Używany Ford Mondeo Mk3 [awarie i problemy]

Ford Mondeo Mk3 został zaprezentowany w 2000 roku w trzech typach nadwozi: sedan, liftback i kombi. Auto produkowane było w niemieckiej Kolonii do 2007 roku. Przez ten czas Mondeo przeszło dwa faceliftingi, pierwszy w 2003, drugi – dwa lata później. Jego największymi atutami były: konkurencyjna – jak na klasę średnią – cena, dobre wyposażenie i nowoczesny design.

W ofercie silnikowej pojawiło się 7 wariantów benzynowych:

  • 1.8 16V 110 KM
  • 1.8 16V 125 KM
  • 1.8 16V SCi 130 KM
  • 2.0 16V 145 KM
  • 2.5 V6 170 KM
  • 3.0 V6 204 KM
  • 3.0 V6 ST220 220 KM

A także silniki wysokoprężne:

  • 2.0 TDDi 90 KM
  • 2.0 TDDi 115 KM
  • 2.0 TDCi 115 KM
  • 2.0 TDCi 130 KM
  • 2.2 TDCi 155 KM

Jak dobrze wiemy, nie ma samochodów bezawaryjnych, dlatego przed zakupem takiego auta warto zwrócić uwagę na jego słabe strony. Zaczniemy od nadwozia, które w Fordzie Mondeo nie zostało należycie zabezpieczone przed korozją, w wyniku czego rdza pojawia się na dolnych krawędziach przednich drzwi.

Nowy Mustang Boss 302 pogromcą BMW M3? [galeria]

Przy zakupie Mondeo Mk3 warto też zwrócić uwagę na wydech, często nawet przy przebiegach rzędu 120 tysięcy kilometrów jest on skorodowany. Należy też sprawdzić, jak sprawuje się zamek otwierający maskę, bowiem często w Fordach zdarza się, że jest on uszkodzony. Otworzenie maski przez blacharza oraz regeneracja wkładki zamka przez specjalistę to koszt około 150 zł. Jeżeli będziemy chcieli to zrobić w ASO, cena usługi wzrośnie do około 500 zł.

Czasem również w autach z silnikami TDCI zawodzi turbosprężarka, ale problem ten dotyczy jedynie egzemplarzy zaniedbanych z powodu bezmyślności użytkownika, który kręcił auto na wysokich obrotach przy zimnym silniku. Niestety koszt wymiany turbosprężarki w ASO to kilku tysięcy złotych.

Jednak mamy tańszą opcję, czyli regenerację tego elementu. Koszt takiego zabiegu to około 1000 zł, a zregenerowana turbina posłuży nam jeszcze przez długie lata. Silniki TDDi zasilane pompą rotacyjną rzadziej miewają tego typu usterki, ale dysponują zdecydowanie niższą mocą niż jednostki TDCi.

Kolejną usterką diesli TDCi jest pęknięta gumowa rura łącząca zawór recyrkulacji spalin EGR z intercoolerem. Nowa kosztuje w granicach 250 zł za oryginał i około 150 zł za zamiennik. Wybór zależy od użytkownika, ale wymianę tego elementu możemy przeprowadzić samodzielnie, korzystając z porad zamieszczonych na forach internetowych.

F-150 Harley-Davidson będzie jeszcze lepszy!

Samodzielnie nie wymienimy jednak dwumasowego koła zamachowego, które może szwankować nawet przy przebiegach poniżej 100 tysięcy kilometrów. Zwiastunem problemu z tym elementem są dochodzące spod maski drgania przy niskich obrotach i zmianie biegów. Niestety to jeden z najdroższych elementów, którego wymiana będzie niestety koniecznością, jeżeli nie chcemy, żeby dwumas rozsypał się w najmniej spodziewanym momencie, unieruchamiając auto.

Spokojna jazda jednak odwleka ten zabieg w czasie. Naprawa tego elementu pociąga za sobą przymusowy zakup nowego sprzęgła, w konsekwencji cały zabieg opiewa na kwotę około 3000 złotych. Trzeba podkreślić, że dwumasówka to przypadłość niemal wszystkich diesli w tej klasie, jednak w przypadku Toyoty Avensis czy VW Passata koszty naprawy będą dużo wyższe.

Ford Mondeo Mk3 z silnikami TDDI i TDCI jak wszystkie nowoczesne diesle cierpi na chorobę wtryskiwaczy. Prawda jest taka, że prędzej czy później trzeba je będzie wymienić. Koszt zamontowania nowych to – w zależności od dobroci mechanika – od 3400 do 4000 zł. Niektóre warsztaty stosują niecny proceder ich regeneracji, koszty co prawda są niższe, bo to ”jedyne” 400 zł za jeden wtrysk, ale zwykle nie dożywają one następnej wiosny. Dlatego szczerze odradzam taki zabieg.

Na słowa uznania w jednostkach napędowych zamontowanych w Mondeo zasługuje zastosowany tam łańcuch rozrządu, który pozwala znacznie obniżyć koszty eksploatacji. Auto nie jest co prawda wolne od wad i choć jakość materiałów w środku reprezentuje raczej niski poziom, to bez wątpienia jest on pełnoprawnym konkurentem Toyoty Avensis i VW Passat. Pod względem precyzyjności prowadzenia daję ogromną radość z jazdy, a to za sprawą bardzo nowoczesnego i bezawaryjnego zawieszenia.

Jeżeli jest serwisowany na czas i właściciel nie oszczędza na częściach, to po wymianie kilku droższych elementów nie sprawia nabywcy większych kłopotów. Szczególnie polecane są silniki benzynowe, z którymi nie ma poważnych problemów, pod warunkiem że nie zamontujemy instalacji LPG. Nie polecamy jednak zakupu auta z silnikiem 1.8 SCi,  który boryka się z dość awaryjnym bezpośrednim wtryskiem. Wbrew obiegowej opinii Ford Mondeo Mk3 nie należy do najbardziej awaryjnych aut, ale nie jest też wzorem doskonałości.

Więcej na ten temat: Mondeo

Regulamin komentowania

  • Jakub

    “…został zaprezentowany w 2000 roku w trzech nadwoziach: sedan, hatchback i kombi”.

    Nie było Forma Mondeo w wersji hatchback.

    Pozdrawiam.

    • Korektor85

       Ford Mondeo Mk3 został zaprezentowany w 2000 roku w trzech typach nadwozi: sedan, liftback i kombi jesoo nawet przepisac nie potrafisz

  • http://autokult.pl/author/artur-kusmierzak Artur Kuśmierzak

    Racja nie hatchback tylko liftback

    • Soundscl

       Oczywiście że był hatchback…przypominam,ze tak jak z kwadratem – każdy jest prostokątem ale niekażdy prostokąt jest kwadratem, tak więc liftback – każdy jest hatchbackiem ale niekażdy hatchback jest liftbackiem i tyle.

  • dsa

    Te nowoczesne Diesle tak czytam i nie wiem czy dobrze zrobiłem kupując własnie takiego
    Koło dwumasowe turbina filtr cząsteczek stałych czy wtryski jak to nawali to koszta napraw są przeogromne

  • Artur Kuśmierzak

    Zależy jakie auto kupiłeś, jeśli ma już kilka lat to część elementów mogło już zostać wymienione przez pierwszego właściciela

  • pawel

    Skoro Mondeo reprezentuje w środku raczej niski poziom to jaki poziom reprezentuje Passat…?
    PS. co to za silnik 1.8 SCi? Co oznacza ten skrót? w Mondeo były chyba montowane już silniki Duratec

    • Anonim

      SCi to też Duratec tyle, że z bezpośrednim wtryskiem.

  • JACO+335I

    dla mnie mondeo to flotowe gówno albo Psiarska fura

    • Kansasjacek

      gówno to ci mordą wychodzi kundlu co ty wiesz jak ty gówno jesz!

    • Kofhdsvkh

      przypuszczam że jezdzisz bmw e36 316 lpg i dl ciebie to jest pocisk

      • jacek24

         witam ;) ja też uważam ze mondeo mk3 to fajne autko też planuję zakup tego samochodu i powiem szczerze ze mam paru znajomych którzy poruszają się tymi samochodami i z ich relacji wynika ze są to bardzo fajne auta jeśli oczywiście się o nie dba ;) posiadałem forda mondeo mk1 z silnikiem benzynowym 1,8 DOHC myślę ze skoro samochód przejechał trasę do Chorwacji i powrotem bez zająknięcia to te samochody wcale nie są złe wręcz przeciwnie dodatkowo auto posiadało instalacje gazową sekwencyjną spalanie około 10l dlatego też myślę ze ford mondeo mk3 to szansa na ponowne wypróbowanie tej marki ;) pozdrawiam

        • Tomekprzekop

          Mam takiego i doszedłem do wniosku że ( jak na moje potrzeby nic innego nie chce) to był baardzo dobry zakup. Polecam w wersji tddi, bo mam takiego, jest trochę słabszy i głośniejszy od tdci, ale odwdzięczy się wręcz bezawaryjną pracą. Obsługa niedroga, pali średnio i nalejesz ruskiej ropy czy oleju z biedronki, to jedzie dosłownie na wszystkim. Docenisz łańcuch rozrządu, bo kolega w audi a6 zmieniał komplet, to przyjechał blady od mechanika pożyczyć kasy bo zabrakło, koło dwumasowe to już mankamet wszystkich nowszych diesli, a mimo to w mondziaku za 1,5 tysiaka się wyrobisz i to Luk,a. Polecam to autko.

    • KooT

       chyba znasz się w temacie Panie Pies:)

    • Marek

      A ty chyba jeździsz WV że tak mówisz,to takie samo gówno

  • Mateusz

    Poruszam się takim Fordem z silnikiem 2.0 TDDi 115 KM od 2 lat. Rok produkcji to 2001 i jak na razie jedyna usterka jaka dotknęła mojego Mondziaka to pęknięta rura od doprowadzania powietrza z turbiny do silnika. Dość bolesna sprawa, gdyż auto nie miało mocy, a nowa rura kosztowała jakieś 350 złotych. Poza tym nic nieciekawego się z nim nie działo. Autko na prawdę godne polecenia!

  • Mario

    Najważniejsze w autach z dieslem jest aby niezawodny i tani w naprawach był silnik. Więc nie zgodze się że Passat jest na podobnym poziomie bo silniki 1,9 TDI niezależnie od wariantu mocy są dużo mniej awaryjne a przede wszystkim zdecydowanie tańsze w ewentualnych naprawach

    • Adam

      Passaty o których mówisz dzisiaj są już na złomie. Więc kup paska z ok. 10 letniego lub młodszego i zobaczysz co to koszty utrzymania niepsującego się TDI

  • Artur Kuśmierzak

    Rozmawiałem z różnymi mechanikami na temat najnowszego Passat i wiesz co ci powiem, tam są wtryskiwacze Siemensa, jak jeden padnie to auto ci nie ruszy, a tu w przypadku awarii nawet 2 możesz dojechać, chyba, że mówisz o modelu B5 ten z pewnością jest mniej bezawaryjny

    • Mario

      Trudno żebym porównywał stary model Mondka z nowszym Passatem. Oczywiście odnoszę się do modelu B5 z dieslem 1,9 TDI PD

      • wojtek

        No nie wiem czy tanie naprawy Tanie to chyba w B5 1999-2000 pozdr

        • wojtek

          sorki mialo byc 1997-

  • fuzz

    fakt że więcej jeździ mondków z silnikami TDCi niż benzyniaków ale z artykułu wynika, jakby tylko w użytkowaniu były diesle.

    a co do silników fordowskich to potwierdzam – najlepsza fordowska benzyna. jest w stanie długo przepracować. nawet z gazem i nie siejcie demagogii na temat LPG… jak ktoś montuje gaz u pana Czesława za szopą, nie pilnuje stanu filtrów powierza, świec czy kabli wn, to niech potem nie narzeka.

  • Artur+Kuśmierzak

    @ Paweł

    SCi tez należy do grupy silników Duratec, pełna nazwa tego silnika to 1.8 SCi Duratec, skrót SCi to fabryczne oznaczenie bezpośredniego wtrysku

  • Artur+Kuśmierzak

    Nie jestem zwolennikiem gazu i uważam, że jeśli kogoś stać to kupuje auto z silnikiem benzynowym jeśli ma mniejsze dochody to bierze diesla, zawsze przeróbki silnika na gaz wiążą się z ryzykiem, bo przecież silniki benzynowe w są tak projektowane i montowane, żeby spalały benzynę ,a nie gaz

    • fuzz

      po przeczytaniu tego artykułu nie jestem pewien czy można by było dojść do wniosku, ze diesel jest dla mniej zamożnego posiadacza… dzisiejsze diesle są mocno wyżyłowane i czasem wystarczy zatankować jakieś dziadostwo, by poczuć ile kosztuje utrzymanie diesla, o czym mówi artykuł.

      ja mówię za siebie i z własnego doświadczenia, i wiem, że gaz się sprawdza. także w benzynie fordowskiej. trzeba tylko zwrócić na niego uwagę od czasu do czasu. a jak ktoś jeździ bez sprawdzania nawet stanu płynów… bo znam i takie przypadki, to czasem ciężko mówić o prawidłowej pracy silnika bez gazu, a co dopiero z instalacją.

    • Losibizos86

      cos mi sie tu nie kalkuluje…. “uważam, że jeśli kogoś stać to kupuje auto z silnikiem benzynowym jeśli ma mniejsze dochody to bierze diesla”    smieszne to troche… Sam mam Ibize 1.9 tdi podkrecona do 195 km i koszty utrzymania  w porownaniu do benzyny wolnossacej o liczbie 4 cylindrow  sa 3 x wieksze… nie dosc ze mamy goly silnik ( jak w benzynie ) to jeszcze pelno osprzetu ( fapy, dpf itp itd..) 
      1 Diesel jes drozszy w zakupie 
      2 zwraca sie po duzym przebiegu ( ale skoro malo zarabiamy to nie jezdzimy tyle bo co nalac do baku) 
      3 koszty utrzymania diesla sa duuuzo wyzsze….nie licze paliwa gdzie ropa kosztuje 5.75 a benzyna 95 5.38 na dzien 3.12.2012 Wrocław 
      4 . jak mam wymienic wtryski w dieslu i sprzeglo to wole kupic nowy silnik benzynowy jak ( zajade na gazie ) ale to gowno prawda jak sie dba i ma lubryfikator oraz jezdzi na przeglady 
      4 podstawa bezproblemowej jazdy na lpg jest dobre ustawienie mieszkanki i dbanie o serwis co 15 tys km.. faktycznie ..tragedia..
      5 skoro nie chce slyszec klekotu  a chce taniej jezdzic to nie mozna zainstalwoac lpg to auta ? Bo vo? panstwo mnie zmusza do drogiego palwia i nabijania sobie kasiory ? 
      6 to Tylko auto… nie zona czy dziewczyna… jak nie tan to nastepny heh..
      7. Jak mam Hainekena w tesco po 3.99 to czemu mam placic za niego na shellu 6.70 ? skoro mam mozliwosc wybory. 
      8. Mam 4 znajomych co maja gaz w aucie . jeden zrobil peugeotem 170tys na lpg i silnik suchy , jedynie wymienic reduktor za 350 zl … i dba o przeglad .. regulacja co pol roku 50 zl… a w dieslu po 170 tys ?? 2x turbo , wtryski ? dwumac ? drozszy rozrzad? 
      9 zalezy jak turbio wystrzeli to przy pechu katalizator nowy, IC bo nie da sie tego wyplukac z oleju.  

    • El

      Co za bzdury. Diesel jest znacznie drozszy w zakupie i w naprawach. Przecietnemu Kowalskiemu oszczednosc na ropie nie zwroci sie nigdy. Poza tym to typowe polactwo – jak kogos stac, jak nie stac… Czlowieku, nie badz wsiokiem i nie zagladaj innym, rozsadniejszym i bardziej oszczednym do portfela. We wlasnym aucie mozesz spalac nawet banknoty dolarowe, ale od innych – wara.

  • Luxx

    Tak mi się wydaje, że od czasu kiedy zaczęły wchodzić diesle CR jakość materiałów używanych do ich tworzenia bardzo się pogorszyła (polecam tę stronę http://vwszrot.pl/ ). Śmieszy mnie jeżeli ktoś pisze, że np. turbiny czy wtryski w dCi czy jtd padają co chwilę a w TDi – do praktycznie każdego silnika osprzęt produkują ci sami producenci (Bosch, Siemens, Valeo, Garrett itp).

    • Mario

      Producenci podzespołów są ci sami ale konstrukcje silników już nie, widać jedne są bardziej podatne na awarie a inne mniej. Na jednym komplecie pompowtryskiwaczy w silniku 1,9 TDI PD spokojnie można przejechać 200 tys km, a przejechanie 100 tys km bez awarii wtryskiwaczy w silniku dCi to nie lada wyczyn. To samo TDCi – max 120-140 tys km i padaczka pewna. Z turbinami też różnie (w TDI nawet 250 tys km, w DCi góra 50-70 tys km) więc coś na rzeczy jest ;-)

      • http://www IRek

        Witam – piszę bo zrobiłem o 50 tys więcej od pewnej padaczki – i jakoś nic … zbliżam się TDCi do spokojnego przejechania 200 tys i jak na złość wtryski nie chcą się popsuć…. No o co chodzi ? co jest na rzeczy ? Fakt – ta rura od intercoolera pękła już jakieś 40 tys km temu (po 6 latach użytkowania) , po 100 tys było wymieniane sprzęgło razem z kołem dwumasowym (ale dlatego , że wyło łożysko) … mechanizm hamulca ręcznego nie jest jakoś szczególnie trwały. Wcześniej był Passat B5 1.8 20v i o ilości usterek i nietrwałości przedniego zawieszenia można napisać sporą książkę. W passacie zepsuła się pompa sprzęgła – pedał po prostu wpadał w podłogę (wszystko przy przebiegu 40 tys km – żenada) , a było to już po wymianie aluminiowych wahaczy przedniego zawieszenia które stukało już tak przeraźliwie jakby koła miały odpaść a autem miotało po całej drodze. Regulator zmiennych faz rozrządu popsuł się o 20 tys km dalej, kolejne 20 tys i pękł wirnik pompy wodnej , auto prawie się przegrzało, powrót na lawecie… W tym czasie zawieszenie było wymieniane kolejne dwa razy, rozciekły się tylne elastyczne przewody hamulcowe co groziło kompletnym brakiem hamulców. Przy autentycznym przebiegu 120 tys mieszek drążka zmiany biegów , kierownica i uchwyty zamykania drzwi wyglądały jakby auto zrobiło 2 miliony kilometrów , po 6 naprawie zawieszenia przy przebiegu 135 tys km miarka się przebrała i od tego czasu żadnego nowszego Vw , nigdy… – jakieś drobne awarie z elektryką szyb , zerwaną linką podnoszenia szyby czy centralnego zamka pomijam. Żeby było śmieszniej awaria pompy sprzęgła i tylne cieknące przewody trafiły się znajomej w Golfie 4 ’98 po przebiegu około 40 tys km , czy to normalne ? Z jakiej chińskiej tandety oni to robią ?

      • Ki

        ale uogólniasz. W dci 1,9 owszem były problemy ze smarowaniem turbiny tj. np. w HDI 1,6. Natomiast w 1,5 dci turbiny i dwumasówki są bardzo trwałe – znacznie lepsze niż w TDI (szczególnie 2,0). Jeśli chodzi o wtryski to też zależy – w tych silnikach były montowane Delphi w słabszych wersjach i Siemensa w mocniejszych. Siemensy są znacznie bardziej trwałe. Zaletą 1,9 tdi jest to ze toleruje polskie “druciarstwo”. Natomiast dCi czy HDI już nie. Trzeba mieć na utrzymanie auta zeby było niezawodne.

      • Schwarce

        Widzisz kolego jesteś w wielkim błędzie :) Braciak ma primerkę P12 w 1.9 dci i co bym nie pojechał na przegląd to zawsze jakiś burak mówi “o laguną przyjechał”. Z laguny to jest tam tylko blok silnika i nic więcej. I ma najechane 320 tysiecy i lata jak ta lala. Wiadomo jest podstawowo serwisowana czyli oleje paski.filtry i w tamtym roku świece żarowe bo się skończyły. I do tej pory hula jak ta lala :)

      • Schwarce

        Widzisz kolego jesteś w wielkim błędzie :) Braciak ma primerkę P12 w 1.9 dci i co bym nie pojechał na przegląd to zawsze jakiś burak mówi “o laguną przyjechał”. Z laguny to jest tam tylko blok silnika i nic więcej. I ma najechane 320 tysiecy i lata jak ta lala. Wiadomo jest podstawowo serwisowana czyli oleje paski.filtry i w tamtym roku świece żarowe bo się skończyły. I do tej pory hula jak ta lala :)

  • Paweł

    Prosiłbym o zamieszczenie podobnego artykułu o Audi A4 (B5 1995-2001) Pozdrawiam.

  • wojtek

    A ja B5 1997 – 2000 Chętnie poczytam.. może dowiem się czegoś nowego

  • wojtek

    Passata B5 ;]

  • Przemek

    Dobrze zregenerowane wtryski działają poprawnie przez długi czas-dłuższy znacznie od podanego. Znaczącą bolączką są natomiast złuszczające się pompy wtryskowe.

  • Michał

    Witam,
    z racji tego, że miałem MKIII 2.0 TDdi, teraz mam kolejną generację, z zaciekawieniem przeczytałem ten artykuł (wraz z komentarzami) i mam kilka zastrzeżeń:
    1. “Auto produkowane było w niemieckiej Kolonii do 2007 roku.” -> Montaż w Genk, produkcja w Kolonii (podzespoły), ogólnie produkcja odbywała się w Genk.
    2. “Silniki TDDi zasilane pompą rotacyjną rzadziej miewają tego typu usterki, ale dysponują zdecydowanie niższą mocą niż jednostki TDCi.” -> W Polsce dostępny była 115-konna wersja TDdi i… 115- oraz 130-konna wersja TDCi, więc gdzie ta “zdecydowanie niższa moc”? TDdi 115 KM i TDCi 115 KM miały dokładnie ten sam moment obrotowy, ten sam osprzęt (poza układem zasilania i wydechem) Na Zachodzie były wersje flotowe 90-konne, ale Polsce nie były nigdy oferowane przez importera.
    3. “Ford Mondeo Mk3 z silnikami TDDI i TDCI jak wszystkie nowoczesne diesle cierpi na chorobę wtryskiwaczy.” -> TDdi i “choroba wtryskiwaczy”? Panie Arturze, miał Pan styczność z tym samochodem? Miałem, przejechałem 200 tys. km i przyszedł czas na wymianę jak każdej części eksploatacyjnej. Żadnej awarii związanej z wtryskiwaczami nie było. Pierwsze TDCi były felerne, prawda. Jednak wiele zależy od użytkownika. Warto jednak tankować trochę lepsze paliwo, nieważne czy to TDCi, HDI, JTD czy TDI.
    4. “Szczególnie polecane są silniki benzynowe, z którymi nie ma poważnych problemów, pod warunkiem że nie zamontujemy instalacji LPG.” -> To była prawda dla silników ZETEC. Duratec bardzo przyzwoicie znosi gaz. Zapraszam na forum użytkowników, to się Pan przekona.
    Na koniec komentarz.
    “…uważam, że jeśli kogoś stać to kupuje auto z silnikiem benzynowym jeśli ma mniejsze dochody to bierze diesla” -> Kolejna bzdura. Patrząc tylko na spalanie daleko nie zajedziemy. Każdy przegląd, każda część do Diesla jest droższa. Poza tym jest więcej możliwości ewentualnych awarii, np. koła dwumasowego.

  • http://autokult.pl/author/artur-kusmierzak Artur Kuśmierzak

    Miałem styczność z tym autem u mnie w rodzinnie, ’03 TDCI 130 KM

    • oski

      witam. ja mam mondeo mk3 z 2003 roku silnik tddi o mocy 90 km przytargałem od gebelsów i co moge powiedzic …jezdze nim 4 lata zrobione mam 208 tys. km i jedynie co zrobilem to przegłuby ale to wynika z eksloatacji autka ….poza tym normalna eksploatacja …oleje , tarcze itd. i nie moge powiedziec zeby auto bylo słabe…

      • Karbiz

        kolego. w 2001 roku przestano montowac silniki tddi w edkach. czyli masz albo silnik tdci albo ktos ten silnik wymienił w garażu. pozdrawiam.
        p.s. jeżdże mondeo 3 lata zrobiłem 100000 auto ma teraz przebieg 265000 a wymieniłem w tym czasie tylko rozrząd bodajże z kołem wielo masowym.

        • Piotrki

           Są takie silniki w tym roczniku. Jeżdżę od dwóch lat MKIII z 2001 r silnik TDDi 90 km, kupiłem go w komisie w Niemcewie i przez ten czas wymieniłem ostatni wydech i dwa razy łącznik stabilizatora z tyłu. Tyle wydatków. Może nie jest to demon prędkości, ale jeździ bez zarzutu.

    • Michał

      Ale z TDdi nie było styczności, jak rozumiem? Proszę, zatem, nie pisać o “czułości wtrysków” w tym silniku, bo to jest bzdura, naprawdę.

      • Artur Kuśmierzak

        To jeden z dowodów na to, że w TDDI też zawodzi układ wtryskowy, poza tym wskazują na to raporty TUV.

        link

        • Michał

          Nie jest to żaden dowóc, ponieważ KOLEJNY RAZ piszę, że one nie były czułe na jakość paliwa. Zużywały się jak każda część eksploatacyjna. Pompowtryski w VAG też się wymienia z biegiem czasu. Nie są to rzeczy niezniszczalne…
          Tekst jest napisany na podstawie “danych” z czasopism motoryzacyjnych i portali. Jeżeli w rodzinie było tylko TDCi, to po co wdaje się Pan w dyskusję z byłym użytkownikiem Mondeo z silnikiem TDdi?

  • Damian

    ja mam zamiar kupic takie mondeo 2002 rok 2.0 tdci 130 km w automacie auto ma obecnie 194 tysiace przebiegu. jakie moze miec spalanie ? i jaka jest awryjnosc tych skrzyń? z góry dziekuje

    • Artur Kuśmierzak

      Automaty raczej sprawują się dobrze. Przypuszczam, że w mieście spali 9 -10 litrów na 100 km. Warto tez zalogować się na forum Forda i tam dokładniej popytać.

      • Adamek1983

        Ja posiadam mondeo 2.0TDDI i spalanie jest po miescie 8.0/8.7l ale jesli chodzi o silnik benzynowy to znajomemu pali 10/10.5 wiec na mniejsze nie licz jesli chodzi o jazde po miescie.Pozdrawiam

      • TESS

         Dzień dobry. Czy mógłby Pan dodać artykuł o Chryslerze 300 M?

    • marek

      ja mam mondeo 2001 2 tdci 130km powiem tak potrafi spalic duzo ale przy spokojnej jezdzie pali mi 4.4l/100 (trasa) srednia miasto-trasa 5.5 mozesz wierzyc mozesz nie wierzyc moge wyslac ci zdjecie…

  • wojtek

    ja mam 1.8 16v 125pk 200tys km na benzynie i juz 125na gazie razem 325tys i dalej zapierdala

  • Lis

    NIGDY WIĘCEJ !!! 
    Posiadam mk3 TDCi 2.0 2004 od 2 lat. Jest to najbardziej awaryjny i najbardziej kosztowny samochód jaki kiedykolwiek miałem. W tym czasie, rocznie wydaję ok 4-5 tyś na “bieżące” naprawy. Mam za sobą już:  regeneracje wtryskiwaczy, regeneracje pompy CR, wymiana koła pasowego wraz z napinaczami, teraz regeneracja głowicy i wymiana “zajebistego, niezniszczalnego rozrządu na łańcuch”.  Drugi raz w przecięgu 2 lat wymieniam amortyzatory z tyłu (Kayaba jak kogoś interesuje co za szajsz). Do tego standardowe wymiany, jak w każdym aucie (klocki, tarcze, płyny, tuleje, łącznik i inne fetysze). Jeszce tylko sprzęgła i dwumasy brakuje, ale jak znam życie będzie to w przyszłym roku, tak żeby dobić do rocznych wydatków 4-5 tyś. 

    Fakt, że strasznie przyjemnie się prowadzi, szczególnie na długich trasach, ale absolutnie nie rekompensuje to nakładów finansowych. Mój następny samochód po pierwsze będzie nówka z salonu – nie stać mnie na używany. Po drugie – nawet nie chce słyszeć o Common Raily. 

    • Swiety R

      zawsze mi wciaz….
      obecnie od 4 lat jezdze mondeo tym razem tdci 130KM pooprzedni (2,5 roku uzytkowania)tez tdci ale 115KM oczywiscie zgadzam sie z opinia o przyjemnosci prowadzenia,dodam spory temperament .Natomiast nie zgodzę sie z opinia o jego usterkowosci,mysle ,ze jak z kazda marka i kazdym modelem trafia sie po prostu felerny egzemplarz.osobiscie jestem troche zaskoczony opiniami o awaryjnosci,poniewaz w trakcie uzytkowania juz drugiego egzemplarza nie stwierdzam zadnych usterek,jedyny mankament ale to chyba wszystkie combi to maja to zabkowanie tylnych opon.w obecnym egzemplarzu (przejechalem osobiscie okolo 110 tysiecy,przyt zakupie mial 75tysiecy)poza typowymi wymianami eksploatacyjnymi na prawde nic nie robilem,standardowo dobry olej (nigdy nie przekroczony pzrzebieg do wymiany),przednie klocki,coroczny serwis klimatyzacji i to chyba wszystko.oj zapomnial bym rzeczywiscie dosc czesto (raz na rok) przepalaja sie po kolei zarowki w desce rozdzielczej,to jakis ewenement bo rozmawialem z kilkoma osobami i nikt tego typu niedogodnosci nie mial.mysle,ze trzeba go zmienic na inny egzemlparz a za jakis czas bedziesz tego samego zdania co ja.pozdrawiam i zycze bezawaryjnosci

      • http://www.facebook.com/grzegorz.milecki Grzegorz Milecki

        Lis – kupiłeś zaniedbany egzemplarz za 3/4 ceny to teraz masz. O forda trzeba dbać.

        Święty – ważna sprawa do żarówek w desce. Oryginalnie żarówki w desce są 14 V, a nie 12V. Dlatego jak kupisz 12 V to Ci się szybko spalą.

        W pewnym sklepie internetowym są dostępne.

        Jeżdżę z pełnym zadowoleniem benzyniakiem 1.8 125 KM Nie stać mnie na diesla

    • Hamcur

      jak bez comman rail  hm i w dieslu to chyba rower , a benzyny w większości teraz z bezpośrednim wtryskiem czyli jeszcze gorsze od diesla:) pozdrawiam  mechanik z vw

      • and

        TDCi 2,0 jestem użytkownikiem tego autka od 4 lat.
        Ale ostatnio wpakowałem w remont silnika połowę wartości mojego MONDZIAKA……MK3
        -słabe pierścienie
        -awaryjne pompy wtryskowe
        -po 230 000 km. 2 wtryskiwacze kompletnie padnięte,
        kolejne 2 na wykończeniu (tak jak moje możliwości finansowe)
        -automatyczna skrzynia biegów -8l. oleju
        :(

    • darofire

      Mondeo 2.0TDCI to super auto!!! a pisac mozna rozne bzdury,głownie zalezy od stanu w jakim go kupimy chyba nie?Te samochody chodza od 5000tyś.do nawet 20000kilku z 2003r.Kup pasata po lifcie za 5000tysi .to zobaczymy ile sie nacieszysz.Jak nie mysli sie przy zakupie,tylko wyrwac jak najtaniej a potem chciało by sie jezdzic bo niby taka fura!!!Wszystko zalezy od tego za ile sie kupi i co sie trafi.Ja sobie chwale zero problemow.Mam tez passata b4 1.8 tez sobie chwale a b5 to gówmo wiejskie!!!

  • ADRIAN

    Ja ma Forda Mondeo MK3 2000r. silnik benzyna 1,8V16.  kupiłem go w Holandii w 2010r. w marcu… Jedynie co w niego zainwestowałem, to wymiana oleju Mobil1 10W40 4Litry co 15 tys, oczywiście filtr powietrza 25PLN i oleju 14PLN . opony letnie 1100PLN , hamulce tarcze przód i tył wraz z klockami ABS – 900PLN ( po cenach hurtowych) i środki czystości…ok 30PLN na miesiąc…. Auto warte 12tys. PLN, ale nikt nie daje wiary że to auto ma 11 lat…. Poprostu zadbane..

    • ENDRIU

       Olej do forda mondeo to  5W30 ,a nie 10W40 .Mam ten sam model ,jeżdżę nim 5 rok ,przejechane ponad 200 tys.silnik suchutki ,zero ubytków .

  • Sifu2

    posiadam mondeo mk3 z silnikiem tddi 90 KM – wymieniłem koło dwumasowe i teraz bede robił rany drzwi – rdza. padnięte mam EGR ale nie robie go. brakuje mocy ale dośc niskie jest spalanie. zawieszenei pancerne,ogólnie ptzyjemny samochód. awaryjnośc jak u innych.miałem opla vectre B,VW bore,skode fabia,seata ibize,golfa2, najgorszy był opel – najlepiej jezdziło mi się bora – ale dlatego że benzyna i nie było z niczym problemu poza tym że ćwiartka była wstawiana. mondeo jest ok.

  • Piotr

    Jeżdżę swoim mondkiem już 3-ci rok, egzemplarz z 2004r silniczek 1.8 125km, po zakupie zagazowałem go i jedyne co przy nim robie to wymiana filtrów, oleju, ot takie podstawowe rzeczy, silnik świetnie znosi gaz, pod warunkiem oczywiscie że założy go pożądna firma … dla zainteresowanych autko godne polecenia, w tym przedziale cenowym dla mnie bajka i nie oddałbym za żadne inne :)

    pozdrawiam

    • Adam_122

      A jaki jest zainstalowany zbiornik paliwa i gdzie ?:), i ile tak na oko pali po mieście ?? tez zastanawiam się nad gazem. Mam 2.0 z 04r.
      Pozdrawiam

  • Erwin

    A ja mam Mondeo kombi z 2002r z silnikiem 2.0 (145KM) i zamontowałem w nim LPG. Jeżdżę nim ponad 2,5 roku, a przejechałem nim na LPG ponad 90tys km (auto ma ponad 240tys km przebiegu) i auto działa świetnie. Z droższych napraw – tylko wymiana sprzęgła sprzęgła. Z działania LPG w tym aucie też jestem bardzo zadowolony. Silnik na LPG pali od niecałych 10l do 11,5 l LPG/100km. Wada takiego rozwiązania – sprawdzanie i ewentualna regulacja zaworów (wymiana szklanek), co i tak przy oszczędnościach podczas jazdy na LPG nie jest wysokim obciążeniem finansowym. Mondeo MK III? Tak, ale jak nie chcesz mieć problemów z autem (czytaj – silnikiem) to tylko benzyniak + LPG. Jeździsz wtedy tanio, komfortowo i w miarę dynamicznie nawet z załadowanym autem (5 osób + cały bagażnik kombi załadowany).

    • Jakubson87

      Popieram, taniej wyjdzie kupić benzynę i założyć inst. gazowa ktora wyniesie 3tys zł a nie kupic diesla i robic turbine i wtryski no i wtedy pali 12l gazu a nie 10l ropy    

      • Pas

        10l ropy ? to chyba szanowny uzytkownik pociagal z baku na wspole z silnikiem ;). 7,5l w cyklu miejskim.

  • kobitka

    Co moze powodowac nie rowne obroty silnika w fordzie mondeo z 2004 , 2.0 tdci.Jest to wrazenie jakby sie poprostu przuduszal przez chwile.Jestem kobitka i zanim pojade do mechanika chciala bym wiedziec czego sie moge spodziewac.

    • Tom Lis

      Wtryskiwacze – regeneracja z montażem ok 3,5tyś, nowe z montażem ok 7tyś. Prędzej czy później będziesz musiała się tym zająć. Powodzenia. TDCI to pomyłka. 

  • kobitka

    Wporzadku tak tez myslalam,mam jeszcze pytanko bo kompletnie sie na tym nie znam.Z tego co sie orjetuje to sa tam 4ry wtryskiwacze,musze wymienic wszystkie 4ry?I z tego co slyszalam jest jakis test ktory mozna przeprowadzic i sprawdzic czy to napewno wtryskiwacze.Ma ten test jakas nazwe?i wogole co polecacie bardziej w razie w?regeneracja czy nowe?Pozdrawiam

    • Dancmv

      Powodów nierównych obrotów silnika w twoim aucie może być mnóstwo, a nie tylko wtryski. :)))
      Najpierw poszukaj normalnego mechanika czyli takiego który szuka przyczyny problemu a nie działa tylko na schematach albo zajrzyj na forum poświęcone mondeo.
      A porządna regeneracja wtrysków (4) to wydatek max. 2000 pln.
      4x 150 (200) dysza rozpylająca (końcówka) oraz 4x 250 (300) zaworek przelewowy.
      Nowe można kupić w oryginale za 1100/sztuka.
      Jak ktoś mówi że niewiadomo ile to zwyczajnie naciąga.
      Pozdrawiam
      Acha, TDCi jest o wiele tańsze w naprawach niż konkurencja i równie jeżeli nie bardziej wytrzymałe.
      A nowe wtryski wytrzymują bez problemu 200 tys. i więcej…….

       

      • Dancmv

        A skoro LIS musiał wymienić rozrząd to są tylko 2 opcje:
        1. auto ma przejechane (rzeczywiście) ponad 400 tys. km
        2. ktoś intensywnie używał go jako “wyścigówki” i najnormalniej w świecie rozciągnął łańcuch. Starczy 150 tys. km.
        Znam 2 osoby które próbowały zakatować 2.0 tdci w mondeo przy przebiegu 100-120 tys. i im się nie udało. Były to auta firmowe które chcieli b. tanio odkupić po ewentualnej usterce silnika. Nie dali rady.

        • Dancmv

          Oczywiście cały czas rozmawiamy o mondeo po pierwszym lifcie pod koniec 2003 roku, czyli od 2004. Pozdrawiam!

      • kobitka

        Bardzo wielkie dzieki za porady.Zalezy mi bardzo na usuniecie problemu.Napewno wezme wszystkie porady pod uwage.Zaczelam od tego ze umowilam sie na podpiecie autka pod kompa i sprawdzenie wszystkich ukladow(na wtorek)zobaczymy co z tego wyjdzie.Tak czy siak zamierzam usunac co kolwiek mu dolega.Dbam o kazdy samochod i nie bedzie inaczej tym razem.Opisze co nie co jak tylko sie dowiem co mu dolega.Pozdrawiam

  • kobitka

    Witam.Sprawdzilismy te nasze Mondeo i ogolnie komputer nie wykazal praktycznie zadnych usterek.Jakis tam byl ponoc z zwiazany z jakims czujnikiem  cisnienia ale w sumie ponoc nic powaznego.Kazali nam w sumie tylko wykonac pare czynnosc zwiazanych z resetowaniem komutera(odlaczyc akumulator i tak dalej)no i tyle.W kazym badz razie mowili zebysmy sie nie dali namowic na wymiane wtryskow bo to nie one sa problemem.Jutro mamy plana wykonac te ich zalecenia i zobaczymy co z tego wyjdzie.Miejmy nadzieje ze zadziala bo jezeli nie, to ja juz nie bede juz miala pomyslow co mu dolega.

  • Renata222puka

    jak się nie da samemu wymienić koła dwumasowego?
    właśnie to zrobiliśmy niedawno, koło i wysprzęglik, troche rozbierania jest to fakt, ale Mundek hula.
    wyciagnięte z rozbitka, zapłaciłam za koło z 500 zł (data pr na kole 2009)

  • Anonim

    Proszę o radę-co mogło się stać?Mam forda mondeo TDCI 2003 automat. Podczas jazdy przy obrotach 2000-3500 biegi się nie przełączały. Auto jakby nie miało mocy.  Po zatrzymaniu i po uruchomieniu silnika nie równa praca. Przy próbie ruszenia do przodu lub do tyłu auto gasło.

  • Bubba

    Mój Ford Mondeo 2007 TDCI 115. Przebieg 206000 km.      
    Awarie: Koło pasowe napędu osprzętu (klima itd), wentylator chłodnicy, instalacja wspomagania, elastyczne elementy tylnego zawieszenia. I to wszystko. Mogłoby byc mniej, ale i tak – rozrząd na łańcuchu, zatem nie musiałem wymieniać paska. 

  • Unitra

    Od pól roku jeżdżę mondeo 1.8 125 km  z 2002 roku. Odkupiłem od pierwszego właściciela auto salonowe. Samochód prowadzi się komfortowo, spalanie w Warszawie jakieś 11,6 /100. Niestety  z progów odpadł lakier, i ranty drzwi do zrobienia. Nie działa klimatyzacja, ale w sumie samochód łatwy do ogarnięcia. Zastanawiam się nad LPG jest dożo głosów za i przeciw. Ale najważniejsze przegląd przeszedł bezproblemowo :-)

  • rafał

    kto w ogóle pisał ten artykuł na temat mondeo sci 1.8 to bzdury ma go od 7lat i nic sie nie dzieje a to co  wymieniłem do tej pory to filtr paliwa,klocki hamulcowe i wszystkie płyny silnika na nowe.I o jakich korozjach jest tu mowa u mnie niema zadnej rdzy oczywiście dokładam wszelkich starań aby tak było,dla przykładu kolegi mercedes kompresor jest tak skorodowany że brak mi słów aby to opisać !

  • Seqladeath

    witam serdecznie!!  bardzo chcialbym zakupic mondeo mk3 prosze doradzcie mi czy lepiej 2.2tdci czy jakis benz????? i oczywiscie LPG??? mowa o aucie przynajmniej 2003r zastanawiam sie nad tym lub nad Vectra C…. 

    • Artur Kuśmierzak

      Warianty benzynowe sprawiają mniej problemów, ale odradzam przerabiania na gaz, bo to w Fordach zwykle kończy się pęknięciem głowicy. 2.2 TDCi też powinien się dobrze spisywać, ale proszę przygotować się na wymianę dwumasówki (psuje się średnio co 50 000 km, ale tylko w dieslu). Wtryskiwacze też mogą zawieść. Vectrę C odradzam znacznie gorzej się spisuje niż Ford, tam wariuje elektronika tu jest bezawaryjna.

    • Beerman

      2.2 tdcii, to wspaniale samochody.Mam taka wlasnie wersje/2006/.Kupujac auto z tym silnikiem najpr.trafisz na luksusowa wersje,ktora z niska jakoscia materialow nie ma nic wspolnego.8,9 sek. do setki,to tylko jeden z atutow,do tego xenony,spryskiwacze ref.,super sprzet sony,podgrzewane i wentylowane fotele,samosciemniajace sie lusterka,swiatla w l.bocznych,pakiet chrom,itd..Bajka.
      Teraz wady…
      -195 tys. wymiana dwumasy-to koszt 4 tys.zl,bo do tych silnikow i tego modelu zaplacsz wiecej
      -moze puscic zacisk /sprawy hamulcowe/-to koszt 1000zl
      -diesel kosztuje wiecej,oleje,drobne naprawy
      -paliwo-tylko dobre,markowe stacje

      Utrzymanie tego auta nie jest tanie.

  • Seqladeath

    dziekuje bardzo za odpowiedz. artukul przeczytalem caly. szczerze powiem ze bardzo mi pomogl.. bylem przekonany co do Mondeo ale czytam o dosc sporej awaryjnosci i teraz sam juz nie wiem.;/ teraz jezdze vectra b 2.0w sekw 4 gen staga i jestem bardzo zadowolony ale chce cos nowszego. przepraszam ze nie w temat ale powiedz mi wedlug Ciebie jaki warto kupic/jaki bedzie najmniej awaryjny: peugot 407, peugot 607, vectra c i mondeo juz wiem:P , nissan primera, passat b5fl, golf IV lub V, alfa romeo 156, 166,Citroen c5? sorry jeszcze raz za takie pytanie…chodzi mi o marke, awaryjnosc, wszystkie powyzej 2002, dziekuje za odp

  • Bartekkramek

    wiecie co panowie i panie nie ma auta bez wad kupcie sobie vw passata ktory zawsze ma przekrecony licznik i ogarnijcie sie i przestancie gadac bo cos uslyszeliscie na forum gdzie 15 latek sie wypowiedzial

  • Bartekkramek

    wiecie co panowie i panie nie ma auta bez wad kupcie sobie vw passata ktory zawsze ma przekrecony licznik i ogarnijcie sie i przestancie gadac bo cos uslyszeliscie na forum gdzie 15 latek sie wypowiedzial

  • Bartekkramek

    a poza tym jak znam zycie osoby ktore wypowiadaja sie na temat tego auta to sami nie maja pieniedzi i nie dokonuja napraw na czas wiec bo co gadac

    • Jacek24

       tak jak powiedziałeś trzeba coś mieć starać się dobrze eksploatować a wszystko jest ok ;) każdy samochód posiada wady i podzespoły padają ale to raczej wynika ze złej eksploatacji miałem mondeo mk1 a po wypadku 3 inne auta i powiem szczerze ze gdyby nie wypadek jeździł bym nim do dzisiaj ;) dlatego też polecam Forda mondeo i planuję kupić mk3 ;) pozdro

  • Bartekkramek

    a poza tym jak znam zycie osoby ktore wypowiadaja sie na temat tego auta to sami nie maja pieniedzi i nie dokonuja napraw na czas wiec bo co gadac

  • Bartekkramek

    a poza tym jak znam zycie osoby ktore wypowiadaja sie na temat tego auta to sami nie maja pieniedzi i nie dokonuja napraw na czas wiec bo co gadac

  • beza

    ja mam już drugiego tdci 130ps i nie narzekam – jedyne co wymieniałem to żarówki, wycieraczki, łacznik stabilizatora z tyłu i końcówki drążków kierownicy (polskie drogi…:P) – pukam rocznie wiele kilometrów i w trasie i w niemczech i po miastach i nic.
    Poprrzednie auto miało nalatane 300kkm a to teraz ma 240kkm. Oba sam sprowadzałem dla siebie z zagranicy, okej kosztowały koło 16000pln + opłaty, ale za to mam taką furę że jak musze jechać 500km albo 850 to tylko sprawdzam olej, płyny i nagrywam płyty do zmieniarki i niczym więcej się nie przejmuję tylko wsiadam i jadę. Nie straszcie tutaj ludzi że to jakieś awaryjne auta są. Wiadomo jak ktoś chce zaoszczędzić głupio (“bo okazja się trafiła”) a potem sie okazało że to tzw. Szczepan albo odpicowany Rodzyn to potem piszą w necie tacy głupoty.
    I nawet się okazało,że jak mi kobita roztrzaskała się w poprzednim aucie to skończyło się tylko na siniakach, a auto poszło na żyletki i nie mówcie mi że w jakimś małym “bele czym” miałaby takie same szanse. A to jest meeeega ważne – czuję się pewnie w tym aucie i już.
    Zawieszenie jest proste, nie to co w grupie VW/Audi same wahacze i końcówki – tu jest jeden wahacz, stabilizator i 2 końcówki i już.
    Silnik – bajka, jak tankujecie rope z tzw. “oszczędności” jak czasem słyszę na CB to sorry, loteria. Wystarczy zwykla ropa ale chociażby z jakiejś stacji z rozpoznawalnym logo.
    A wnętfze jest praktycznie niezniszczalne, do tego wielkie i komfortowe. Polecam wersje GHIA mają w zasadzie wszystko co potrzeba w takim aucie.
    Ja jestem mega zadowolony. Polecam te autka.

  • Tomek

    witam posiadam mondeo mk3 z silnikiem 1.8 sci i jakos od 3 lat nie mam zadnego problemu chodzi jak mazenie pozdro

  • Tomek

    witam posiadam mondeo mk3 z silnikiem 1.8 sci i jakos od 3 lat nie mam zadnego problemu chodzi jak mazenie pozdro

  • Tomek

    witam posiadam mondeo mk3 z silnikiem 1.8 sci i jakos od 3 lat nie mam zadnego problemu chodzi jak mazenie pozdro

  • Zbigniew Dąbrowski

    Witam. Podzielę się moją opinią na temat MK3 z 2004 TDCI 130 KM kombi. Obecnie ma 157 tys. Mam je od nowości z salonu w Tarnobrzegu. Autem jeżdżę wyłącznie sam lub z żoną. Staram się tankować na jednej znanej mi stacji. 
    Usterki w ciągu 8 lat użytkowania (po 2 latach prawy tylny amortyzator – około 600 zł za komplet), (po 4 latach czujnik położenia wału – 90 zł z robocizną), (po 6 latach termostat małego obiegu 95 zł + 50 robocizna), przy około 100 tys wymienione klocki. Oczywiście + zmiany oleju i filtrów. Przez kilka lat serwisowałem w serwisie Forda ale ze względu na praktyczny brak awarii przeglądy robię u znajomego w lokalnym serwisie.
    Większość mojej jazdy do przemieszczanie się pomiędzy dwoma miastami które dzieli 25 km- zużycie paliwa 5,7 – 6,3. Auto sprawuje się super. Jeśli ktoś dba o mondeo to zostanie mu to zwrócone w 100%.

    Gdyby ktoś chciał coś dopytać chętnie odpowiem bo pomimo niewielu wprawdzie opinii negatywnych to moje auto jest przykładem bardzo udanego egzemplarza.
    Pozdrawiam. Zbyszek z Ostrowca Św. ( ultracomp@poczta.onet.pl )

  • Admin

    Przeczytałem całą tę litanię, przeczytałem masę dyskusji na forach i innych portalach nie tylko o Mondeo ale i o Oplu Vectra i Alfa Romeo 156 i 166.
    Na pewno nie pomogło mi to w żadnym stopniu zdecydować się na konkretny samochodzik.
    W każdym przypadku jest masa ludzi krytykujących i masa ludzi zachwalających konkretną markę, model, czy silnik.
    Szkoda, że w Mondeo nie montują silników JTD, bo tylko na te silniki trudno znaleźć słowa krytyki.
    Jedyne korzyści z tego mojego kilku dniowego czytania to takie, że przy oglądaniu już konkretnych egzemplarzy będę wiedział na co zwracać szczególną uwagę przy poszczególnych modelach (chociaż takie mankamenty jak wtryski przy tdci czy zawieszenie przy alfach to dla mnie nic nowego).

    Pamiętam jak kupiłem Vectre B 2.0 benzyna i założyłem LPG – wszyscy mechanicy, którzy widzieli autko mówili, że silniki opla są do d…. a z gazem to już wogole nie pojeżdżę i co ?
    Przejechałem na gazie 130 tys km autko ma najechane 250 tys km i hula jak talala.
    Najwięcej u mechanika zapłaciłem za uszczelkę pod głowicą (0k 500 zł z robocizną)  poza tym zwykłe eksploatacyjne rzeczy (przez 4 lata i 130 tys km wszystkie wydatki nie licząc paliwa to ok 3 000 zł – w tym 1 300 zł na same filtry i oleje).

    Najważniejsze w każdym samochodzie to po prostu dbać dbać i jeszcze raz dbać o niego.
    Oleje, filtry, kontrola zawieszenia, spokojna jazda na zimnym silniku itd.

  • Admin

    Przeczytałem całą tę litanię, przeczytałem masę dyskusji na forach i innych portalach nie tylko o Mondeo ale i o Oplu Vectra i Alfa Romeo 156 i 166.
    Na pewno nie pomogło mi to w żadnym stopniu zdecydować się na konkretny samochodzik.
    W każdym przypadku jest masa ludzi krytykujących i masa ludzi zachwalających konkretną markę, model, czy silnik.
    Szkoda, że w Mondeo nie montują silników JTD, bo tylko na te silniki trudno znaleźć słowa krytyki.
    Jedyne korzyści z tego mojego kilku dniowego czytania to takie, że przy oglądaniu już konkretnych egzemplarzy będę wiedział na co zwracać szczególną uwagę przy poszczególnych modelach (chociaż takie mankamenty jak wtryski przy tdci czy zawieszenie przy alfach to dla mnie nic nowego).

    Pamiętam jak kupiłem Vectre B 2.0 benzyna i założyłem LPG – wszyscy mechanicy, którzy widzieli autko mówili, że silniki opla są do d…. a z gazem to już wogole nie pojeżdżę i co ?
    Przejechałem na gazie 130 tys km autko ma najechane 250 tys km i hula jak talala.
    Najwięcej u mechanika zapłaciłem za uszczelkę pod głowicą (0k 500 zł z robocizną)  poza tym zwykłe eksploatacyjne rzeczy (przez 4 lata i 130 tys km wszystkie wydatki nie licząc paliwa to ok 3 000 zł – w tym 1 300 zł na same filtry i oleje).

    Najważniejsze w każdym samochodzie to po prostu dbać dbać i jeszcze raz dbać o niego.
    Oleje, filtry, kontrola zawieszenia, spokojna jazda na zimnym silniku itd.

  • Marwuj666

    MAM PROBLEM  PROSZE O POMOC JAK ZAPALAM MONDZIAKA TO SŁYCHAC PRZY SKRZYNI  TAKI PISK I JAK GASZE GO TO TEZ CO TO MOZE BYC

  • Mknjdnej

    witam mam 25 lat i posiadam mondeo mk3 2.0 tddi 115 od 2007 roku do tej pory zrobilem nim 100 000 kilometrów i byłem nim prawie wszedzie niemcy hollandia belgia czechy słowacja i nigdy mnie nie zawiódl wiadomo jak sie jezdzi to trzeba cos wymieniac  czyli ; kolo dwumasowe znalazlem na jednej z aukcji nowe kompletne orginalne 1300 zł + koszt wymiany nie wiem czy tylko moje czy inne cierpi na drązki stapilizatoraraz na rok koszt 100 złoty i ostatnio zaczola mi pukac maglownica w srodku nie wiem dla czego.posiadając samochod okolo 5 lat zrobiłem 100 tys jestem mlody i nie jestem osobą ktora spokojnie jezdzi i nie włozyłem w n iego wiecej niz 4 tys złoty przez 5 lat to nie duzo gdyz ten silnik jest osczedny pozdrawiam

  • FRANC

    my ostatnio kupiliśmy mondka z 2003 r. wcześniej miałem z 2000 r 1,8 z lpg , spalanie gazu sam sobie ustawiłem co dało efekty w postaci 8 l na 100 km, a teraz mam 2,0 tdci od 3 miesięcy w bogatej wersji sprowadzonej z Włoch. zobaczymy jak się będzie sprawdzał, pozdrawiam

    • Piotrek

       Szukam autka dla żony, obecnie ma Borę z LPG , nigdy nie miałem forda. Namierzam się na MONDEO 2005 rok, 2.0 Benzyna w automacie. I oczywiście chcę to zagazować. Proszę o komentarz do moich pytań:
      1. Jak ten automat w kwestii awaryjności w stosunku do dwu-masy?? Czy można go brać? Czy się nie sypie szybciej niż sprzęgło z dwu-masą w manualu?
      2. Czy spalanie Fordów jest do zaakceptowania(11-13 L gazu?)
      3. Koledzy widzę że większość komentarzy jest od Dieslowców. Ile one palą, że tyle osób je kupuje, czy to jest naprawdę przy takim 2.0 Diesel znacznie mniej niż benzyniaki? 

      Dzięki za pomoc, uważam że te wozy używane mają jeden z najlepszych stosunków ceny do tego co oferują, na rynku wtórnym.

      • Janusz

        Witam. Od 6 miesięcy jeżdżę  MONDEO 2005 rok, 2.0 benzyna – LPG w automacie. Na tą tą chwilę /listopad 2012/ same pozytywy. Dobry komfort jazdy , duży bagażnik i duża przestrzeń dla podróżujących . Spalanie w trasie od 10 do 11 litrów LPG miasto około 14 -15. Jedynym mankamentem są tendencje do parowania szyb w okresie jesiennym. Mogę z czystym sumieniem polecić ten samochód.
        P.S: Należy dbać o filtry – WSZYSTKIE.

        • ENDRIU

           Wymień kolego filtr pyłkowy,znajduje się w podszybiu z prawej strony.Polecam zakupić z węglem ,a nie zwykły papierowy,na pewno szyby nie będą zaparowane.W razie dużej wilgotności np.(deszczu) włącz klimę ,osusza powietrze .

  • Leslaw212

    WITAM MAM PYTANIE CZY MOŻNA PRZEŁOŻYĆ KIEROWNICE Z MK4 DO MK3
     

    • krystian

       Wyjeździłem już mondeasami kupę kilometrów (od mk2 benzyna przez mk3 diesel di i ci po mk4diesel). Opinię wystawie taką:
      Zetec 1.8 16v robi 400tkm bez żadnej awarii w drodze. Poza sporadyczną inwestycją w zawieszenie do reszty nie trzeba dokładać grosza (blachy niestety zgnily)
      tddi 115km jedzie jedzie i jedzie i 350tkm wykręcił bez wymiany sprzęgieł, wtryskiwaczy, pomp i innych cudów, amortyzatorów itp. NIC.
      W tdci 130kmprzy 270tkm ma skórę na kierownicy, gałkę zmiany biegów, gumki na pedałach jak nowe (kupujący był zdziwiony że po 127tkm [podwórkowy znachor,naprawiacz niskobudżetowy) są w tak idealnym stanie!!) – tutaj koło dwumasowe wymieniłem przy 260tkm ponieważ dość intensywnie mnie do tego nakłaniano przy okazji wymiany sprzęgła które nie wiem dlaczego zaczęło się ślizgać.
      tdci 2.2 150km wywalił 230tkm w rakietowym tempie i od nowości tj 2007 do 2011 mechanicy w fordzie wymieniali tylko olej, filtry, i płyny – Naprawdę!
      mk4 2.0 tdci na razie jeździ bez usterki ale zbyt krotko żeby go oceniać.
      W KAŻDYM OPISANYM TUTAJ AUCIE MUSIAŁEM COFNĄĆ KILOMETRY PONIEWAŻ POLACY NIE UŻYTKUJĄ AUT Z PRZEBIEGIEM POWYŻEJ 200TKM!! JA ROBIĘ 80TKM ROCZNIE WIĘC 3-4LETNIE AUTO ILE MA PRZEBIEGU?? WIECIE ILE JEST TAKICH FORDÓW?? A ZA 6LAT ON TEŻ MA MIEĆ 200 :-) OCZYWIŚCIE LUDZIE KUPUJACY AUTA Z DRUGIEJ, TRZECIEJ RĘKI NIE JEŻDZĄ JUŻ TYLE, BUDŻET NA REGULARNY SERWIS RÓWNIEŻ JEST NIŻSZY ALE 15-25TKM W ROK ZROBIĄ NA PEWNO I DLATEGO MAJĄ PROBLEMY BO ICH FORD MA JUŻ “ZALEDWIE” 200TYSIĘCY MEGA KILOMETRÓW……… :-) UWIELBIAM MONDEO, FAJNIE JEZDZI I JEST BARDZO TRWAŁE :-) POZDRAWIAM

  • Mondeo

    Witam wszystkich mam forda mondeo mk3 w hatchback i od jakiegoś czasu nie mogę go zgaśić mogę wyciągnąć kluczyk i wbić bieg i śmigać gaśnie dopiero jak wbiję bie wyższy podczas postoju lub zgaszam światła słyszałem że to może być (elektrozawór ale który bo jest kilka a nie wiem gdzie się znajdują nawet albo coś ze stacyjką lub jakaś kostka ale też nie wiem gdzie się znajdują ) proszę o pomoc dzięki

  • Adam Kaszubski

    mam problem z mk3 2.0 130km zapalila sie kontrolka od podgrzewania swiec i caly czas mruga  auto jest slabsze wymienilem swiece i bez zmian ciezko zapala a swiece grzeja dobrze

    • Adamnowak

       Witaj kolego, jeżeli masz taki objaw, wymieniłeś świece i nic to może być problem. Po mocy 130km domyślam się że masz motor TDCI i prawdopodobnie będzie problem z wtryskiwaczami (z pompą raczej nie) jestem kierownikiem działy serwisu salonu Forda i 90% przypadków do padnięty wtrysk lub wtryski. Pozdrawiam

  • Darek

    Mondeo mk3 TDDI 90km, przebieg 190tkm. Kupiony w 2008 z przebiegiem 124tkm. Akurat! Pewnie miał z 200tkm! No, ale jak do tej pory oprócz oleju, filtrów, tylnych amortyzatorów, klocków i tarcz i jakiś gum z przodu – nic z nim nie robiłem. Na stacji diagnostycznej zawsze mówię znajomemu żeby mi go tak wyczepał żeby się w końcu coś urwało, ale nic. Silnik – wystarczający. Brat ma fokusa benzynę 100km i zostaje w tyle. Jakby tylko był cichszy w środku silnik to miód. Mam nadzieje pojeździć jeszcze nim pare lat, bo nie widzę konkurenta w tej klasie komfortu jak i cenowej na dzień dzisiejszy.

  • Włodek

    Witam,

    Posiadam Mondeo 2,0/130 KM MK3 w dieslu z 2003r. od kilku
    miesięcy. Jeżdżę nim w miarę delikatnie,nie szaleję ale ostatnio
    zauważyłem,że podczas wyprzedzania gwałtownie dodałem gazu i zapaliły mi
    się kontrolki i silnik zgasł. Po zatrzymaniu uruchomiłem ponownie
    silnik i pojechałem dalej. Zastanawiam się co było przyczyną wyłączenia
    silnika?? Może ktoś już się z tym spotkał? Czekam na info.

    Pozdrawiam

  • http://www.facebook.com/piotr.dziatkiewicz Piotr Dziatkiewicz

    witam ja mam forda mondeo 1,8 i chcialbym sie dowiedziec jezeli zakladam lpg czy musi tam byc lubryfikator??

  • kyzior

    mam problem z kluczykiem dzwi ford mondeo 2.0 tdi nie otwiera nie zamyka dzwi z pilota a normalnie otwiera z kluczyka

  • Adam

    Mondeo III na Europę produkowane było wyłącznie w Genk. To dla tych co chcą wiedzieć. :) W połowie 2004 roku poprawiło się zabezpieczenie antykorozyjne, wiem bo mam. Jak nikt nie grzebał to nie rdzewieje…..

  • Ola2363636

    co mogę zrobić wymieniłam olej i jak mam teraz zrobić żeby komputer pokazał z ile km mam ponownie go zmienić ?

  • Arkadiusz

    przy jakiej temperaturze powinien się włączać wentylator

  • Basia Niedziejko

    Czy może miał ktoś podobny przypadek, że Form Mondeo TDCI 130koni przy odpaleniu bardzo mocno dymi, przy niskich temperaturach nierówno chodzi, komputer nic nie pokazuje, a mechanicy nie znają przyczyny??