Wczesny prototyp Ferrari Enzo na sprzedaż

Kolekcjonerzy samochodów jeżdżą po świecie z licytacji na licytację w poszukiwaniu unikatowych egzemplarzy aut. Taki bez wątpienia jest wczesny prototyp Ferrari Enzo, który jest na sprzedaż. Jedyny taki samochód na świecie.

Auto zostało wykupione z fabryki Ferrari w 2000 roku, co zostało potwierdzone tabliczką znamionową świadczącą o tym, że to najprawdziwszy prototyp chyba najsłynniejszego modelu włoskiego producenta. Na stronie internetowej Modena Motorsport znajduje się ogłoszenie sprzedaży tego unikatowego pojazdu.

Prototyp Enzo

Jako wczesny prototyp, auto jest tak naprawdę frankensteinem poskładanym z części od Ferrari F355 oraz F360. Włoscy inżynierowie na tym etapie prac chcieli najprawdopodobniej przetestować jak jednostka napędowa, bardzo podobna do stosowanej w F1 w 1991 roku, będzie sprawowała się w nadwoziu superauta.

Ferrari 458 Italia – supertest

Pod maską tego egzemplarza pracuje jednostka V12, która produkuje 680 koni mechanicznych, o 30 koni więcej od ostatecznej wersji Ferrari Enzo. Trudno jest oszacować osiągi prototypu, podobnie jest zresztą z ceną. Auto jest warte dokładnie tyle, ile ktoś będzie w stanie za nie zapłacić. Mimo wszystko chyba każdy arabski szejk, który kolekcjonuje samochody chciałby mieć w swoim garażu tak unikatowy pojazd.

Prototyp Enzo

Regulamin komentowania

  • http://100oktanow.blogspot.com/ Mariusz

    Zdaje się, że i 348 było dawcą narządów przy powstawaniu tego prototypu.

  • http://www.facebook.com/thebollz Bartek Kruszczyński

    Fajna furka :) ma intrygujące proporcje.

  • jaca

    Wydech ładnie się prezentuje

  • Tycjan

    Są ładniejsze – np. 355 F1

  • Emiloo

    strasznie mi przypomina Ferrari Testarossa. Kilka szczegółów jak światła, wydech, wloty powietrza to za mało żeby tego nie zauważyć !

  • http://100oktanow.blogspot.com/ Mariusz

    To z 348.

  • Co za gość

    Emiloo – wiesz, ze dzwoni, ale nie wiesz w ktorym kosciele…

Oryginalna wizja następcy Ferrari Enzo - fałszywy alarm? [aktualizacja]
Oryginalna wizja następcy Ferrari Enzo - fałszywy alarm? [aktualizacja]

Zamknij