Nowy system Launch Control w Nissanie GT-R! [aktualizacja]

Nissan GT-R LC

Nissan zaprezentował nowy system Launch Control dla modelu GT-R na rok 2012. Historia systemu LC w GT-R, mimo krótkiego okresu, jest dość barwna.

Ostro i szeroko – Nissan GT-R od Axell Auto

Poprzednie wersje LC przysparzały wielu kłopotów. Nieprawidłowe sterowanie układem napędowym w momencie startu auta było głównym przyczynkiem między innymi do awarii skrzyni biegów. Po procesie wytoczonym przez klientów marki Nissan w związku z kosztownymi naprawami orzeczono bezpłatną akcję serwisową mającą na celu usunięcie usterki. Oprócz wymiany elementów ulegających zniszczeniu jednym z rozwiązań było włączenie kontroli trakcji do równoległego działania z systemem LC.

Z powodu wysokich kosztów akcji serwisowej sprawa czasowo otarła się o wycofanie systemu Launch Control z rocznika modelowego 2010. Teraz japoński producent prezentuje klip wideo z nowym, ulepszonym LC, które ma pomóc przenieść  612 Nm momentu obrotowego na nawierzchnię podczas startu. Z nowym systemem LC Nissan GT-R 2012 osiąga prędkość 100 km/h (ze startu zatrzymanego) w lekko ponad 2,9 zamiast 3,2 sekundy (w stosunku do modelu 2011)!

Przypomnijmy, że podstawowym założeniem systemu LC jest automatyczne utrzymanie między innymi określonej prędkości obrotowej silnika i ciśnienia doładowania, tak aby wystartować dynamicznie przy jak najlepszych parametrach trakcyjnych.

[Aktualizacja]

Oto porównanie sprintu wersji 2011 i 2012:

Regulamin komentowania

  • k

    bosko piękny start :D Czarny koń na końcu pięknie brzmi :)

  • czarek1197

    Macie tu dzieci art o gt-r którego prawie wybraliście autem roku ;/
    pozdrawiam normalnych ludzi

  • xyz

    czarek1197 powiedział: Macie tu dzieci art o gt-r którego prawie wybraliście autem roku ;/
    pozdrawiam normalnych ludzi

    29 stycznia godzina 15.00, chyba się nie utopisz w Wiśle tego dnia?

  • darth+vader

    Ferrara na końcu zgasiła GTRa !! :P :D

  • http://null JACO+335I

    System launch control to do tej pory pieta achillesowa wszystkich aut które go posiadają.Ja w swoim aucie równiez mam LC który wraz ze skrzynia smg powinien dawac niezły wykop,niestety tak skrajnie obciąża sprzegło że zwyczajnie postanowiłem go wogóle nie uzywać.Problem w tym że poslizg kół jest regulowany za pomocą sprzęgła aby nie dochodziło do duzych strat przyczepności,co to oznacza przy starcie z 4500obr przy którym w normalnym manualu spalili byśmy laka nie musze tłumaczyć,tu po prostu jara się sprzegło.ja juz raz wymieniałem sprzegło które z dwumasem kosztuje 9.500zł więc daruje sobie przyjemnośc takiego startu.Ostatnio byłem w salonie ferrari i siedząc w italii spytałem dealera czy tu jest jakis problem z launch control czy w też w aucie za bańkę z technologią f1 taki problem nie występuje,odparł”launch control jest ale oficjalnie uzywania go nie polecamy”wszystko w temacie.Mam nadzieje że nowy gtr po lifcie zmieni ta regułę,ale osobiście uważam że nie ma co się łudzic że bezkarnie będzie mozna sobie nim na codzien tak startować z pod świateł

  • Bartek

    ha ha dokładnie.. to było acceleration a nie jakies brzęczenie gtr’a ;p

  • Przemek

    co z tego że sete robi ponizej 3 sekund jak zaden to prestiz i nudne jak flaki z olejem, nudniejsze od niemieckich pancerwagenow

  • ziom1997

    nudny ten nisan jak malo co i w ogole nie prestizowy nie lubie go kto to kupuje?!
    ferrari to jest prawdziwy prestiz italia moje marzenie jak zobaczylem je na zywo myslalem ze sie posikam a jak bym zobaczyl takiego nisana nawet bym nie spojzal
    wloskie to najpiekniejsze i najwiecej prestizowe samochody nie zadne nudne niemieckie czy chinskie

  • Bartek

    co z tego?! zaden prestiż? z miłą chęcią wybrałbym taki ‘żaden prestiż’ niż 10 sek do 100 km/h prestiżu który mam na codzien :/

  • qwert

    ale Ty jestes durny ziom, w stosunku osiagi/cena GT-R wygrywa chyba z kazdym autem. nie jest najpiekniejszym autem na Ziemi, ale subiektywnie jest calkiem ladny.

  • agent

    jest tani bo jest nic nie warty, w tej malej cenie nie uwzgledniono niestety prestizu jedynie osiagi.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1844202233 Piotr Szarański

    Jak rozumiem duszą motoryzacji jest rozpierdziany na całą dzielnicę silnik w samochodzie. Idąc tym tropem pewnie klaszczecie uszami gdy Was wyprzedzają rycerze ortalionu w karetach z wierconymi tłumikami. No w tle nie może oczywiście zabraknąć betoniarki na chodzie, szlifierki kątowej i młota pneumatycznego. Tak… w tym prawdziwi maczo czują się najlepiej – gaci sobie nie upierze, dwóch cegieł równo nie położy, ale młotowiertarką poszaleje :D

  • dzun

    no za 2.9 szacun się należy ;] -no a co do LC to nikt na codzień nie musi używać, tak jak i prędkości maksymalnej -poprostu bajer, który każdemu nawet mało zdolnemu właścicielowi umożliwi popis.. choć fajnie jakby tylko doświadczeni kierowcy mieli okazję jeździć najlepszymi samochodami bo szkoda później patrzeć na te wraki, ale wiemy jak jest.. ;[

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1844202233 Piotr Szarański

    Zastanów się najpierw kim są ludzie, którzy na fury wydają 1mln+ i pomyśl skąd mają kasę. Jeśli prestiżem nazywasz stanie w jednym szeregu ze złodziejami, lobbystami i politykami, to weź sobie ten prestiż i się nim zadław… :D

  • Alex

    Człowieku mam nadzieję że nie sugerujesz że nissan to konkurent dla ferrari. Pozdrawiam prawdziwych fanów motoryzacji.

  • Alex

    Nie rozśmieszajcie mnie tym stosunkiem cena do jakości. GTR wygrywa z ferrari na papierze i co z tego ? Idąc waszym tokiem myślenia poco kupować złoty zegarek na rękę ROLEX który tylko pokazuję godzinę i jest analogowy skoro na rynku za 50zł kupimy elektroniczny i to jeszcze ze stoperem ? Pozdrawiam

  • http://null JACO+335I

    Róznie to jest Panie Piotrze takie generalizowanie że kto ma kase ten złodziej to troche zaściankowe podejście.Są ludzie którzy maja wizję tego co chca w życiu robic i do tego sukcesywnie dążą,jednym sie udaje drugim nie,takie życie.Co do bycia w 100% na prawie w biznesie to jak z przestrzeganiem 50-tki w miescie ,niech ten kto nigdy nie naruszył prawa niech pierwszy rzuci kamieniem.Nikogo nie mozna natomiast oskarżać za spryt,zmysł do interesu i dopisujące mu szczęście. Znam chłopaka który w 2000r za zarobione na giełdzie na tp sa 500.000 kupił kiladziesiąt hektarów ziemi rolnej . w 2004 r. przekształcił na budowlana i stawiał po dwóch ,trzech segmentach.Wczoraj gdy opowiadałem mu o tym jak ogladałem italię stwierdził”chetnie bym ją kupił ale za niska a ja nie lubię się stresowac o auto”,kupił za to juz drugą m6 i wyleasingował x6m. w tym roku bo musiał uciec z kosztami.Jak Pan mysli Panie Piotrze czym w tym wypadku powinienem nazywać mojego znajomego złodziejem?

  • http://autokult.pl/author/olgierd-lachowski Olgierd Lachowski

    Nie to, żebym nie wierzył Nissanowi, ale czemu nie pokazują pomiaru prędkości z GPS, albo licznika? Na tym filmiku moim zdaniem nic nie widać. Samochód rusza, a autor odlicza do trzech i tyle. Nie ma na nim dowodów ani za tym, że GT-R wystartuje do setki w 2,90 s, ale nie ma też przeciw. Ot filmik ze startem, na którym nic nie widać.

  • LukeB.

    Teksty typu „GT-R syf, ja bym kupił Italie” są na prawdę bardzo żałosne jak wypowiadają je ludzie, których nie stać na GT-Ra, co więcej – którzy nawet w życiu nie jechali GT-Rem.
    Powiadają, że jak marzyć to o wielkich rzeczach, ale niektórzy nie marzą tylko mają cele i na pewno łatwiejszym celem dla zwykłego zjadacza chleba jest GT-R. Jak ktoś ceni szybką, agresywną, sportową jazdę i nie stać go jeszcze na Italię, a ma na GT-R to z pewnością go kupi. Faktom nie zaprzeczycie, że jest to auto o świetnych właściwościach jezdnych opluwając je co chwila w komentarzach.
    W tym miejscu przedstawia się także obraz typowego fana włoskiej motoryzacji. Na co dzień turlający się starym dieslem lub innym eko wozem, marzący o prestiżu, luksusach i czymś bardzo subiektywnym co zwie „duszą” włoskich samochodów co dowartościuje jego osobę, zapominając, że podstawowym założeniem każdego super auta są osiągi i radość z jazdy!
    Tylko snoby kupują samochody dla prestiżu. Pozostali wybierają względy praktyczne – właściwości jezdne, przestrzeń, luksus itd.

    Alex
    Idealnie pasujesz w ten opis włoskiego fana + twój sfrustrowany styl pisania i próba przyporządkowania samego siebie do pewnej wyższej grupy prostymi frazesami typu
    „Człowieku mam nadzieję że nie sugerujesz że nissan to konkurent dla ferrari. Pozdrawiam prawdziwych fanów motoryzacji.” jest podręcznikową domeną osób słabych.

    Kończąc, dziękuję za pozdrowienia, niestety Ty fanem motoryzacji nie jesteś jak w samochodach liczy się dla Ciebie tylko prestiż, unikatowość i ekskluzywność. Jesteś tylko prostym snobem marzycielem. Conajwyżej

    Motoryzacją się trzeba cieszyć, a nie o nią kłócić! Peace!

  • mati1411

    :-)
    Zgadzam sie w 100% sam bym tego lepiej nie ujął.
    I dokładnie tak jak kolega pisze dla niektórych (np. mnie) GT-R Jest celem nie marzeniem podczas gdy taka italia jest tylko marzeniem. Podobnie jest np z mazdą Rx-8 Wystarczy spojrzeć na allegro na ceny. W porównaniu z np 911 nie mamy o czym mówić porsche będzie co najmniej 3 razy droższe, A radość z jazdy myśle ze bardzo porównywalna.

  • Alex

    Zwróć uwagę że nigdzie nie napisałem że GT-R to gówno. Nie jestem również szczególnym fanem włoskiej motoryzacji. Jeżdżę póki co samochodem niemieckim. Prawda jest taka że nissana GT-R nie można porównać do ferrari choćby dlatego że ferrari jest składane ręcznie. Mówiąc że ostatecznie liczy się przyjemność z jazdy sugerujesz że nissanem z napędem na 4 koła jeździ się lepiej od ferrari z napędem na tył ? za dużo przesadzasz w swoim poście. Może jestem przewrażliwiony na tym punkcie ale mnie denerwują wiadomości typu porsche przenosi produkcje do Chin etc. Po tym co napisałem wcześniej nie powinieneś wyciągać żadnych wniosków co się dla mnie liczy bo mało wiesz człowieku. Jak by się liczył tylko dla mnie prestiż, szpan itp to w cenie swojego samochodu jeździł bym Bojarem(jeżeli jednak nie jesteś taki mocny w motoryzacji to ci podpowiem że są to repliki ferrari i nie tylko). Żeby dano mi taką możliwość mógłbym jeździć ferrari w kolorze zielonym bez znaczka i w dowolnym ospojlerowaniu bo to właśnie dla mnie liczy się technika. Wiesz cokolwiek o ferrari ? oni nawet hodują rośliny w swojej fabryce aby była odpowiednia wilgoć do ręcznego składania wysokoobrotowych V8/V12.

    Sposób w jaki przedstawiłem kontrast pomiędzy markami jest najbardziej prosty jak mi się Ponieważ ma być adresowany do dzieci typu „HAHAHA gtr tańszy od feRraRi i lepszy GTR RLZ”

    Weź pod uwagę też że nie wyciągam żadnych wniosków odnośnie CIEBIE tego czym jeździsz i co się dla ciebie liczy i czy jesteś snobem bądź marzycielem i dzięki temu widać że kulturą to przewyższam ciebie na pewno. Mimo braku twoich pozdrowień ja pozdrowię ciebie ;]

    ps. Na pewnej konferencji ludzie od GT-Ra sami powiedzieli że ferrari nie jest dla nich targetem ani konkurentem. Ale niektórzy wiedzą lepiej od samych twórców.

  • Konrad

    Ludzie którzy kupują takie auta nie mają kasy tylko petrodolary

  • darek

    Ciekawe na jak dlugo?
    To sa samochody marzenia dla tych ktorych absolutnie w tej chwili nie stac na zaden dobry samochod – generalnie wiekowo i mentalnie wciaz dzieci
    Moge sie wypowiedziec jako byly uzytkownik Subaru Imprezy wrx .Tym sie nie da na co dzien jedzic – glosne twarde , ogolnie cholernie meczace.
    To sa samochody do zabawy na tor ,nie nadaja sie do jazdy na codzien.
    Do dzis cenie sobie dobre osiagi ale nie kosztem takich kompromisow.
    Ma byc kiedy potrzeba szybko , zawsze wygodnie i prezentowac jakosc namacalna a nie tanai tandete.

  • Michal

    Kolego ;)
    Widze, ze jednak to ty wiesz malo na temat tego o czym piszesz – gtr’a rowniez skladaja recznie. Kazda jedna sztuke.

  • Bartek

    jesli dla ciebie duszą motoryzacji jest hybryda w twoim priusie to gratuluje.. Nic nie jest bardziej emocjonujące jak.. brak dzwieku silnika..

  • Ronin69

    Sorry, ale mam już swoje lata i uważam się za „normalnego” i wg mnie jest to bardzo dobry samochód! Widywałem go już kilka razy przy paru okazjach i nie można mu nic zarzucić. Co byś o nim nie napisał (negatywnie) to i tak nie zmieni faktu, że jest do wspaniałe auto. Ja np. osobiście nienawidzę mercedesów (choć ostatnio przełamałem się do klasy C i SLSa;), ale w życiu nie napisałem, że są beznadziejne itp., ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, że są to bardzo dobre auta z klasą! Wydaje mi się, że ludzie twojego pokroju (których zresztą nie szanuję) „jeżdżą”;) po tym aucie tylko i wyłącznie dlatego, że jest spod marki nissan, a sami posiadają europejskie wehikuły do 10-15k na temat których już nie będę się rozpisywał jakie to nie są one „zaje****e” ;p Pozdro dla prawdziwie „normalnych” ;]

  • Ronin69

    Popieram. PS Śmieszą mnie ludzie wg których ktoś kto nie jest fanem „górno półkowych” samochodów to nie jest prawdziwym fanem motoryzacji. No Panowie to co wypisujecie jest bezsensowne…. ale jaki poziom człowieka taki poziom;)

  • http://autokult.pl Marcin

    Złodziejem może nie, ale po przeczytaniu Twojego postu nasuwają się dwa zasadnicze pytania: 1) po pierwsze żeby na giełdzie móc coś zyskać trzeba mieć na wstępie kapitał, a skąd on go miał?? 2) Skąd wiedział gdzie kupić żeby mieć pewność że w przeciągu kilku lat uda się tą ziemię odrolnić??

    Ja nikogo nie oskarżam, ale w tym kraju legalnie o własnych siłach bez ,,cwaniactwa” kokosów się nie dorobisz.
    A GTR fajna sprawa, wiadomo ze jak bym miał 1mln to nie kupił bym za całość Ferrari bo jestem racjonalnie myślącym człowiekiem, wydał bym połowę na GTRa a resztę na jego utrzymanie

  • Boro

    Nieprawda podstawowy GT-R nie jest robiony ręcznie. Natomiast jest jego 2x droższa odmiana która jest robiona ręcznie i z lepszych materiałów.

  • http://autokult.pl Marcin

    Panowie na wasze posty nasuwa się tylko jedna odpowiedź: Na wielu filmikach w internecie, ze zlotów super samochodów widać zarówno Enzo, Veyrona, Zonde jak i GTRa… na pewno to nie ta liga, ale nikt mu nie zabroni tam być! i tyle w temacie.

  • Krychol

    Człowieku! Jeśli to 97 w Twoim nicku to data urodzenia (a pewnie tak), to mam dla Ciebie przykrą wiadomość.
    Otóż ZUPEŁNIE NIKT nie przejmuje się Twoim zdaniem, bo jeździć to Ty se możesz kartingiem z silnikiem kosiarki pod opieką starego w centrum handlowym.
    Wracaj do nidforspida!

  • qwerty

    Pierwsze slysze o odmianach GT-R’a. Sa edycje, ktore nie roznia sie bardzo (chociaz to niesprecyzowane okreslenie). A silniki GT-R’ow sa skladane recznie i do kazdego jest dobierana/budowana skrzynia biegów. Szczerze mowiac gt-r mi sie podoba, poprzednie gt-r’y to cudowne auta. Jesli juz jestesmy przy Itali to ma ona piekny przod, ale tyl mi sie nie podoba i to nie, ze jest sredni, ale znam ludzi, ktorzy mysla odwrotnie. btw. gt-r je italie na Nordschleife. na wiekszosci torow (suchych) wygra italia, ale nieznacznie. italia jest lzejsza, mocniejsza, jest swietnym samochodem, ale gt-r jak na takie pieniadze daje naprawde wiele tego nie mozna mu odmowic. ten po lifcie pewnie bedize jezdzic po torach tak jak Italia (czasy). wiadomo niby wiekszy fun jest z jazdy z napedem na tyl, ale gt-r’em tez mozna polatac bokami.

  • qwert

    Poza tym zauwazcie, ze Nissan tworzy modele nie dla szejkow. To nie jest, Pagani, ktore jest luksusowym sportowym autem za 10 waszych domow.

  • gość

    „GT-R nie można porównać do ferrari choćby dlatego że ferrari jest składane ręcznie”

    Problem w tym, że to nie jest żaden argument przemawiający za wyższością produktu końcowego.

    Zautomatyzowane, zrobotyzowane linie produkcyjne stosuje się, by zmniejszyć koszty wielkoseryjnej, masowej produkcji. Nie stosuje się ich w przypadku produkcji małoseryjnej (i gdy różnorodność oferowanych opcji jest duża w zestawieniu z wielkością produkcji), bo się to nie opłaca.

    Ferrari produkuje bardzo drogie i bardzo wyszukane technicznie samochody skierowane do garstki najbogatszych, więc robi ich niewiele – dlatego nie robi ich na zrobotyzowanych liniach produkcyjnych.

    To samo dotyczy np. Clio RS, które jest ręcznie składane w zakładach Renault Sport w Dieppe – na tradycyjnych stanowiskach montażowych, przy użyciu tradycyjnych narzędzi. Nawet lakiernia jest tradycyjna, z panem lakiernikiem z pistoletem w ręku i maską na głowie, jak w zwykłym ASO. Bo 100 tys. zł za auto segmentu B to baaardzo dużo, a mnogość dostępnych opcji sprawia, że każdy egzemplarz jest produkowany pod indywidualne zamówienie klienta końcowego.

    Ale to nie ma wiele wspólnego z jakością, czy stopniem technicznego zaawansowania produktu końcowego, a bardzo wiele z optymalizacją kosztów produkcji i modelem sprzedaży.

    A gdy już skupisz się na aspektach technicznych, szczegółach konstrukcji zawieszenia, układzie przeniesienia napędu, silniku, konstrukcji nadwozia – GT-R naprawdę nie odstaje w tych kwestiach od droższej konkurencji.

  • Maciek+Jutrzenka

    „Prawda jest taka że nissana GT-R nie można porównać do ferrari choćby dlatego że ferrari jest składane ręcznie.” strzeliłeś sobie gola. Bo Czy ferrari składa każdy silnik w próżni aby odkształcenia metalu był mniejsze oraz czy ferrari każdą skrzynie biegów dostosowywuje do każdego silnika?

  • Sangy

    No tak, kolejny temat o GT-R i dzieciarnia już zwarta i gotowa, aby sobie powyzywać. Za 2 dni, hejterzy chyba się pos*ają ze złości, kiedy przyjdzie ogłosić wyniki głosowania na najlepszy sportowy samochód, którym został Nissan GT-R.

    To już jest takie nudne, czytać te teksty dzieciaków z klapkami na oczach, ciągle pie*rzą o tym samym, w kółko i w kółko. Ale to „normalne” na internecie. A raczej nienormalne, nie używając cudzysłowia. Ciężko trafić na prawdziwych pasjonatów i fanów motoryzacji, w większości przypadków to zwykłe bydło i chamscy fanatycy.

    Tak jak już ktoś wspomniał, GT-R to bardziej cel dla wielu, niż mokre marzenie gimnazjalisty. To NIGDY nie miał być konkurent dla jakichś Ferrari czy Zondy. Ale czy komuś się to podoba czy nie, tak wyszło, że zamiata nimi na torach, a przynajmniej większością modeli. Nie wygracie z faktami, choćbyście pluli jadem do końca życia.

    Ocenianie „lepszości” sportowego samochodu pod względem prestiżu chyba pominę, bo tego nawet nie da się skomentować. To jakby oceniać samochód terenowy pod względem przyspieszenia do setki – czasami się przyda (w tym wypadku nawet bardziej niż „prestiż”), czasami można poczuć się lepiej, ale… to jednak nie o to chodzi. Sportowy samochód ma być sportowy (chyba, że mowa o większości supercarów robionych na pokaz, bo o nich ciężko powiedzieć „sportowe” skoro większość życia spędzają w cieplutkim garażu). Oczywiście zaraz wjedzie tu jakiś znawca i napisze, że nissan nie ma prestiżowego sportowego ducha, bo produkuje micre… heh. Nie ma go tyle co włoskie marki produkujące wyłącznie supercary, ale wystarczająco, aby wyprodukować prawdziwy sportowy samochód, w typowo japońskim stylu – za mniej kasy otrzymujesz więcej niż reszta.

    Dziwne, że Nissan nie narzeka na sprzedaż GT-R i jakoś nie widać i nie słychać narzekań na brak prestiżu, osiągów, jakości itp. Oczywiście pomijając dzieciaków na necie.

    Więc generalnie o co chodzi? Co wam się takiego w tym samochodzie nie podoba, że ciągle musicie wyzywać? Jakie jest źródło waszego zachowania? Kompleksy? chamstwo? czy może po prostu nie dorośliście do kulturalnej wymiany poglądów? Bo wasze dziecinne zachowanie tylko napędza nienawiść, niedługo zrobi się tu autokrata albo onet…

  • kkk

    Dzisiaj jadac do szkoly zauwarzylem nowego gtr 2012 w kolorze czarnym. Samochod naprawde fajne wygladal. Koles stal na poboczu gadajac przez telefon, nawet bylem zdziwiony ze nowy model jezdzi juz po ulicah(mieszkam w chicago). Dotego te przednie ledy nie wygladaja tak zle, czarny kolor auta plus swiecace biale ledy wygladaly super. Tylka jak sie zatrzymalem gosciu wciasnol gas i poszedl z hukiem. Naprawde samochod wygladal o wiele lepiej niz na zdjeciach.

  • kkk

    Na tym filmiku

    mowia 0-60 w 2.886 sec.

  • http://autokult.pl/author/olgierd-lachowski Olgierd Lachowski

    No właśnie mówią, ale nie robią pomiaru.

  • $

    Koledzy opanujcie trochę emocje bo niektóre komentarze zalatują autokratą, piszmy nasze opinie nie kłóćmy się. Każdy z was ma po części rację, ja uważam że ferrari i gtr to samochody z tej samej półki tzn. są sportowe i dają radość z jazdy jednak są przeznaczone dla zupełnie innych klientów o różnych gustach i zasobności portfela.

  • http://autokult.pl/author/olgierd-lachowski Olgierd Lachowski

    Tyle, że czas na Nordschleife Nissana GT-R do dziś budzi spore wątpliwości. A jeśli byłoby tak, że prawdziwy jest czas GT-R osiągnięty przez testera Porsche, to wtedy okazałoby się, że jednak Italia jest szybsza o 20 sekund na Nurburgringu.

    Tak czy siak za takie pieniądze, jakich żąda japońska firma, GT-R daje niesamowicie dużo. Na razie Nissan nie każe sobie jeszcze płacić dodatkowej kasy za plakietkę, jak to robi Ferrari.

  • kkk

    No chyba musieli zrobic pomiar?

  • browar

    chamstwo ze strony adminów którzy kasują moje komentarze.
    Co w nich jest takiego że was to boli?!
    Marcinek pewnie skasował bo prawda która napisałem go zabolała.

    Sangy tylko że tego GT-R wybrały właśnie te dzieciaki z klapkami na oczach bo tacy tu siedzą w większości.

    „Ciężko trafić na prawdziwych pasjonatów i fanów motoryzacji, w większości przypadków to zwykłe bydło i chamscy fanatycy.”

    to prawda.

    Żeby było jasne – nie nazywaj kogoś dzieciakiem tylko dlatego, że ma inne zdanie niż Ty. I żeby było jasne, nie „Marcinek”, a „Rafałek”.

  • browar

    ja ich tak nie nazwałem tylko powtórzyłem Sangy a jakoś nikomu nie przeszkadza to jak Sangy nazwał kogoś dzieciakiem…

    Hipokryta.

  • http://autokult.pl/author/rafal-warecki Rafał Warecki

    na kilkadziesiąt, a czasem kilkaset, komentarzy w ciągu doby nie wszystkie prowokujące wyłapię. Raz się uda, raz nie…

  • browar

    moje za to zawsze, widać miło się je czyta ;)

  • http://autokult.pl/author/rafal-warecki Rafał Warecki

    po prostu masz „renomę” :P

  • Broyles

    2012 Nissan GT-R
    vs
    2011 Nissan GT-R

    Jest dobrze.

    A tu mały bonus:
    link

  • http://autokult.pl/author/rafal-warecki Rafał Warecki

    Dzięki, właśnie to wrzucałem na górę ;)

  • qwert

    Dokładnie. Btw. mam podobne zdanie co do mercow, nie lubie tej marki, ale kilka (calkiem sporo) samochodow maja po prostu przezajebistych :). np. CLS, E, CL, SL, SLS

  • desf

    A „nowy” GTR to czasem nie jest MY11 a nie 12?

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1844202233 Piotr Szarański

    @Alex
    Oczywiście, że sugeruję, że Nissan jest konkurentem dla Ferrari. GT-R to pokazał.

    @Bartek
    Odpisywanie Ci na wysokim poziomie jest trudne, bo prowokujesz wypowiedziami godnymi pryszczersów z onetu. A pisać bzdur nie mam zamiaru. Nie wiem czy masz problemy ze wzrokiem (np. widzisz tekst, którego nie napisałem) czy ze słuchem (nie słyszysz silnika GT-R, choć to pewnie przez te ryczące V10/V12 przy których zasypiasz). Prezentujesz podejście na zasadzie im głośniejsze i bardziej czerwone, tym lepsze. Dla mnie to głupota. Jest cała masa firm produkujących pojazdy, które nie ryczą i nie są czerwone (nie są nawet od Ferrari czy Lambo) a dają większą radochę z jazdy. Ale Ty wiesz lepiej i ja to uszanuję, bo mnie to szczerze mówiąc nie obchodzi. Tylko jedno ale: nie sugeruj, że napisałem coś, czego nie napisałem i nie obrażaj mnie. A jeśli już musisz obrażać, to się postaraj i zrób to w taki wysublimowany sposób, żeby zrobić na mnie wrażenie, byle nie żenujące.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1844202233 Piotr Szarański

    @JACO+335I
    Nie wydał na żaden samochód 1mln+ więc to żaden prestiż :)

    Oczywiście, generalizowanie jest złe. Nie mam jednak czasu, żeby studiować kariery multimilionerów, ale tak jak napisałeś, każdy ma na sumieniu jakieś gówno. Tylko Ci z prestiżem wykształcili specjalny organ, który absorbuje negatywne skutki działania sumienia. Pieniądze w tym pomagają :>

  • browar

    nie pomyślałeś że dla rozreklamowania tego modelu mogli pokazać nieprawdę?
    to tylko marketing tu bez dowodów ciężko w cokolwiek wierzyć.

Można składać zamówienia na Nissana Juke-R! [aktualizacja]
Można składać zamówienia na Nissana Juke-R! [aktualizacja]

Zamknij