Nowy Aston Martin Virage – konserwatywny do bólu

Aston Martin Virage

Obecne modele Astona Martina cechują się charakterystyczną sylwetką. Pomylenie pojazdu brytyjskiego producenta z innym jest praktycznie niemożliwe. Dotyczy to również nowego modelu Virage – kolejnej wariacji dobrze znanych wszystkim linii.

Nowy Aston Martin V8 Vantage S

Nowy Aston Martin jest pozycjonowany między modelami DB9 i DBS, a w ofercie znajdą się wersje GranTurismo i Volante. Podwozie ze stopów aluminiowo-magnezowych, kompozytowe nadwozie, ręcznie budowana jednostka V12 o pojemności 6,0 l generująca 490 KM mocy i 570 Nm momentu obrotowego, sześciobiegowa przekładnia Touchtronic II oraz równy rozkład masy na obie osie – to tylko część najważniejszych cech tego projektu. Samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w ciągu 4,6 s, a prędkość maksymalna została ograniczona elektronicznie do 300 km/h.

Aston Martin Virage

Na wyposażeniu pojazdu znajdzie się między innymi inteligentne zawieszenie Adaptive Damping System (ADS) z funkcją Sport czy węglowo-ceramiczne hamulce (CCM). Nowe reflektory, atrapa chłodnicy czy zderzaki zapewne nie są stylistyczną rewolucją, jednak samochód wyróżnia się nieco na tle starszych braci. Premiera już Genewie!

Aston Martin Virage

Regulamin komentowania

  • browar

    I tym razem będą dzieci psioczyć że Astony się od siebie nie różnią?
    Nieee bo dzieci lubią Clarksona…

    Astron ładny i elegancki, podoba mi się.

  • Przegub

    dobrze mówisz! aston piękny, tradycyjny i nie „rapidowaty”! bardzo mi sie podoba , i przypomina Vanguisha S:)

    a dzieciarnia autokultowa niech dalej mysli ze kazda marka musi miec bałagan stylizacyjny :P i cholera wie ile silników elektrycznych, X-tą generacje napedu hybrydowego (ble) i inne homoseksualne dodatki!

  • browar

    dokładnie, niech tylko ktoś powie że jest nudny bo wygląda jak każdy inny Aston i nie można go pomylić z żadną inną marką… to nie Nissan że musi kombinować ze stylistyką bo każdy kolejny model jest coraz brzydszy i mało komu się podobają.

  • PanGrzebyk

    Ta…tylko że można powiedzieć że to Rapide Coupe. Aż dziw bierze że nikt tego nie zauważył.

  • autokultas

    ok aston ładny,ale nie lubie jak ktos pierre.doli tak jak ty jakby wszystkie rozumy pozjadał,wszyscy uzytkownicy autokultu którzy nie podzielaja twojego zdania lub maja inny gust to nie znajace sie na motoryzacji dzieciaki.Podobne do Ciebie charaktery tworzyły ustrój komunistyczny.Mi tam nissany (mówie o sportowych modelach)się podobają,sam mam 350z i uwazam że jest ot prawdziwy sportowy wózek który niczego nie udaje,ma manualna skrzynie z twardym sprzęgłem napęd na tył i szpere czyli wszystko co potrzeba do dobrej zabawy.Ale skoro browar mówi że to jest dobre a to złe,to ładne a to brzydkie to znaczy że tak rzeczywiście jest i wszyscy musimy to przyjąć jako decyzje odgórną.

  • Alicja

    @autokutas, Aston ma coś czego Nissan nigdy nie będzie miał a mianowicie klasę. T taki konserwatywny arystokrata świata motoryzacji. Nissan, może i jest dobry, ale to tylko Nissan…

  • browar

    baw się dobrze swoja zabawką.

  • browar

    dlatego jest taki ładny.

  • tom1234

    Aston to klasa sama w sobie i każdy samochód ich jest wyjątkowy.

    browar powiedział: Nieee bo dzieci lubią Clarksona…

    Ciekawe;)

  • galeo

    Trochę szkoda że to nie V8 ale V12 też fajnie brzmi. Dziwna trochę ta polityka przecież DB9 i DBS nie różnią się mocno osiągami. Ale wygląda bardzo zgrabnie.

  • Ej.Kej.

    kurde, nawet porsche ma większy rozstrzał stylistyczny :P jest piękny, elegancki [ i jak mówi wyżej wymieniony Clarkson każdy idiota już go ma] ale przydało by się trochę polotu w tym smutnym jak p**da Gaydon, że pozwolę sobie sparafrazować znany cytat z film Lubaszenki… oprócz Rapide, dla „normalnego” człowieka Astony różnią się… prawie niczym. entuzjaści zaraz na mnie naskoczą wlotami w masce w V12 vantage i innymi kształtami grila, ale gdy ma się takie zasoby jak Aston, to wygląda jakby jedna osoba raz na pół roku coś dorysowywała do starego projektu i tak powstawał „super nowy Aston, którego jak nie masz to lepiej nie zajeżdżaj pod modną knajpę”.

  • Nikolai

    tak, ale oba są już dość stare i to ma być pewnie mały powiew świeżości w oczekiwaniu na następce DB9 , którego osiągi będą lepsze od DBS, a wtedy wszystko będzie pięknie pasowało

  • Szpahe

    Wieje trochę nudą, jak od jakiegoś gejowego ałdi.
    Szkoda, że nie zdecydowali się na odświeżenie stylistyki. Po co ciągnąć w kółko tą samą bryłę? :( Przecież to nie jest niemiecki samochód…

  • browar

    a jednak, noesy atakują.

  • Patryk

    Po to ciągnąć jak to mówisz „w kółko tę samą bryłę”, bo istnieje coś takiego jak tradycja marki i wrodzona elegancja samochodu. Entuzjaści motoryzacji znajdują też w pojazdach duszę.

    Wygląd Toyoty, Mitsubishi, Kii czy Hyundaia zmienia się co chwila, bo to zwykłe, bezpłciowe, plastikowe wozidła. W klasie samochodów do której należą Astony chodzi o coś więcej niż przewiezienia tyłka z punktu A do punktu B, uważając przy okazji, by spalić jak najmniej paliwa.

  • Ej.Kej.

    nie znaczy to jednak, że możemy być bezkrytyczni i nie ważne co wyprodukuje legenda, popadać w zachwyt ;) dobrze, że wyprodukowali One-77 i Rapide, które trochę odbiegają liniami od reszty :)

  • sgeezus

    Ej.Kej. powiedział: kurde, nawet porsche ma większy rozstrzał stylistyczny :P jest piękny, elegancki [ i jak mówi wyżej wymieniony Clarkson każdy idiota już go ma] ale przydało by się trochę polotu w tym smutnym jak p**da Gaydon, że pozwolę sobie sparafrazować znany cytat z film Lubaszenki… oprócz Rapide, dla „normalnego” człowieka Astony różnią się… prawie niczym. entuzjaści zaraz na mnie naskoczą wlotami w masce w V12 vantage i innymi kształtami grila, ale gdy ma się takie zasoby jak Aston, to wygląda jakby jedna osoba raz na pół roku coś dorysowywała do starego projektu i tak powstawał „super nowy Aston, którego jak nie masz to lepiej nie zajeżdżaj pod modną knajpę”.

    tak powstaja produkty apple :)

  • Przegub

    słusznie prawisz! dusza sie liczy, zawsze to mówiłem! japońskie auta duszy NIE MAJA! i nigdy jej nie beda miec bo to WOZIDŁA! nawet sti czy evo to auta czysto techniczne…
    kiedys bedziecie tęsknić do takich linii, bo jak zaczna zdziwiać to zaczniecie narzekać że odeszli od tradycji!
    trzeba mieć wypracowane zdanie w temacie motorycacji itd tak jak BROWAR! on pisze zawsze spojne teksty, a reszta bredzi co im sie up..doli we łbie w danej chwili!

  • Daniel

    Ładny itd. ale jaki sens kolejnej DB9?
    Przecież to mieszanka DB9 i Rapide. Dla mnie jest trochę bez sensu i takie kręcenie się w koło w okół tego samego, wprawdzie to piękna stylistyka, ale ile to można z jednego owocu soku wycisnąć?

  • Grupa

    Chyba Aston zapatrzył się na 911. Uważam że Aston zrobił błąd wypuszczając one-77 powinni byli zrobić z niego następce i było by świetnie, a silnik wykorzystać do ekstremalnej wersji.

  • Ej.Kej.

    hmmmm, nie bo co mniej więcej dwa lata zmieniają design swoich produktów, jestem użytkownikiem macbook’a white’a z 2009 roku i różnica z nowym modelem jest spora :) tak samo iphone 4, wprowadził nową stylistykę, diametralnie inną niż poprzednie iphony… inni producenci starają się naśladować apple, ale różnie im to wychodzi :)

  • Heh!

    Po co zmieniać coś co jest dobre, a nawet bardzo dobre?

(Nie)oczekiwany powrót? - Aston Martin Lagonda ponownie trafi na deski kreślarskie
(Nie)oczekiwany powrót? - Aston Martin Lagonda ponownie trafi na deski kreślarskie

Zamknij