Porsche Cajun coraz bliżej !

Porsche Cajun

Porsche Cajun

Porsche nie poprzestaje na Cayenne i Panamerze. Już wkrótce do walki o rynek małych aut typu SUV wypuszcza model Cajun. Jego cel jest prosty – umożliwić marce sprzedaż 150 tysięcy aut rocznie do 2013 roku. Patrząc na informacje o nowym modelu, powinno im się to udać.

Pod płaszczem grupy VW niemiecka marka ma zamiar rozpocząć zupełnie nową erę. Michael Muller odpowiedzialny za wprowadzanie nowych modeli uważa, że nowy produkt odniesie jeszcze większy sukces niż Cayenne i Panamera. Cajun to połączenie słów Cayenne i Junior. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w styczniu 2013 pierwsi klienci wyjadą z salonów nowym modelem.

Jak idzie sprzedaż Porsche Panamery?

Wykorzystanie płyty podłogowej Audi Q5 pomoże znacznie zaoszczędzić koszty rozwoju produktu. Według oficjalnych informacji nie będzie jednak jego bezpośrednim konkurentem – ze względu na trzydrzwiowe nadwozie. Po dwóch latach produkcji ma się pojawić wersja pięciodrzwiowa, w tym samym czasie co następna generacja Q5.

Podczas gdy większość ludzi w Porsche zastanawia się, czy wprowadzenie mniejszej wersji Cayenne nie jest strzałem we własną stopę, Muller widzi w tym modelu kurę znoszącą złote jajka. Jeśli sprzedaż w pierwszym roku produkcji osiągnie wartość 50 tysięcy egzemplarzy, firma ze Stuttgardu podejmie pracę nad kolejnym modelem.

Wiele zależy od wyników rywalizacji z BMW X4, które ma pojawić się na rynku również w 2013 roku. Tańszą alternatywą dla niemieckiego duetu będzie Acura ZDX, jednak niewykluczone, że to znaczek na masce zdecyduje po raz kolejny o powodzeniu na rynku.

Drag race: Porsche Turbo VS Chevrolet Corvette

Cajun – pomimo wspólnej płyty podłogowej – ma odbiegać wymiarami od swojego brata z Inglostadt. Ma być nie tylko niższy, ale jednocześnie znacznie szerszy i krótszy. Charakterystyczną cechą mają być 19-calowe felgi już w podstawowym modelu, a w wersjach topowych będzie możliwość zastosowania obręczy większych o kolejne dwa cale. Wszystkie panele zewnętrzne i wewnętrzne będą znacznie ostrzej zarysowane niż w Q5.

W celu zapewnienia sportowej pozycji Cajun otrzyma specjalnie zaprojektowane fotele, mające połączyć wygodę z Cayenne i sportowego ducha GT2. Deska rozdzielcza będzie pochodzić z następcy aktualnego Boxstera, z charakterystycznym dla modeli tej marki ułożeniem zegarów.

Porsche 911 Speedster

Baby Cayenne – jak określany jest przez zachodnie media nowy model – będzie wykorzystywał silniki z gamy modeli Audi. Podstawową jednostką ma być 3-litrowe V6 wzmocnione do 290 KM.  Są duże szanse na pojawienie się wersji z silnikiem wysokoprężnym nie tylko na rynku europejskim, ale także amerykańskim.

Tak jak w innych modelach dostępna będzie wersja Turbo, w której do dyspozycji kierowcy będzie ponad 350 KM oraz opcjonalnie ceramiczne tarcze hamulcowe. Będzie to pierwszy model w tej klasie pojazdów z systemem do niedawna zarezerwowanym wyłącznie dla topowych modeli niektórych marek. Nie zabraknie także pakietu Sport Chrono umożliwiającego chwilowe zwiększenie mocy i momentu obrotowego.

Walter Rohrl i Porsche 911 GT2 RS

Idealnym rozwiązaniem ze względów ekonomicznych byłaby produkcja Cajuna w fabryce Q5 w Inglostadt, jednak w tej chwili popyt na SUV Audi przerasta podaż i produkcja utrzymuje się na poziomie 105% względem założonej ilości egzemplarzy. Do rozważań pozostają dwa miejsca: Lipsk i Hannover, gdzie powstają Cayenne i Panamera.

Ile trzeba będzie wydać, aby stać się posiadaczem nowego Porsche? Wersja podstawowa ma być o około 15% droższa od Q5 z silnikiem 3L. Nie wiadomo, o ile wyższe będą ceny wersji Turbo, jednak patrząc na różnicę 70 tys. euro pomiędzy podstawową Carrerą a modelem Turbo, możemy być przekonani, że będzie to rzadki widok na drodze.

Regulamin komentowania

  • 530d

    dobry, już mi się podoba.

  • maska

    ale gowno :/ wiadomo ze nigdy mnie nie bedzie stac na takie auto ale jak bym mial cos kupowac w tej cenie to tego auta bym nigdy nie kupil :/ silnik jak i plyta podlogowa pewnie vw

    • 123

      Oj, tam – gadanie. Przecież liczy się znaczek na masce!

    • bonkers

      dlatego to auto będzie dobre. tylko nie mów że X3 jest lepsze bo cię ludzie wyśmieją, X3 jakościowo i układ jezdny w nim to porażka, obejrzyj sobie TG.

      • Pt

        X3 jak i ten cajus to sa auta dla idiotow, no po co to komu potrzebne?

        • http://www.explorerfanklub.org.pl/ MoC

          A po co w ogóle auto? Przecież chodzić można…

          Gratuluje podejścia, w segment wpasuje się idalnie i trzeba to przyznać. Chociaż sam nie cierpie małych SUVów. No ale na pewno klientów od idiotów wyzywać nie ma sensu ;)

  • F1

    Q5 to jedno z najlepszy aut w klasie więc i to Porsche będzie bardzo dobre.

  • http://www.pajacyk.pl michał

    co to ma znaczyć 3.0 v6 wzmocnione do 290km? przecież ten z audi generuje 295km :)

    • F1

      tu pewnie chodzi o diesla, ale nie jestem pewien bo strasznie nie jasno jest to napisane…

      • http://autokult.pl/author/krzysztof-monczak Krzysztof Monczak

        3.2 L w Q5 ma 270 KM

  • qba

    Panamera miała być porażką jak to wielu sugerowało w branży. Chyba już nie wypowiadają się.
    Goście z VW wiedzą, że miniSUVy są teraz na topie. Jeśli Tiguan tak dobrze się sprzedaje za stosunkowo niewygórowane pieniądze to może zrobić coś innego na drugim końcu stawki – sporo droższe,ale jako Porsche.
    To jest podobnie jak z Cayenne i Touaregiem nowym. Sporo części, silniki i rozwiązań identycznych. Pytanie czy warto dokładać kasy do Porsche. Dla tych co MUSZĄ mieć Porsche nie ma wyboru. Dla tych co patrzą z innego pkt. raczej nie ma sensu dopłacać.

    • bolek

      jeżeli myślisz że te auta są identyczne i różnią się jedynie wyglądam i znaczkiem to krzyż ci na drogę…

    • Quarien

      Nie da się odpowiedzieć na pytanie “Czy warto?”. Dla Ciebie może warto wydać pieniądze na… Golfa? Focusa? Ale dla człowieka żyjącego za “Co łaska” to i tak abstrakcyjne sumy.

      Lepsze pytanie brzmi: “Czy jest ktoś, kto to kupi?”. Moim zdaniem, tak. Wbrew pozorom, na świecie jest całkiem sporo bogatych ludzi. Szczególnie w takich krajach jak Niemcy. Ale nawet u nas, w Polsce jest całkiem nieźle. Myślę, że ten samochód najlepiej trafi do zamożnych kobiet, które chcą wygodne Porsche, ale Cayenne jest zbyt duży a Panamera zbyt… brzydka? (czy cokolwiek, mniejsza).