli o wysokiej kulturze pracy i niezwykle niskim spalaniu:

  • R4 1,5 dCi (82, 85, 101- 105)
  • R4 1,9 dCi (90, 110, 115,120 – 130 KM)
  • R4 2.0 dCi (150 – 175 KM)

Warto również wspomnieć o znacznie odchudzonej limitowanej wersji sportowej R26.R, której wszystkie 450 egzemplarzy wyprodukowano w 2009 roku już po zakończeniu wytwarzania wersji cywilnej. Spośród motorów benzynowych najlepiej sprawdzają się 1,4- i 2,0-litrowe rzędowe czterocylindrówki. Tym, którzy chcą zainwestować w jednostkę wysokoprężną warto polecić wszystkie warianty. Trzeba jednak zaznaczyć, że diesle sprawiają nieco więcej problemów niż benzyniaki, ale każdy z nich tyle samo.

Renault Megane R26.R

Największą zaletą tej konstrukcji jest niezłe zabezpieczenie antykorozyjne nadwozia (pierwsze korodują progi i błotniki), niestety rdza skutecznie atakuje układ wydechowy. W 1,6-litrowym motorze benzynowym często dochodzi do awarii cewki zapłonowej (Sagem), ponadto uszkodzeniu może ulec zawodny system zmiennych faz rozrządu. W dieslach najczęściej dochodzi do usterek wtryskiwaczy, pomp wtryskowych, turbosprężarek i zaworów recyrkulacji spalin (EGR).

Renault Megane II Zawieszenie

Na pochwałę nie zasługuje również elektronika. Wariujące kontrolki, przyciski zamków drzwi, często przepalające się żarówki, błędy w oprogramowaniu ECU, a także problemy z kartą Hands Free to problemy znane większości posiadaczom Megane II. Nietrwałe są również podnośniki elektrycznych szyb. Materiały wykończeniowe niestety również szybko tracą swoją urodę, schodzi lakier,a plastiki wycierają się już przy przebiegach 100 tysięcy kilometrów.

Co więcej, na polskich drogach stosunkowo szybko zużywa się przednie zawieszenie, gdzie najczęściej wymiany wymagają łączniki stabilizatora oraz łożyska kolumn McPhersona. Użytkownicy skarżą się także na szybko wyeksploatowane dolne poduszki skrzyni biegów. Na uwagę zasługuje także rozszczelniająca się chłodnica klimatyzacji.

Renault Megane II

Alfa Romeo 147: awarie i problemy

Najtańsze egzemplarze tego auta znajdziemy  w ogłoszeniach już za około 10 000 złotych. Jednak jeśli zdecydujemy się na diesla warto do ceny zakupu doliczyć jeszcze koszty ewentualnych napraw typowych dla jednostek wysokoprężnych opiewających na kwotę kilku tysięcy złotych. Szczególnie częstym przypadkiem są zacierające się panewki w korbowodach w jednostkach 1,5 i 1,9 dCi, które kończą się zazwyczaj wymianą całego silnika i turbosprężarki.

Regulamin komentowania

  • czarek1197

    Z tego co wiem to przednie błotniki są plastikowe więc rdza odpada :)

    • Arczi

      czarek1197 powiedział: Z tego co wiem to przednie błotniki są plastikowe więc rdza odpada :)

      przecież teraz co 2 auto ma przednie błotniki z plastiku…..

    • Mizio

      na przednich może i tak, a tylne?

      • Arczi

        tylne to blacha, a w nich dodatkowo dany plastik żeby kamienie nie biły po blasze i nie uszkodziły.

  • Konrad

    Z francuzami jest tak że mają słabą powtarzalność produkcji tzn. że jedne będą awaryjne, a inne będą tak solidne że zawstydzą niejednego golfa. Taka loteria :P

  • gość

    Modele z silnikami 2.0T o mocach 225 i 230 KM oraz 2.0 dCi o mocy 175 KM były produkowane w fabryce Renault Sport w Dieppe we Francji.

  • Artur Kuśmierzak

    Fakt zapomniałem o legendarnej fabryce, gdzie wcześniej produkowano auta Alpine. Oszem są tu produkowane samochody Renualt, ale tylko najmocniejsze Megane RS.

  • Freeway

    Czemu nie ma żadnych danych o raportach usterkowości, jak w przypadku innych samochodów?

    “Mimo powszechnych opinii postanowiliśmy przejrzeć się bliżej II generacji kompaktowego Renault Megane.” – brzmi, jakby opierając się na powszechnej opinii zbliżanie się do tego modelu groziło śmiercią…

    Samochód przedstawiony raczej w złym świetle, a przecież w porównaniu do poprzedniej generacji czy Laguny II jest o wiele trwalszy. Brak np. informacji co zmieniono w czasie liftingu, czy wersje poliftingowe są bardziej polecane, co w nich poprawiono a co wciąż sprawia kłopoty.

  • Gawin

    na stronie http://www.renault.aq.pl wypisane są najczęstsze usterki w samochodach Renault

  • M_kwiet

    Nie bardzo rozumiem co ma zatarcie panewki do turbosprężarki… Miałem Scenica 1.9dCi 120KM, 2004. Od nowości, czyli salonowy. Po 115tys km zatarła się rzeczona panewka. W ramach oszczędności wykonano szlif wału plus dobranie nadwymiarowej panewki. Pomogło na 25 tys km i znowu zatarła się ta sama panewka. Wymieniłem “słupek” silnika. Cały osprzęt przełożony, więc nie bardzo rozumiem co autor ma na myśli pisząc o wymianie całego silnika i sprężarki. Słupek, czyli blok, głowica, wał, tłoki z auta o rozsądnym przebiegu to koszt ok. 2 – 2,5 tys zł. Przekładka – około 1500zł.
    Przyczyna zacierania była przemilczana przez Renault, ale tajemnicą poliszynela było, iż winę ponosi kiepskie smarowanie panewek. Padała prawie zawsze ta od strony koła zamachowego, ostatnia smarowana. Po 2005 roku, wraz z podniesieniem mocy 1.9dCi do 130KM, dodano dodatkowy kanał olejowy w wale korbowym oraz zmieniono parametry układu smarowania (ciśnienie?). Dodano także zmieniona sprężarkę (chłodzenie cieczą). Nie słyszałem, by w modelach 130KM zatarła się panewka. Problem dotyczył tylko modeli sprzed 2005 roku, o mocy 120KM.

    • Pitjan

      Wreszcie fachowa porada i konkretna, a nie ogólniki jak w większości motoryzacyjnych artykułach

    • Tomek_vw

      dodatkowo moge dodać że wymiana w tym silniku oleju 30tyś to nieporozumienie które tez ma znaczacy wplyw na zycie panewek.

      Przerabiałem panewkę w Grand Scenicu przy przebiegu 280tyś km serwisowany w ASO co 30 tyś oraz w Grand Espasie przy 178tyś serwisowany w ASO co 20tys więc chyba faktycznie trzeba pomyśleć teraz o tym 130KM

  • daw

    ehh,ten artykuł jest nic nie warty.zamierzam kupić takie auto, a żadnych cennych informacji właściwie tu nie znalazłem. “wielkie dzięki” dla autora…

    • Osiem1

       kupilem w lutym i wymienilem tylko rozdrzad; jak na razie wszystko fajnie dziala, tylko z klima mam problem kompresor wlacza sie i wylacza; co to moze byc?? ogolnie polecam, ale w wersji 5d, sam mam 3d i jest ciezko;/

      • Artemis8989

        No i tu właśnie tkwi szkopuł, nam klima też nie chodzi. Meganki mają duże problemy z klimatyzacją :) posprawdzaj wszystkie rurki w serwisie (bron boze w ASO ) – nasza uszkodzona kosztuje wg ASO jakeis 1500 zl..

  • martecka9588

    mam megankę 1.9 dci 2003 mam straszny problem wczoraj wieczorem jak wracałam do domu to temperatura wzrosła na max ale dojechałam i zgasiłam poszłam do domu dziś rano chciałam jechać ale gdy rozpaliłam od razu gasł za każdym razem i wskaźnik temp. rósł na max za każdym razem ratunku bo bez mojej laleczki jak bez ręki pilne

  • Martaczerwinska

     mam megankę 1.9 dci 2003 mam straszny problem wczoraj wieczorem jak
    wracałam do domu to temperatura wzrosła na max ale dojechałam i zgasiłam
    poszłam do domu dziś rano chciałam jechać ale gdy rozpaliłam od razu
    gasł za każdym razem i wskaźnik temp. rósł na max za każdym razem
    ratunku bo bez mojej laleczki jak bez ręki pilne

  • michał

    Witam, mam megankę z silnikiem 1,9dci. Osiągi dobre, spalanie nie duże jeśli chce się zaoszczędzić. Samochód miał 116 tys przebiegu gdy go kupiłem teraz ma 131 tys. Osobiście wymieniałem pompę vacum ( przetarła się obudowa pewnie od wałka i olej sikał po silniku), zatarła się turbina ( jak mi powiedziano u DZIAK’a  ukręcił się wirnik, do wirnika dostało się COŚ, a to coś to zapewne odłamki membrany z filterka który się znajduje na górze silnika ( takie okrągłe coś do którego dohądzą dwie rurki jedna od odmy druga do turbo), póki co zrobiłem 5 tysięcy i przestraszyło mnie stukanie które było spowodowane zlasowanym już napinaczem paska wielorowkowego ( a myślałem że panewki). Reszta spoko ;) ogólnie samochód ładnie wygląda i wyposażenie ok tylko ten silnik ech ;( 

    • Marcin W26

      Ja właśnie kupiłem Megankę II z 2002 roku silnik 1.4 bałem się tego auta jak czytałem o reno to ciary mnie przechodziły,ale zaryzykowałem zrobiłem już 1300 km w tydzień i jak na razie ok,ale zauważyłem że jest bardzo mało II z silnikiem 1.4 na rynku i nie wiem czym to jest spowodowane?

  • Jakub

    Kupilem Megane II 1.5 DCI 2003. Niecale 150 000. Po zakupie klocki, rozrzad itd. Po dwóch latach nic poza wycieraczkami i zarówkami nie wymienialem. Myslalem o golfie w podobnej cenie ale zaryzykowalem megene dla wyposazenia i nie zaluje.

  • mirekk85

    Ja jak kupiłem sprowadzoną megane 1.5 dci z 2003r i tak już jeżdżę 4 rok bezawaryjnie , ale przyznam tez się naszukałem w idealnym stanie żeby była bo : a to nie dbają ludzie o zmianę płynów na czas – później są efekty zatarte panewki itp. ,a to poduszka silnika zużyta to ciul poco wymieniać lepiej tłuc auto dalej żeby wszystkie pozrywać , a to skrzynia grzechocze – a tam po co sprawdzić stan oleju w skrzyni w 12 letnim aucie – przecież Polacy mają taką manie że wszystko musi być wieczne i niezniszczalne a jak coś się popsuje to od razu cała marka jest fe i do d :)
    Niektórzy i czerwonke zapewne leją i potem siadają im wtryski :) , ja leje tylko na lepszych stacjach i z wtryskami mam zero problemów.
    Ja osobiście wszystkiego pilnuje żeby wymieniać na czas , wymiana oleju to podstawa , warto sprawdzić raz na jakiś czas parę rzeczy a nie będzie problemów , niestety u nas się przyjęło tak że większość nic nie robi a później sprzedają swoje postrachy szos.
    Cena okazyjna auta powinna budzić tym bardziej podejrzenia do stanu auta , to wszystko się wydaje w krótkim czasie użytkowania , i skąpiradła najczęściej się nadziewają.
    Jak kogoś stać żeby ładować później w auto bez przerwy kaskę to polecam takie okazje , a jeżeli chcesz się cieszyć długą bezawaryjną jazdą to nie oszczędzaj przy zakupie i na eksploatacji .
    Ja mogę te auto śmiało polecić , miałem wcześniej i volkswageny ,audi , seat, bmw , i ople , i dziś mogę śmiało powiedzieć że opinie że są lepsze od francuzów można sobie już w buty wsadzić.

  • w

    Mam taką od 2004r i powiem tak:

    Wariujące kontrolki – BZDURA
    przyciski zamków drzwi, często przepalające się
    żarówki, błędy w oprogramowaniu ECU – BZDURA
    a także problemy z kartą Hands Free – TOTALNA FIKCJA! (to raczej problem bodaj espace 4, u mnie hands free śmiga bez zająknięcia 10 rok)
    Nietrwałe są
    również podnośniki elektrycznych szyb. – BRZMI EGZOTYCZNIE
    Materiały wykończeniowe niestety
    również szybko tracą swoją urodę – no tak, wytarł się gumowy ‘naskórek’ pochwytu drzwi. Zdarłem go do końca. Generalnie użyto materiałów wysokogatunkowych. Jako ciekawostkę powiem, że fotel kierowcy wygląda jak nowy a ja b. często wychodzę i wsiadam do auta.

    Koło faz rozrządu faktycznie raz padło po przejechaniu 180 tys. Ale to było koło jeszcze sprzed modernizacji tego elementu.
    Cewka poleciała raz po 8 latach użytkowania. Dojechał do serwisu o własnych siłach.

    Nie wiem czy to kolejny artykuł sfrustrowanych fanów technologii niemieckich…mniejsza o większość.
    Aha. Mam 1.6 16V w prawie pełnym wyposażeniu (zowie się to lux expression czy jakoś tak). Co się na nie składa nie będę pisał bo szkoda mi czasu. Jakoś dziwnym trafem mija 10 rok eksploatacji i usterek tego dziadostwa wciąż brak (nie licząc usterek naprawdę drobnych). Auto generalnie jest ogarnięte, bezwypadkowe, 1 właściciel. Przebieg 210 tys. Uwaga: drogi serwis i niektóre części eksploatacyjne. Trzeba umieć szukać.