Przejedź się autem za grube miliony!

Fot. na lic cc, flickr.com/by corleone713

Fot. na lic cc, flickr.com/by corleone713

Wielu z nas marzy o krótkiej przejażdżce jednym z wielu samochodów, których zakup wymagałby zastawiania całego domu i sprzedania rodziny wraz z psem. Są na szczęście miejsca w których możemy chociaż przez chwilę poczuć się jak miliarder zabawiający swoim nowym nabytkiem. Gdzie wynająć supersamochód w Polsce i za granicą? Sprawdźmy.

Najdroższe wypadki na polskich drogach

Fot. na lic CC, flickr.com/By Alan_D

Fot. na lic CC, flickr.com/By Alan_D

Szukając sportowych samochodów wcale nie musimy wybierać się na dalekie zagraniczne wycieczki. Osoby mieszkające w Warszawie mogą udać się do wypożyczalni Eurostyle mieszczącej się przy ulicy Żwirki i Wigury 32. W ofercie znajdują się między innymi samochody takie jak Subaru Impreza STI, Mitsubishi Lancer EVO VIII, Porsche Carrera 4×4 czy Ford Mustang. Ceny wynajmu ustalane są po uprzednim kontakcie telefonicznym, jednak zasiadając za kółkiem któregoś z tym pojazdów musimy mieć sporą wiarę w nasze umiejętności. Nikt nie nauczy nas nimi jeździć na przygotowanym wcześniej torze.

Supersamochody w częściach, czyli najdroższe stłuczki świata


Zupełnie inaczej jest w przypadku firmy Radical Motorsport Polska. Za pośrednictwem Radicala możemy pojeździć sobie po Torze Poznań przy ulicy Wyścigowej 3, za kierownicą sportowego Radicala SR3 RS, osiągającego prędkość przekraczającą 270 km/h. Wszystko w bezpiecznej atmosferze pod okiem specjalistów od wyścigów. Niestety, taka przyjemność kosztuje i to całkiem sporo. Cena podstawowego kursu Radical Teaser to wydatek rzędu 1595 złotych. Wynajem samego SR3 RS o mocy 210 koni to 2530 złotych za pół godziny zabawy.

Nocny drift ulicami Moskwy [wideo]

fot. na lic. cc, flickr.com/By Berlin13407

fot. na lic. cc, flickr.com/By Berlin13407

Osoby, u których szybsze bicie serca powoduje sam widok sportowego samochodu, mogą skorzystać z oferty firmy TopCarRental z Poznania. Jeśli posiadamy prawo jazdy od przynajmniej trzech lat i ukończyliśmy już 30 lat, możemy wynająć u nich Ferrari F430. Koszt? Jedynie 1229 euro (w przeliczeniu około 5 tysięcy złotych), za jeden dzień jazdy. Dla amatorów dłuższych przejażdżek przygotowano pakiet „Przygoda z Porsche”. Samochodowe zwiedzanie południa Polski i niektórych obszarów Czech to wydatek podstawowy wynoszący 3 tysiące złotych. Dodatkowo płatne są rezerwacje hotelowe, paliwo oraz ubezpieczenie na czas podróży. Trochę sporo, jak na przejażdżkę trzema Porschakami – 911 Coupe, Boxster 987 i Boxster 986. Dla ekstremalnie bogatych przygotowano nawet weekendową wycieczkę do Dubaju, gdzie czekać na nas będą Aston Martin DBS, Ferrari 599 i 430 oraz Lamborghini Gallardo. Niestety, ceny wynajmu samych samochodów zaczynają się od 2 tysięcy euro za trzy dni…

Czym jeżdżą największe gwiazdy piłki nożnej?

fot. na lic. cc, flikr.com/by Berlin13407

fot. na lic. cc, flikr.com/by Berlin13407

Lamborghini Gallardo, Prosche 911 Carrera 4, Subaru Impreza STi oraz Subaru Impreza STi Petter Solberg Edition to tylko niektóre z samochodów oddawanych do dyspozycji klientów przez szkołę jazdy Szkołę Jazdy Subaru i SJS Experience z Krakowa. Firma prowadzi między innymi ofertę dla korporacji, których pracownicy mogą pojeździć najlepszymi samochodami na torze w Kielcach. Ceny szkoleń ustalane są indywidualnie, jednak jeśli chcemy doskonalić swoje umiejętności na własnym sprzęcie, możemy to zrobić już od 350 złotych za podstawowy kurs.

Wypożycz BMW za 7 funtów!

fot. na lic. cc, flickr.com/By matze_ott

fot. na lic. cc, flickr.com/By matze_ott

W wynajmie sportowych aut zdecydowanie przoduje Warszawa. Mieszkając w stolicy możemy skorzystać także z oferty DiaCom. Firma zapewnia samochody takie jak Ford Mustang i Mustang GT Cabrio, Pontiac Solstice, Porsche 911 Carrera Cabrio oraz 911 Carrera. Ceny zaczynają się już od 420 złotych za dzień w wypadku Mustanga. Za dzień za kierownicą Carrery zapłacimy jednak aż 1250 złotych. W wypadku wynajmu supersamochodów trzeba liczyć się z dodatkowymi kosztami kaucji – od 4 tysięcy złotych wzwyż.

Auto z napędem na cztery koła to wcale nie off-roader

fot. na lic. CC, flickr.com/By Berlin13407

fot. na lic. CC, flickr.com/By Berlin13407

Nieco gorzej prezentuje się oferta warszawskiej Szkoły Jazdy Ekstremalnej. Firma oddaje do dyspozycji między innymi auta takie jak Ford Mustang, Corvetta C3 i przerobiona Mazda MX5, jednak nie możemy nimi wyjechać na drogi publiczne, a jedynie pobawić się pod kontrolą specjalistów pracujących niegdyś w GROM-ie lub Biurze Ochrony Rządu. Szkoła nauczy nas jeździć na torze szutrowym, a nawet zdradzi tajniki jazdy konwojowej i ofensywnej.

Wypożyczmy sobie Panamerę

fot. na lic. cc, flikcr.com/By ducktail964

fot. na lic. cc, flikcr.com/By ducktail964

Dla osób dysponujących znacznie mniejszymi portfelami, przydatnym namiarem może okazać się Rajdowa Szkoła Piotra Wróblewskiego. Oferta jest dość uboga, jednak znacznie tańsza od konkurencji. Za pół godziny jazdy Subaru Imprezą zapłacimy tu 299 złotych, trzy razy dłuższa przejażdżka kosztuje 699 złotych. Dodatkowo, Wróblewski prowadzi szkołę i pokazy driftu. Te ostatnie już od 100 złotych.

Różowe Lamborghini LP 670-4 SuperVeloce | szyk czy szok?

fot. na lic. cc, flickr.com/By Damian Morys Foto

fot. na lic. cc, flickr.com/By Damian Morys Foto

Prawdziwą gratką dla fanów sportowej jazdy nie są jednak firmy znad Wisły. W poszukiwaniu koni mechanicznych i dobrze przygotowanych torów lepiej wybrać się za granicę naszego kraju. Na przykład na Wyspy Brytyjskie. Everyman Motor Racing Activities z Leicestershire ma na swoim parkingu między innymi Ferrari 575 Maranello, 360 i 430, a także Audi R8, Astona DB9 oraz V8 Vantage czy też Lamborghini Gallardo. Dodatkowo firma może zaoferować nam również modele Forda, Porsche, Subaru oraz Nissana GTR. Ceny krótkich przejażdżek zaczynają się tu od około 80 funtów. Trzeba przyznać, że zagraniczne szkoły jazdy wyprzedzają nas o kilka dobrych lat…

Mercedes E na godzinę? Proszę bardzo!

Fot. na lic.cc, flickr.com/By nmrmak

Fot. na lic.cc, flickr.com/By nmrmak

Wyjeżdżając za granicę warto zwrócić uwagę również na ofertę Mercedes-Benz AMG Driving Academy w której doskonalić swoje umiejętności możemy na słynnych torach wyścigowych takich jak chociażny Nurburgring. W zależności od naszych umiejętności, spece z AMG posadzą nas za kierownicami takich pojazdów jak CLK 63 AMG Black Series, E63 AMG czy nawet SLS AMG. Niestety, w wypadku usług Mercedesa musimy liczyć się z ogromnymi wydatkami.

Ferrari F355 jedynie za 300zł (/1h)

Fot. na lic. cc, flickr.com/by p_c_w

Fot. na lic. cc, flickr.com/by p_c_w

Prawdziwą gratką dla fanów włoskiego Ferrari jest bezdyskusyjnie szkoła jazdy prowadzona przez samego producenta. Większość kursów zarezerwowana jest dla klientów firmy, jednak mając w kieszeni sporą ilość gotówki, możemy chociaż przez chwilę poczuć się jak właściciel prawdziwego Ferrari. Wystarczy pojechać do Maranello, a firma umożliwi nam krótką jazdę z jednym ze swoich kierowców u boku.

Regulamin komentowania

  • http://www.motofilm.pl Sebastian+Rydzewski

    Byłem na szkoleniu AMG Driving Academy, polecam. Koszt około 5000 euro.

  • john

    A co jeśli się przypadkiem porządnie rozbijemy?

  • http://autokult.pl/author/rafal-warecki Rafał Warecki

    ale chyba sam nie płaciłeś ? :)))

  • Quarien

    Możesz powiedzieć, co takie szkolenie obejmuje? Czego się nauczyłeś itp.

  • michal

    Podobno w Monaco mozna przejechac sie F430 za 50Euro jako pasazer lub za 100 Euro jako kierowca.Slyszalem rowniez o mozliwosci wyjazdu na likeend do maranello, na miejscu dostajemy F430 i szalejemy nia po okolicznych drogach caly dzien.Niestety niepamietam ile taka przyjemnos kosztuje ale weim ze cena obejmowala przelot oraz nocleg z wyzywieniem na miejscu

    PS.ta oferte znalazlem na jedny z polskich fanclubow Ferrari

  • kuba

    Dwie literówki: „oferty firmy TopCarRental z Poznań” oraz „zagraniczne szkoły jazy wyprzedzają nas”.

  • http://www.motofilm.pl Sebastian+Rydzewski

    A więc Panowie, dla zainteresowanych: koszt 4950 euro za 4 dni szkolenia (ja byłem 2), obejmują one jazdę modelami AMG, trening, poślizgi itp. Jeździłem też po drogach publicznych. Generalnie bardzo ciekawe, poznajesz świetnych ludzi.

    Tu macie mnie w akcji: http://www.youtube.com/watch?v=9Nn3L1FAtpw

    Więcej filmik na kanale: http://www.youtube.com/user/motofilmpl

    Co więcej, przez wszystkie cztery dni szkolenia jesteś zakwaterowany w wysokiej klasy hotelu, prawdopodobnie w Ludwigsburgu, jak ja, masz mnóstwo jedzenia.

    Osobiście zaprosili mnie też do fabryki AMG i do Muzeum Mercedesa w Stuttgarcie.

    Cena też zależy od wybranego pojazdu – SLS AMG jest najdroższy,

    Są też pakiety na dwa dni – normalnie kosztuja 2750 euro, a zimą coś ponad 3500 euro.

    Mogę przesłać skany książki, którą od nich dostałem, mam też formularze zgłoszeniowe, mogę przesłać.

  • http://www.motofilm.pl Sebastian+Rydzewski

    Wygrałem w konkursie jako bloger motoryzacyjny:)

    Quarien – odpowiedziałem ci, dosyć sporo liter napisałem, ale zostało to uznane jako SPAM :( Nie chce mi się znowu pisać, niech moderator AK spojrzy na listę SPAM.

  • JACO+335I

    zapodasz cos wiecej o tym szkoleniu

  • http://www.motofilm.pl Sebastian+Rydzewski

    http://www.youtube.com/watch?v=O-YnQYJoBNg

    a tak wygląda rozpoczęcie:) piękny widok

  • http://7u67u67 67u76u

    Co do maranello i wynajmu ferrari.

    byłem ostatnio i mozna wypożyczyć takie auta jak f458 italia (100 euro jako kierowca za 10 minut jazdy) california(80euro) f430 scuderia(80 euro) f430,f430 spider (60 euro) f355 i f208 gto( 60 euro)

  • K.

    to nie aż tak drogo, oczywiście jazdy na torze?

  • K.

    ps miałam okazję jeździć VW Touaregiem po torze terenowym w Wolfsburgu i za około 20 minut płaciłam 40 Euro…lepiej dołożyć 20 i pośmigać F430 :D

  • Broyles

    Z tego co pamiętam, Caterham również ma podobne oferty.

    Ojj pośmigałbym sobie takim Caterhamem 7 (najlepiej Superlight R500) albo Radicalem SR3 RS.

50 najlepszych filmów samochodowych w Internecie
50 najlepszych filmów samochodowych w Internecie

Zamknij