Jak działa układ napędowy Ferrari FF? [wideo]

Ferrari chwali się, że wszystkie egzemplarze modelu FF, które planowano wyprodukować do końca tego roku, zostały już wyprzedane. Włosi są bardzo dumni ze swojego ostatniego auta. Na ich youtube’owym kanale pojawił się film wyjaśniający działanie układu napędowego zastosowanego w czteromiejscowym FF.

Ferrari FF jest całkowitym eksperymentem włoskiego producenta, który musiał czymś zastąpić komfortowe 612 Scaglietti. FF posiada cztery miejsca siedzące oraz nadwozie typu shooting breake, czyli połączenie bagażnika kombi ze stylistyką auta coupe.

Ferrari FF – w trzy minuty dookoła świata [wideo]

Jest to pierwsze Ferrari w historii, które posiada napęd na cztery koła nazwany 4RM. Włosi chwalą się, że to jeden z najbardziej zaawansowanych i jednocześnie najlżejszych systemów spośród wszystkich systemów montowanych w autach z napędem na obie osie dostępnych obecnie na rynku.

Mówiąc w telegraficznym skrócie, FF posiada 12-cylindrowy silnik umieszczony na wysokości przedniej osi, skrzynia biegów wywędrowała natomiast do tyłu. Dzięki temu masa rozkłada się w aucie w proporcjach 53% na tył oraz 47% na przód.

Standardowo, kiedy opony mają maksymalną przyczepność napęd przekazywany jest wyłącznie na tylną oś. Kiedy natomiast zaczyna brakować przyczepności, wówczas komputer wysyła moc również na przednie koła za pomocą modułu Power Transfer Unit. Moc pobierana jest bezpośrednio z wału korbowego z pominięciem skrzyni biegów. Następnie przechodzi ona przez dwa specjalne sprzęgła i trafia na przednie koła.

Ferrari FF i Lamborghini Aventador wyprzedane do końca roku

Skomplikowane? Może łatwiej będzie zrozumieć po obejrzeniu filmu od Ferrari.

Regulamin komentowania

  • browar

    to jest praktycznie to samo co Active Sport Differential od Audi użyty np w S4 B8.

  • bartek

    ”Dzięki temu auto posada rozkład masy w proporcjach 53% na tyłu oraz 47% na przód.” Chyba posiada rozkład masy.

  • mate

    Wychodzi na to, że kiedy tył zaczyna wpadać w poślizg to przód zaczyna napędzać za pośrednictwem dwóch mokrych sprzęgieł podobnych jak w motocyklu. Prędkość obracania się przednich kół jest regulowana za pomocą poślizgu sprzęgła, czyli tarcze sprzęgłowe trą o siebie. Zastanawia mnie wytrzymałość takiego układu, wiadomo że na śniegu te sprzęgła nie napracują się, ale na bardzo dobrej nawierzchni mogą być znacznie obciążone. Inżynierowie Ferrari na pewno to wszystko obmyślili, ale jak np widzę jak niektórzy próbują palić gumę motocyklem i zamiast „strzału ze sprzęgła” powoli je puszczają, to takie sprzęgło długo raczej nie wytrzymuje;p Podobne problemy były z Launch Control w Nissanie GTR itp

  • Cebula

    Ciekaw jestem jak będzie sobie radzić to PTU i jakie chłodzenie zapewnili tym sprzęgłom. Raczej nie jest to system do ciągłego napędzania przednich kół, bardziej „do ratowania z opresji” i na wyjściu z zakrętów.

  • Maciek+Jutrzenka

    GTR nie było tak źle bo zaraz to poprawili. W ferrari F430 było tak że lunch control rozwalał sprzęgło.

  • http://autokult.pl/author/szymon-witkowski Szymon Witkowski

    Ale jakie sprzęgło w GT-R???
    W GT-R problemem jest skrzynia. A w pierwszych modelach klękała przez nieprawidłowe oprogramowanie, co poprawiono w kolejnych wersjach (od 2010 jak się nie mylę).
    O skrzyni i o tym co takiego jest tam nie tak, pisał Azrael z 4turbo.
    Lektura: link

  • czarek1197

    Wszystko ładnie na papierze, ale pytanie jak z wytrzymałością tych sprzęgieł? on cały czas muszą być w poślizgu czyli typowa jazda na ,,pół-sprzęgle,,
    pozdrawiam

Ferrari Myth Exhibition w Chinach - oficjalne otwarcie
Ferrari Myth Exhibition w Chinach - oficjalne otwarcie

Zamknij