Pociąg drogowy | Autonomicznie poruszające się samochody coraz bliżej! [wideo]

SARTRE Road Train

Z pozoru może się wydawać, że w sytuacji na powyższym zdjęciu nie ma nic niezwykłego – samochód osobowy jadący za ciężarówką na zwykłej drodze. Jednak to tylko pozory. Oba samochody są naszpikowane elektroniką i uczestniczą w pierwszej jeździe testowej projektu SARTRE, który ma być w przyszłości czymś na wzór pociągu drogowego we własnych samochodach.

Amortyzatory – rola w pojeździe i eksploatacja

SARTRE (SAfe Road TRains for the Environment) to projekt rozwijany przez kilka firm i wielu naukowców, a uczestniczy w nim Volvo. Idea jest następująca: mają powstać swego rodzaju pociągi drogowe, składające się z pojazdu-przewodnika (ciężarówki wyposażonej w odpowiedni sprzęt elektroniczny) oraz konwoju samochodów osobowych, które po podłączeniu do systemu samochodu prowadzącego jadą autonomicznie według wydawanych bezprzewodowo komend. Ciężarówka będąca na przedzie konwoju jest oczywiście prowadzona przez doświadczonego kierowcę.

A teraz wyobraźmy sobie taką sytuację. Ruszamy w podróż, w nawigacji wpisujemy miejsce docelowe. Ta kieruje nas do najbliższego pociągu drogowego zmierzającego w tę stronę. Po zauważeniu konwoju wydajemy systemowi polecenie przyłączenia się do niego.

W tym momencie system przejmuje kontrolę nad pojazdem, jadąc na wzór ciężarówki prowadzącej. Dzięki wielu czujnikom i masie elektroniki samochody w konwoju zachowują bezpieczny odstęp, a system steruje pojazdem, hamuje i przyśpiesza na podstawie danych z czujników w samochodach oraz informacji przesyłanych przez pojazd prowadzący. Ilustruje to poniższy schemat, po którego powiększeniu nie powinniście już mieć żadnych wątpliwości, jak teoretycznie działać ma system SARTRE.

SARTRE Road Train

W czasie gdy system prowadzi samochód za nas, kierowca może się zrelaksować, oglądać film, korzystać z laptopa, czytać gazetę czy po prostu rozmawiać z przyjaciółmi. Gdy zbliżamy się do miejsca docelowego, przejmujemy ponownie kontrolę nad samochodem i wydostajemy się z szyku konwoju, jadąc dalej do miejsca przeznaczenia lub szukając kolejnego pociągu drogowego.

Renault i chińscy szpiedzy

Projekt znajduje się w bardzo wczesnej fazie rozwoju i jak na razie odbyły się dopiero pierwsze jazdy testowe z jednym samochodem jadącym za ciężarówką-przewodnikiem, które możecie zobaczyć na poniższym materiale wideo.

Podobno takie rozwiązanie – poza oczywistym ułatwieniem dłuższych podróży kierującym – ma poprawiać jakość ruchu autostradowego i bezpieczeństwo na drogach oraz obniżać zużycie paliwa samochodów jadących w konwoju, a przez to i emisję CO2 do atmosfery.

Docelowo projekt SARTRE ma funkcjonować najlepiej na autostradach. Jednak zapewne minie jeszcze wiele lat, zanim doczekamy się takiego systemu (i autostrad w Polsce…).

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat tego niecodziennego projektu? Myślicie, że ma szanse na powodzenie?

Regulamin komentowania

  • tomek

    Jak dla mnie jest to nieciekawe rozwiązanie z tego względu iż czerpię radość z kierowania samochodem. Zastanawia mnie natomiast sytuacja w której pociąg drogowy będzie musiał wyprzedzić przeszkodę. kierowca ciężarówki np będzie miał miejsce do wykonania manewru ale np ostatni pojazd w pociągu będzie miał zajęty lewy pas i co wtedy?

  • http://www.auto-wiadomosci.pl/ Eliza

    Bez paniki tomek, taki projekt w Polsce NIGDY nie przejdzie!!!

  • Janek

    Jest to raczej wynalazek dla ludzi, którzy spokojnie chcą sie dostać z punktu A do B, przy okazji uzyskując bardzo niskie spalanie na trasie. Wyprzedzanie może sie odbywać poprzez wysłanie alarmu do wszystkich samochodów w konwoju i odłączeniu się poszczególnych samochodów po akceptacji przez kierującego, a nieprzygotowani do rozłączenia będą hamowani za ciężarówką prowadzącą.

  • krzysiek

    Po co tracić pieniądze na takie bzdury, przecież to nie przejdzie. Teraz robią elektronikę która wytrzymuje bardzo krótko bo luty są za słabe (dyrektywa unii) i aahhh nie chce mi się dalej pisać…
    Lepiej niech się zajmą silnikami V8 wtedy wszyscy będą zadowoleni

  • JAR

    Jak będzie działać tak jak inne genialne projekty Volvo na pokazach, to mam nadzieje, że nigdy to nie wejdzie :P

  • Inż

    Mi osobiście marzy się, by możliwe było właczenie w samochodzie autopilota. Np chlanie w knajpie i wracamy samochodem do domu. Albo korek, i zamiast ciągle deptać sprzęgło i hamulec (bo gazu nawet nie ma sensu używać), autopilot i drzemka, albo czytanie książki.

    To skandal, że przy śmiesznie tanim GPSie i superwydajnych komputerach, ciągle nie ma autopilotów w samochodach.

    Jestem entuzjastą prowadzenia, ale nie pamiętam kiedy i czy w ogóle wziąłem w Warszawie naprawdę szybko zakręt (płynięcie w poślizgu z kontrolą gazem). Po prostu nie znajduję tutaj takich dróg, by dało się to zrobić bezpiecznie (np w ulicę łączącą Jerozolimskie z Wawelską trzebaby wjechać dużo powyżej 100 kmh, a tam przecież jest przejście dla pieszych…).

    Pozdrawiam serdecznie

  • Cychu

    Szlak by mnie trafił jakbym miał się za taką ciężarówką ciągnąć 90 km\h po autostradzie.

  • Kamil

    Skoro system przejmuje kontrolę nad pojazdem przez WiFi, to może ją przejąć każdy. Po co taki system? Optymistycznie – aby ułatwić ludziom życie i zedrzeć z nich pieniądze, pesymistycznie – aby mieć nad ludźmi większą kontrolę, np wojsko lub służby porządkowe, realistycznie – zedrzeć kasę i utrudnić życie.

  • Konrad

    A jak na przykład będziesz w 72h trasie?

  • Heh!

    To jedź pociągiem albo leć samolotem. Wygodniej a często szybciej i taniej. (Chociaż w Polsce to nie jest regułą)

  • Stohhu

    „W czasie gdy system prowadzi samochód za nas, kierowca może się zrelaksować, oglądać film, korzystać z laptopa, czytać gazetę czy po prostu rozmawiać z przyjaciółmi.”

    Nie wyobrażam sobie, abym w takiej chwili (kiedy komputer prowadzi za mnie samochód) miał być zrelaksowany i skupiony na przeglądaniu neta czy oglądaniu filmu… albo może spaniu. Tzn. ja wiem, że to za kilkaset lat stanie się codziennością, ale póki co, przeraża mnie takie coś.

  • esse

    Czekamy na prezentację dla dziennikarzy – na pewno bedzie kolejna wesoła wtopa. Z całym szacunkiem dla volvo – nie robi błędów ten kto nic nie robi

  • qba

    Proponuję za przewodnika TIRa wstawić jakiegoś doświadczonego Litwina, który jedzie przez Polskę powiedzmy z Francji non-stop. Jak to przetestują u nas i sprawdzi się to możemy pomyśleć. Na razie to im przed przeszkodzą nie chcą auta hamować i to na prezentacji.
    W zupełności jak dla mnie wystarczy rozwiązanie z takiego nowego Passata – tempomat z ACC i Front Assist. Na tempomacie ustawi się prędkość, a pozostałe systemy dostosują prędkość i odległość od poprzedzającego auta. Z taką skrzynią DSG to praktycznie automatycznie wyhamuje do zera.
    link

  • fox

    Mam to u siebie w Audi. Raz przejechalem od granicy w Niemczech do Koln nie dotykajac pedalu hamulca ani gazu dzieki temu, ale strasznie usypia! No i trzeba jednak zaufac elektronice, co nie kazdy potrafi.

  • http://www.skrzaty.eu EmDi

    A jeśli pieszy będzie chciał przejść przez pasy?? Tak długi sznur samochodów nie pozwoli na to.

  • http://www.facebook.com/people/Maciek-Jutrzenka/1138851965 Maciek Jutrzenka

    przemyśl swoją wypowiedź jeszcze raz..

Zautomatyzowana jazda w kolumnie w nowym projekcie Volvo [wideo]
Zautomatyzowana jazda w kolumnie w nowym projekcie Volvo [wideo]

Zamknij