Awarie i problemy: VW Golf IV

Samochód, któremu się dzisiaj przyjrzymy to absolutny klasyk gatunku i pomnik segmentu aut kompaktowych. Volkswagen Golf IV generacji, bo o nim mowa ma tyle samo przeciwników co zwolenników. Design tego auta nie należy do szczególnie wyszukanych, jednak mimo to samochód może pochwalić się dobrą jakością wykonania.

Mimo oburzenia fanów aut włoskich i francuskich Golf IV obok Toyoty Corolli należy do niekwestionowanych pionierów w swoim segmencie. Oczywiście nie ma nic za darmo, na dobrą opinię koncern Volkswagena pracował od 1934 roku. Pierwsza generacja Golfa nazywana w Ameryce Rabbit pojawiła się w 1974 roku.

Volkswagen Golf IV Przekrój

Awarie i problemy: Skoda Octavia II

Jego czwarta odmiana do salonów trafiła w 1997 roku i była produkowana w niezmienionej formie do 2003 roku. Dla osób szukających bardziej przestronnego nadwozia oferowana była również odmiana kombi oraz sedan oznaczona jako Bora. Auto sprzedawane było z 5 lub 6-biegową skrzynią manualną oraz z 6-stopniową automatyczną w połączeniu z napędem na przednią bądź obie osie. Samochód był dostępny z następującymi silnikami:

  • 1,4 16V (75 KM)
  • 1,6 8V (101 KM)
  • 1,6 16V (105 KM)
  • 1,6 FSI (110 KM)
  • 1,8 20V (125 KM)
  • 1,8 T 20V (150- 180 KM) GTI
  • 2,0 8V (116 KM)
  • VR5 2,3 10V (150 KM)
  • VR5 2,3 20V (170 KM)
  • VR6 2,8 24V (204 KM)
  • VR6 3,2 (241 KM) R32
  • 1,9 SDI (68 KM)
  • 1,9 TDI (90-110 KM)
  • 1,9 TDI (101, 116, 130, 150 KM)

Spośród jednostek benzynowych polecamy silnik 1,6, który zapewni lepsze osiągi niż bazowy 1,4 przy podobnym spalaniu. Odradzamy natomiast zakup auta z motorem 1,6 FSI z powodu osadzającego się nagaru w głowicy o czym już pisaliśmy w przypadku Skody Octavii II.

1.6 FSI

Prawdziwymi rarytasami są wersje VR5 i VR6. Jednak z powodu dużego zużycia paliwa nie polecamy ich tym, którzy przedkładają niskie koszty eksploatacji ponad radość z jazdy. Ci, którzy rozważają zakup wersji napędzanej mniej szlachetnym paliwem, czyli olejem napędowym zalecamy legendarne 1,9 TDI.

Awarie i problemy: Ford Focus Mk1

Wariant mocy powinien być uzależniony od potrzeb i oczekiwań nabywcy. Niestety wybierając diesla musimy liczyć się z tym, że zdecydowana większość aut dostępnych na rynku ma za sobą ogromne przebiegi i wypadkową przeszłość. Nie liczmy na to, że znaleziony przez nas egzemplarz będzie miał deklarowane przez sprzedawcę 150 000 przebiegu, ale 2 lub nawet 3 razy tyle.

Volkswagen Golf R32

Jakie usterki trapią poczciwego Niemca? W autach z początku produkcji z powodu niezbyt dobrego zabezpieczenia antykorozyjnego na elementach podwozia pojawiała się rdza. Na szczęście z czasem problem rozwiązano. W egzemplarzach z motorami TDI zalecamy sprawdzenie dolnej osłony silnika, która ze względu na niskie osadzenie często ulega zniszczeniu na polskich drogach.

Kupując diesla sprzed 2001 roku musimy godzić się na ewentualność przedwczesnego zerwania się paska rozrządu. Mechanicy zalecają jego wymianę po przejechaniu 60 000 – 70 000 km. Ponadto typową usterką jednostek wysokoprężnych jest awaria przepływomierza.

Możemy również spodziewać się usterki włącznika świateł i przełączników od elektrycznych szyb. Nietrwały okazuję się też lakier na klamkach drzwi i przełącznikach. A na jakie usterki narzekają użytkownicy tego auta? Uszkodzenie sprężarki klimatyzacji, awarie pompy wody (w przypadku jeśli nie zostanie ona wymieniona razem z paskiem rozrządu), awarie czujnika świateł stopu, zacinające się wkładki zamków w drzwiach oraz korozja układu spryskiwacza tylnej szyby to nie jedyne przypadłości tego modelu.

Najpoważniejszą awarią, na którą zwracają uwagę kierowcy Golfów IV generacji jest defekt skrzyni biegów, wówczas zmuszeni będziemy kupić nową bądź używaną przekładnię. Powodem takiego stanu rzeczy są niskiej jakości nity, które wyskakują powodując pęknięcie obudowy przekładni i wyciek oleju.

Na koniec sprawdzimy jak Volkswagen Golf IV wypada w raporcie bezawaryjności instytutu TUV? W kategorii aut pochodzących z 1999 i 1998 roku niemiecki kompakt uplasował się na 18. pozycji wyprzedając Hondę Civic (19.), ale zostając w tyle za Toyotą Corollą (4.).

Volkswagen Golf IV Wnętrze

Z kolei w rankingu pojazdów 10 i 11-letnich Golf IV zajął 19 lokatę ponownie zostawiając w tyle Hondę Civic (25.) i po raz kolejny przegrywając z Toyotą Corollą (8.). Biorąc pod uwagę auta z 2003 i 2002 roku możemy zauważyć, że Volkswagen Golf IV znalazł się na pozycji 17. zajętej wspólnie z nieco mniejszym Fordem Fiestą.

Tym razem Corolla również okazała się najlepszym kompaktem w klasie  zajmując 9. pozycję. Civic został zupełnie zdeklasowany przez czołówkę (53.). Warto również dodać, że za Golfem znalazł się jego arystokratyczny kuzyn Audi A3 (21.).

Volkswagen Golf IV

Alfa Romeo 147: awarie i problemy

Podsumowując, Volkswagen Golf IV to auto stosunkowo bezawaryjne pod warunkiem, że trafimy na zadbany egzemplarz co będzie graniczyło z cudem. Pomimo wymienionej przez nas szerokiej gamy usterek, samochód jest stosunkowo tani w eksploatacji ze względu na dużą dostępność dobrej jakości zamienników.

Niemiecki kompakt z Wolfsburga z pewności nie przypadnie do gustu klientom szukającym wyrafinowanego designu, ale raczej użytkownikom liczącym na niesprawiające większych kłopotów użytkowanie.

Regulamin komentowania

  • http://autokult.pl Marcin

    po długich dyskusjach na temat Pagani i GTRa przyszła kolej na poczciwego Golfa;) osobiście jeździłem 2,3,5 i powiem tyle że golfy to solidne samochody, z odpowiednim układem jezdnym i silnikami do ich przeznaczenia… Jednak jak widać mimo wszystko na tle konkurencyjnej Corolli E11 pod tym względem wypada mimo wszystko blado, choć wnętrze jest lepiej wykonane… Wreszcie widać że autor trochę poszperał na forach i wypisał faktyczne usterki występujące w mkIV, a nie tylko powielał zarówno pozytywne jak i negatywne stereotypy.

  • beno

    Najpopularniejszy samochód w Polsce :P

  • jo

    mam jedno pytanie… czy silnik VR6 2,8 jest dwudziestozaworowy?? bo dzielę i jakoś mi nie wychodzi:P:PP

    • http://autokult.pl/author/artur-kusmierzak Artur Kuśmierzak

      Chodziło mi o 24V już zmieniłem.

  • Forest

    Świetne auto. Wiem bo mam w TDI 115KM :) Autko ma 235 tys km (licznikowe) i chodzi bez problemu. Było pare usterek, ale zazwyczaj łatwo wszystko idzie naprawić lub wymienić. Na ogromny plus zaliczam trwałość zawieszenie. Kurde ile ten mój Golfik przejechał po tych naszych drogach a amortyzatory nadal fabryczne i nic nie cieknie :D Minusem może być to, że na tylnej kanapie troche mało miejsca, ale to wada wszystkich ponad 10 letnich kompaktów ;) Super autko !

    • Paweł

      Oj Pan autor musiał wspomnieć o nienawiści ulubieńców makaronu i żab, do VW…;)
      Forest zazdroszczę Ci braku problemów z zawieszeniem. Mam AR 147 też w Dieselku podobny przebieg. W Alfie wszystko było by w porządku gdyby nie “wielowahacz”. Golf to auto solidne pod tym względem i należy oddać pokłon konstruktorom, bo faktem jest, że oryginalne zawieszenie jest w stanie w polskich realiach wytrzymać nawet do 150 000 km…
      Uważam, że generacja IV jest najbardziej udanym modelem biorąc jednocześnie pod uwagę design ,jakość, wyposażenie i mechanikę.

    • Maroo

      “Wiem bo mam w TDI…” – A może masz go w garażu? Co Wy macie ludzie z tyn “… w tedeiku”, “w klimie…” itd?

  • http://null JACO+335I

    jedyny plus jaki ja widze tego ludowego auta jest taki ze z kupionych na giełdzie częsci możnaby go pewnie złozyc za 5 tys.zł w całosci.Jest tego tyle że skomletowanie częsci do rozbitego przodu kosztuje równowartosc tego co trzeba wydac na produkty spożywcze by przygotowac wieczorna kolacje.Wiecej zalet posiadania tak powszechnego i szarego wozu nie widzę.

    • Jkb

      Fakt! komicznie wygladający fan hip hopu odziany w bluzy za duże o 5 rozmiarów, z toną bling blingów na sobie.. to jakoś nie pasuje do bezpretensjonalnego, ekonomicznego, golfika. Jednak co beta to beta:D:D
      Jak dla mnie golf iv jest idealnym, tanim w eksploatacji dupowozem, a i wygląda całkiem świeżo jak na swój wiek. Oczekuję od niego niezawodności i jako takiego komfortu podróżowania. Nie mam problemu by zwrócić na siebię uwagę innych. także krzykliwy samochód nie jest mi potrzebny by wyrwać jakąś dziunię która by mi potem zostawiła tonę pudru na tapicerce.. tym bardziej taka dziunia też nie jest moim targetem:D
      a jeszcze nie daj buk wlepiono mi etykietke ‘burak’ czo jakąś gorszą. na co mi to?:P

      • Jkb

        Póki mnie nie stać na utrzymanie w stanie fabrycznym auta z wyższej półki…
        a jeżeli miałbym to robić za wszelką cenę i ładowania wszystkie pieniądze tylko po to by lansić się po mieście. To wolę jeździć tak powszechnym i szarym wozem jakim jest golf a za zaoszczędzone pieniądze zabrać dziewczynę na wakacje zagranicą

        Serdecznie wszystkich pozdrawiam!

        • browar

          +100 dla Jkb :)

          poza tym M5 się rzuca tak w oczy jak reszta dupowozów jeżdżących po naszych ulicach.

      • http://autokult.pl Marcin

        Nic dodać, nic ująć

  • adi

    Paweł – Twoja alfa pod względem wyglądu bije golfa i to każdego, ale prawda jest taka że zaprojektowali ją do jazdy po Włoszech a nie po polskich drogach, a przy projektowaniu golfa od razu wiedzieli że będzie tu jeździł i go wzmocnili :D

    • Forest

      Pod każdym względem, czyli pod jakimi względami? A co do designu to kwestia gustu. poza tym Golf IV może się podobać i to bardzo, np wersja GTI czy nawet R32 to piękno samo w sobie ;)

      • Paweł

        Kolega nie napisał, że pod każdym względem. Czytaj dobrze;) Skoro pytasz to napiszę Ci jako użytkownik Alfy ale obiektywnie ;).
        Alfa ma lepszy układ jezdny, lepsze właściwości jezdne, jest stabilniejsza i jednocześnie dość komfortowa. Fiatowskie Silniki Diesla mają lepszą kulturę pracy, Alfa jest tańsza. Oprócz tego Alfa w stosunku do Golfa nie ma więcej zalet. Jakość wykonania Alfy to tragedia w stosunku do Golfa. Tam gdzie Golfem spokojnie i w ciszy pokonujesz nierówności, w Alfie wszystko brzęczy, trzeszczy, strzela, tłucze. W Golfie jest więcej miejsca, jest dużo tańszy w eksploatacji, ma mniejszy spadek wartości, i ogólnie jest dużo solidniej zbudowany. Co do awaryjności nie wiem jak jest z Golfem, Alfa (moja)jest bezproblemowa. Mam przelatane 245 kkm.
        Sorry za OT.

  • Jkb

    Mój rekord na trasie to 4.9 l/100 :D (1.9TDI 110KM AHF)

    • Forest

      Mój rekord to 4,6 l/100km, silnik 1.9 TDI 115KM AJM ;) Trasa Poznań – Wrocław ;)

      • Maroo

        Ja mam 3.8l/100km ale benzynką ;). No ale to inna marka hehe. No i mniejsze troszkę. Ale rekord cieszy. Trasa krajowa, ‘jedynka’ i 3 w nocy. W glosnikach Katie Melua i powrót do domu po randce :). Ale to już dawno było.

        • krzysztof

          Mój rekord to 4,7 l/100 km na trasie 1400 km z czterema osobami i pełnym bagażnikiem. Gdybym się starał to wyszło by mniej, ale przy długiej trasie nie ma co ślimaczyć (średnia prędkość 95 km/h). Ekonomia to podstawa. Pozdrawiam

  • http://google glo

    Posiadałem mk2, mk3, mk4. Osobiście uważam że najbardziej ‘czołgową’ (czyt. wytrzymałą) wersją byłą dwójka(1.3monotwtrysk). Czwórka była nieco zbyt plastikowa.. w środku po większym przebiegu trzeszczała gorzej niż prawie 20letnia Jetta II, była bardziej problematyczna, ale paliła tyle co nic (poniżej 5l/100km 1.9TDI 90KM). Bezapelacyjną zaletą ‘czwórki’ jest świetna ochrona przed korozją. Co do trójki wszystko spoko, bardzo wytrzymała (benzyna 1.6), przyjemna w jeździe, ale rdza bardzo dawała znać o sobie..

  • tyjos

    Przez jakiś czas miałem mk4 z końcówki serii z 2003r na tamte czasy z nowym silnikiem 1,6 FSI i przyznam że był to jeden z lepszych samochodów na tamte czasy, blacharka bez żadnych zarzutów silnik też, trochę zawieszenie było wybite ale przy naszych drogach nie ma się czemu dziwić, jeżeli miałbym taka możliwość to jeszcze raz bym wybrał Golfa najlepiej nowego mk6 ale narazie muszę jeszcze na niego poczekać

  • DLS

    Miałem przez kilka lat Gofa IV 1,8 T 180 KM i szczerze mówiąc z awarii i problemów pamietam wymianę czujnika w drzwiach (tego od oświetlenia wnętrza) i wymianę tylnich zacisków hamulcowych, które się zapiekły. Poza tym to auto marzenie, ale zastrzegam że miałem pewny i młody egzemplarz

  • Upeesy

    Rankingi rankingami, a prawda jest taka, że jak trafi się na zadbany egzemplarz, a eksploatacja nie będzie sie ograniczała do tankowania na najtańszej stacji w okolicy, to Golfik jest nieziszczalny.

  • Japancar

    Golf to solidny samochód?! hahaha…Ty chyba nie jeździłeś żadną 2,3 czy 5! Wnętrze lepiej wykonane?! Co ty wiesz?!  To najbardziej pospolity rzęch na świecie…Volkswagen czy Audi to jeden szmelc! Niemiec wyrzuci ,a Polak pozbiera i mówi ,że ekstra furkę ma…Nie ma co się podniecać jakimś silnikiem 3.2l VR6-241KM… Toyota Corolla w najmocniejszej wersji generuje moc 225KM przy silniku 1.8 16V DOHC VVTL-i TS COM. więc o czym tu mówić!!! Nie podniecajcie się tym szmelcem bo naprawdę nie ma czym.

  • Daniel

    (Japancar)- Tu muszę się z tobą zgodzić! Sam posiadałem Golfa 4 z 1998r.
    Powiem szczerze…
    Jeżeli chcecie psuć sobie nerwy i wydawać pieniądze to kupcie sobie to niby solidnej konstrukcji auto.Ja już miałem dosyć i cudem sprzedałem jakiemuś dzieciakowi…Co wy tu za bzdety wypisujecie ,że jest niezniszczalny! Aż żal to czytać! Dla was nie jest ważne ,że co chwilę coś się pieprzy i trzeba odstawić do warsztatu ,ale najważniejsze jest to ,że nazywa się Volkswagen. Powodzenia golfiarze…heh…Niemiecka precyzja…dobre,dobre…

  • Daniel

    (Japancar)- Tu muszę się z tobą zgodzić! Sam posiadałem Golfa 4 z 1998r.
    Powiem szczerze…
    Jeżeli chcecie psuć sobie nerwy i wydawać pieniądze to kupcie sobie to niby solidnej konstrukcji auto.Ja już miałem dosyć i cudem sprzedałem jakiemuś dzieciakowi…Co wy tu za bzdety wypisujecie ,że jest niezniszczalny! Aż żal to czytać! Dla was nie jest ważne ,że co chwilę coś się pieprzy i trzeba odstawić do warsztatu ,ale najważniejsze jest to ,że nazywa się Volkswagen. Powodzenia golfiarze…heh…Niemiecka precyzja…dobre,dobre…

  • Daniel

    (Japancar)- Tu muszę się z tobą zgodzić! Sam posiadałem Golfa 4 z 1998r.
    Powiem szczerze…
    Jeżeli chcecie psuć sobie nerwy i wydawać pieniądze to kupcie sobie to niby solidnej konstrukcji auto.Ja już miałem dosyć i cudem sprzedałem jakiemuś dzieciakowi…Co wy tu za bzdety wypisujecie ,że jest niezniszczalny! Aż żal to czytać! Dla was nie jest ważne ,że co chwilę coś się pieprzy i trzeba odstawić do warsztatu ,ale najważniejsze jest to ,że nazywa się Volkswagen. Powodzenia golfiarze…heh…Niemiecka precyzja…dobre,dobre…

    • Maciek

      No widzisz zawstydziles Golfiarzy i zamilkli

      • Wojciechzycz

        może silniki są super (japońce), ale jak to w życiu nigdy za wiele. Ta blacharka……
        Golf pięć razy klepany i dalej śmiga bez dziur….  ha ha ha
        i części zamiennych w każdym kiosku po 1000000000000000…….

  • Daniel

    (Japancar)- Tu muszę się z tobą zgodzić! Sam posiadałem Golfa 4 z 1998r.
    Powiem szczerze…
    Jeżeli chcecie psuć sobie nerwy i wydawać pieniądze to kupcie sobie to niby solidnej konstrukcji auto.Ja już miałem dosyć i cudem sprzedałem jakiemuś dzieciakowi…Co wy tu za bzdety wypisujecie ,że jest niezniszczalny! Aż żal to czytać! Dla was nie jest ważne ,że co chwilę coś się pieprzy i trzeba odstawić do warsztatu ,ale najważniejsze jest to ,że nazywa się Volkswagen. Powodzenia golfiarze…heh…Niemiecka precyzja…dobre,dobre…

  • Bogdan

    Witam, faktem jest to że golf IV ma sporo drobnych usterek bardzo denerwujących typu zamki w drzwiach, elek. szyby, światło stopu no i czasem bardziej poważnych zwłaszcza w dieslu typu turbinka, dwumasa, mikropęknięcia głowic itp. Jeżdżąc wcześniej Toyotą Corollą E10 z 96r przez 15 lat około auto w rodzinie nie wiedziałem co to jest upierdliwa usterka a co dopiero poważniejsza. Powiedzmy taki zamek w drzwiach do golfa oryginalny kosztuje około 600zł a zamiennik 80zł ten drugi ile razy będziemy wymieniać ? Każdy mówi o tanich częściach a o mechanikach ? Też trzeba im płacić. Żałuję że kupiłem tegoż golfa IV jak dla mnie porażka, jak będą pieniążki wracam do Toyoty.

  • heinrich

    Bardzo dobre super autko.Mam go juz 6 lat ,a sprowadzilem go z Niemiec jako 5 latka i nic mi się jeszcze nie zepsuło.Nic praktycznie nie wymieniałem tylko pralem filtry.oczywiście dieselek 1.9.najlepsze autko z całego Swiata.

  • skopiduppen

    miałem tego dreswagena, ogólnie to porażka z tym golfem wydaje mi si e że już trujeczka była lepiej zrobiona i bardziej dopracowana przez fabryke VW , druga sprawa jest taka że ludzie wołają zbyt duże pieniądze za te atuta a z wszystkich 15 co oglądałem tylko 2 były w bdb stanie , dnie byłem specjalnie z tego auta i tak zadowolony , ze względu na silnik i duże spalanie , 1.4 akq potrafi wydoić 10-12 litrów , w trasie 8
    po czasie sie spierdylił i tak ten moj dreswagen

  • skopiduppen

    do tego w tych gofach wszystko trzeszczy , makabra dosłownie wszystko nawet podsufitka , predzej czy puzniej każdego ten problem dopadnie , kiepskie plastiki , schodząca guma z tych plastików to puzniej brzydko wygląda bo to się ściera , po za tym co tu wymagać od takiego auta , myślę że to dobre auto dla gówniarzy i początkujących kierowców , albo żeby wyrywać laski z toną tapety na twarzy pod dyskoteką :)