Król Genewy jest jeden – Ferrari FF [wideo]

Ferrari FF

Ferrari FF

Król genewskiej wystawy może być tylko jeden. I choć pretendentów było kilku, a wprost nieprawdopodobne auto pokazało Lamborghini, to naszym zdaniem niekwestionowanym władcą Genewy zostało Ferrari FF.

Ferrari to legenda. Jego dotychczasowe modele zmieniły historię motoryzacji, a każde Ferrari w rękach wytrawnego kierowcy pokazuje, jak bardzo przewyższa inne auta. Włoski producent w Genewie pokazał model, który zrobił coś, co wydawało się niemożliwe. Zrobił krok w przód w dziejach Ferrari i całej motoryzacji. Ferrari FF z bliska okazuje się samochodem, który ma wszystkie samochody pod sobą.

Ferrari FF

Ferrari FF

Jak zapowiada producent z Maranello, FF to najsilniejszy i najbardziej wszechstronny czteromiejscowy Ferrari, jaki kiedykolwiek zaproponowano klientom. I nie sposób się nie zgodzić. Auto wygląda po prostu przepięknie. I tak jak Lamborghini wywoływało podczas genewskich targów wręcz niewiarygodny zachwyt wśród wszystkich mężczyzn, tak możecie być pewni, ze FF to auto, na które poderwalibyście każdą kobietę – zachwyt płci pięknej nad nowym modelem Ferrari był ponadprzeciętny.

Jak bardzo FF zachwyciło wszystkich w Genewie, niech świadczą o tym dwa zdarzenia. W pewnym momencie, gdy pod autem tłoczyła się grupka dziennikarzy, do auta podeszło dwóch rosłych ochroniarzy i grzecznie poprosiło, by wszyscy oddalili się od samochodu. Na pytanie dlaczego, dostaliśmy odpowiedź, że właśnie jest klient na ten samochód, który chce go obejrzeć i być może nie będziemy mogli już robić zdjęć. Drugie zdarzenie - przy Ferrari był… komitet kolejkowy. Grupy zapisywały się, by dostać się do nowego modelu.

Ferrari FF

Ferrari FF

I gdy przemierzaliśmy genewski salon zrezygnowani, że nie uda nam się zrobić ciekawych ujęć króla tej wystawy, na stoisku Pininfariny zobaczyliśmy… Ferrari FF w seryjnej wersji produkcyjnej. Bez tłumów, z przepiękną hostessą. Genewa płata czasami figle. I jeszcze ciekawostka. Jeden egzemplarz demonstracyjny trafi w lipcu do Polski. Auta na razie nie będzie można kupić, bo wszystkie modele zostały wyprzedane. Wcale nas to nie dziwi.

Genewa wystartowała z hukiem

Regulamin komentowania

  • browar

    Pierwsze Ferrari którym można normalnie jeździć, ale strasznie mi się nie podoba ten artykuł bo nienawidzę lizania d*py w newsach.
    A i nie nazwałbym FF królem Genewy, bo o ile to auto zapewne będzie świetnie jeździć o tyle stylistyka kuleje strasznie.

  • czarek1197

    Nie podoba mi się.
    pozdrawiam

  • beavis

    Król może być tylko jeden a zwie się Aventador !

  • http://autokult.pl Marcin

    Ale Hostessa jedna z ładniejszych…

  • men

    popieram

  • Nikolai

    beavis powiedział: Król może być tylko jeden a zwie się Aventador !

    Ave !

  • http://100oktanow.blogspot.com/ Mariusz

    Dla mnie królem, a właściwie królową tegorocznych targów w Genewie jest Alfa Romeo 4C. Genialny projekt.

  • browar

    Aventador zasłużył sobie na to miano.

  • rox

    z przykrością stwierdzam, że to jest pierwsze Ferrari które mi się nie podoba ale i tak obejrzałbym się za nim na ulicy

  • boniek

    normalnie to nawet BMW na większej feldze z Run Flat’ ami nie pojedziesz. Co tu gadać o Ferrari

  • browar

    czego miał dotyczyć ten komentarz? chyba tylko twojej ułomności…

  • Krzychu

    A ja powiem, że to Ferrari jest cudne. A jednym z lepszych projektów to Mazda

  • werek

    agree

  • beno

    beavis powiedział: Król może być tylko jeden a zwie się Aventador !

    polać mu, dobrze gada.

  • boniek

    Jakiej ułomności? napisałeś pierwsze Ferrari którym da się normalnie jeździć. To o co tobie chodzi ? Przez tyle lat Ferrari jeździło do tyłu czy jaki grzyb? sprecyzuj swoją wypowiedź bo ja odniosłem wrażenie że chodzi ci o komfort podróżowania takim ferrari który za bardzo w porównaniu do innych modeli się nie zmienił i dalej jest „spartański”

  • beno

    benobeavis powiedział: powiedział: beavis powiedział: Król może być tylko jeden a zwie się Aventador !

    polać mu, dobrze gada.

    dodam jeszcze że 100 razy lepiej wyglada zaprezentowany 4 miejscowy model Lamborghini Estoque, jest na autokulcie wystarczy poszukać

  • browar

    chodzi o to, że w każdych warunkach będzie sprawdzał się dobrze.

  • http://petrolhead.blog.pl Piotr Ślusarczyk

    Przeglądając relacje z Genewy też jestem podobnego zdania: Ferrari FF wygrało. I samym sobą i hostessą :) Nie umniejszam przy tym chwale Aventadorowi, Alfie 4C, Pagani Hy… Huyu… Huayrze i jeszcze paru innym.

  • Zwyczajna

    Jak dla mnie sporawa ta sztuka. Trochę zbyt nowocześnie jak na model który ma zastąpić 612. No nietypowa forma.

  • http://null Bubu

    Ferrary zaplacilo Autokultowi za takie wazelinarstwo? Ten news to stek idiotycznych peanow na rzecz najbrzydszego Ferrari jakie ziemia nosila, ktorego osiagi sa niczym nadzwyczajnym. I to w sytuacji, kiedy obok staly naprawde ciekawe auta, jak nowe Lambo, albo Alfa.

  • http://null Bubu

    W 100% sie zgadzam. Nowy szpetny hatchback Ferrari nie zaslugujenawet na wystawianie go na targach.

  • Tomek

    Ten Wielgus to dziwny człowieczek. Niedawno pisał o VW Motori zamiast VM Motori, teraz zaczyna „artykuł” od bzdetów typu: „Ferrari to legenda.”
    Kolego, zgodziłbym się, gdybyś napisał: „Ferrari to bardzo sprytnie wykreowana legenda.” Świadczy o tym niedawny artykuł na autokracie, w którym była mowa o przygotowywaniu aut pod kątem poszczególnych testów przez „legendę”. No chyba, że chodzi Ci o legendarnie szybkie spalanie się niektórych modeli na poboczach dróg w różnych zakątkach świata :D

  • Tomek

    A co do kolejek na stoisku… grupy zapisywały się, by zobaczyć ostateczny upadek legendy ;)

  • Tycjan

    Nie podoba mi się to ferrari, są ładniejsze auta. Ferrari odcina stylistyczne kupony od sławy i tyle.
    SZPETNE

  • http://s.pl esse

    Browar nie może przeżyć, ze Skoda Vision D nie zostyała królową. W lizaniu d… klientom własnie najlepsi są niemcy – zrobią wszystko by się sprzedać. Ferrari działa bezkompromisowo – bez hybryd, bez suvów, bez 3cylidrowych silniczków, bez kopiowania tego samego auta w 13 rozmiarach. Chyba ostatnia marka wierna miłości do prawdziwej motoryzacji. A no może jeszcze Maserati – też makaroniarze – link

  • Maro

    Maserati przygotowuje SUV na rok 2012. Będzie z silnikiem Ferrari.
    link

  • Maro

    Najwyraźniej Twoja znajomość marki i historii Ferrari zaczęła się od zobaczenia w necie płonącej 458 i teraz została wyraźnie pogłębiona przeczytaniem wspomnianego tytułu o praktykach marketingowych bo na sam tekst to już Ci sił nie starczyło.

  • http://www.motonova24.eu Piotr Wielgus

    To jest blog. A blogerzy mogą wyrażać swoje zdanie :) Uznałem, że to auto po pierwsze wzbudziło największe zainteresowanie w Genewie. Widać to było po kolejce przy nim, słychać to było w opiniach dziennikarzy, etc. Bez dwóch zdań. Po drugie na mnie wywarło największe wrażenie, absolutnie nie umniejszając niczego Lambo, bo jest niesamowite, czy Pagani, bo jest przepiękne.
    Każdy ma oczywiście prawo do swojej oceny, to jest kwestia gustu, i super że się w tych ocenach różnimy, bo byłoby nudno :) Dlatego nigdy nie śmiałbym nazwać kogoś śmiesznym tylko dlatego, ze podoba mu się inny samochód. Słyszałem opinie, że najlepszy w Genewie był Bulli, niektórzy uznali, że Maserati, a jeszcze inni, że koncept Audi A3. Jeden z dziennikarzy stwierdził, że jemu najbardziej podoba się TATA Pixel i mówił to zupełnie poważnie.
    Jednak największy raban podczas dwóch dni prasowych był przy Ferrari, i to po prostu jest fakt. Ferrari nikomu nie musiało za nic płacić, żeby tak się stało :) Tak w ogóle, to chyba jedyna marka, która w Genewie nie próbowała się wkupić w łaski dziennikarzy jakimiś gadżetami ;)

    ps.
    Przepraszam za literówki, które czasami zdarzają się w artykułach, tak jak w przypadku VW, uups, VM Motori :)

    Pozdrawiam Was serdecznie!

  • browar

    Samo porównanie Skody do Ferrari to sukces, jeszcze trochę a Skoda zacznie ostro konkurować z Ferrari….

  • browar

    Widocznie akurat trafiłeś na kolejkę do FF bo do np. Agery, Aventadora, Alfy 4C Concept, A3 Concept, Huayra były bardzo podobne kolejki widocznie nie trafiłeś na ich odsłanianie w przeciwieństwie do FF.
    Ale nic nie mam do tego, każdemu podoba się co innego.

  • http://www.motonova24.eu Piotr Wielgus

    Oczywiście, że były kolejki. Największe do FF :) I to długo po odsłonięciu. Na drugim miejscu chyba Alfa, również dlatego, że tam show robiły czeskie hostessy. Później Lambo. A3 tylko w pierwszy dzień cieszył się niebagatelną popularnością, w drugi dzień był przy nim spokój :)
    Generalnie polecam Wam Genewę. Targi nieporównywalnie fajniejsze od paryskich i frankfurckich. I najmniej męczące, bo wszystko jest pod jednym dachem.
    pozdro :)

  • browar

    to dziwne bo jak się ogląda relacje innych osób to już drugiego dnia targów przy FF stało niewiele osób.

  • Bartek+V

    Browar byłeś w Genewie, że tak dokładnie mówisz jakie były kolejki? Bo jeśli nie to rozmowa z Tobą na ten temat mija się z celem.

  • http://www.motonova24.eu Piotr Wielgus

    browar powiedział: to dziwne bo jak się ogląda relacje innych osób to już drugiego dnia targów przy FF stało niewiele osób.

    Drugiego dnia generalnie zawsze są mniejsze kolejki, ale zachowując odpowiednie proporcje, to wydaje mi się, że także w środę FF, obok Alfy Romeo, było najbardziej popularnym i obleganym samochodem.

  • browar

    nie nie byłem, ale znam opinie osób które tam gościły.

  • browar

    dobra nie ważne, ważniejsze jest to że to FF nie wygląda.

  • http://www.motonova24.eu Piotr Wielgus

    No i znowu kwestia gustu ;)

  • loplo

    Browar wiemy wszyscy że jesteś anty-fanem Włoskiej motoryzacji ale czy chociaż raz mógłbyś się uciszyć i nie męczyć swoimi na siłę sztukowanymi komentarzami…

  • inż.

    Przecież na autokulcie był artykuł, co trzeba robić będąc dziennikarzem, by dostać Ferrari na jazdę testową. Jak myślisz, w jakim celu pojawił się powyższy artykuł? :-)

    Nie popieram, ale rozumiem.

  • browar

    Tak jestem wielkim antyfanem włoskiej motoryzacji dlatego jako najlepsze auto Genewy wybrałem Lamborghini…

  • http://s.pl esse

    ironia – sprawdź w słowniku co to znaczy

  • browar

    …Jakim trzeba być inteligentnym żeby nie zrozumieć ironii w odpowiedzi na ironię ba jeszcze twierdzić że osoba odpowiadająca nie zrozumiała ironii.

    Nie, wiesz nowa Octavia objedzeni Italię na wstecznym…

  • Maroo

    Idę o zakład że gdyby nie raczka Audi nad Lambo – powiedział byś że fajne ale coś tam… Ot takie bycie tylko na pokaz, bez konkretów.

    Odnośnie FF – jak mi sie nie podobał na poczatku, tak teraz coraz bardziej mnie zachwyca – oglądałem ten samochód na filmikach, dziesiątkach zdjęć. Analizowałem kształty większych powierzchni jak i malutkie detale szukając odpowiedzi – dlaczego takie dziwadło zrobili. Odpowiedzi nie znalazłem – za to samochód pięknieje w oczach. Ma coś co można zrozumieć, odczuć dopiero gdy człowiek się otworzy na ten model

    Pozdrawiam.

Ferrari Myth Exhibition w Chinach - oficjalne otwarcie
Ferrari Myth Exhibition w Chinach - oficjalne otwarcie

Zamknij