Samochód sportowy roku 2010 wg Czytelników i Redakcji Autokult.pl

Samochód sportowy roku 2010 wg czytelników Autokult.pl

Samochód sportowy roku 2010 wg Czytelników Autokult.pl

Niełatwo podjąć decyzję, gdy do wyboru jest tak wiele aut, które zasługują na ten tytuł. Zaskoczył mnie wybór Czytelników, ale z drugiej strony pokazuje on, że Polacy to jednak naród przyzwyczajony do kompromisów. To dobre, że Polak zawsze zdecyduje się na rozwiązanie optymalne.

Zwycięzca

Tak, bo GT-R to kompromis, choć zdecydowanie lepiej wygląda określenie: kompletny, optymalny czy uniwersalny. Nissan nie jest jednym z tych kompromisów, o których mówimy: do wszystkiego i do niczego. Świetny w każdej kategorii, w jakiej ocenia się samochody sportowe. Nawet cena jest tak niska, że na tle Lamborghini czy Ferrari, Nissana można śmiało nazwać okazją.

Nissan GT-R (foto: Nissan)

Pewien profesor inżynierii powiedział kiedyś: „Inżynier jest jak artysta. Jeden i drugi robią rzeczy piękne, tylko aby to piękno dostrzec, trzeba przyjąć odpowiedni punkt widzenia. Jednak inżynier ma tę przewagę, że robi również rzeczy użyteczne, dzięki czemu ludzie, którzy tego piękna nie dostrzegą, docenią jego dzieło.”

Nowy system Launch Control w Nissanie GT-R!

Nissan GT-R (foto: Nissan)

Nie każdemu podoba się GT-R. Większość uważa, że nie ma duszy ani tego czegoś, co pozwalałoby go porównywać z Ferrari, Lamborghini czy Porsche. Jednak niedocenienie jego osiągów i tego, że pod wieloma względami góruje nad konkurencją, to zwykła ignorancja. Kazutoshi Mizuna (główny projektant GT-R) znalazł nie tyle kompromis, co złoty środek.

Miejsce 2

Największym zaskoczeniem, pewnie dla wszystkich, jest drugie miejsce Forda Focusa RS500. Czym Was zauroczył? Domyślam się, że nie tylko osiągami. Z całą pewnością jest najtańszą, naprawdę ostrą maszyną w tym porównaniu. Napęd na przednią oś nie czyni go superautem, ale w świecie gorących hatchbacków to prawdziwy muscle car.

Ford Focus RS500 (foto: Ford)

Ciekaw jestem tylko, czy zwykła wersja RS-a zaszłaby tak daleko. I wiecie co? Myślę, że tak, bo ktoś, kto głosował na to auto, głosował po prostu na Forda RS. Bez różnicy, czy była to 500, czy nie. Ktoś, kto głosował na to auto, nie miał wątpliwości co do swojego wyboru.

Ford Focus RS (foto: Sportauto.de)

Miejsce 3

Ferrari Italia zajęła trzecie miejsce. Zastanawiałem się, czy czegoś jej brakuje, czy po prostu jest tak dobra, że aż nudna? Na pewno bardzo dobra i z całą pewnością jest jednym z tych aut, które wywołują szybsze bicie serca. Czytelnicy podzielili się na dwa fronty: zwolennicy GT-R i zwolennicy Italii i innych „aut z duszą”. Najzabawniejsze jest jednak zarzucanie Nissanowi tego, że to nie samochód kierowcy, lecz komputera.

Ferrari 458 Italia (foto: Auto-Motor-und-Sport)

Dlaczego? A czym jest Italia? Czym jest 599 GTO, jeśli nie wejściem Ferrari w świat zaawansowanej elektroniki? Czyż nie dzięki elektronice Italia się tak dobrze prowadzi? Nie mówię, że tylko dzięki niej, ale przecież inżynierowie sami chwalą się aktywnym dyferencjałem i kontrolą trakcji rodem z F1, tak jakby to były najważniejsze urządzenia w samochodzie. Czy kierowcy testowi nie mówili, że uzyskanie lepszego wyniku na torze z wyłączonymi systemami stabilizacji jest niemożliwe? I wreszcie kiedy bolidy Formuły 1 były najszybsze i najwspanialsze? Właśnie w czasach najbardziej zaawansowanych elektronicznie systemów sterowania. Jestem pewny, że gdyby Nissan miał zbudować supersamochód z napędem na jedną oś, to mechanicznie byłby niemal kopią Ferrari Italii lub 599 GTO.

Ferrari 458 Italia (foto: Auto-Motor-und-Sport)

Pozostałe miejsca:

4. Mercedes SLS AMG
5. Audi R8 GT
6. Audi RS5
7. Ferrari 599 GTO
8. Bugatti Veyron 16.4 Super Sport
9. BMW M3 GTS
10. Subaru Impreza WRX STi
11. Lexus LFA12. Lamborghini Murcielago LP 670-4 SV
13. Porsche 911 GT2 RS
14. Wiesmann GT MF5
15. Lamborghini Gallardo LP 570-4 Superleggera
16. Porsche 911 Sport Classic
17. Lotus Evora

Samochód roku 2010 wg Redakcji Autokult.pl

Rafał Warecki – emocje biorą górę

Patrząc na suche dane techniczne, mógłbym napisać wiele. Przytoczyć je, a następnie zestawić z innymi, równie martwymi cyframi. Papierowa konfrontacja technologii czy osiągów samochodu, kiedy należy wybierać spośród światowej czołówki, tak naprawdę znaczy tyle co nic. Dla człowieka, który nigdy nie miał okazji prowadzić żadnego z pojazdów biorących udział w konkursie, pozostaje kierować się smakiem i emocjami.

Wiesmann GT MF5 (foto: Auto-Motor-und-Sport.de)

Wiesmann GT MF5 dostarcza ich aż nadto. Przeniesienie linii retro do współczesności i połączenie jej z technologiami z najwyższej półki sprawia, że obok tego samochodu nie da się przejść obojętnie. Dopasowanie każdego elementu z dokładnością do drgań dłoni pracownika manufaktury, okazałe i nobliwe wnętrze niekwestionujące jednocześnie wysoce sportowego charakteru auta sprawiają, że w tym doborowym towarzystwie młody Wiesmann wydaje się dla mnie faworytem.

Wiesmann GT MF5 (foto: Auto-Motor-und-Sport.de)

Rozwodzenie się nad wyższością w stosunku do konkurencji pod względem technicznym – w obliczu braku możliwości rzeczywistego potwierdzenia – schodzi na dalszy plan. Jazda samochodem to w końcu coś niezwykle subiektywnego.

Bartosz Pokrzywiński – z praktycznym podejściem

Konkurencja była mocniejsza, szybsza i może nawet ładniejsza, ale mimo to wybór był dla mnie oczywisty. Gdyby brać pod uwagę tylko osiągi, wygrałoby Bugatti. Gdyby natomiast sugerować się urodą, Mercedes SLS AMG nie miałby sobie równych. Jednak na samochód sportowy składa się znacznie więcej czynników. To nie tylko przyspieszenie, prędkość maksymalna oraz przyczepność, ale również przystępność.

Nowy Gumpert zadebiutuje w Genewie

Auto sportowe nie może być rasową wyścigówką, która nadaje się wyłącznie na tor. To właściciel ma dojechać nim na tor i to nie tylko wtedy, kiedy znudzi mu się pokonywanie górskich serpentyn, wygrywanie sprintów pomiędzy światłami czy osiąganie prędkości maksymalnej na niemieckiej autostradzie. Kierowca ma czerpać radość z każdej, najkrótszej nawet podróży.

Nissan GT-R (foto: Nissan)

Dlatego właśnie wybrałem Nissana. Wprawdzie model ten jest na rynku już od ponad 3 lat, jednak pod wieloma względami konkurencja nadal nie może mu dorównać. Twórcom tego pojazdu udało się upakować osiągi supersamochodu w formę coupe z czterema miejscami siedzącymi, bagażnikiem i czujnikami parkowania. Mimo tego, że sam proces produkcji jest niewiarygodnie zaawansowany technologicznie, nie widać tego na rachunku wystawianym przez dealera. To naprawdę najlepsze auto ostatnich lat.

Nissan GT-R (foto: Nissan)

Arek Gabrysiak – w oczekiwaniu na nowe Lambo

Wybór samochodu roku to szalenie trudne zadanie. Już samo zamknięcie listy sprawiło nam nie mały problem, a co dopiero wybrać najlepszy pojazd z najlepszych. Jak w każdym tego typu plebiscycie, tak i tutaj każdy kieruje się subiektywnymi odczuciami. Mój wybór padł na szalone Lamborghini Murcielago LP670-4 SuperVeloce.

Lamborghini Murcielago LP670-4 SV (foto: Auto-Motor-und-Sport.de)

Lamborghini Gallardo Performante – wideo z pierwszej jazdy

Jest to ostatnie tchnienie byka w postaci Murcielago, gdyż produkcja tego modelu została zakończona, a świat czeka obecnie na jego następcę w postaci modelu LP700-4, który przyjmie najprawdopodobniej nazwę Aventador. Ostatnia wersja Murcielago jest tym wszystkim, co w Lamborghini najlepsze: porażająca moc, niebanalny, agresywny wygląd i niesamowity dźwięk silnika V12. Jest to ostatnie Murcielago, a więc inżynierowie bogaci w doświadczenie stworzyli samochód idealny do granic możliwości tego nadwozia i podwozia.

Lamborghini Murcielago LP670-4 SV (foto: Auto-Motor-und-Sport.de)

Opłaciło się – Murcielago LP670-4 SV jest bardzo szybkie na prostej i w zakrętach dzięki napędowi na wszystkie 4 koła. Ponadto jest też lżejsze o 100 kilogramów i mocniejsze o 30 KM od „zwykłej” wersji LP640-4. Wszystko to przekłada się na supersamochód z prawdziwego zdarzenia, w przypadku którego brutalna moc i krzykliwy wygląd wychodzą na pierwszy plan.

Artur Kuśmierzak – chciałby zostać wciągnięty przez nawiew w Italii

Wybór superauta to nie lada wyzwanie, dlatego przed podjęciem ostatecznej decyzji długo myślałem. Na początku chciałem obstawić GT-R. To genialne auto z napędem na 4 koła, rasowo brzmiącą V6 i przystępną ceną. Jednak znalazłem w nim jeden poważny mankament – Nissan po prostu nie ma duszy. Owszem, nie można powiedzieć, że jest brzydki, ale też nie można nazwać go dziełem sztuki. Każda część jego nadwozia została zaprojektowany przez Playstation, co oznacza, że to nie samochód, tylko robot. Inaczej jest w przypadku Ferrari 458 Italia.

Ferrari 458 Italia (foto: Ferrari)

Ferrari FF – długo zapowiadany następca 612

Tu nad dosłownie każdym najdrobniejszym elementem pracowali włoscy artyści ze studia Pininfarina. W tym aucie każdy nawet najmniejszy detal ma w sobie pasję. Nie wiem jak oni to robią, ale design sylwetki tego auta wręcz powala. Nie inaczej jest w środku. Siedząc na fotelu kierowcy, mamy wrażenie, że kokpit Ferrari żyje i wraz ze wzrostem prędkości auto wciągnie nas do jednej z kratek wentylacyjnych.

Ferrari 458 Italia (foto: Ferrari)

Poza tym pomimo zaskakująco dobrego brzmienia japońskiej V6 nie może się równać z gromowładnym V8 pochodzącym z Maranello. Inżynierowie 458 Italii nie zapomnieli też o nawiązaniu do tradycji, a konkretniej do modelu F40 w postaci 3 końcówek wydechu. Co prawda Italia 458 pewnie nie będzie tak bezawaryjna jak Nissan GT-R, ale przecież nie to jest w przypadku takich aut najważniejsze. Podejście inżynierów Ferrari do tworzenia silników kwituje teoria jednego z nich, który twierdził, że jeśli po dojechaniu samochodu do mety wyścigu silnik nie ulegnie awarii, to znaczy, że był za mało wysilony. Wybór jest prosty – Ferrari 458 Italia.

Marcin Łobodziński – odnalazł ulubiony smak lodów

Porsche 911 GT2 RS, jest tak dobry, że trudno będzie zrobić szybszą 911. Jazda najszybszym Porsche, nad którym pracował sam WalterRöhrl ze świadomością, że nikt nie jest w stanie nam dokopać, musi być wspaniała. Można go uznać za dzisiejszy wzorzec szybkości samochodu sportowego. Lepsze są tylko mutanty zbudowane na wzór wozów wyścigowych, jak Gumpert Apollo, Zonda R czy Ferrari 599 XX.

Mroczne Porsche 911 Carrera Black Edition

Porsche, budując GT2 RS, zamknęło drzwi przed nosem McLarenowi w drodze na szczyt superaut. Dla Ferrari i ich GTO z całym tym nadmiarem elektroniki to lekcja robienia wspaniałych wersji ze starych modeli. To lekcja pokory dla wszystkich producentów. Pokaz możliwości, jakie kryły się w odchodzącym powoli do historii modelu 997.

Pagani Huayra – przedstawiamy boga wiatru [wideo]

Właśnie za to kocham Porsche i choćbym wychwalał pod niebiosa inne wozy to i tak są one jedynie tłem dla samochodów z Zuffenhausen. I jeśli ktoś powie, że 911 straciła charakter to… przyznam mu rację. Niestety, ale niekończąca się liczba wersji tego samego auta zaczyna nudzić. Dlatego moim wyborem na tytuł samochodu roku jest Porsche 911 Sport Classic.

Porsche 911 Sport Classic (foto: Sportauto.de)

To kolejna, koszmarnie droga wersja krótkoseryjna, która uleczyła 911 z utraty charakteru. To kwintesencja Porsche. Ten model ma wszystko, czego prawdziwy fan Porsche oczekuje od 911. Ma napęd na tył, mechaniczną skrzynię biegów, poszerzone nadwozie (jak w Carrera 4) i niemal wszystkie wynalazki tej firmy. Są węglowo-ceramiczne hamulce i system PASM. Jest też wartość dodana. Mocniejszy silnik, cudowne wnętrze z przepięknym wykończeniem, pakiet optyczny z historyczny spojlerem i felgami Fusch.

Porsche 911 Sport Classic (foto: Auto-Motor-und-Sport)

Dlaczego ten samochód? Gdy zakochałem się w Porsche, zawsze miałem dylemat, który model bym chciał. Turbo, Carrera S czy GT3? Kiedy pojawiło się GT2, stwierdziłem, że jest królem na zawsze, ale nie jest dla mnie. To tak jakby uwielbiać lody, pójść do najlepszej lodziarni i wyjść z niczym, bo wybór był zbyt trudny. Sport Classic jest właśnie tym smakiem, który wreszcie mogę wybrać. To nie ulubiony smak, lecz ten, który wybieram dlatego, że nie potrafię tego wyjaśnić. To dowód, że jest to właściwy wybór. Jeśli nie wiesz, dlaczego coś wybierasz, to z braku argumentów nikt i nic nie przekona cię do zmiany decyzji.

Olgierd Lachowski – chce być jak Walter Röhrl

Według mnie sportowy samochód roku nie musi mieć dużego bagażnika, czterech miejsc siedzących, nie musi pokazywać bzdurnych informacji typu: jakie przyspieszenie poprzeczne uzyskano na zakręcie, może się dławić i krztusić stojąc w miejskich korkach. W ogóle nie musi, a nawet nie powinien być praktyczny – to w końcu nie Volkswagen Passat. Musi za to imponować osiągami w każdym tego słowa znaczeniu, mieć limitowaną produkcję i… to coś, czego nigdy nie miał i nie będzie miał np. Nissan GT-R, któremu znakomitych osiągów przecież odmówić nie można.

Kocur – Speed Box Camaro SS Black Cat (2011)

Moja klasyfikacja:
Miejsce 3: Wiesmann GT MF5 – wspaniale wygląda, produkuje się bardzo mało egzemplarzy i ma niezły silnik, a będzie miał jeszcze lepszy.
Miejsce 2: Ferrari 599 GTO. Zasiadając za sterami tego superszybkiego wozu, kierowca wie, że poprowadzi kawałek legendy otaczającej włoską markę, legendy, która nigdy nie będzie udziałem Lexusa LF-A.

Porsche 911 GT2 RS (foto: roadandtrack.com)

Moim samochodem roku jest Porsche 911 GT2 RS. Tak tak, ten „sportowy Garbus” zrobi na szaro każdy samochód w swojej i w wiele wyższej klasie mocy. Ma wspaniały, doładowany silnik oraz zawieszenie i hamulce będące manifestacją inżynierskiej wiedzy zdobytej na przestrzeni lat w różnego rodzaju wyścigach. To auto otacza wyścigowa aura – wystarczy zasiąść za kierownicą i już się jest Walterem Röhrlem.

Szymon Witkowski – połamał swój rowerek z myślą o Porsche

Cieszę się, że tytuł nosi nazwę „Samochodu sportowego”. Dzięki temu mogłem od razu z czystym sumieniem odrzucić wszystkie komfortowe modele klasy GT. W wieku 3 lat złamałem na pół mój pierwszy i ostatni rowerek trójkołowy, wyrażając w ten sposób zdanie na temat pojazdów z napędem na przednią oś. Myślę, że już wtedy wybrałem Porsche 911 GT2 RS na samochód moich marzeń.Wiedziałem, że w końcu takie auto powstanie.

Porsche 911 GT2 RS (foto: roadandtrack.com)

Hemingway napisał kiedyś: „Są tylko trzy prawdziwe sporty: walki byków, wyścigi samochodowe oraz alpinizm. Wszystkie inne są jedynie grami”. Sport nie ma być przyjemny. Mamy się spocić, zmęczyć, a czasami doznać kontuzji tylko po to, aby wrócić jeszcze twardszym. Takie jest 911 GT2 RS. Sport w czystej postaci, żadna gra czy zabawa. Da nam w kość przy każdej okazji. Nie wybaczy błędów. Kupując ten model, wraz z kluczykami dostajemy skierowanie do szpitala na amputację wyobraźni. W przeciwnym razie nawet nie wsiądziemy do tego samochodu.

Lamborghini Gallardo LP 560-4 Bicolore

Porsche 911 GT2 RS (foto: Auto-Motor-und-Sport)

Zostawmy podróże z klasą po bułki do sklepu dla wygodnych samochodów Grand Touring – sportowców w polówkach Ralpha Laurena i kaszkietach Burberry. Porsche 911 GT2 RS nie boi się krwi na rękach i brutalnie zjada żywcem homologowanych strojnisiów. Na koniec dnia, o ile uda nam się wrócić żywym, rozpiera nas satysfakcja, że nie zostawiliśmy na torze nikogo żywego… szybszego.

Piotr Wielgus – kieruje się doświadczeniem

Jakby głupio to nie zabrzmiało, patrząc na propozycje najlepszych aut sportowych 2010 roku od razu wiedziałem, że wybór będzie prosty. Zastosowałem bowiem klarowny klucz – odrzuciłem samochody, którymi nigdy nie jeździłem. Na bok poszła wyobraźnia i marzenia ściętej głowy. Na polu bitwy zostały tylko dwa auta: Ford Focus RS500 i Subaru Impreza WRX STi. No i wybór: brunetka czy blondynka? No jednak brunetka.

Ford Focus RS500 (foto: sportauto.de)

Ford Focus RS500 to auto niezwykłe. Jak to ktoś kiedyś powiedział, jest najlepszym supersamochodem dla zwykłego człowieka. Silnik osiąga 350 KM przy 6000 obr/min oraz 460 Nm maksymalnego momentu obrotowego w zakresie od 2500 do 4500 obr./min. Zwykły Focus RS jest słabszy o 45 KM i 20 Nm. Te liczby działają na wyobraźnię, ale nie są w stanie oddać, tego co dzieje się z człowiekiem, gdy doświadcza ich na własnym ciele. Focus RS500 dał mi okazję poczuć coś niewyobrażalnego, coś czego nigdy nie zapomnę. Dlatego póki co jest dla mnie numerem jeden. Tuż za nim czai się Subaru.

Podsumowując – samochodem sportowym roku 2010 wg Redakcji Autokult.pl został Porsche 911 GT2 RS.

Porsche 911 GT2 RS (foto: roadandtrack.com)

Samochód sportowy roku 2010 wg Redakcji Autokult.pl


Regulamin komentowania

  • beno

    Dla mnie ten ranking to wielkie nie porozumienie. Jak samochód który jest już spory czas na rynku wygrywa. Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego GT-R jest na I miejscu?(ceny nie brać pod uwagę tylko proszę o inne aspekty). Co do redakcji każdy ma swoje typy i uszanuje to.

  • http://własna Krzysiek

    sls, 599 gto, murcielago sv, agera, zonda r a nie gtr!wg mnie to one rządzą, ale gtr? o co chodzi? biorąc po uwage cene nie zestawiajmy obok siebie takich aut ;)

  • browar

    Oj przecież na te auta głosowały osoby, które w większości nie mają jakiegokolwiek pojęcia o motoryzacji więc nic dziwnego ze takie a nie inne wygrały.
    Jak taki Focus RS wygrał z takimi autami jak GT2 RS, R8 GT czy Gallardo LP 570-4 typowymi sportowymi autami to normalni na tamte nie głosowali.

  • zenek

    Przestańcie narzekać, każdy miał okazję zagłosować. To takie straszne, że RS jest na 2gim miejscu?

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1844202233 Piotr Szarański

    Ty masz browar chyba problem z myśleniem. Ludzie głosowali inaczej niż Ty, bo kierują nimi inne motywy. Nie dla każdego samochód sportowy musi zwyciężać na torze, a przy tym ryczeć, pierdzieć i być ikoną sportu.

    Zrozum to.

  • Broyles

    Uwielbiam GT-R
    Genialny i kompletny sportowy samochód.
    Od 2007 r. wprawia w kompleksy cały świat.

    I uwielbiam Nissana, za tą niesamowitą ewolucję ze Skyline GT-R na GT-R. Dobrze, że NIE pojawił się jako supercar zrobiony na pokaz, tylko właśnie jako większy brat dla takich kultowych, sportowych samochodów produkowanych od lat 50/60, jak cała seria Nissana Z (240Z-370Z), Nissana S (Silvia/200SX) czy właśnie Skyline GT-R. Te samochody posiadają duszę, a GT-R dziedziczy ją właśnie po nich.

    A poza tym, bardzo cieszy mnie drugie miejsce Focusa RS500. To jest wzór przednionapędowego, sportowego samochodu dzisiejszych czasów.

    No i gratulacje dla Italii.

    Na pudle mamy samochody producentów z trzech różnych kontynentów, każde z innym napędem. Pięknie wyszło. A hejterzy i pseudo znawcy z gimnazjum, niech spierdzielają na autokrate i onet.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1844202233 Piotr Szarański

    Czy Tobie się wydaje, że żeby zrobić dobry samochód sportowy wystarczy tylko wcisnąć wielki silnik do lekkiego kadłuba? Otóż nie, nie wystarczy.

    A dlaczego GT-R jest tak dobrym samochodem?

    Bo został od samego początku zaprojektowany z myślą, żeby był właśnie takim samochodem. Dostał napęd na 4 koła, który świetnie równoważy masę tego samochodu. Z przodu ma nieduży silnik z 2 dopalaczami i przedni mechanizm różnicowy, z tyłu ma skrzynię biegów i drugi mechanizm różnicowy, a przez całą długość samochodu idą 2 wały napędowe (silnik-skrzynia, skrzynia-przedni mechanizm różnicowy).
    Oprócz tego ma komputer pokładowy z masą elektronicznych czujników, które pozwalają Ci obserwować parametry wszystkich układów napędu włącznie z akcelerometrem pokazującym siły odśrodkowe na zakrętach.

    Nissan GT-R jest jednym z nielicznych (jeśli nie jedynym) cywilizowanym samochodem o takich dobrych osiągach. Nie ryczy jak inne super samochody (bo po co?) i może zawieźć na miejsce aż 4 osoby.

    Gdybym miał do wydania lekką ręką 1mln złotych kupiłbym właśnie Nissana GT-R a za pozostałą kasę zjeździłbym nim wszystkie kontynenty.

    I to wszystko w tym temacie.

  • http://100oktanow.blogspot.com/ Mariusz

    Dziwi mnie dopiero 4 miejsce SLSa. Spodziewałem się, że podzieli on z 458 Italia dwa pierwsze stopnie podium. I gdzie się podział Lexus LF-A?

  • Maro

    Nieporozumienia i pretensje w komentarzach pod tym głosowaniem wg mnie bierze się z różnego rozumienia tego rankingu. Niby tytuł to „samochód sportowy 2010″ tym czasem redakcja daje do wyboru takiego GTRa.
    Ja rozumiałem ten ranking jako: wbór auta sportowego, które pojawiło się w 2010r i kiedy dziś w 2011 chciałbym sobie wspomnieć poprzedni rok i powiązać go z jakimś sportowym autem to było by to… No właśnie…
    2010 rok czy to się komuś podoba czy nie to był rok przede wszystkim Italii i SLSa, przez chwilę LF-a, Zondy R bijącej rekord, Ferrari GTO, RS 500. Gdyby nie rok 2010 to nie rozmawialibyśmy by o nich. To nie był w mojej opini sondaż na „najlepsze auto ostatnich lat” itp. W mojej opini i tego się trzymałem (głosując na Italię). Tym czasem jak czytam o GT-R, że jest od kilku lat ale to nie szkodzi bo jest the best… Może i jest ale byłby taki sam bez roku 2010. Byłby taki bo sobie na to zasłużył w poprzednich latach ale chyba nie w 2010r.
    Może w roku 2011 Oscara za najlepszy film roku 2010 powinien dostać jakiś film z 2005? Bo przecież jest świetny i nie dostał wtedy?
    Ranking był, skończył się, miło było sobie poczytać te wszystkie komentarze i to chyba było najlepsze w tym wszystkim.

  • Frant

    Jestem czytelnikiem, głosowałem na Porsche 911 GT2 RS i cieszę się, że Redakcja wybrała go samochodem sportowym roku.

  • beno

    oto chodzi żeby samochody sportowe ryczały, to jest jak opera ryk silnika. Dla mnie GT-R jest zbyt „japoński” tzn dużo elektroniki lecz mało takiego polotu. Co mnie obchodzi przeciążenia czy inne pierdoły zainstalowane w GT-R. Samochód ma wyglądać, ładnie ryczeć i budzić zachwyt – tego nie można powiedzieć o GT-R. Jak bym był japońcem to pewnie GT-R budził we mnie wrażenie, niestety jestem europejczykiem i kocham to co jest europejskie.

  • http://autokult.pl/author/marcin-lobodzinski Marcin Łobodziński

    GT-R po lifcie (bo taki samochód był w plebiscycie) jest nowym autem, które zadebiutowało w 2010 roku. Zresztą nawet gdyby nie był, to tym większy sukces Nissana. Takie są gusta i już.

  • http://autokult.pl/author/marcin-lobodzinski Marcin Łobodziński

    Ocenialiśmy GT-R z roku 2010 w którym przeszedł lifting i to dość poważny, mimo iż tego nie widać

  • Creed

    Popieram w stu procentach…na przykład taki Aston Martin. Nie są to najszybsze i najbardziej zaawansowane technicznie a mimo to dzięki swojemu stylowi i klasie są dla wielu najlepszymi „supercarami”.

  • czarek1197

    Redakcja jest super że wybrała samochodem roku PORSCHE 911 GT2 RS- kocham was za to! :)
    sam na niego głosowałem i napisałem w komentarzach podczas głosowania dlaczego tak.
    Krótkie podsumowanie: kwintesencja porsche.
    ps. Pan Hamond wybrał go też autem roku wg. TG
    pozdrawiam

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1844202233 Piotr Szarański

    Człowieku, spytałeś dlaczego GT-R jest na pierwszym miejscu, to Ci odpisałem dlaczego moim powinien się tam znalazł.

    A że kłóci się to z Twoim prywatnym rankingiem i koncepcją samochodu sportowego, no to wybacz, ale to nie mój problem :)

  • http://100oktanow.blogspot.com/ Mariusz

    Browar, chyba jeszcze nie dorosłeś do dyskusji na forum publicznym. Czy masz rację, czy jej nie masz – wypowiadasz się zawsze w sposób – delikatnie rzecz ujmując – niekulturalny.

  • browar

    nie twierdze ze jestem kulturalny i nienawidzę obijać w bawełnę i lizania d.
    Z resztą ty też nie grzeszysz kulturą.

  • browar

    dlatego takie ankiety są g warte.

    Marcinek nie kasuj moich komentarzy, bo każdy wie że na takim marnym blogu robi się co chce w takich ankietach.

    Jak Ci coś nie pasuje to to napisz tutaj a nie kasujesz komentarze które Ci nie podpasują.
    Prawda w oczy kole? czy co?

    Nawet nie umiecie rozmawiać, braknie wam argumentów, tylko kasować komentarze potraficie.

    Skoro się mylę to odpiszcie mi i wyjaśnijcie a nie kasujecie jakbym miał rację, no chyba że mam.

    1. Skoro uważasz serwis za marny i jednocześnie za kopię Autobloga – to czemu nie idziesz pisać na Autoblogu? Problemy z angielskim czy masochistyczne zainteresowania, że się tak tu katujesz?
    2. Zarzucanie fałszowania wyników ankiety, ze względu na ich niezgodność z Twoim typem.
    3. Obelżywe komentarze czy do konkretnych użytkowników czy do ogółu będą szły w kosz, możesz zgrzytać zębami, pisać trzy razy to samo, złościć się i tupać – będą szły w kosz, czy Ty je piszesz czy kto inny.

    /RW

  • browar

    @beno po prostu są gusta i guściki a że odwiedzający ten blog mają je spaczone to takie geteery wygrywają ankiety, ale to tylko idiotyczna ankieta, nie ma co płakać.

    do admina, co ci w tym komentarzu nie pasuje? to że mam inne zdanie od twojego?

    odwiedzający ten blog mają je spaczone – to mi nie pasuje, obrażasz gusta innych Czytelników
    /RW

  • browar

    1. odwiedzam Autobloga i się na nim udzielam, a tu siedzę bo chcę zobaczyć co Polacy piszą.
    2. zwłaszcza kiedy zarzuty są trafne…
    3. wskaż gdzie w tym komentarzu obrażam, chyba że masz kompleksy wszystko bierzesz do siebie.

  • browar

    obrażam gusta ale nie czytelników.

  • http://autokult.pl/author/rafal-warecki Rafał Warecki

    To cieszę się, że wybrałeś Autokult jakie miejsce poznawania opinii Polaków, ale jeśli odwiedzasz serwis to proszę Cię (i wszystkich innych) abyś dostosował swoje komentarze pod pewnym względem do wymogów, jakie tutaj są. Zarzuty nie są trafne i w tym momencie trochę sobie przeczysz, bo skoro chcesz „poznać opinie Polaków”, poznajesz ją i potem jeśli Ci nie pasuje to starasz się z tym walczyć na dziwne sposoby to chcesz ją chyba bardziej kształtować niż poznawać.

    Obrażanie tyczy się ogólnie Twoich wypowiedzi a nie tej konkretnej, czasem wypowiadasz się na poziomie, a czasem nie wiem czemu się rzucasz i ubliżasz…podejrzewam, że nic sobie nie robisz z moich uwag ze względu na swój zmienny adres IP, a szkoda, przecież można dyskutować kulturalnie.

  • browar

    siedząc tu wiem jakie gusta ma polska młodzież, a i czasem zdarzy mi się podsumować komentarzem, nie zawsze tak jakbyście chcieli ;)

    Moje najmniej kulturalne komentarze to te w odpowiedzi na równie chamskie i powiedzmy mało mądre komentarze.

  • http://autokult.pl/author/rafal-warecki Rafał Warecki

    to czy podoba się komuś tutaj Twoje zdanie czy nie, nie ma wpływu na to czy ktoś je skasuje (zazwyczaj ja) czy nie, chodzi o to, żeby te podsumowanie jak to nazwałeś nie było po prostu wulgarne

  • Jkb

    W takim razie skoro już sam przyznałeś że nie jesteś kulturalny, to see you nara!
    Ani ja, ani myślę nikt stąd, nie ma zamiaru łamać sobie palców i uczyć Ciebie ogłady.

    Ja głosowałem na SLS’a podchodząc do tego typowo ‘marzeniowo’ tak jak się utarło że każdy kiedyś marzył o Countach’u tak ja obecnie marzę o SLS. Jak pokazały wyniki zdecydowana większość podeszła do tematu realistycznie, biorąc pod uwagę miedzy innymi spalanie i zużycie paliwa.
    W tym wszystkim fajne jest to że narysował nam się tutaj, przekrój statystycznego polaka.
    Wnioski jakie mi się nasuwają?
    Statystyczny Polak jest:
    -rozsądny
    -oszczędny
    -subtelny (GTR raczej mniej daje po oczach niż np Italia)
    i brakuje mu odrobiny szalonej fantazji
    może fantazjowanie utrudnia nam średni dochód przypadający na jednego polaka i niestety póki co niezbyt świetlana przyszłość dla przecietnego obywatela Polski …

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1844202233 Piotr Szarański

    Tak trzymać, polać mu browara… :)

  • Jakub

    Wszystko spoko, GT-R jest szalenie skuteczny, Italia pewnie się podoba (mnie nie przekonuje) a RS500 to szalony pomysł, ale jednak działa. Szkoda tylko, że Lexus LFA nie został tak na prawdę doceniony. Mam czasem wrażenie, że przez to, że kosztuje straszne pieniądze to jest jakby dyskwalifikowany w rywalizacji z innymi. Przecież Mercedes SLR tez kosztował 350tys funtów a jakoś było wszystko ok. Tak, miał coś z McLarena, ale to nadal był Mercedes za kupę kasy. Moim zdaniem LFA to najciekawsze co powstało w roku 2010 właśnie dlatego, że jest wyjątkowy, drogi, mocny, głośny, szalony no i z tym swoim cudnym V10… Choć nie powiem, reszta samochodów też jest niczego sobie…

  • http://autokult.pl/author/marcin-lobodzinski Marcin Łobodziński

    Dajcie sobie spokój z browarem. Ten internetowy hejter jest jaki jest a zwracanie uwagi na jego komentarze bardzo go pobudza i robi się śmietnik pod wpisami. Domyślam się, że to nie jedyna strona gdzie robi syf. Z braku zajęcia, pracy, obowiązków… bez różnicy. Dorośnie, dojrzeje, znajdzie drugą połowę, będzie miał dzieci to mu minie.
    Nie pamiętacie, że w podstawówce panują takie zasady, że im bardziej komuś zwracasz uwagę, tym bardziej niegrzeczny dzieciak chce pokazać co potrafi? Proponuję go zaakceptować, ignorować i może się znudzi.
    Do browara. Nie zwracaj się do mnie w ogóle, twoje „nie kasuj komentarzy” pisz sobie na murach. Nie ty tu rządzisz i ustalasz zasady, jesteś tu gościem a zachowujesz się jak cham. To świadczy o tym kim jesteś. Jak skończysz gimnazjum to może to zrozumiesz.
    Tymczasem ja już będę Cię ignorował, ale będziemy kasować twoje chamskie komentarze.

  • Boro

    Jak ten GT-R ma tylko 3 lata gwarancji.. gdzie mu do ferrari które mają gwarancje do 9 lat. No tak ferrari nie musi się bać o sprzęt. Żeby nikt mi nie zarzucał że kłamię dane na temat gwarancji brałem z oficjalnych stron producentów. Moim zdaniem GT-R to fajna fura ale powinna wygrać w kategorii cena do wydajności/osiągów a nie na najlepszy samochód sportowy roku 2010…

  • aleksander

    a ja właśnie wybralem prosiaczka gt2 rs … – ma 1 wade – produkowany w limitowanej edycji
    + nie ogladają się za tobą kobiety
    +faceci myśla ze jesteś szpanerem i nudnym gościem bo wybrałeś porsche

    a ty po prostu masz jaja i wyprzedzasz wszystko i wszystkich…

  • desf

    Ja jestem zawiedziony dalekim miejscem obu Lambo. Co się stało z wszystkimi małymi chłopcami którzy nad łóżkiem wieszali plakaty Countacha czy Diablo? Nagle wszyscy dorośli i spoważnieli? :(

  • browar

    jak ci coś nie pasuje to się po prostu nie udzielaj.

  • http://autokult.pl/author/szymon-witkowski Szymon Witkowski

    Ty mi się browar kojarzysz z Bolcem z „Chłopaki nie płaczą”. W każdym calu. Wszędzie Ciebie pełno, potrzebujesz publiki, rozgłosu, a zyskać go możesz tylko kontrowersyjnymi komentarzami ocierającymi się o chamstwo, prostactwo i prostolinijność.
    Nasuwa mi się na zakończenie cytat z tego filmu, idealnie pasujący do Twojego nastawienia na temat tej ankiety:
    „– A jak Bolec coś nagra, to załatw, żeby to było pierwsze miejsce na liście przebojów.
    – Ale to chyba ludzie decydują…
    – To dowiedz się jacy to ludzie i porozmawiaj z nimi po swojemu.”

    Było browar dowiedzieć się, co to za ludzie u nas głosują, pogadać z nimi po swojemu, i miałbyś zwycięzcę takiego jakiego byś chciał. Zawaliłeś sprawę, teraz nam tu nie wylewaj łez.

  • http://autokult.pl/author/szymon-witkowski Szymon Witkowski

    Ferrari i wszelkie inne supercary psują się znacznie częściej, niż mógłbyś to sobie wyobrazić. I nie mam już na myśli tutaj nawet spalonych 5 egzemplarzy 458 w wyniku samozapłonu. Parujące klosze lamp w Lambo Gallardo to we wczesnych egzemplarzach norma.
    Porsche 997 z przebiegiem 100 tys.km i bez wymiany silnika? Rzadkość. Zresztą o usterkowości Porsche możecie sobie sami poczytać m.in. tutaj:
    link
    link

    Przykre, ale cóż.

  • browar

    boże, a czy ja mam jakiekolwiek pretensje?! podpowiem wam że nie.
    Mam w * takie ankiety dla mnie mógłby trabant wygrać

  • $

    Ja również uważam że GTR zasługuje na 1 miejsce ponieważ jest stworzony dla zwykłego młodego człowieka który może pozwolić sobie na zakup nowego lub używanego gdyż nie zrujnuje go finansowo i nie musi wybierać między sportowymi osiągami a użytecznością na co dzień. Gtr to tania przepustka do sportowego świata, rajdów ulicznych, wyścigów na ćwiartkę. Na pochwałę zasługuje również jego podatność na tuning który kolosalnie zwiększa jego osiągi i pozwala konkurować nawet z najmocniejszymi motocyklami. Niestety muszę przyznać ze jest brzydki, mimo to i tak bym go wybrał. Gdybym srał pieniędzmi kupiłbym sobie Alfę Romeo 8C mimo ze nie jest tak dobry jak gtr i jest 2 albo 3 razy droższy ale dlatego że jest to jedno z najpiękniejszych i najlepiej brzmiących samochodów. Nissan stworzył auto dla każdego co z tego że zwykły człowiek kupi sobie super samochód jak nie posiada umiejetności i nie da rady ogarnąć jego osiągów i zwyczajnie się rozbije.

  • Jkb

    Ty mi nie pasujesz! Nie jesteś pępkiem świata by narzucać wszystkim swoje gusta i upodobania! Jeżeli brak tobie kultury i odrobiny oleju w głowie by chociaż uargumentować sens swojego bytu na tym blogu i postarać się odeprzeć w cywilizowany sposób zarzuty jakie są kierowane w twoim kierunku, to idź na podwórko i popyskuj do kolegów w kapturach ze znaczkiem wks’u czy innego cholerstwa, może z nimi się dogadasz. Widocznie te wszystkie zarzuty są słuszne skoro nie potrafisz sklecić sensownego zdania, prócz wyzwisk i obelg.

  • osa54

    Według mnie GT-R nie powinien wygrać… To prawda, jest najlepszy z tych wszystkich jednak… jest to tytuł samochodu roku „2010″ a nie „2008″… powinny zostać uwzględnione jedynie samochody, które weszły na rynek w 2010 roku, dlatego właśnie ten plebiscyt jest bez sensu… Więc prawowitym zwycięzcą powinna zostać Ferrari 458 Italia.

  • osa54

    *Jkb
    źle podchodzisz do tego „statystycznego polaka”… na ten serwis zaglądają ludzie, którzy interesują się motoryzacją i to oni właśnie wybrali Nissana GT-R, nie dlatego, że jest oszczędny i mało rzuca się w oczy, ale dlatego, że to kawał porządnych osiągów za niewygórowane pieniądze… to prawdziwy supersamochód, ale według mnie i tak nie powinien wygrać bo jak wcześniej pisałem to plebiscyt samochodu 2010 a nie 2008, dlatego zwycięzcą jest Ferrari 458 Italia, czyli biorąc to pod uwagę, czytelnicy AutoKultu zachowali się tak jak reszta świata ;p

  • wojtek

    Bardzo byłem ciekaw jak typować będzie redakcja autokultu?
    Miłe zaskoczenie że pierwszym skomentowanym samochodem był wiessman i że autem roku zostało porsche.Nikt nie określał w konkursie że ma być to samochód który nie będzie kół w oczy sąsiada i trzeba z pensji robotnika utrzymać np. veyrona.Trzeba uszanować pobudki wyboru większości respondentów-wygrał nissan i już!

  • browar

    Jak ja Ci nie pasuje to nie czytaj moich komentarzy, nikt Ci nie karze. Nikomu nie narzucam swojego zdania, sam to wymyśliłeś.
    Dla idiotycznych zarzutów nie mam zamiaru pisać ani słowa wytłumaczenia.

  • http://autokult.pl/author/marcin-lobodzinski Marcin Łobodziński

    Szymon właśnie wchodzisz z butami w moją miłość do Porsche tymi swoimi linkami…Przykre ale prawdziwe. Dobrze któryś użytkownik napisał. Porsche idzie drogą Mercedesa. No cóż, patrząc na plany Porsche to chyba chcą zrobić masową produkcję. Niestety masowa produkcja + dzisiejsze podejście do kosztów = właśnie taki efekt.
    Ciekaw jestem jak to jest z tymi Mercedesami. Od kilku lat chodzą legendy o tym jakie to kupy złomu. A ciekaw jestem jak wygląda ocena niezawodności wersji AMG. W końcu te auta są składane chyba od podstaw, a silniki to już na pewno.

  • aaron

    To po co sam czytasz innych komentarze jak Ci nie pasują?

  • http://autokult.pl/author/szymon-witkowski Szymon Witkowski

    No niestety. Mnie również rozczarowały te historie, bo Porsche od zawsze sobie cenię i jakaś 911ka mam nadzieję w końcu zagości u mnie w garażu ;)
    To przynajmniej świetnie obrazuje fakt, jak trudno zbudować szybkie, mocne i niezawodne auto sportowe. W końcu Porsche, czy Ferrari, to producenci z ogromnym doświadczeniem i długą historią. Mimo to, jak widać budowa tego typu samochodów nie wcale prosta nawet dla „największych” tego świata. Daje do myślenia wszystkim internetowym znawcom i marudom.
    Co do Mercedesów… ciężko mi się wypowiadać jak wypadają na tle innych marek, bo u mnie głównie reperujemy tylko Mercedesy ;p więc dla mnie one zawsze są awaryjne ;)

  • browar

    a gdzie piszę że mi jakieś komentarze nie pasują?
    Co niektórzy to mają ogromne problemy z logicznym myśleniem.

  • Maciek+Jutrzenka

    stary błagam ogarnij się masz pretensje do wszystkich wszystkich się czepiasz piszesz że cie to nie obchodzi a co minute piszesz na temat tej ankiety i że wyniki są beznadziejne.
    Sobie spójrz jakie samochody wygrały np w Top Gear.. Nissan GT-R jest pewnym skokiem w przód, pokazuje że da się tanio zbudować samochód który ma bardzo dobre osiągi ma 4 drzwi nie na siłę i napęd na 4 koła. Zresztą sam clarkson który jeździł wszystkimi autami z tej ankiety sam stwierdził że GT-R wyznacza nowe standardy budowania samochodów i ich tworzenia.

  • desf

    Jakby się kłócić to nie ma 4 drzwi a Clarkson sam stwierdził że osiągi rzeczywiście miażdżą ale brakuje mu „tego czegoś”. ;)

  • aaron

    Nie musisz tego pisać, żeby było to widać. Jak obrażasz innych gusta to raczej ci coś nie pasuje. I jedyną osobą, która ma problemy z logicznym myśleniem jesteś tutaj ty. Obrażasz wszystko i wszystkich, a jak ktoś Ci zwróci na to uwagę to odbijasz piłeczkę jak dziecko „wcale, że nie” itp.

    2 cytaty z Ciebie „taka ankieta jest g warta”, „Mam w * takie ankiety dla mnie mógłby trabant wygrać” a codziennie jednak odwiedzasz ją po kilka razy i czepiasz się wszystkich komentarzy nie będących zgodnymi z Twoimi upodobaniami. Bardzo logiczne zachowanie…

    Masz zdecydowanie za dużo wolnego czasu, zajmij się np.hodowlą jedwabników może lepiej Ci będzie to wychodzić niż szukanie prowokacji na forach dyskusyjnych.

  • xyz

    ”Tego czegoś” – tylko co to jest? Szkoda że ”to coś” nie ma wpływu ma osiągi auta lub jego wygląd. Gdyby GT-R miał na masce znaczek Astona Martina, Clarkson wychwalałby go przez następne kilka sezonów TG, tak samo jak nie którzy w tej dyskusji, tylko dla nich musiałby mieć znaczek Ferrari lub Lambo. Szkoda że niewiele osób docenia GT-R za to że ma bogatą historię…
    Nie głosowałem na Nissan ale i tak myślę że zasługuję na miano samochodu sportowego roku.

  • Łukasz

    browar powiedział: boże, a czy ja mam jakiekolwiek pretensje?! podpowiem wam że nie.
    Mam w * takie ankiety dla mnie mógłby trabant wygrać

    Weź w końcu spadaj z Autokultu bo nie idze już wytrzymać tych Twoich pierdół !
    W każdym temacie, dosłownie każdym, pierniczysz nie wiadomo o czym i po co, tylko psujesz atmosfere!

  • Abuk

    Dobrze napisane. Gdyby miał inny znaczek na masce to wszyscy,by napisali,że ma duszę,prezencję i Bóg jeden wie co jeszcze. Zasłużenie GTR wygrał.Kocham GTR’y, ale obiektywnie patrząc jest to krowa.
    Jeśli mam być szczery to mało mnie obchodzi znaczek na masce i to czy auto jest bardziej nastawione na mechanikę i czy elektronikę.Osobiście preferuję High tech,ale w autach sportowych liczy się tak naprawdę radość z jazdy,a nie to co auto ma pod maską i jak jest zbudowane.

  • Boro

    Gdyby babcia miała wąsy to by dziadkiem była. Być może „to coś” to właśnie marka któż to wie.
    Strasznie bogatą historie ma GT-R na pewno ta z ferrari to się równać nie może…

  • jaco

    Głosowałem na focusa. Miałem okazję nim jeździć i jest niesamowity. Pięknie brzmi i jest super elastyczny. I do tego ten wygląd. Nie ma na rynku równie pięknego hatchbacka. Szkoda że na naszych drogach będzie ich tak niewiele:(

  • Przegub

    nieporozumienie….. jak młodzi maja kochać samochody skoro nawet „specjaliści” propaguja auta bez duszy??…. ciemna przyszlość przed nami…
    takie ankiety są bez sensu, wystarczy banda dziaciaków ktorzy nie wiedzą o co chodzi w tej całej zabawie i już mamy na pierwszym miejscu młynek do kawy! pojazd czysto techniczny ktory nie jest samochodem! jest tylko przyrządem do jeżdzenia a to dla fana motoryzacji nie wystarczy, jest cos jeszcze czego wielu nie potrafi zrozumiec, a ci ktorzy to rozumieja są wyśmiewani bo w gazetach przeciez wszyscy przeczytali ze GT-R jest wspaniały… i Italia niby tez ? Ferrari tylko odcina kupony od historii ktorą stworzył WIELKI ENZO, jednak kiedyś to całe ferrari pierdzielnie mam nadzieje bo są okropne!
    ehhhhh:(

  • Przegub

    a tak wogóle to 
    BREDZICIE PANOWIE!!!
    za wyjątkiem paru prawdziwych pasjonatów:]

  • http://autokult.pl/author/szymon-witkowski Szymon Witkowski

    Ciekaw jestem czy miałeś okazję choć raz przejechać się tym młynkiem do kawy, który wg. Ciebie nie wystarczyłby Ci (bo rozumiem, że uważasz się za fana motoryzacji, o którym piszesz) do jeżdżenia… zastanów się trochę, jak śmiesznie mogą brzmieć te słowa. Bo piszesz, jakbyś miał w garażu co najmniej kilkaset tysięcy zł na kołach, i doświadczenie w jeździe tego typu autami na co dzień.

  • http://100oktanow.blogspot.com/ Mariusz

    Kolego, zdradź nam w takim razie co według Ciebie powinno znaleźć się na pierwszych trzech miejscach listy.

  • http://autokult.pl/author/rafal-warecki Rafał Warecki

    Założę się, że część tych jak to nazwałeś „dzieciaków, która głosowała na GT-R” – jest starsza od Ciebie :D

  • Łukasz

    Dopóki się tutaj nie pojawiłeś nie widziałem ani jednej kłótni w komentarzach… i myślę, że to nie jest tylko moje zdanie ale zdecydowanej większości.

  • Przegub

    nie twierdze ze dalbym sobie rade z GT-R na torze prowadzac go, pewnie bym wypakował w bande:)
    ale od zawsze japońce robili przyrządy do jeżdzenia, a nie samochody.. nawet Lancer EVO ktorego uwielbiam nie jest tym czego bym oczekiwal od auta sportowego wg. mnie najlepszego!
    Dla mnie auto sportowe to takie, ktore próbuje kierowce zabić, poprzez to jak sie prowadzi oraz przez to jak oddziałuje charakter samochodu na sposób prowadzenia go przez kierowce.
    Ewidentnymi faworytami w tym zestawieniu powinny być Porsche i Lamborghini! poparte wieloletnjia tradycja w budowie takich samochodów i nie robiące w zasadzie innych niż auto sportowe , bądz szybkie!

    napisaliscie sami że GT-R to KOMPROMIS! auto sportowe to nie ma być kompromis!!

  • Przegub

    i jeszcze jedno!
    ganicie mnie za to ze krytykuje auto bo nim nie jezdziłem!
    dlaczego wiec robicie tą ankiete skoro pewnie nikt z was nie objeżdził kazdego auta w niej znajdujacego sie?
    przeciez skoro ja nie moge krytykowac auta ktorego nie prowadziłem, to Wy nie mozecie chwalić auta ktorego nie prowadziliście!

    totalnie bezsensu!

  • browar

    nie dogadam się z wami i nie pisze tego by kogoś obrazić po prostu stwierdzam fakty.

  • http://autokult.pl/author/szymon-witkowski Szymon Witkowski

    Okeeeej. Porównaj teraz swoją pierwszą wypowiedź, a tą tutaj ostatnią.
    Czujesz różnicę pomiędzy wyrażaniem własnego zdania w sposób jaki zrobiłeś to teraz, w porównaniu do swojej pierwszej wypowiedzi, gdzie oceniasz bezwzględnie i subiektywnie samochody, z którymi tak naprawdę nie miałeś styczności, i mieszasz je z błotem?

    Przeczytaj tekst uzasadniający mój wybór, bo w kwestii tego, jaki powinien być samochód sportowy, zapewne się zgadzamy. Tyle że ja nie neguję świetności pozostałych aut.

  • qwert

    browara miasto calkiem powinno dostac bana, zamiast wyrazac swoja opinie to wpieprza jakis chlam z przekazem typu „ja wiem lepiej ty sie nie znasz, nie jestes fanem motoryzacji, trafiles tu przypadkiem”. a ten news calkiem powinien miec wylaczone dodawanie komentarzy zeby taki człowiek nie mogl robic bałaganu, a inni tez nie wyzywali redaktorow od ludzi bez gustu.

  • http://100oktanow.blogspot.com/ Mariusz

    Przepraszam, ale to aż się prosi…

    Zapraszasz do siebie na ten onet czy o co chodzi? Jako jedyny tutaj zachowujesz się jak wyjęty z tamtego forum.

    Chłopie, nie wnikam ile masz lat, skąd jesteś, wszystko mi jedno. Ale na prawdę już męczysz. Jeśli jeszcze nie zauważyłeś – nikt cię tu nie lubi, wszystkich denerwujesz. Idź sobie gdzie indziej.

    I możesz mi nie odpisywać. I tak to, co byś naskrobał uwłaczałoby poziomem tej stronie, więc oszczędź sobie fatygi – i tak tego nie przeczytam.

  • Przegub

    Ja browara lubie! moze nie jak sie kłóci, ale w sprawach tej ankiety ma racje!
    wygraly samochody w ktore dzieciaki grając w NFS’a stwierdzily ze sa dobre:/

  • Przegub

    Szymon Witkowski powiedział: Okeeeej. Porównaj teraz swoją pierwszą wypowiedź, a tą tutaj ostatnią.
    Czujesz różnicę pomiędzy wyrażaniem własnego zdania w sposób jaki zrobiłeś to teraz, w porównaniu do swojej pierwszej wypowiedzi, gdzie oceniasz bezwzględnie i subiektywnie samochody, z którymi tak naprawdę nie miałeś styczności, i mieszasz je z błotem?
    Przeczytaj tekst uzasadniający mój wybór, bo w kwestii tego, jaki powinien być samochód sportowy, zapewne się zgadzamy. Tyle że ja nie neguję świetności pozostałych aut.

    Szymon Witkowski powiedział: Okeeeej. Porównaj teraz swoją pierwszą wypowiedź, a tą tutaj ostatnią.
    Czujesz różnicę pomiędzy wyrażaniem własnego zdania w sposób jaki zrobiłeś to teraz, w porównaniu do swojej pierwszej wypowiedzi, gdzie oceniasz bezwzględnie i subiektywnie samochody, z którymi tak naprawdę nie miałeś styczności, i mieszasz je z błotem?
    Przeczytaj tekst uzasadniający mój wybór, bo w kwestii tego, jaki powinien być samochód sportowy, zapewne się zgadzamy. Tyle że ja nie neguję świetności pozostałych aut.

    obie wypowiedzi niosa ten sam przekaz, zarowno pierwsza jak i druga! juz napisalem wszystko co chcialem powiedziec w tym temacie , ankieta jest bezsensowana a jej wyniki żałosne

  • c7

    skoro tak pieknie narzekacie to dziwi mnie ze nikt nie wymienia amerykanskich krazownikow szos z silnikami 5l+ bo skoro liczy sie ryk to chyba oto chodzi. a co to gt-r to racja niema 2 takiego ktory daje takie mozliwosci w takiej cenie i to jest jego najwieksza zaleta.

    zastanawia mnie fakt co by powiedzieli ci wielcy maniacu ferrari itp. gdyby japonczyki pakowali V8 czy v12 do swoich aut!!

    sadze ze wiekszosc tych pieknych autek z dusza wysiadlaby juz na starcie

  • Maro

    Ja w sprawie porządkowej:
    Skoro tylu chętnych jest do dyskusji z browarem to korzystajcie z opcji „odpowiedz” a nie piszecie w głównym wątku. Narzekacie na śmietnik przez niego a sami go w ten sposób tworzycie.

  • Maciek

    browar jest spoko, dobrze gada nie zawsze kulturalnie ale z sensem nie zachowuje sie jak stereotypowy Polak co do ankiety to sie nie wypowiem i tak ze wszystkimi adminami nie mam szans jeszcze skasują moja wypowiedź jak browara ;)

  • http://autokult.pl/author/marcin-lobodzinski Marcin Łobodziński

    browar zmieniłeś ksywkę?

  • Przegub

    poprostu nas dwóch wyłamuje się z waszego kólka wzajemnej adoracji:P

  • Boniek

    Oczywiście że wygrały dzieci „NFS’a” Bo jak to inaczej nazwać ? u mnie za małolata wisiały plakaty ferrari/lambo to tych marek miałem samochodziki burago razem z rówieśnikami, o tych furach się marzyło i to te samochody czasami było widać w kinie akcji. A tu wygrał japoński GT-R bo UWAGA jest tańszy. Jak by to było istotne w wyborze najlepszego samochodu sportowego roku… Może jeszcze bagażniki porównajcie. Nie jest np od ferrari technicznie bardziej zaawansowany lepszych czasów na torach nie wykręcał rozpoznawalny bardziej też nie jest. Ale za to jest tańszy a no i jeszcze był na okładce NFS.

    Nie wygrały żadne dzieci, bo to nie był konkurs na najładniejsze dziecko M.Ł.

  • http://autokult.pl/author/szymon-witkowski Szymon Witkowski

    Nie, po prostu tak jak i browar nie rozumiesz nawet tego co piszesz, skoro po przeczytaniu jednej i drugiej stwierdzasz, że obie mają takie same zabarwienie. Znaczenie, owszem, ale ja nie o tym pisałem… czego też nie zrozumiałeś.

  • http://autokult.pl/author/szymon-witkowski Szymon Witkowski

    Cieszymy się, że Ty masz styczność z tymi samochodami w realnym świecie. Oczywiście przez styczność mam na myśli pozycję za kierownicą w samochodzie podczas ruchu. No bo jeśli nie masz, i nie grasz też w NFS, to masz nawet mniejsze pojęcie o tych autach, niż dzieciaki ;)

  • Przegub

    szymon, z całym szacunkiem dla Twojej osoby, ale moim zdaniem nie masz racji :)
    Kolega Boniek bardzo trafnie sie wypowiedział, a ty go dyskredytujesz… dokładnie trafił w sedno !
    GT-R byl fajny ale w poprzednim wcieleniu, Focus to kompakt przerobiony na pseudo-sportowy samochód (a taki nie moze miec takich własności jak czystej krwi sportowiec),
    Wiesman?
    przeciez jakby ktos wam nie powiedział ze jest „fajny” to byłby wyżej w klasyfikacji najbrzydszego samochodu świata niz Pontiak Aztek czy SsangYong Rodius!

  • Przegub

    Clarkson powie wszystko byleby mu za to zapłacili, i byleby to było wystarczająco odmienne od zdania innych

  • Przegub

    gt-r ma bogatą historie?? bogatszą od porsche? ferrari? lambo? mercedesa?

  • beno

    polać mu, dobrze gada!

    beno powiedział: polać mu, dobrze gada!

    dla Bońka oczywiście

  • http://www.zapiszjako.pl/906110,wrzuta,dj-jean-feel-it-main-anthem-mix.htmldjjean-feelit(mainanthemmix) ZWD

    Dziwi mnie że nikt nie przepada za LFA. Myślę że w rzeczywistości prezentuje się dużo lepiej niż na zdjęciach. Poza tym jeśli miałaby to być ankieta w kategorii „najszybszy samochód 2010″ Lexus miałby dużo do powiedzenia. Osobiście uważam że nie słyszałem lepiej brzmiącego auta i ten właśnie dźwięk oddaje cały jego charakter: LFA jest autem szalonym, przekracza granice wykończeniem, designem, technologią, silnikiem czy materiałami użytymi w jego produkcji. Dlatego też dziwie się czemu sam na niego nie zagłosowałem? Myślę że jest po prostu zbyt japoński żeby trafić w europejskie gusta. Dobrze że zrobili limitowaną serię nikt nie będzie mówić o sukcesie czy porażce LFA po prostu jest i zawsze jakby nie było będzie wzbudzał niesamowite zainteresowanie.

  • http://autokult.pl/author/szymon-witkowski Szymon Witkowski

    Ale ja piłem do Ciebie Przegub, nie do Bońka ;)

  • Broyles

    Boniek powiedział: Oczywiście że wygrały dzieci „NFS’a” Bo jak to inaczej nazwać ? (…) Ale za to jest tańszy a no i jeszcze był na okładce NFS.

    Bardziej śmiesznych porównań do NFS to już nie można chyba wymyślić. A że słyszę o tym nie pierwszy raz, to może czas już ukrócić tą dziecinną błazenadę, chociaż wiadomo, że te porównania to jest jakiś totalny idiotyzm :D pisane są tradycyjnie wyłącznie ze złośliwości i nie mają nic wspólnego z czymkolwiek. Tak czy inaczej, proponuje obadać okładki wszystkich NFS od 1994 r. (np. na angielskiej wikipedii), a później wyciągnąć wnioski jakie samochody pojawiają się tam najczęściej.

    Ale zaraz pewnie się dowiemy, że to dobrze, jak 11 razy umieścili boskie włoskie i niemieckie, natomiast źle gdy 3 razy dali japońskie…

    Przegub powiedział:
    wygraly samochody w ktore dzieciaki grając w NFS’a stwierdzily ze sa dobre:/

    Nie mierz wszystkich swoją miarką.

  • Przegub

    Cytuje:
    i jeszcze jedno!
    ganicie mnie za to ze krytykuje auto bo nim nie jezdziłem!
    dlaczego wiec robicie tą ankiete skoro pewnie nikt z was nie objeżdził kazdego auta w niej znajdujacego sie?
    przeciez skoro ja nie moge krytykowac auta ktorego nie prowadziłem, to Wy nie mozecie chwalić auta ktorego nie prowadziliście!

    totalnie bezsensu!

  • http://;dsdasdsa :dsadsadasad

    Ja głosował na GTR :Dsaddsd A była w zestawieniu korwetta? :DSSDSA to jest dopiero autko :D

  • Abuk

    Zasłużenie wygrał. „Łyka” lepsze od siebie auta na torze pomimo tego,że jest krową. Osobiście mam to w * jakie logo widnieje na masce. Dla mnie logiem może być za przeproszeniem nawet kupa. Jeśli wóz będzie wystarczająco dobry to się sam obroni.Dobry samochód sportowy ma dawać frajdę z jazdy i prztyczka w nos konkurencji. GTR to robi. Dla jasności nie głosowałem na GTR’a.

  • http://;dsdasdsa :dsadsadasad

    Dobra, sam sprawdziłem. W zestawieniu nie bylo corvette. FAIL. Dziwią mnie wysokie pozycje audi, szczególnie rs5… tak słaba pozycja Porsche 911 Sport Classic.

  • Przegub

    mam fajne przemyslenie, mysle że dobrze podsumuje „to wszystko”

    zachowujemy sie jak fanatycy religijni, kązdy broni swojego:) dobrze ze nie mozemy zrobić krucjat bo zginełyby rzesze:)
    wniosek jest taki, ze zdania mamy rożne ale ponad życie kochamy motoryzacje WSZYSCY:D
    inaczej nie byo by takiej wymiany zdań:)
    i to jest fajne!

    ps. ale GT-R nie jest fajny!!:P

  • http://100oktanow.blogspot.com/ Mariusz

    Polać mu! Dobrze gada! :)

    P.S. jest fajny :D nie tak fajny jak LP670SV czy SL, ale jest… :D

  • Jkb

    Wymiana zdań jest fajna jeśli jest na poziomie!
    to co mamy tutaj to jakiś bełkot …

  • Shun

    Tak wyprzedzasz wszystko i wszystkich a potem jaja rozbijają się o słup bądź drzewo.
    Kupujesz samochód panią które się oglądają czy sobie ?

  • Heh!

    Wiele osób najeżdża na GT-R, ale podtekst jest w tym zazwyczaj jeden. Marka.

    Więc popatrzmy z trochę innej strony.
    W czasie gdy w USA się pojawił Mustang, też nie miał wyrobionej marki. Teraz jest legendą.

    Za 30 lat ludzie będą sobie wspominać GT-Ra, jak to nic nieznaczący na tym gruncie Nissan, w zasadzie kopciuszek, wyszedł i pozamiatał z ringu wszystkich swoich rywali. Cała elitarna konkurencja, do tej pory pyszniąca się walką z samą sobą i uznająca tylko siebie za prawdziwych producentów sportowych samochodów, a do innych podchodząca z dystansem zamarła. Zatkało.
    Doszła do tego trafiona kampania reklamowa Nissana i stało się.
    W dwa lata po premierze, gdy producenci za honor wyznaczyli sobie sprowadzenie młokosa na ziemię co niekoniecznie im wychodzi, ten samochód w ulepszonej wersji dalej twardo staje w szranki z najlepszymi.
    Prawda jest taka, że ten niezbyt piękny samochód wyznaczył pewną granicę i punkt odniesienia do którego odnosi się konkurencja. Obecnie wyznacznikiem szybkości samochodu na torze jest różnica czasu między nim a GT-Rem.
    To jest postęp.

  • Fido_97

    do Piotra szarańskiego
    według mnie samochód sportowy ma byc drogi nie praktyczny i dwuosobowy i naprawde sportowy ma to być super auto z krwi i kości nie cywilizowane na wyścigi i do przejażdzek musi ryczeć i mieć dusze
    jęsli chcesz samochód który przewiezie 4 osoby i jest wmiare szybki to kup sobie m5 albo m3 sedan lub audi rs lub merc amg a sportowy samochód musi być inny według mnie najlepsze jest Lamborghini LP670 SV a gt-r jest podrasowanym cztreo osobowym coupe i tyle zupelnie wole skline gtr 34 to zupelnie inne auto

  • http://autokult.pl/author/marcin-lobodzinski Marcin Łobodziński

    Ciężko Cię zrozumieć. Jak możesz GT-Ra nazwyać podrasowanym? Wiesz co to jest za samochód?Wiesz co oznacza „podrasowany”? Jeśli mogę Ci to wyjaśnić to Skyline GT-R był podrasowanym coupe. Druga sprawa to co masz na myśli pisząc „zupełnie wole skyline gtr 34 to zupełnie inne auto”. Pomijając „polszczyznę”, którą się posługujesz, to mógłbyś sprecyzować sens swojej wypowiedzi? Bo piszesz, że samochód, który zbudowano od podstaw jako superauto jest nie fajny i nazywasz go podrasowanym coupe, po to, by stwierdzić na końcu, że wolisz typowo podrasowane coupe, bazujące na sedanie.

  • http://autokult.pl/author/marcin-lobodzinski Marcin Łobodziński

    A dlaczego twierdzisz, że Corvette powinna być w zestawieniu na samochód roku 2010, skoro lada chwila ten samochód przejdzie do historii? Fakt, ZR-1 jest niesamowity ale stary

Najciekawsze testy programu Fifth Gear [wideo]
Najciekawsze testy programu Fifth Gear [wideo]

Zamknij