Z drugiej ręki: Volkswagen Phaeton

Dzisiaj samochód, który bez wątpienia na stałe wpisał się w historię motoryzacji. Twórcy tego auta chcieli zbudować najlepszy samochód na świecie. Czy im się to udało? Przyjrzyjmy się bliżej Volkswagenowi Phaetonowi, najdroższej limuzynie z Wolfsburga.

Marzenia Ferdinanda

W 1937 roku na świat przyszedł Ferdinand Piech. Louise Piech, matka Ferdinanda, była siostrą Ferriego Porsche, a co za tym idzie, mały Piech był wnuczkiem Ferdinanda Porsche. Mając w sobie takie geny i takie możliwości, Ferdinand najpierw studiował inżynierię, aby później po kilku stanowiskach w Porsche oraz Audi, w 1993 roku dołączyć na dobre do Volkswagena.

VW Phaeton

Kiedy na przełomie wieków Ferdinand odchodził na w pełni zasłużoną emeryturę, chciał pozostawić po sobie coś niezwykłego. Na jego życzenie, Volkswagen podjął się próby stworzenia najlepszego samochodu na świecie. Podobno Piech stworzył listę 10 wymogów, które miało spełniać auto. Większość z tych wymagań nigdy nie zostanie ujawniona, jednak wiadomo na pewno, że auto miało nadawać się do tego żeby jechać przez cały dzień z prędkością 300 km/h przy temperaturze na zewnątrz sięgającej 50 stopni Celsiusza, utrzymując w kabinie 22 stopnie.

Z drugiej ręki: Honda Civic Type R

Kolejnym wymogiem była sztywność skrętna nadwozia na poziomie 37 000 Nm/stopień. Nadwozie zostało osadzone na platformie D1, na której powstał później Bentley Continental GT oraz Bentley Continental Flying Spur. Plan był bardzo prosty. Volkswagen chciał stworzyć limuzynę, która będzie konkurowała z luksusową S Klasą, aniżeli z bardziej sportowym BMW serii 7 czy Audi A8, które również dzieli część komponentów z Phaetonem.

VW Phaeton

Luksus ponad wszystko

Właśnie tak w 2001 roku powstał Phaeton, ochrzczony imieniem syna boga słońca Heliosa. Niemiecka wizja najlepszego samochodu na świecie opiera się więc na dużej czterodrzwiowej limuzynie. Aby pokazać coś więcej niż konkurencja, auto musiało prześcignąć Mercedesa, BMW, Audi, Jaguara i Lexusa zarówno w kwestii stylistyki, jak i wyposażenia.

Z drugiej ręki: Saab 9-5 Aero

Do wnętrza zamontowano więc najnowsze gadżety, które dostępne były w 2002 roku, kiedy to auto wyszło na rynek. W Phaetonie znalazło się więc miejsce na telefon, nawigację satelitarną z siedmiocalowym wyświetlaczem 16:9, telewizor, podgrzewane i wentylowane fotele, czterostrefową klimatyzację ochładzającą wnętrze pojazdu bez odczuwalnego podmuchu powietrza oraz system kontroli wilgotności powietrza, dzięki któremu szyby auta nigdy nie parowały.

Tak bogate wyposażenie wnętrza, z niemal dowolną możliwością konfiguracji, doboru kolorów skórzanej tapicerki oraz materiału wykończeniowego, uczyniło z Phaetona jedną z najbardziej luksusowych limuzyn na rynku. O komfort kierowcy i pasażerów dbały fotele z 12 punktową elektryczną regulacją. Ponadto w wersji W12, dostępne były jeszcze lepsze siedziska z 18 punktową regulacją.

Każda nierówność jest tłumiona za pośrednictwem pneumatycznego zawieszenia. Kabina pasażerska została niesamowicie wyciszona, zapewniając wszystkim pięciu, a w przypadku przedłużonej wersji Lang, czterem osobom błogą ciszę podczas podróży autostradą z prędkością 300 km/h.

Jednostki napędowe

O odpowiedni zestaw mocy dbają cztery jednostki benzynowe oraz dwa turbodiesle. Wśród tych drugich, na początku dostępny był jedynie motor 5,0 V10 TDI, który produkował 313 KM oraz 750 Nm momentu obrotowego. Dzięki niemu ponad dwutonowy kolos rozpędza się do pierwszej setki w 6,9 sekundy oraz osiąga prędkość maksymalną ograniczoną elektronicznie do 250 km/h.

Z czasem ofertę turbodiesli wzbogacił popularny trzylitrowy motor V6, początkowo dostępny z 224 KM, później z mocą 240 KM. Spośród jednostek benzynowych, najsłabsze są 24 zaworowe silniki V6 o pojemności 3,2 litra i mocy 240 Km oraz 315 Nm momentu obrotowego. Pierwsza setka w 9,4 sekundy może być rozczarowaniem. Dla osób, które faktycznie chcą podróżować niemieckimi autostradami z prędkością 300 km/h przygotowano zupełnie inną jednostkę.

Niemcy złączyli ze sobą dwa silniki V6 i tak powstał prawdziwy potwór, motor W12 o pojemności 6,0 litra. 48 zaworowy silnik produkuje moc 420/450 KM oraz 550/560 Nm momentu obrotowego, co wystarcza, aby Phaeton rozpędził się do pierwszej setki w 6 sekund i po zdjęciu elektronicznej blokady oblatywał autostrady z prędkością przekraczającą 300 kilometrów na godzinę. Świetne wyposażenie i niewiarygodne jednostki napędowe, gdyby tego było mało, Volkswagen produkuje Phaetona w jednej z najciekawszych fabryk na świecie. Szklana Manufaktura w Dreźnie jest miejscem, w którym każdy kto zamówi swój pojazd, może dokładnie oglądać cały proces budowy.

Paradoks Phaetona?

Volkswagen stworzył absolutnie wspaniałe auto, które niestety nie odniosło rynkowego sukcesu. Gwoździem do trumny Phaetona okazało się jego pochodzenie. Nikt nie chciał zapłacić prawie 70 000 euro w wersji podstawowej za Volkswagena. Auto nie wyróżnia się niczym szczególnym spośród szeregu pojazdów stojących w miejskim korku. Większość przechodniów w ogóle nie zwraca uwagi na napompowanego Passata.

W filmie „American Gangster” główny bohater wypowiada bardzo przemyślane słowa - najgłośniejszy na sali jest najsłabszym na sali. Właśnie ta kwestia mogłaby najtrafniej zdefiniować Phaetona. Dlaczego każdy arabski szejk, rosyjski oligarcha czy niemiecki biznesmen wolałby za tę samą cenę kupić Mercedesa, Audi czy BMW lub trochę dołożyć i jeździć na tylnym siedzeniu bardziej prestiżowego Bentleya?

Ponieważ Phaetona docenią głównie ci, którym nie zależy na wyróżnianiu się z tłumu. Socjolodzy określiliby ich mianem „niewidzialnych” i w drabinie społecznej sklasyfikowali ich wyżej od Billa Gatesa. Niestety ze względu na znaczek VW, Phaeton ma jeszcze jedną wadę – szybko traci na wartości. Jednak to jest dobre dla wszystkich, którzy szukają auta z drugiej ręki. Bowiem na rynku samochodów używanych, ogromna i luksusowa limuzyna, która pod wieloma względami aspiruje do bycia najlepszym samochodem na świecie, dostępna jest już od około 60 000 złotych.

VW Phaeton Lang

Części i eksploatacja

Biorąc pod uwagę spalanie czy koszty ubezpieczenia, najrozsądniej jest znaleźć zadbany egzemplarz z trzylitrowym turbodieslem. Pierwsza setka poniżej 9 sekund to przyzwoity wynik, a 240 km/h wystarczy na polskie autostrady. Jednak co ciekawe, wersja W12 nie kosztuje wcale dużo więcej od bardziej pospolitych diesli. Jedyną rzeczą, która może odstraszać od kupna tego auta są ceny części zamiennych.

Być może wiele osób nie widzi sensu kupowania Volkswagena, skoro za tę samą cenę mogą mieć odrobinę starszego Mercedesa klasy S, BMW serii 7 czy Audi A8. Jednak w przypadku Phaetona, biorąc pod uwagę jego historię czy ambicje twórców, można z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że to najbardziej pospolite i jednocześnie najbardziej niezwykłe auto, którego zalety doceni niewielka garstka ludzi.

Gdyby nagle okazało się, że odziedziczyłeś miliard dolarów i wbrew własnej woli trafiłbyś na okładki gazet jako jeden z najbogatszych ludzi w Polsce, czy jeździłbyś rzucającym się w oczy Bentleyem lub Rolls Roycem? Może wolałbyś ciche, wcale niemniej luksusowe auto, które można postawić gdziekolwiek i nikt go nie zauważy?

Ceny wybranych części zamiennych:

  • Wahacz przód – 337 zł
  • Drzwi przód – 800 zł
  • Drzwi tył – 700-1000 zł
  • Skrzynia biegów+sprzęgło – 6000 zł – V10 TDI
  • Amortyzator pneumatyczny – 800-1200 zł
  • Lampa przód biksenon – 1399 zł

Regulamin komentowania

  • Michał

    Bardo fajne auto i porównywał bym go bardziej do Bentleya niż do BMW Audi czy Mercedesa

  • Inż

    Chyba sprzęgło + koło dwumasowe? Jeśli skrzynia biegów ze sprzęgłem do V10 TDI jest tak tania, to Fiaty są droższymi samochodami…

    Kiedyś pracowałem z człowiekiem, który brał udział w tym projekcie. Ten samochód to zaprzeczenie Toyoty – jest odbajerzony tam, gdzie nikt nie zagląda (każdy nawiew ma swój włąsny silniczek elektryczny, by nic nie działo się przy użyciu własnej siły). Cud, że w ogóle te auta jeszcze jeżdżą :-)

  • czarek1197

    Uto miażdży konkurencje. W12? mercedes i bmw mogą się schować ze swoimi pospolitymi V.
    Generalnie auto dla osoby która nie kupuję auta dla wyglądu ale dla wnętrza i do tego trzeba się znać żeby docenić to auto. Mega+ dla vw że się odważył zrobić takie cudowne auto.
    pozdrawiam

  • http://www.aaa.pl aaa

    uwielbiam ten samochód, z czystym sumieniem przy całej gamie mercedesów audi lexusów czy bmw chciałbym mieć właśnie jego:)

  • http://www.aaa.pl Hubert

    oczywiście są gusta ale na moje, jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny to klasyka phaetona miażdży całą resztę S-limuzyn:)

  • http://autokult.pl/author/rafal-warecki Rafał Warecki

    a jednak, jest jedno ale o którym nie napisał Bartek:
    link

    Owszem, nowa skrzynia i sprzęgło za 6000 zł jak oddasz starą ;)

  • Ignas

    Zastanawiam się, dlaczego VW nie zrobił osobnej marki, pod którą by produkował auta pokroju Phaetona, Touarega czy Passata CC

  • http://www.google.pl Derek+F40

    VW Phaeton 5.0L V10 TDI – 220km/h po wiejskiej drodze

  • http://andzej andzej

    „a 240 km/h wystarczy na polskie autostrady”

    To auto musi mieć najlepszą nawigację, żeby znalazło polskie autostrady :D

  • Forest

    Niesamowite auto.

  • seba

    chyba zartujesz :D silniki w 65amg czy nawet w 760 sa lata swietlne przed tym w12. w ogole jak mozna te auta do siebie porownac

  • http://poco Bartek

    Po to, że w swoim porto filio ma Porshe, Audi, Bentleya ? Po co robić kolejną markę??

  • browar

    są lata świetlne przed bo mają więcej mocy? chyba śnisz lub się nie znasz na budowie silników.

    Auto konkret, też bym wolał aniżeli S klasę z tamtych lat.

  • john.doe

    Dzisiaj taki wyprzedzał mnie na drodze (na słowackich blachach) :) Naprawdę świetny samochód, a wygląda klasycznie pięknie. Myślę, że gdyby miał na masce inny znaczek to byłby częściej widoczny na naszych drogach.

  • Kamil

    Wypowiadacie się na temat nowej S klasy. Osobiście prowadziłem S klasę 320cdi 300km (po lekkim tuningu brabusa) Jeździ się świetnie. A auto w środku jest tak elegancko zrobione, że lepszego nie widziałem. Dla przykładu jechałem, aczkolwiek niestety nie prowadziłem audi a8 z 2010r i mimo, że sprawia wrażenie dużo twardszej, wydaje mi się, że nieco lepiej się prowadzi, to pod względem luksusu z mercedesem nie ma się co równać.

    Można tu zasugerować podobne porównanie – kokpit samolotu (audi a8), a luksusowy jacht (mercedes s klasa). Aczkolwiek są gusta i guściki. ;)

    Co do pheatona to myślę, że mimo wszystko plasuje się poniżej obu wyżej wymienionych. (oczywiście porównując podobne roczniki). Jednak opinia na temat VW to tylko teoretyczne moje przypuszczenia, bez żadnej praktycznej wiedzy ;p

  • mateuszek

    Louise Piech była córką, a nie siostrą F.Porsche

  • Ignas

    Po to, żeby nikt nie mówił, że jeździ autem dla ludu. Chodzi mi o takie coś jak zrobiła Toyota z Lexusem. Technologia wiadomo – taka sama, ale prestiż i utrata wartości byłaby mniejsza.

  • Nikolai

    a ja osobiście wolałbym kupię za te cenę Jaguara XJR, V8, 400km i to jest w końcu Jag :P

  • dsa

    Trzeba być niezłym idiotą żeby po wiejskich drogach jeździć z taką prędkością a zwłaszcza mijać rowerzystę z prędkością 200km/h

  • Freeway

    „błogą ciszę podczas podróży autostradą z prędkością 300 km/h”
    jasssne
    coś nie słychać tej błogiej ciszy na filmikach…

  • browar

    sorry, ale dla mnie wnętrze A8 jest bardziej luksusowe:

    link
    link
    link

  • browar

    to jest odpowiedź na post Kamil
    jeszcze jedna fotka się zgubiła

  • desf

    browar powiedział: są lata świetlne przed bo mają więcej mocy? chyba śnisz lub się nie znasz na budowie silników.
    Auto konkret, też bym wolał aniżeli S klasę z tamtych lat.

    A ten z phaetona jest lata świetlne przed innymi z jakiego powodu? Bo mam wrażenie że tylko z powodu pokracznego kształtu, który teoretycznie pozwala go wciskać pod maski mniejszych aut. Niestety jest to problem czysto akademicki bo w klasie phaetona zwykłe V12 i tak się mieści a w mniejszych autach raczej się go nie używa (oprócz specjalnej edycji Touarega kiedyś ).

  • desf

    Bartek kawałek wyżej ci odpowiedział – VW ma na pączki marek, w tym i tych lususowych. Marka dla kogoś kto chciałby luksowego volkswagena, ale bez znaczka volkswagena i żeby nie było to ani porsche, ani audi, ani bentley miała by dla siebie nad wyraz wąski fragment tynku ;)

  • Kamil

    Miałeś okazję porównać? Ja mówię o osobistych odczuciach podczas kontaktu. Audi jest pospolite, wszędzie takie samo, Mercedes S klasa jest zupełnie inny niż np. E czy C klasa. Widać prestiż, czego niestety nie odczuwa się podczas przesiadki z A4 czy a6 do A8.

  • browar

    Poczekaj na nową S klasę a będzie wyglądała jak te z foty…
    Osobiście za kierownicą nie jechałem tymi autami ale oczywiście siedziałem i powiem że to bardzo podobne auta lecz A8 wydaje się lepiej wykonane i ma więcej bajerów, szmerów no i wg mnie ładniejsze…
    To co piszesz to zwyczajna opinia osoby nie mającej jakiegokolwiek pojęcia o tych autach i nie to że Ci nie wierzę ale wg mnie nawet tych auta na oczy nie widziałeś, no może Skę owszem bo to jest już od 5 lat na rynku ale nowe A8 wątpię.

  • Grzesiek

    ludzie jeszcze jeda na stereotypach sprzed lat mysla ze jak prestriz i luksus to mercedes ale czasy sie zmieniaja dobrym przykladem wlasnie jest tu audi ktos kto sie zna choc troche na samochodach i siedzi w tym wie ze takie a8 to dopracowane niemal do perfekcji auto juz po 2000 roku limuzyna audi wygrywala w testach z konkurencja a teraz jeszcze to poprawili. wyglad to oczywiscie kwesta gustu i upodobania ale technicznie i technologicznie co wazne audi wyprzedza konkurencje.

  • http://www.motowak.pl macentos

    Chwalisz się czy żalisz?

  • Eeee?

    Jak chcesz porównywać S klasę W221 to do Audi A8 D3… A tu Mercedes jest góra (jeśli chodzi o te „bajery”)

  • browar

    [quote=desfbrowar powiedział: #86073

    A ten z phaetona jest lata świetlne przed innymi z jakiego powodu? Bo mam wrażenie że tylko z powodu pokracznego kształtu, który teoretycznie pozwala go wciskać pod maski mniejszych aut. Niestety jest to problem czysto akademicki bo w klasie phaetona zwykłe V12 i tak się mieści a w mniejszych autach raczej się go nie używa (oprócz specjalnej edycji Touarega kiedyś ).[/quote]

    a czy ja twierdze że W12 jest lata świetlne przed V12 merca? czytanie ze zrozumieniem się kłania, znowu.
    Nie, ja nie twierdze że jest lata świetlne przed V12 ale nie twierdze też że V12 jest lepsze.
    A do twierdzenie w czym oba te silniki są lepsze gorsze trzeba osoby która się zna ta budowie takich jednostek, Ty jak i ja wątpię byśmy mieli wystarczającą wiedzę na ten temat by nasza polemika nie wyglądała żałośnie.

  • browar

    nie, ja porównuje A8 2010 z S klasą 2010.

  • desf

    browar powiedział: A do twierdzenie w czym oba te silniki są lepsze gorsze trzeba osoby która się zna ta budowie takich jednostek,

    Przepotwornie się mylisz. Do ocenienia który silnik jest lepszy wcale nie trzeba być jakimś specem wystarczy mieć jasno sprecyzowane wymagania. A najprostsze i najbardziej uniwersalne są – duża moc i moment, szeroko dostępne, małe spalanie, wysoka kultura pracy i niska awaryjność. Żeby móc stwierdzić 1sze 3 parametry wystarczą tabelki z danymi (ew. wykresy z hamowni), do przedostatniego wystarczy się chwilę przejechać autem a do ostatniego zebrać opinie od ludzi którzy mają je od dawna. Żadne zaawansowanej wiedzy nie trzeba, bo niby po co? Co z tego że w silniku zastosowane jakieś kosmiczne technologie lub nie – liczy się efekt końcowy. To co tutaj napisałem oczywiście jest dość ogólne, bo zależnie od grupy docelowej któreś cechy będą się wybijać na 1szy plan kosztem innych.

  • Kamil

    browar powiedział: Poczekaj na nową S klasę a będzie wyglądała jak te z foty…
    Osobiście za kierownicą nie jechałem tymi autami ale oczywiście siedziałem i powiem że to bardzo podobne auta lecz A8 wydaje się lepiej wykonane i ma więcej bajerów, szmerów no i wg mnie ładniejsze…
    To co piszesz to zwyczajna opinia osoby nie mającej jakiegokolwiek pojęcia o tych autach i nie to że Ci nie wierzę ale wg mnie nawet tych auta na oczy nie widziałeś, no może Skę owszem bo to jest już od 5 lat na rynku ale nowe A8 wątpię.

    Mylisz się. Ale chwalić się nie będę, bo raczej nie ma czym. To, że miałem okazję przejechać się nową a8 to nic aż tak wielkiego. Wyraziłem swój pogląd na temat mercedesa i audi. Szmerów-bajerów o których mówisz w mercedesie także jest pełno i to często właśnie mercedes i bmw, a nie audi było inicjatorem większości nowych systemów. W „esce” wszystkie guziczki itd są umieszczone dyskretnie, tak jak na limuzynę przystało, w a8 czujesz się jak w kokpicie samolotu. Oczywiście może się to podobać lub nie, mi bardziej przypadł do gustu mimo wszystko pomysł mercedesa.

    Jedyny i ogromny plus dla audi to cena, która jest prawie dwukrotnie niższa (mogę się mylić) od eski. Oczywiście chodzi mi o samochody prosto z salonu.

  • browar

    Kamilbrowar powiedział: powiedział: browar powiedział: Poczekaj na nową S klasę a będzie wyglądała jak te z foty…
    Osobiście za kierownicą nie jechałem tymi autami ale oczywiście siedziałem i powiem że to bardzo podobne auta lecz A8 wydaje się lepiej wykonane i ma więcej bajerów, szmerów no i wg mnie ładniejsze…
    To co piszesz to zwyczajna opinia osoby nie mającej jakiegokolwiek pojęcia o tych autach i nie to że Ci nie wierzę ale wg mnie nawet tych auta na oczy nie widziałeś, no może Skę owszem bo to jest już od 5 lat na rynku ale nowe A8 wątpię.

    Mylisz się. Ale chwalić się nie będę, bo raczej nie ma czym. To, że miałem okazję przejechać się nową a8 to nic aż tak wielkiego. Wyraziłem swój pogląd na temat mercedesa i audi. Szmerów-bajerów o których mówisz w mercedesie także jest pełno i to często właśnie mercedes i bmw, a nie audi było inicjatorem większości nowych systemów. W „esce” wszystkie guziczki itd są umieszczone dyskretnie, tak jak na limuzynę przystało, w a8 czujesz się jak w kokpicie samolotu. Oczywiście może się to podobać lub nie, mi bardziej przypadł do gustu mimo wszystko pomysł mercedesa.
    Jedyny i ogromny plus dla audi to cena, która jest prawie dwukrotnie niższa (mogę się mylić) od eski. Oczywiście chodzi mi o samochody prosto z salonu.

    ostatnimi zdaniami uświadomiłeś mnie że nie masz o tym pojęcia :)

    podstawa S 350 200 KW 359 000 zł
    podstawa A8 213 KW 341 400 zł

    2x tańszy ohhhhhhh jakbym chciał
    Pozdro

  • darek

    Przestan z tym odczuciem prestizu w mercedesie
    Wejdzi sobie do poprzedniej lub nowej A 8 a zauwazysz ze pod wzgledem jakosci czy wytwornosci niczym nie ustepuje Mercedesowi

  • Pawel

    „Dzisiaj samochód, który bez wątpienia na stałe wpisał się w historię motoryzacji”

    Początkowo się jakoś nie mogłem zgodzic z tym zdaniem ale przemyślałem wszystko na spokojnie i musze sie z tym zgodzić – faktycznie z czystym sumieniem można powiedzieć, że ten samochód wpisał się w historie motoryzacji jako jedna z największych wpadek VW paradoksalnie mimo, że wsumie mało co można mu zarzucić od strony technicznej.

  • Kamil

    Sugerowałem się tym link

  • Hopar

    Może być?

  • http://produktydosushi.pl sushi

    Tak, wolałbym auto „ciche, wcale niemniej luksusowe” niż BMW/Mercedes/Audi. Jednak znaczek VW na zawsze będzie mi się kojarzyć z prostym pospólstwem bez gustu.
    Audi zresztą podobnie, tyle że z prostakami na dorobku.
    Najlepiej wypada tutaj Citroen – nie rzuca się w oczy a pod względem komfortu i technologii zawsze byli pionierami.

  • desf

    Dostajesz plusa z polskiego za prawidłowe użycie czasu przeszłego w ostatnim zdaniu ;)

  • aa

    ale zenada wyceniac czesci na podstawie ogloszenia auto szrotu z allegro

  • http://null JACO+335I

    rozwalił mnie ten gośc i jego komentarze,teraz będzie postrach wsi,dostał dotacje unijną,więc golf trójka poszedł w odstawke i teraz to on pokaże.

  • http://www.mario.pl Mario

    Do „desf” i innych – kto z was wie, jak wyglada – MASERATTI ? Ferdinant Porsche to zwykly cienias, ktory mial proces za plagiat tego brzydactwa garbusa, ktorego konstruowal na zlecenie Adolfa Hitlera i do dzis ciagnie sie ta przekleta nazwa, bo jak „auto dla ludu” moze byc limuzyna ?! Moze cos polskie pospolstwo motoryzacji poczyta o wloskich silnikach V8, V10, V12, bo jak was czytam, to odnosze wrazenie, ze posiadacie waskie pasmo zainteresowan, a moze jeszcze wiecie lub moze ktos z was na tym forum posiada taka WIEDZE i poinformuje kolegow, jaka firma stylizuje VW ? I tak juz poza tematem, porownajcie sobie VW-Passat rok.prod. 1990 i Lancia-Thema rok.prod. 1990, VW-Passat rok.prod. 2000 i Lancia-Kappa rok.prod. 2000, VW-Phaeton 2002 i Lancia-Thesis rok.prod. 2002, pozdrawiam wszystkich obiektywnych milosnikow motoryzacji a wszystkich pozostalych odsylam do szkoly.
    „Gdyby STYL umial mowic, to napewno rozmawialby po wlosku”.

  • desf

    Po pierwsze: Zapewne chodziło ci o Maserati – tam jest jedno „T”.
    A po drugie, nie wiem czemu akurat do mnie pijesz w tym względzie.

  • Kuuuaba

    ta mój tata go ma
     ukradli mu lusterka (same szkiełka) i musiał zapłacić grubo ponad dwa klocki

  • Kuuuaba

    ta mój tata go ma
     ukradli mu lusterka (same szkiełka) i musiał zapłacić grubo ponad dwa klocki

Mercedes-Benz Klasy E W211 [z drugiej ręki]
Mercedes-Benz Klasy E W211 [z drugiej ręki]

Zamknij