Najdroższe wypadki na polskich drogach

fot. na lic. cc, flickr.com/by Kevin Hutchinson

fot. na lic. cc, flickr.com/by Kevin Hutchinson

Polskie drogi z całą pewnością nie obfitują w najdroższe modele aut. Można więc mniemać, że ten, kto wreszcie dorobi się nad Wisłą czegoś nieprzeciętnego, będzie to szanował i pieścił. A jednak nie. Również u nas zdarzają się wypadki, w których z samochodu o wartości wieloletniej pensji zwykłego śmiertelnika zostaje wrak. Oto krótkie zestawienie najdroższych aut rozbitych w naszym kraju.

Ostatni odcinek S15 Top Gear za nami! [video]

Ferrari 458 Italia


Polska zdecydowanie nie należy do światowych potentatów motoryzacyjnych, jednak czasem w naszym kraju zachodzą wydarzenia, o których mówią wszyscy. Tak było w przypadku pierwszego stłuczonego Ferrari 458 Italia, którego kierowca wbił się w w bok Volkswagena Bora. Przyczyną wypadku do którego doszło przy ul. Armii Krajowej była rzecz jasna nadmierna prędkość, ale co w przypadku Ferrari i młodocianego kierowcy nie jest chyba zbyt wielkim zaskoczeniem. Zobacz więcej zdjęć rozbitego 458.

Porsche GT3 bije rekord Pikes Peak [wideo]

Porsche 911


Rozbicie wypożyczonego samochodu jest chyba jednym z najmniej przyjemnych przeżyć. Pół biedy, jeśli kasujemy pojazd na który samodzielnie odłożyliśmy pieniądze. Rozpędzając się na drodze liczymy się z konsekwencjami i wiemy, czy samochód jest ubezpieczony. Gorzej, jeśli prowadzimy samochód, na który musielibyśmy odkładać przez kilkanaście lat. Właśnie w taki sposób zakończyła się przygoda jednego z Polaków, który nie opanował pojazdu na mokrej nawierzchni jadąc w kierunku Nowej Słupi. Przygoda kosztowała 15 tysięcy złotych. Dobrze, że nie życie.

Ferrari 360 Modena

Jeden z wiaduktów na warszawskim Mokotowie okazał się miejscem wypadku Ferrari prowadzonego przez Macieja Zientarskiego. Pamiętna kraksa jest jedną z najsmutniejszych tego typu tragedii w naszym kraju. Nadmierna prędkość i brawura sprawiła, że samochód wypożyczony od jednego ze znajomych dziennikarza zabrał ze sobą życie Jarosława Zabiegi. W tym wypadku lepiej nawet nie liczyć strat.
Aston Rapide i Bentley Continental przygniecione przez drzewo

Aston Martin DB9

Znów brawura, złe warunki na drodze, utrata panowania i spotkanie z przeszkodą, którą w tym wypadku okazało się drzewo. Cała sytuacja również miała miejsce w Stolicy, tym razem przy ulicy Belwederskiej. Całe zdarzenie zostało uchwycone przez obiektyw kamery jednego z warszawskich kierowców, który szybko pochwalił się swoim nagraniem. Aż przykro patrzeć…

Mercedes McLaren SLR


Kolejny skasowany supersamochód z Warszawy. Tym razem wszystko skończyło się dobrze. War około 2 milionów złotych samochód prowadzony przez 23-letniego kierowce, prawdopodobnie ścigał się z Ferrari 599 GTB Fiorano na Wisłostradzie. Żądne sensacji media szybko podchwyciły temat i ogłosiły, że sprawca krótko po stłuczce uciekł przed policją. Informacja ta okazała się nieprawdą. Całkiem trzeźwy kierowca wsiadł ze swoim dzieckiem do rzeczonego Ferrari i udał się w sobie tylko znanym kierunku. Prawdopodobnie chodziło tylko o dobro dziecka, ponieważ młody Rom szybko zgłosił się na komisariat.

Pagani Zonda R na Nurburgringu | Wideo z rekordowego przejazdu

Pagani Zonda F


Cóż, rozbita Zonda jest jedną z ciekawostek związanych z rozbitymi supersamochodami w Polsce. Pod koniec 2008 roku światowe serwisy motoryzacyjne podały sensacyjną informację – Zonda F, której rozbicie szacowane było na stratę wynoszącą około 3 milionów złotych, miała zostać skasowana w polskich Dobczycach. (Nie)stety informacja ta okazała się jedynie połową prawdy. Rozbite Pagani faktycznie znalazło się w naszym kraju, jednak wypadek wcale nie wydarzył się u nas. Chodziło jedynie o sprzedaż wraku. Może to i lepiej?

Zablokowane auta rodziny królewskiej z Kataru [wideo]

Lamborghini Murcielago


W marcu 2009 roku w Poznaniu rozbiło się czarne Murcielago. Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, kierowca supersamochodu nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, ani do swoich umiejętności. Auto, które miało stać się ozdobą salonu samochodowego zostało roztrzaskane o drzewo. Prawie czterdziestoletni prowadzący Lambo trafił do szpitala. Na szczęście przeżył.

Ferrari 458 Italia w Goodwood i nie tylko…

Ferrari 360

Warszawa zdecydowanie nie jest szczęśliwym miejscem dla supersamochodów marki Ferrari. Kolejny wypadek czerwonej strzały, który znalazł się na naszej liście wydarzył się w listopadzie 2008 roku. Auto w barwach Martini odbiło się od krawężnika i wylądowało na prywatnej posesji. Na szczęście poza zgniecioną blachą nic wielkiego się nie stało.

Corvette – amerykańska legenda | Lekcja historii

Chevrolet Corvette


Kolejny dowód na to, że sportowym autem trzeba umieć jeździć. Kierowca wartego ok. 200 tys. złotych Chevroleta Corvetty nie zdołał zapanować nad pojazdem podczas włączania się do ruchu. Brak wprawy w prowadzeniu samochodu o mocy ponad 300 koni i napędzie na tylną oś mógł skończyć się tragicznie. Corvetta wyjechała na przeciwległy pas ruchu i zawadziła o nadjeżdżający bus. Urwane koło spowodowało całkowitą utratę kontroli, a w rezultacie – lądowanie na brzegu dwumetrowego nasypu. Kierowcy nic się nie stało, jednak szczątki auta całkowicie zablokowały ruch na trasie. Nic dziwnego, że pechowy bogacz po prostu zemdlał na miejscu.

Regulamin komentowania

  • Daniel

    Nie dawno został rozbity drugi SLR z warszawy. Ktoś kierowcy zajechał drogę na drodze szybkiego ruchu.

  • Michał

    To Lamborghini mega fajnie wygląda koło kochanych Maluszków :D

  • szymon

    w polsce to jedynie młodego roma stać na slr-a :)

  • patryk

    tak zdarzenie miało miejsce pod kutnem. Moi znajomi z roboty utknęli w korku parę aut przed miejscem wypadku. Jak ich wyprzedzał SLR to czuli się jakby stali w miejscu… siła zderzenia z mondeo była tak dużą że mondeo straciło cały przód – dosłownie

  • Konrad

    Było jeszcze Ferrari F430 w Krotoszynie lub Kaliszu. Pozdrawiam

  • Grzesiek

    Rządne sensacji media szybko podchwyciły temat i ogłosiły, że sprawca krótko po stłuczce uciekł przed policją.

    Żądne*

  • NN

    ta Zonda na 100% nie w Polsce.
    Jakiś handlarz wrzucił fotki z Anglii na allegro i od razu wszyscy podłapali że to niby w Polsce.

  • murcialagosek

    Szkoda takich pieknych autek, szczegolnie na tym zdjeciu kolo murcielago! naprawde szkoda tylu pieknych maluszkow!

  • jab031

    pisze się żądne hehe ale byk

  • matthew84

    Jeden z tych SLR’ów wyprzedził mnie w zeszłym roku na obwodnicy Elbląga. Wrażenie zacne gdy sam jedziesz około 150 km/h i czujesz się jak byś stał w miejscu.

  • gh0st

    „Żądne sensacji media…”

    nie kompromitujcie sie

  • Patryk

    hehe fakt

  • Leszek

    Hehe gówno prawda Lamborghini Murcielago nie rozbilo sie w Poznaniu tylko w Słupcy 60 km od poznania. I koleś nie trafił do szpitala tylko po uderzeniu w drzewo wysiadl z auta i szukal jakies walizki …. Więc autentyczność faktów na tej stronie jest raczej znikoma. Pozdrawiam

  • Daniel

    W Polsce rozbito także min. Ferrari 599 GTB, Aston Martina DB7, Ferrari F430, Forda Mustanga Shelby GT500, Porsche 911 GT2 Pana Kuzaja i jeszcze by tego było.

  • http://autokult.pl/author/rafal-warecki Rafał Warecki

    dzięki w imieniu autora

  • mariam

    Prawda to, potwierdzam! Rozbiło się na drodze między Słupcą, a Strzałkowem. Koleś zaraz po tankowaniu chciał ładnie driftem wjechać na droge, a tu zonk:D

  • Krychol

    Jak będziemy tym „biednym cyganom” z dziećmi na rękach więcej kasy do puszki wrzucać, to może niedługo będą mieli SLSa AMG :)

  • Krychol

    Smutno mi jak to czytam, bo ja prawdopodobnie nigdy się nie dowiem, jak to jest rozbić samochód za kilka milionów złotych…

  • Lukasz

    A no auto można kupić ale umiejętności już nie bardzo…

  • Baki

    W największym złodziejskim „mieście” kraju najbardziej rozbijają się „super samochody”. Brak mózgu + sporo nakradzionej kasy = idiotyzm.

  • asdfg

    bylo i jest

  • WB

    „na szczęście przeżył”?? chyba niestety!!!

  • patryk

    czy mówisz o kierowcy mondeo? kierowcą mondeo był starszy gość który dostał zawału i zmarł. nie od obrażen

  • http://www.88mariusz.digart.pl/ Mariusz

    O co Ci chodzi? Mów jaśniej.

  • Piotr

    W połowie jakieś brednie. Koszt naprawy Porsche 15 tys i to jest cos? Tyle to kosztowała naprawa mojej Meganki jak koles zrobił mi z tyłu garaż na światłach. Auto za 200 tys. zł na liscie najdroższych wypadków? Wobez tego ta lista musiała by być o wiele dłuższa. Samochody sporo droższe ulegają w Polsce wypadkom codziennie.

  • http://autokult.pl/author/rafal-warecki Rafał Warecki

    taką kwotę podał sam kierowca Porsche, więc najwyraźniej tyle zapłacił…

  • ds

    Racja. Np takie S600 lub CLki. To są samochody o wiele droższe od niektórych tutaj przedstawionych.

  • ziolo

    ja słyszałem że jedna z 2 panamer sie rozbiła chyba w białym kościele

  • http://www.88mariusz.digart.pl/ Mariusz

    Jedna z 2?

  • Przemo

    Chyba 200…

  • http://theteenidol.blogspot.com/ Mudzi

    Łoo, Zonda w Polsce. To by było…
    Swoją drogą ciekawe czy ktoś sfocił Zondę w Polsce…;P

50 najlepszych filmów samochodowych w Internecie
50 najlepszych filmów samochodowych w Internecie

Zamknij